Dodaj do ulubionych

Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło

23.02.09, 17:53
Byłem w pociągu, który miał ruszyć o 16:45 i miał zepsute drzwi. I nie prawdą
jest że brakuje taboru, bo pociąg ruszył dopiero o 18:45 a w między czasie
ludzi przesiadali między kilkoma pociągami, i dopiero 4 odjechał.
Obserwuj wątek
    • ni-e Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło 23.02.09, 18:18
      ciekawe jeżdze od jakiegoś czasu pociągiem na odcinku oława wrocław i jeszcze 2 składów nie widziałęm .....
      • Gość: t. Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 24.02.09, 16:29
        Są dwa składy podłączane...w środku tygodnia w godzinach rannych:/ sama nieraz
        sprawdziłam...
      • Gość: alasz Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 25.02.09, 01:01
        2 składy w tygodniu jeźdzą z Wrocławia o 13:42 i 14:42.Reszta to pojedyncze jednostki- czyli nie jeździsz w godzinach teoretycznego tłoku.
    • Gość: plap Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 23.02.09, 18:27
      To prawda też siedziałem w tym pociągu co prawa zaliczyłem tyko 3 przesiadki, tylko dlatego że NIKT nie poinformował ludzi z tyłu pociągu, że trzeba przejść na inny peron.
      • Gość: tosiek Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 23.02.09, 21:13
        Na szczęście rzadko jeżdżę PKP ale widać od dawna że pociąg jest dla kolejarzy a nie pasażerów !Intruzi są niemile widziani i tak traktowani .Widać to zwłaszcza przy przesiadkach -wysiadasz z jednego pociągu i widzisz jak odjeżdża ten do którego miałeś wsiąść !Z rozkładu wiadomo że powinienweś zdążyc ale małe spóżnienie wystarczy -zostajesz na peronie i czekasz .....Brudne pociągi ,niemiła obsługa ,spóżnienia ,brak informacji itp ,itd ...
        • Gość: Powiedzmy "nie" Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.centertel.pl 23.02.09, 22:34
          dokladnie tak. pociagi dla kolejarzy, a pasazerowie wynocha. w
          piatki o 16.45 zawsze jest problem z pociagami - brakuje miejsc,
          pasazerowie "wisza" sobie na plecach jak winogrona, a konduktor...
          chodzi i sprawdza bilety. dlaczego za 184 zl miesiecznie, ktore
          place za bilet aglomeracyjny mam tak podrozowac? proponuje zbiorowa
          petycje - sporo osob dojezdza z Olawy i Brzegu codziennie - zmusmy
          PKP do respektowania naszych praw- a moze piszmy zbiorowo na
          marszalek@dolnyslask.pl - niech Marszalek wyegzekwuje od PKP solidna
          prace - aroganckim konduktorom i brudnym pociagom powiedzmy
          stanowcze nie!!!! Agnieszka
          • Gość: as Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 25.02.09, 01:05
            Co marszałek ma wyegzekwować od PKP,jeśli spółka Przewozy Regionalne nie należy do nich,tylko podlega pod urzędy marszałkowskie i to one ustalają ilość jednostek?
    • tadjurek Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło 23.02.09, 21:39
      Pan Piech myli się w oceniając, że pociągi na trasie z Wrocławia do
      Opola jeżdżą średnio co godzinę. Otóż w między godzinani 18.42 a
      20.42 (czyli w odstępie dwóch godzin) nie ma pociągów, a w soboty i
      niedziele nie jeżdzi nawet ten pociąg o 18.42 czyli jest pełne
      dokładne 3 godziny bez pociągów regionalnych, a po godz. 20.42
      następny pociąg regionalny jest dopiero następnego dnia rano o 5.42.
      Uniemożliwia to powroty np. z różnorodnych wieczornych imprez
      kulturalnych i spektakli. Zdarzają się oczywiście wtedy pociągi
      pośpieszne spółki Intercity, ale większośc dojeżdżających z biletami
      miesięcznymi nie może z nich korzystać i musi kupić odrębny bilet.
      W weekendy większość zajęć na uczelniach dla studentów zaocznych
      kończy się około godz. 18 i trudno jest wrócic do domu.
