agaw12 23.01.09, 19:34 Toshiba nie jest korańska tylko JAPOŃSKA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Helmut i dobrze, niech ich gonia w cholere IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.09, 19:45 i dobrze... gonic to talatajstwo cholerne. Za pieniadze wlascicieli chcielby istniec. Szkodniki paskudne. Do prezydenta niech pisza, w cholere z nimi. Jeszcze zadnej firmie, ci "zwiazkowcy" nie pomogli- szkodza i mieszaja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yegi Re: i dobrze, niech ich gonia w cholere IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.09, 23:36 przeciez to Polska wlasnie:/ zwiazki zawodowe maja prawa gwarantowane ustawowo. Czyli pracodawca ma sam chodowac wszy na swojej skorze na swoj koszt. Do anglii na szczescie niedaleko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 euro Re: i dobrze, niech ich gonia w cholere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:12 dorzuc ze 100 euro na zwizki,bo widze ,ze wiesz o co chodzi. eu--------------------------geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
cclement Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby 23.01.09, 20:22 Cytuję z forum: "...Wreszcie. Pracownicy juz przestali pyskowac i bez mrugniecia robia po 12h na dobe na 3/4 etatu za niewiele ponad minimalna stawke. A jeszcze niedawno "ja tyle robil nie bede" "daj pan 20% premi albo szukaj se chinczykow do roboty" itp..." całość: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87146&w=90246507 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujex Znowu popis redaktorów Wyborczej IP: *.magma-net.pl 23.01.09, 20:35 Tak sie zastanawiam od kiedy Toshiba jest pod koreanskim zarzadem. Pal licho historyczne zaszlosci, ale nie miec podstawowej wiedzy na temat tak wielkiego koncernu. Wstyd Pani redaktor, wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzia Bojkotować wyroby Toshiby! IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 16:19 Bojkotować wyroby Toshiby! Efekt będzie natychmiastowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzek Re: Bojkotować wyroby Toshiby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:02 bojkotowac zuci,to bedzie zuzicko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boobooo Toshiba jest japonska a co to firmy to gratuluje 23.01.09, 20:54 I chyba nawet nie ma przedstawicielstwa w Korei. A co do zwiaskow to swiadczy to tylko o madrosci Toshiby. Zaczynam wierzyc ze firma przezyje kryzys - Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypce1 Zwiazki Zawodowe... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 24.01.09, 01:36 ... wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POpiram Re: Zwiazki Zawodowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 01:46 Gość portalu: skrzypce1 napisał(a): > ... wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym > pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow > produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju > przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie > od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci > pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, > zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia > tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow > pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a > wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac > proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do > statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we > wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic > nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie > wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach > protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie > myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Wiem, że policja nie może tego zrobić, ale forumowicze są świetnie zorientowani. Podajcie na forum do wiadomości publicznej nazwiska tych bestii, a cała szkoła, do której uczęszczają, niech obrzydzi im życie. To będzie najlepsza kara - nie jakieś poprawczaki i nagany w papierach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~POpiram Re: Zwiazki Zawodowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 01:48 PS nie tylko związki zawodowe, ale i cały rząd powinien odejść - to jest niepotrzebne nikomu - pierdzą tylko w te stołki, a niestety do rozwoju się nie przyczyniają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypek na drucie Rządy we... