Gość: pasażer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.01.09, 03:12
witam.ja trochę o dzisiaj. to co się dzialo na lini Leśnica do
centrum to tragedia. trochę popadało śniegu bo to daleko do
prawdziwych zim a nasza państwowa komunikacja tramwajowa ma
problemy. na pętli Leśnicy tłum wagonów że inne stały na mostku bo
wjechać na pętle nie mogły a na przystanku tłum ludzi. Rano -4stopnie
silny wiatr ze śniegiem w oczy stoisz marzniesz. Panowie
motorniczowie grzeją tyłki w ciepłych pozamykanych wagonach bo żaden
nie podjedzie na przystanek. najbardziej żal matek z dziećmi z
wózkami. nóż się otwiera w kieszeni. syn miał na 7 do fabryki na
osobowicach to od 5 rano zajechał na 8. ja półtorej godziny pózniej
dalej to samo od 7.30 do astry do pracy byłem o 9.30!!! w wagonach
tłum ludzi. dyspozytor zero reakcji pewnie pogadali ble ble ble i
przyschnie sprawa do następnego "kataklizmu" rozwalić to wszystko
zgasić światło i będzie święty spokój. Pozdrowienia dla
dojeżdzających fak dla mpk wrocław. ps: do pilczyc jest pięc lini do
leśnicy z czterech zostało dwie wiadomo "pseudooszczędności bo
dalej".