    • tomek.brochow Traktują nas jak bydło ... i oszukują ! 23.02.09, 22:01
      Mieszkam na wrocławskim Brochowie i bardzo często jeżdżę pociągami na odcinku
      Wrocław Brochów - Wrocław Główny - Wrocław Mikołajów. Na szczęście między
      Brochowem a Wrocławiem Głównym mam do wyboru pociągi jadące nie tylko do i z
      Opola ale także te do i z Jelcza Laskowic. O ile z pociągami do i z Jelcza nie
      ma problemu, to te w stronę Opola zawsze są pełne ludzi, a już te które jadą w
      godzinach szczytu zwłaszcza w czwartki czy piątki są po prostu zatłoczone. 6
      km drogi z Głównego ma Brochów to może nie dużo, ale wystarczająco, żeby
      stwierdzić, że coś jest nie tak. Bardzo zdziwiło mnie stwierdzenie Pani Marty
      Libner z UM, że w tym czasie powinny kursować dwie jednostki. Często korzystam
      z pociągów w stronę Opola lub widzę je na trasie (mieszkam przy torach na
      Brochowie) i 2 jednostki to obecnie widok mało spotykany. Najdziwniejsze jest
      jednak to, że gdy już się pojawią często podstawiane są chyba przypadkowo bo
      jak wytłumaczyć fakt że raz jadą do południa we wtorek, raz po południu w
      środę, raz w środku dnia w sobotę, inaczej sytuacja wygląda w kolejnym
      tygodniu, miesiącu itd. Widać kursowanie dwóch składów nie dość, że wyjątkowo
      nieczęste zjawisko na tej trasie to w dodatku jest czymś przypadkowym i mało
      logicznym. Inny problem to rzekomy brak taboru. Uważam, że to tylko część
      prawdy. Faktem jest, że chyba wszystkie składy piętrowe poszły na złom albo
      jeszcze stoją na bocznych torach przy wrocławskiej lokomotywowni i czekają na
      palnik, jednak pozostające zdatne do ruchu jednostki elektryczne są po prostu
      źle zarządzane. Pociąg jedzie np. z Kluczborka do Wrocławia, później
      odstawiany jest na kilka lub kilkanaście godzin na boczne tory. Mógłby być
      odstawiony na godzinę lub dwie, w tym czasie mogłoby odbyć się sprzątanie a
      następnie ponownie wykorzystany np z Wrocławia do Opola. Wyjeżdżając z
      Wrocławia widać ile jednostek stoi pod lokomotywownią. Zawsze jest ich tam
      całkiem sporo. Zastanawia mnie jeszcze jedno, czy mogliby Państwo
      (dziennikarze) podać do publicznej wiadomości ilość jednostek jakie zamówił UM
      w PKP np. w pociągach kursujących w stronę Opola tak, żebyśmy my jako
      pasażerowie mogli sprawdzić jak bardzo oszukują nas PKP. Zawsze wiedziałem, że
      PKP traktuje nas (pasażerów) jak śmieci, ale to co opowiada Pan Piotr (a nie
      ma podstaw żeby mu nie wierzyć bo sam byłem świadkiem podobnych sytuacji)
      przechodzi już naszą cierpliwość. Proszę o dalsze śledzenie tego tematu przez
      Gazetę... pozdrawiam wszystkich jadących w stronę Oławy, Brzegu czy Jelcza :-)
      oraz innych, którzy na co dzień muszą korzystać z usług PKP.
      • Gość: agnieszka Re: Traktują nas jak bydło ... i oszukują ! IP: *.centertel.pl 23.02.09, 22:41
        Dokladnie tak - czekam na informacje z PKP na temat konsekwencji
        sluzbowych, ktore poniosl arogancki kierownik skladu. Moze
        przypadkiem ktos go rozliczyl, bo w PKP to rzadkosc - tez pisalam
        skargi na aroganckich kolejarzy i tylko raz doczekalam sie telefonu
        z przeprosinami. Kolejarze zadaja podwyzek i przywilejow za kiepska
        prace - proponuja premiowanie solidnych i pracowitych, jak to jest w
        innych firmach. A kierownik pociagu powinien szlifowac... bruki.
        Skoro nawet nie potrafi sie przedstawic...