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:02 ... wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyfryzjer OOO, nie tylko rządy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:04 równiez salony fryzjerskie!! Otóż FRYZJERZY (tak, tak, fryzjerzy, główni hamulcowi ZAROSTóW Gospodarczych) we wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Popieram w pełni Jest w tym sPOro racji, ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:06 po dogłębnych przemyśleniach chciałem jeszcze zwrócić uwagę na wieloryby! ONE POŻERAJĄ wszystko co wzrasta i ich nie przerasta!!!! Otóż wieloryby we wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty afrykał Wieloryby swoją drogą, ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:10 są też - z przykrością to mówię - komuniści pochodzenia afrykańskiego! Zawsze jakoś było nam blisko do nich, POmagaliśmy im w przemianach ustrojowych, ale prawda, brutalna, niestety, jest taka, że we wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eskimosi to zło Ale to wszystko LIPA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:13 AAAA!!!!!!!!!! Eskimosi, ci z grenlandii! Zamrozili wzrost gospodarczy - wsadzili se go do lodu, a we wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypek Re: Ale to wszystko LIPA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:26 eskimosi - oczywiście, wieloryby, fryzjerzy - jak najbardziej - to są jedni z większych hamulcowych gospodarki, ale mało kto zwrócił uwagę na skrzypków - sam czasami skrzypie i wiem, że narażę sie w tym momencie na skrzypy innych skrzypów, ale prawda jest taka, że skrzypki we wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa zadnym pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy, zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: związkowiec Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 05:20 Związki Zawodowe są dla nierobów i lawirantów,jak za AWS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swa Re: Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:06 bledna teria. choc ... . bede szczery sam jestem zwizkowcem. jednak nie wpiepszam sie w polityke. interesuja mnie tylko ludzie pracy i mysle,ze ci w toshibie poniekad mieli racje. nie domagaja sie podwyzek plac,czy cos w tym stylu. po prostu chceli uczciwosci i legalnosci,to juz nie sa te czasy ,aby komunisci zabraniali. tak naprawde gdyby nie zwiazki zawodowe w tym kraju ,to wiekszosc pracowalaby za 1000 zl brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.09, 08:03 Ja tam pracuje i problem jest taki,że władza w firmie trafiła do nieodpowiednich ludzi - polaków,a japończycy prawie nie wychodzą na hale produkcyjną tylko siedza 12 godzin w biurze i gapią się w laptopy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.09, 09:58 Sony w Niemczech zatrudnil dzialaczy zwiazkow zawodowych jako brygadzistow z dodatkiem od produkcji a ci dopiero popedzili ludzi do roboty(polacy ktorzy tam pracowali mowili na nich "kapo").Moze japonczycy we Wroclawiu planuja to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Związkowcy niewpuszczeni -i super IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.09, 10:04 Niech gonią te gnidy.W Polarze związkowcy podpisali onegdaj zgodę na zwolnienie 1200 osób pod warunkiem [na piśmie wszystko!] że sami imienie bedą weryfikować listę osób do zwolnień. W praktyce działo się to na poziomie podstawowych list. Na moim dziale gó...arz ze związków siedział w biurze swojego działu i "pilnował" powstawania listy...Wiadomo, że po zwolnieniach zostali głównie "sympatycy" związków. Ja powtarzałem, że związki to gnidy. Wiadmo gdzie mogłem wylądować. A związkowcy mają fajnie. Pomieszczenia na koszt pracujących roboli, remonty na koszt roboli, etaty na koszt roboli, druk gazet związkowych na koszt roboli, szkolenia na koszt roboli, wyjazdy i delegacje na koszt roboli, telefon na koszt roboli, fax na koszt roboli, internet na koszt roboli, i tysiące , tysiące innych przywilejów .Choćby w Polarze fakt, że związkowcy mieli inny rodzaj ubezpieczenia dobrowolnego niż niezrzeszeni. Niestety ale niezrzeszony nie miał szans na tak samo korzystną formę ubezpieczenia --próbowałem bezskutecznie. Nie wspomnę jeszcze o tym , że taka grupa może "piec sobie w zakłądach ziemniaczki" jak tylko chce/ ..W Polarze pokazały się ulotki, ze związkowcy wprowadzają związkowców do zarządu firmy, aby bezpośrednio nią zarządzać i mieć bezpośredni zysk na tym... Dużo możliwości "ustawienia się" ma taki związkowiec...Ale chyba kosztem innych odnoszę wrażenie. Bo cięzką praca [swoją ] robola to oni tych cieplutkich kasztanów się nie dorabiają [?] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: 78.8.141.* 24.01.09, 10:32 W związku nie jestem,ale gdyby nie on to te całe forum nie miało by miejsca.Kto niby zainteresował by się tą sprawą ?Polacy w kadrze zarządzającej to niestety,z żalem to mówię takie właśnie kapo,jak to pisał przedmówca.Niektórzy jednak mają jakiś dystans do sprawy.Jak zresztą ma się zachować człowiek w przedziale wiekowym 20-30 pare lat,który dostanie pensje 5 tysięcy ? Większość fiksuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: 78.8.143.* 24.01.09, 11:23 Dodam jeszcze,że japończycy to takie same mameje jak my,są niegospodarni,piją,leniuchują,udawają,że pracują 12 godzin i raczej wybijcie sobie z głów że to jacyś samuraje z filmów i książek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:10 japonczycy w europie zaczynaja prace od 5 kaw i paczki papierosow,a poznie przypiepszja sie polakow co zostalo zrobione. jak poalcy nie zaczna bronic swoich praw to zginiemy. tylko zwiazki zawodowe moga nas wyratowac , inaczej za 5 lat ukraincy i rumunii beda przodowac w sile roboczej w uni europpejskiej. WIEC WSZYSCY KRYTYCY ZASTANOWCIE SIE O CZYM MYSLICIE. Odpowiedz Link Zgłoś
markona Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby 24.01.09, 16:08 - i poniekąt słusznie. Chyba idiota wpuści do siebie konia trojańskiego. Nie trzeba być naukowcem, żeby widzieć w tym przyszłe kłopoty. A dawać lokal, sprzęt ...? Mają związek, działają w grupie i to czasem dużej, więc i zapewne mają też pieniądze. Niech sobie kupią. Jaki problem. Nie muszą mieć przecież komputerów najnowszej generacji, urządzeń wieloczynnościowych do kopiowania i skanowania w kolorze, za kilkadziesiąt tysięcy. A dobrzy działacze poradzą sobie nieźle również poza zakładem. Tylko daj i daj, a w najmniej korzystnej sytuacji strajk okupacyjny, i same żądania Odpowiedz Link Zgłoś
zygmuntt0 i dobrze 25.01.09, 10:46 Każda książka z ekonomii pokazuję, jakie konsekwencje dla rynku pracy mają związki zawodowe. Lepiej nie wpuszczać pasożyta na teren zakładu - ostatecznie lepiej dla szarego obywatela... ale kto to pojmie?..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 13:45 Książki z ekonomii piszą przecież tacy sami ludzie,którzy jeszcze parę miesięcy temu zachwycali się wzrostem gospodarczym i płakali,że złotówka jest za silna.I co ? Dupa.Teraz będą dorabiać teorie na temat gospodarki,że niby można było tego się spodziewać.Ale wątpię,żeby to przewidzieli.Ja też za związkami nie przepadam,ale sprawa wyborów jest drugoplanowa i tak naprawdę chodzi o szacunek dla ludzi,a w toshibie i nie tylko tam tego brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:52 jedyna rozsadna ocena na tym forum,czy zwiazki chcialy tutaj pieniedzy,albo czegos takiego. domagaly sie tego czego gwarantuje poskie i unijne prawo... . gdyby nie zwiazki zawodowe to 80 procent społeczeństwa pracowalo by na partie po i pis. warto aby kto bronil tych ktorzy wkladaja wielki wysilek w to ,aby wszystkim bylo normalniej. a kto przacuje teraz na wasze emeryutry...?pytam kto...? na pewno nie c i co chca nas wyzyskac-biznesmeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago O UFO i nie tylko IP: *.cust.tele2.pl 25.01.09, 14:49 Ot rozum mają tu na forum?! A dla kogo toshiba produkuje? Dla innych kapitalistów czy roboli innych firm (to nie Bugatii przecież)? Interesem firm jest płacić jak najwięcej swym pracownikom. Wzrasta wtedy sprzedaż wyrobów bo wzrasta popyt na rynku dobrze wynagradzanych pracowników. Niestety ta prawda umknęla gdzieś menelogerom firm w erze globalizacji tylko rzeczywistość to skorygowała kryzysem. Istnieje również inna możliwośc zbyt towarów poza Ziemię ale nadmiernego ruchu UFO obok Biskupic jakoś nie zaobserwowano. PO drugie prawo jest prawem i zarząd powinien beknąć za jego złamanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my Re: O UFO i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:55 uwazam ,ze masz racje ,aczkolwiek wszysce mysle ze w tej zprawie chodzi o jakies pieniadze,podwyzki. mylicie sie. po prostu polacy upominaj sie o swoje prawa we wlasnym kraju,czy to cos zlego. zamiast pomoc wszyscy krytykuja. przepraszam,ze akurat w tej wypowiedzi to podnioslem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Solidarnosc przegra IP: *.cable.ubr03.aztw.blueyonder.co.uk 25.01.09, 17:05 Przeciez Solidarnosc wlasnie o to walczyla. Wiec teraz niech nie udaja glupich. Maja kapitalizm, to czego tak bardzo chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Gonić kopniakami solidaruchów !!! IP: *.dream.net.pl 25.01.09, 17:47 Najgorsze tałatajstwo, badziewie i lenie śmierdzące, za komuny mieli wszystko i też śmieciom nie chciało się pracować i tylko przez lenistwo strajkowali !!! teraz mają to o co wcześniej tak niby walczyli, dobrze im tak!! wreszcie ktoś traktuje tę bandę właściwie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykly Re: Gonić kopniakami solidaruchów !