        • Gość: Marcin Re: Traktują nas jak bydło ... i oszukują ! IP: *.izacom.pl 24.02.09, 16:32
          Również czekam na informację o tym, że kierowniczyna został wylany
          na zbity pysk z pracy. Tacy ludzie, tkwiący swą mentalnością w
          głębokim PRLu, nie powinni być dopuszczani do kontaktu z podróżnymi.
          Zastanawiam się tylko, jaką pracę mógłby ten pan wykonywać -
          istnieje ryzyko, że w innej pracy wyrządzi jeszcze większe szkody
          niż w obecnej.
    • bahn Tak to jest jak nie ma konkurencji dla PKP PRL... 23.02.09, 22:15
      W liście brakuje dwóch pytań: 1) czy urząd marszałkowski rozwiązał już umowę z
      PKP PR i 2) kiedy zostaną ogłoszone przetargi na obsługę linii. Inaczej do końca
      świata i jeden dzień dłużej będzie ten sam syf, pociągi będą jeździć wtedy kiedy
      kolejarzy trzeba do roboty dowieźć, a tłum będzie się gniótł w pojedynczym
      kiblu, bo "obiegi nie te". I jak słusznie ktoś zauważył, jednostki będą dalej
      stać pół dnia na torach za stacją, zamiast wozić ludzi.
    • janusz1069 Oleńka 23.02.09, 22:55
      Kolej jest zarzadana bezmyślnie.
      Zlikwidowano (skrócono) trase poc Oleńka który łaczył przez Opole Dolny Śląsk w centralną Polską i Warszawą. Teraz pociąg jedzie z Warszawy do Kłodzka i omija Wrocław.
      Ale to nie koniec zabawnych pomysłow PKP.
      Pociag ma odcinku Opole- Kładzko ciągnęła lokomotywa spalinowa i nie działało ogrzewanie bo nie mogło działać. Pasażerowie byli tak zmarzneci, że nie byli w stanie wysiąść z pociagu u celu podróży.
      Teraz kolej zmieniła plan. Z Opola Kłodzka jedzie normalny autobus (na gumoiwych kołach szosą) i nazywa się pociąg Oleńka.
      Ale za to z zemsty na pasażerach spólki IC PKP z Wrocławia do Piotrkowa Trybunalskiego i Częstochowy nie dojedziesz.

      • tomek.brochow ... Oleńka wraca na trase Wrocław - Opole !!!! 24.02.09, 01:31
        Panie Januszu mam dobre wiadomości !!!
        miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,6311286,_Olenka__nam_sie_spoznia.html -
        jednak wraca do Wrocławia !!!!
    • Gość: drmed PKP IP: *.centertel.pl 23.02.09, 23:03
      Kolejne dowody na to, jaki w Polsce mamy syf.

      Przykro stwierdzic po raz kolejny, jak bardzo jeden czlowiek
      drugiego nie szanuje.. A najgorsze jest to, ze nie ma na
      niefrasobliwosc - w tym przypadku chamskiego kolejarza - zadnej
      kary...

      Wspolczucia dla klientow polskich kolei.
    • Gość: Pasażer posiągu os jeżdze Osobowym Opole - Wrocław dość czesto IP: *.chello.pl 23.02.09, 23:44
      I powiem tak Wsiadając na Opolu Zachodnim pociąg już jest całkiem nieźle
      załadowany zwłaszcza w soboty, niedziele wcześnie rano sporo ludzi udaje się na
      zajęcia. Ale duża część jedzie do Brzegu,
      - często bywa tak, że prawie połowa ludzi potrafi wysiąść właśnie w Brzegu,
      tak więc robi się wiekszy luz no jeszcze w oławie następuje lekkie
      "przetasowanie" ale generalnie jest już ok.
      Znacznie gorzej sytuacja wygląda jadąc z Wrocławia do Opola, jak pociąg jest
      podstawiany na peron w kierunku drzwi rusza naprawde spora liczba pasażerów...
      jak od razu się nie wsiądzie to nie rzadko trzeba stać w tych korytarzykach
      najczęściej do Brzegu, bo spora część ludzi właśnie tam wysiada a potem w
      kierunku Opola wiele miejsc siedzących jest już wolna.
      Tak wiec nie jest za wesoło no ale jakiejś tragedii nie ma
      Dantejskich scen jak do tej pory nie zauważyłem gorzej mają konduktorzy co
      sprawdzają bilety jak ktoś bedzie chciał kupić bilet w pociągu płacąc np "setką"
      biedak nie ma jak wydać potrafi lekko sie zagotować w tym, swoim garniturku.....
      • Gość: TOMEK Re: jeżdze Osobowym Opole - Wrocław dość czesto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 00:59
        Między Opolem a Brzegiem jest więcej pociągów osobowych niż między Wrocławiem a
        Brzegiem a to dlatego że Brzeg leży w zasięgu PR OPOLE (UM OPOLSKIEGO) i stąd
        wynika zatłoczenie w pociągach wrocławskich. Pytanie takie: gdzie jest więcej
        uczelni, gdzie pracuje więcej osób? Odpowiedź jedna: Wrocław. Sytuację może
        poprawią pociągi które będą kursowały w okresie szkolnym jako tzw. przyspieszone
        w piątki i niedziele (zatrzymują się na stacjach Opole Gł, Brzeg, Oława,
        Wrocław Gł i są w cenie pociągu osobowego). Jest takie powiedzenie: BUR..L NA
        KÓŁKACH - tu pasuje znakomicie!
        • Gość: TOMEK Re: jeżdze Osobowym Opole - Wrocław dość czesto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 01:02
          ... zapomniałem dodać, że te pociągi planowane są do uruchomienia od kwietnia do
          drugiej połowy czerwca a później ponownie od września. Informacje na ten temat
          pojawiły się w "poprawce nr 39" do "sieciowego rozkładu jazdy pociągów".
      • Gość: mam pomysł bilet "kredytowany" w pociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 08:26
        może wystawiać z blankietem wpłaty na konto PKP lub w dowolnej kasie
        PKP? Po co konduktorzy mają liczyć pieniądze, robić rapoty i
        rozliczać się? na fajrant oddaje bloczek wystawionych biletów
        kredytowych i niech martwią się urzędnicy.
        Jeśli godzisz sie na kupno biletu w pociagu, godzisz się na podanie
        swoich danych. Koniec kropka.
        Wiem. Niedasię. Zbyt proste.
    • Gość: Iza Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 07:09
      jakie Opole ???? A co dolny Ślask powie nt pociagu kamieniec
      Zabkowicki - Wrocław, który przyjezdża na miejsce ok 6.10 ???? Juz w
      strzelinie nie ma miejsc !!!! I tak codziennie
    • Gość: Idiota z Warszawy Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: 83.238.164.* 24.02.09, 07:23
      Wrocłaianie,
      sposób jest tylko jeden. Znają go w Warszawie. Ponieść ceny biletów.
      Z tak bardzo dobrze sprzedanych dać sobie nagrodę za racjonalizację.
      Sobie to znaczy w dyrekcji. Wcześniejsza za skasowane połączenia by-
      ła zdecydowanie za mała. Wrocławianie, jest kryzys. Tak samo i u nas
      żadna głowa za te bzdurne decyzje nie spadnie. Banda złodzieii tylko
      awansuje wyżej. Zobaczycie ich twarze wyżej nie wykluczam, że
      pójdą w ninistry. PO czy PiS tak samo u nas promuje złodziejską sza-
      jkę. Oni chcą naszego dobra. My im tylko przeszkadzamy. Co tego
      numeru. Dobrze, że chciał taki pokazać. Gdy w Warszawie podałem numer
      autobusu i boczny decydenci odpowiedzialni za kursowanie przekonywali
      że tego dnia i o tej porze nie było takiego połączenia.
      Więc mieszkańcy piastoskiego i jeszcze polskiego Wrocławia czekajcie
      następnej podwyżki cen biletów nie tylko na pociągi. Dojedziecie
      luźnymi składami u siebie w mieście czy gdzieś dalej w Polsce. Mafia
      odpowiedzialna za Wasze połączenia może spać bardzo dobrze, spełniła
      swój obowiązek wobec Was.