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:57 ale prostak z ciebie. kto tu chce strajkowc,to ty jestes komuch...bo ci zaszkodzili. teraz chodzi im tylko o polskie prawo ktore azjaci i inne wynalzki z takim dziwolongami jak ty lamia. lapy precz od polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a kto by chciał tych darmozjadów i pieniaczy 25.01.09, 19:18 w swojej firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanie ? Re: a kto by chciał tych darmozjadów i pieniaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:01 rozumie twoja irytacje. nie mozemy jednak odwrocic sie od wszyskich prblemow. oni chcieli tylko wyborow,legalnych uczciwych wyborow,a jacys bezmozgowcy podnosza to rangi kryzysu swiatowego. badzimy ludzmi. zyjemy w jednym,kraju. czy pozbawianie nas prawa wyboru lub zrzeszania sie rozwiaze kryzys na swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a kto by chciał tych darmozjadów i pieniaczy 26.01.09, 11:22 pewnie z punktu widzenia etyki i idealistycznych wizji świata masz rację... ale w polsce zz nie chronią interesów zwykłych ludzi. to organizacja polityczna, struktura daleka od służenia komukolwiek i czemukolwiek poza własnym interesom. a ponieważ ma szeroką władzę i uprawnienia, a jej siła wynika z PR'u opartego na populiźmie tak wiec nie dziwię się firmie że chce tego uniknąć... tymbardziej że jest to montownia oparta na zatrudnieniu ludzi prostyuch i podatnych na socjalpopulistyczną propagandę... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Uważam 25.01.09, 22:15 Uważam, że osoba z kierownictwa firmy odpowiedzialna za tą sytuację powinna pójść siedzieć, a firma powinna dostać potężną karę. Przepisy są przepisami i każdy musi ich przestrzegać. A jeżeli firma myśli, że jest bogata i nie musi, to organy władzy publicznej powinny ją z tego przeświadczenia wyprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Uważam IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.09, 22:49 Pytanie ilu jest pracownikow i ilu nalezy do zwiazku bo moze faktycznie kilku krzykaczy upatrzylo sobie wygodne biorko i cieply pokoik.A moze sie okazac ze firma broni ludzi przed cwaniaczkami-ja pamietam jeszcze pana Miodowicza,"pieknego Krzaklewskiego" no i tego od magmy chyba Siwaka( chyba byl bez jednego oka)pamietasz jakie czary wyprawiali pod publiczke-dasz mi gwarancje ze ci nie sa z tego samego miotu. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Uważam 26.01.09, 11:21 Nie dam gwarancji, ale prawo to prawo. Należy go przestrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 18:47 Nie chodzi w tej sprawie o ten związek,jest zarejestrowany to działa.Atmosfera w firmie jest nieciekawa,od grudnia zwolniono kilkaset osób,no niby z agencji pracy ale to też tacy sami pracownicy.I ich NIKT w żadnych statystykach bezrobocia nie ujmuje.Po prostu im się nie przedłuża umowy ...A większość z nich liczyła na podpisanie umowy z toshibą.Niby toshiba jeszcze nie zwalnia,ale kilkaset (cała jedna zmiana-8 linii produkcyjnych)osób tu już nie pracuje.I o tym nikt nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 19:25 Jeszcze tylko taka jedna uwaga.prawie wszyscy na tym forum piszą w godzinach przedpołudniowych...Albo są bezrobotni,albo maja dostęp w pracy do komputera i internetu ?I jak tu o obiektywizm ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były~pr... Związkowcy niewpuszczeni do zakładów Toshiby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 16:45 I o czym wy tu piszecie o jakich zwiazkach?!! hahaha ja tam pracowałam i całe te związki to koń by się uśmiał ; jedem pijak ofleja, drugi cwaniaczek a reszta to głąby ,oni nie znają podstawowych zagadnień kodeksu pracy a co dopiero bronić pracowników..o własne d..y dbają i to im nie wychodzi a trzymają ich tylko dlatego że im głupszy tym lepiej bo skoro ktos musi być, a wiekszosć pracowników ma ich gdzieś i chce spokojnie pracować Odpowiedz Link Zgłoś