      Idiota z Warszawy
    • Gość: t.random Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: 78.8.254.* 24.02.09, 08:34
      To samo jest na trasie Wrocław-Kluczbork. Rano w kierunku Wrocławia ludzie
      wsiadający w Oleśnicy stoją bo brakuje miejsc. Ten sam ścisk powtarza się w
      drodze powrotnej. Pociągi odjezdzają z Wroclawia o 15.00, 16.00....,18.23.
      Zlikwidowano pociąg o 17.00 więc najwięcej osob wraca o godzinie 16.00 i już od
      stacji Mikołajow wszyscy wsiadający stoją. TRAGEDIA jest w piątki kiedy studenci
      wracają do domów. Scisk jest taki, że konduktor nie sprawdza biletów i cicho
      siedzi w swoim przedziale aby niesłuchac nazekań ludzi. Wszyscy płacimy
      jednakowe stawki za bilety miesięczne a komfort jazdy niestety nie jest ten sam.
      ZAPRASZAMY marszałków woj. dolnoslaskiego i opolskiego do pociągu aby przekonali
      się na własne oczy jak to wyglada.

      Pozdrawiam podróznych i zycze wytrzymalosci!
    • kar_ol85 Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło 24.02.09, 09:09
      JA TEŻ JESTEM ZA OGÓLNYM PROTESTEM PODRÓŻNYCH (KOLEJARZE UPOMINAJĄ SIĘ O SWOJE
      TO MY TEŻ CHOCIAŻ IM SIĘ NIE NALEŻY) JA DOJEŻDŻAM Z BRZEGU DOLNEGO DO WROCŁAWIA
      I NA TEJ TRASIE JEST IDENTYCZNA SYTUACJA ALE NIE TYLKO W PIĄTEK TYLKO PRAWIE
      CODZIENNIE JUŻ MAM DOŚĆ SWOJEJ BEZRADNOŚCI PKP TO JEDNA WIELKA BANDA
      @$$%$%^$%&^%& KUMOTERSTWO PIJAKI I #$%$#^$ ZRÓBMY COŚ
      • Gość: wr Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 26.02.09, 18:57
        ty nie jesteś lepszy , w PKs JUŻ cię nie zabierze to howasz się w
        kiblu w pociągu
    • Gość: golmark Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.lanet.net.pl 24.02.09, 10:03
      Tak się wydaje, że zarządzający koleją dolnośląską nie znają podstaw organizacji
      pracy lub stosują je tylko i wyłącznie dla siebie !
      W związku z powyższym należałoby przejrzeć kadry na najwyższych stołkach
      zarządzania - co i kiedy wprowadzali bez odgórnych poleceń ; będzie wiadomo kto
      jest naczelnym hamulcowym .
      Kolej jest po to by wozić pasażerów - podobno . A jeśli tak nie jest, to ... !
    • Gość: mj Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 10:06
      pociąg relacji wrocław-legnica wyjeżdzający z wrocławia o godzinie 15.37 nie wyglądA LEPIEJ. za głownym nie da sie juz wogole wsiąśc. i tu tez jest tylko jedna jednostka.... bylo full petycji a propo tej sprawy a odzewu żadnego. ciekawe co na to wladze pkp?
    • Gość: op Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.t2.ds.pwr.wroc.pl 24.02.09, 11:43
      w sprawie pociągów Wrocław Gł.-KK należny pisać do Opolskiego UM bo oni
      zamawiają na tym odcinku pociągi
    • Gość: leeloo Zamknięto nas w pociągu IP: 80.50.127.* 24.02.09, 11:49
      Tylko jeszcze jedna uwaga. W trzecim pociągu do którego się
      przesiadłam, zostali zamknięci ludzie. W tym czasie próbowano
      podłączyć skład. Niestety PKP znowu się nie spisało i okazało się,
      że skład który podłączali odjedzie do Kędzierzyna-Koźle. Kiedy
      ludzie chcieli się przesiąść do czwartego pociągu okazało się, że
      drzwi nie można otworzyć. W pociągu nie było ani maszynisty, ani
      konduktora. Wajcha, która otwiera drzwi awaryjnie nie działała.
      Dwóch chłopaków na siłę otworzyli drzwi i nas wypuszczali. Szkoda,
      że PKP nie zainteresowało się co się dzieje z pasażerami
      osamotnionego pociągu.
      • Gość: pic Re: Zamknięto nas w pociągu IP: *.chello.pl 26.02.09, 18:22
        A KTO WAS MIAŁ WYPUŚCIC obsługa walczyła z dyspozytorem żeby
        załatwić sprawę, na peronie była policja trzeba było wolać help!
    • Gość: tomjac Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: 212.127.88.* 24.02.09, 12:56
      Jazda Pociąg relacji Wrocław-BRZEG DOLNY-Głogów-Zielona Góra odbywa
      się w równie skandalicznych Warunkach. Zachęcam wszystkich do
      pisania skarg do Urzedu Marszałkowskiego, Wydział Transportu - pisać
      do wiadomości Marszałka Województwa - wówczas powinien być konkretny
      efekt.
    • tomek.brochow Uwaga! Dziś podstawili dwie jednostki do K.Kożla! 24.02.09, 15:07
      No proszę, ok. godziny 14.50 odjechał pociąg osobowy zestawiony z UWAGA! 2
      JEDNOSTEK i w dodatku tych PO MODERNIZACJI !!! Jak widać przez noc nastąpiło
      cudowne rozmnożenie taboru na PKP ale tam wszystko jest możliwe ...
      • Gość: Marcin Re: Uwaga! Dziś podstawili dwie jednostki do K.Ko IP: *.izacom.pl 24.02.09, 16:35
        A orientujesz się może, czy trzon załogi owego cudownie rozmnożonego
        pociągu nadal stanowił ów arogancki kierowniczyna, co ostatnio?
        Ciekaw jestem, kiedy ten pan poniesie konsekwencje służbowe swojego
        zachowania.
        • tomek.brochow Re: Uwaga! Dziś podstawili dwie jednostki do K.Ko 24.02.09, 18:24
          No i tylko ten przed 15 skład był podwójny, pozostałe już pojedyncze składy,
          miejsca zajęte i dużo ludzi w przedsionkach - co do obsługi to nie wiem czy ta
          sympatyczna drużyna dziś jechała którymś z pociągów. Pociągi dojeżdżające do
          Brochowa widziałem z okna własnego domu ...
      • Gość: middendorffi Re: Uwaga! Dziś podstawili dwie jednostki do K.Ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 20:02
        a o godzinie 16,45 jechał jeden, znowu przepełniony
    • Gość: ADA Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 16:54
      Od ponad roku dojeżdżam pociągiem codziennie do pracy na trasie
      Wrocław-Węgliniec. w dniu 16 lutego 2009 roku doświadczyłam dwukrotnie awarii
      pociągu - rano w drodz edo pracy w Szczedrzykowicach, oraz po poludniu w drodze
      z pracy do domy za stacja Chojnów, w pociągu ruszającym z Wrocławia o 17.32.
      W efekcie rano na Dworcu Głównym zamiast o 8.15 byłam dopiero o godz. 10.00. Do
      pracy spóźniłam się 1,5 godziny.
      W drodze powrotnej, zamiast być w Okmianach o 19.32, byłam o 22.15!!!
      Za stacja Chojnów staliśmy ponad 2 godziny, nim PKP raczyło przysłać lokomotywę,
      która nas pociągnęła w dalszą trasę. Pociąg stał nieogrzewany, informacja była
      nierzetelna. Pani Konduktor cały czas informowała, że Warszawa wysłała już
      lokomotywe z Bolesławca, a jak się okazało, dobrze poinformowany PASAŻER,
      oznajmił, że lokomotywa jedzie z Legnicy. W międzyczasie minął nas pociąg
      pośpieszny w kierunku Bolesławca - nie zatrzymał się, bo toż inna spółka, i co
      im do tego. minął nas również szynobus na Legnicę - też nie zatrzymał się ,
      mógłby przecież zabrać pasażerów chociażby do stacji Chojnów (ok. 3 km), by
      mogli prywatnymi pojazdami dojechać do domów, a nie kwitnąć 2 godziny w
      nieogrzewanym pociągu. nie zrobił tego, bo szynobusy to też inna spółka.
      W tej sprawie będe pisać jeszcze skargę do PKP, nie wiem tylko czy jest sens i
      czego moge dochodzić od nich? Czy ktoś wie?

      Jeszcze jedno pytanie: czy jeśli ktoś kupując bilet u konduktora w pociągu
      osobowym, ze stacji gdzie nie ma kasy, na trasę z przesiadką z pociągu osobowego
      do pośpiesznego, musi w pociągu pospiesznym zapłacic za wypisanie biletu, skoro
      raz juz bilet kupowal u konduktora w osobowym pociągu? Przypominam, ze konduktor
      pociągu osobowego nie może od 1 grudnia wypisać biletu na trasę pociągiem
      pospiesznym, bo są to dwie różne spółki. Jak pasażer, majacy we wrocławiu 5
      minut na przesiadkę , ma PONOWNIE biegać do kasy i stać w nieludzkiej kolejce,
      by zakupić bilet na dalszą część trasy???!!!
      • tomek.brochow Re: Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło 24.02.09, 18:37
        Oczywiście! Kupując bilet w kolejnym pociągu, tym razem należącym do PKP IC
        jeśli jedziemy ze stacji gdzie teoretycznie jest czynna kasa to zapłacimy
        dodatkowe 3 zł chyba do 100 (lub 200 km już nie pamiętam) a powyżej tego chyba 6
        zł. ... i jak to śpiewała Kora: "PODRÓŻOWAĆ JEST BOSKO!!!"
    • Gość: adwokat PKP Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 26.02.09, 17:33
      Tak się składa że osądzono kierownika pociągu zaocznie, starszego
      pana przed emeryturą, nie wierzę że szarpał podróżnych w pociągu,
      żaden kierownik by na to sobie nie pozwolił, wiem że został
      sprowokowany przez studentkę i możliwe że palnął głupią odzywkę w
      stosunku do niej.Wiem też że świadek zdażenia dzwonił do gazety z
      inną wersją ale artykół poszedł efekt jest a prawda się nie liczy.
      Teraz w zakładzie szukają na niego jakiegoś haka aby go zwolnić, by
      pokazać że winowajca jest zwolniony. Nie było by afery gdyby były
      dwa składy, ale prawdziwy winowajca się wyplącze, a przecież urząd
      płaci za dwa składy. Kierownicy często wpuszczają jak jest tłok do
      przedziałów służbowych, ale są za to karani przez zwierzchników
      służbowych, jest i drugi aspekt przedział ten jest traktowany jako
      przedział ochronny i w razie wypadku prokurator oskarży kierownika
      pociągu, a pracodawca potwierdzi że zrobił to na własne
      ryzyko,dlatego nie wszyscy wpuszczają do służbowego,pomimo że jest
      ścisk ,dochodzą jeszcze kradzieże wyposażenia drużyny która
      pozostawia swoje rzeczy w przedziale-łatwo jest osądzać innych nie
      znając całej prawdy-przypomina mi się Rokita w samolocie, tylko w
      Niemczech jest porządek i nikt nie zwolni tych pracowników lufthanzy
      u nas już by nie pracowali
    • Gość: konduktor Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 26.02.09, 18:00
      nie wiem czy to ta sama studentka , ale byłem sam też prowokowany
      przez podobne towarzystwo, dwie studentki i jeden student adwokat,
      może dostała mandat za jazdę bez biletu i teraz się mści, ze mną im
      się nie udało, skąd u nas ta nienawiść do kolejarzy
      Ci pracownicy na dole obrywają za PKP bo są łatwym celem do ataku,
      brak u nas poszanowania dla drugiego człowieka i ich pracy i to nie
      tylko kolejarzy, życzę tej Pani aby w przyszłośći wykonywała pracę z
      ludzmi to może zrozumie parę spraw
    • Gość: adwokat PKP Bez pasażerów miejsc w pociągu by wystarczyło IP: *.chello.pl 26.02.09, 18:11
      Po studiach proponuję aby ta studentka przyjeła się na kolej,po paru
      latach jak codziennie pozbiera parę epitetów to porozmawiamy, ale
      podobno jest ustawiona więc jej to nie grozi, biedaczka a mogła by
      poznać prawdziwe życie, a może uzdrowi kolej
    • Gość: Pasażer Oddać pieniądze za niewykonaną usługę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 12:23
      Urząd marszałkowski winien wystąpić do PKP o zwrot wyopłaconych
      środków za niewykonaną usługę przewozu posażerów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka