Dodaj do ulubionych

Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją

16.04.09, 20:30
Smiechu warte, aby komuch i jeden z szefów "patriotycznego zjednoczenia
grunwald" wypowiadał sie w takich sprawach. Toż to bełkot.
Obserwuj wątek
    • czystosc Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją 16.04.09, 20:49
      Ughm... Breslau... Wroclaw ist sehr gut, das ist eine polskie sztad.
      Niemcy nie mieszka hier od duzo jare, ich weiss nicht o co im chodzi,
      my 100% polaken
      • Gość: H.R. Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:45
        Ja, ja, mosz recht.
        My chcymy z polakoma w zgodzie zyć. Ino oni pieronsko zazdrosne. A przi tym
        angelegenhajcie to mozna pedzieć, ze poloki cos ostatnio nerwowe sie zrobily.
        • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 01:36
          Tej gwary nie da się we Wrocławiu usłyszeć.

          Ta joj!
        • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 17.04.09, 01:43
          Czegoś nie rozumiem.Jeśli jesteś Niemcem związanym z Breslau to ok,
          ale dlaczego używasz górnośląskiej "godki"? "Schläsch
          Kräutermundart" bitte...
          • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 07:38
            Oto moje wyjaśnienia:
            1. Nie jestem Niemcem.
            2. Breslau nie ma. Został zniszczony przez państwa sygnatariuszy paktu z 23
            sierpnia 1939. Takie nazwiska jak Karl Hanke i Iwan Koniew coś ci chyba mówią?
            Polacy odbudowali Wrocław z ruin. Tam nie ma ani jednej niemieckiej cegły.
            3. Wrocław został zasiedlony w znacznym stopniu przez wypędzonych mieszkańców
            Lwowa. Stąd to "ta joj" w lwowskiej gwarze.
            • Gość: das spiel ist aus to dlaczego bredzi sie o germanizacji IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.04.09, 08:25
              siem trzeba chodzic do szkoly bylo i siem tam uczyc
              a nie rzucac trepami w tablice
              siem ktoby tam was chcial germanizowac
              to wy chcecie udawac europejczykow i siem modlic o to do
              benedykta
              a siem co to nie prawda
              a wam blizej do siem mongolskich stepow gdzie wysrac sie mozna
              gdzie kto chce
              • Gość: willi breslauer Re: to dlaczego bredzi sie o germanizacji IP: *.chello.pl 17.04.09, 08:31
                z takimi textami to na "silesiane", mały prowokatorze
                • Gość: das spiel ist aus jaki ja prowokator IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.04.09, 08:42
                  ja tylko wyrazilem swoja opinie
                  ja europejczyk i lata mi kolo fiuta
                  twoja ksywka willi breslauer
                  bo ja tez willi z innej czesci polski
                  i nawet wlasna matka mnie tak nazywala
                  choc na imie dala mi od wiedzy
                  • Gość: daro Re: jaki ja prowokator IP: 217.98.20.* 17.04.09, 10:33
                    g.wno, nie europejczyk.
              • Gość: wrocek Re: IP: 138.227.189.* 17.04.09, 10:36
                Kolejny wyznawca g.... Czemu ma sluzyc twoja smrodliwa retoryka?
                Masz cos do powiedzenia to prosze bardzo, ale moze spytasz mamusi
                jak sie nalezy zachowywac.
            • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 17.04.09, 08:28
              1.Breslau to po prostu niemiecka nazwa mojego miasta.
              2.Niemieckich(breslauerskich)cegieł jest za to sporo we Warszawie.
              3.Mój post nie był skierowany do Ciebie.
              4.Gruss Brassel Zigzaur!
              • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 08:41
                1. Miasta miewają historyczne i obcojęzyczne nazwy. Jest taka strona internetowa
                z wielojęzycznym słownikiem miast Europy, bardzo ciekawa.

                2. Warto przypomnieć sobie, dlaczego konieczne było zwożenie cegieł do Warszawy.
                Ciekawostka: gmach obecnej giełdy papierów wartościowych a dawnego KC PZPR
                wybudowano z cegieł pochodzących ze zburzonego mauzoleum Hindenburga i pomnika
                bitwy pod Tannenbergiem.
                • Gość: Wrocławianin Oddaj nam cegły Warszawo! IP: *.chello.pl 17.04.09, 08:53
                  .
                  • Gość: asto Warszawa miła dość własnych gruzów IP: 217.98.20.* 17.04.09, 10:38
                    I cegły rozbiórkowej. Miliony ton tego poszło nawet na wały wiślane, bo nie było
                    co z tym zrobić. Nie chrzań więc człowieku, nie powtarzaj takich bzdurnych
                    legend, nie rzucaj takich bezzasadnych hasełek.
                    • Gość: willi breslauer Re: Warszawa miła dość własnych gruzów IP: *.chello.pl 17.04.09, 11:38
                      Największa cegielnia Polski
                      W 1950 r. specjalne brygady burzeniowe "wydobyły" we Wrocławiu 163
                      mln sztuk cegły. Nie ukrywano, że niemal cała cegła z odzysku
                      powędruje do stolicy. Miasto zamieniło się w "największą cegielnię
                      Polski"
                      Aby uzyskiwać więcej cegieł, zamknięto Wrocławską Dyrekcję Odbudowy,
                      a stworzono Miejskie Przedsiębiorstwo Rozbiórkowe, zatrudniające
                      1800 osób. Wrocławianie niechętnie pracowali w MPR, toteż nabór
                      robotników prowadzono w całym kraju.
                      W 1951 r. MPR wyciągnęło już 165 mln cegieł. Rok później nastąpił
                      nieznaczny spadek, zdobyto "tylko" niespełna 150 mln sztuk. Ponieważ
                      w centrum brakowało już kamienic, a więc budulca, z pracami
                      przeniesiono się w okolice ul. Przodowników Pracy (dziś Hallera -
                      red.), Orzeszkowej oraz Pilczyc. Pospiesznie wykonywane prace
                      powodowały, że coraz większe połacie miasta pokrywały się gruzami,
                      których nikt nie uprzątał. Na początku 1956 r. w mieście ciągle
                      leżało 6,25 mln m sześc. gruzu.
                      Rozbierano nawet budynki nieznacznie uszkodzone. Robiono to na
                      dodatek po amatorsku, wyciągając cegły z niższych partii budynku, co
                      powodowało osuwanie się całych ścian. W lipcu 1949 r. zawaliła się
                      renesansowa brama Piotra Włosta, łącząca pl. Solny i pl. Bohaterów
                      Getta, a w październiku wywieziono do Warszawy - "przez pomyłkę" -
                      znaczną ilość gotyckiej cegły. Zniszczeniu uległy zabytkowy dom przy
                      ul. Wierzbowej 6 i wiele starych budynków przy ul. Słodowej.
                      Nie oszczędzono także historycznych murów obronnych: zwalono m.in.
                      zabytkową basztę, która przetrwała wojnę na wschodniej stronie placu
                      Nowy Targ, i zachowane resztki ceglanych umocnień przy ul.
                      Łaciarskiej. Poległ również uszkodzony w czasie oblężenia Festung
                      Breslau olbrzymi budynek dawnej poczty głównej, stojący na
                      zachodniej ścianie pl. Dominikańskiego.
                      Jednocześnie na wrocławskich budowach były ciągłe przestoje z
                      powodu... braku cegły.
                      W 1950 r. przystąpiono do renowacji ratusza, ale pieniądze na tę
                      inwestycję udało się wyegzekwować dopiero po interwencji u samego
                      Bieruta. Ludzie godzinami stali się na przystankach, bo wrocławskie
                      tramwaje mknęły po szynach Warszawy. Wywożono dzieła sztuki i
                      fabryczne maszyny.
                      "Wrocław robi koszmarne wrażenie [...] domu, skąd ktoś wyjechał" -
                      zanotowała w swoich "Dziennikach" w lutym 1950 r. Maria
                      Dąbrowska. "Na ulicach ruch mały i niemrawy. Ludzie biedniej ubrani
                      jak dwa lata temu, smutni, milczący, sposępniali. Sklepy prywatne
                      zamykają się jedne po drugich". Miasto miało wyglądać jak "stolica
                      zamieniona w marną wioskę".
                      Z Warszawy i innych miast cały czas napływały żądania o przekazanie
                      żywności,mebli,dóbr przemysłowych,książek,maszyn do pisania i
                      radioodbiorników.Wrocław dostarczał fortepiany do krakowskiego
                      konserwatorium i tramwaje do Warszawy.Wrocławskie maszyny drukarskie
                      oddane zostały do stolicy,gdzie drukowały "Express Wieczorny".W
                      którym między innymi ogłoszono słynna akcję "cały naród buduje swoją
                      stolicę.Nawoływano wrocławian "każdy wrocławianin daje 50 cegieł dla
                      Warszawy-pomagamy w odbudowie " Tym którzy dostarczą najwięcej
                      cegieł obiecywano trzydniową wycieczkę do Warszawy.Znad
                      Odry "importowano" również nie tylko zwykłe cegły ale i całe
                      fragmenty obiektów zabytkowych.Do odbudowy warszawskiej Starówki
                      uzyto wrocławskich kamiennych obramowań drzwi i okien oraz ozdoby
                      fasad.,szczególnym popytem cieszyły się gotyckie cegły,przydatne do
                      odbudowy średniowiecznych budowli.
                      Więcej w poniższych źródłach:
                      Protokoły Zarządu Miasta Wrocławia z lat 1945-46:AP Wr,ZM1-2
                      Bronisław Winnicki 1960 "Trudne dni.Wrocław we wspomnieniach
                      pionierów"
                      Tomasz Szarota 1969 "Osadnictwo miejskie na Dolnym Śląsku 1945-
                      1948"
                      Jakub Tyszkiewicz 1999 "Jak rozbierano
                      Wrocław" "Odra"
                      Jakub Tyszkiewicz 1995 "Koncepcje odbudowy Wrocławia ze zniszczeń
                      wojennych w sietle >Naprzodu Dolnośląskiego< w latach 1945-47"
                      Kazimierz Saski 1956 "Usuwanie śladów zniszczen wojennych"
                      Aleksander Krzywobłocki 1955 "Dziesięć lat pracy konserwatorskiej w
                      woj.Wrocławskim"
                      • Gość: slrm78k Re: Warszawa miła dość własnych gruzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:54
                        Przecież Niemcy chcieli Warszawę zrównać z ziemia, kompletnie ja
                        zbombardować co im sie udało prawie w 100%. Skąd Polska miała wziąść
                        cegłę na odbudowanie swojej stolicy którą z taka determinacją i
                        faszystowską dokładnością bombardowały faszystowskie Niemcy.
                        Uważam to za słuszne żę na odbudowę planowo likwidowanej Warszawy
                        brano cegłe z rozbiorki zniszczonych domów Wrocławia. Najlepszym
                        jednak wyjściem by było zrobić to co Niemcy zrobili z Warszawą
                        to znaczy zrównać Wrocław z ziemią żeby nigdy nie odrodził się tam
                        naród germański,tak jak w Warszawie nie miał się odrodzić Naród
                        Polski.
                  • Gość: wrocek Re:Mam nadzieje ze to zart!! IP: 138.227.189.* 17.04.09, 11:20
            • trv Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 09:15
              No z tymi cegłami to różnie bywa bo np taki kościół św. Krzyża czy kościół św.
              Łazarza we Wrocławiu zachowały się raczej w oryginale.
            • Gość: Bob_Arctor Tam nie ma ani jednej niemieckiej cegły. IP: 77.236.5.* 17.04.09, 14:16
              A tam, gdzie podobne rewelacje się rodzą, nie ma ani jednej szarej
              komórki.
        • artekb1 Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 09:04
          Ten stetryczaly obronca polskosci, wystepujacy przeciw germanizacji
          jest poprostu smieszny.
          Najlepiej niech wroci do swojej ojczyzny i przestanie siac zamet.
          Takie stwiedzienia "oni chca wrocic" sa bezsensowne.
          Gdyby "oni" chcieli wrocic to Drezno, Budzyn, Lipsk, Cottbus,
          Karl Marks Stadt, Zwikal, Frankfurt nie swiecilyby pustkami.
          "Oni" po obaleniu muru berlinskiego wyjechali i nawet nie chca
          wracac na teren bylego DDR:-)
          Gdyby tak bylo jak pisze gazeta to, Polacy nie mogliby za bezcen
          kupowac gospodarstw i rezydencji na terenie bylego DDR.
          Czas granic juz sie skonczyl teraz mamy Europe i kazdy moze mieszkac
          gdzie mu sie podoba.
          Ten szalony staruszek niech ogrodzi Wroclaw drutem kolczastym!
          A gazecie gratuluje szczegolnie inteligentnego testu dotyczacego
          wolnosci slowa:-)
    • Gość: willi breslauer Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją IP: *.chello.pl 16.04.09, 20:52
      Jezu znowu:/ Nie, prosze...
      • Gość: germanizator Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.09, 21:00
        Jesli ktos nie slyszal o tym panu i jego filmach to wlasnie uslyszal.
        Dlaczego w gazecie pracuja tacy debile ? Choc teraz pewnie urazilem debili.
        Rece opadaja.
        • Gość: Zenio Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.acn.waw.pl 17.04.09, 07:02
          > Jesli ktos nie slyszal o tym panu i jego filmach to wlasnie uslyszal.
          > Dlaczego w gazecie pracuja tacy debile ? Choc teraz pewnie urazilem debili.
          > Rece opadaja.

          Na tym polegaja gazety :) jak ktos o czyms nie słyszał to moze sobie przeczytać :)
    • jacek.killman Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją 16.04.09, 21:07
      Uważam, że za wprowadzenie do internetu tego typu tematów powinno
      się rekwirować komputery. Po prostu - Sieniawka.
    • Gość: N95 Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.e-wro.net.pl 16.04.09, 21:08
      Jak dla mnie, to:

      "Droga na Zachód"

      Wojenny film drogi.
      Kawałek naprawdę bardzo udanego kina wojennego. Wciągający film.
      Świetne zdjęcia, bardzo dobra rola Kazimierza Opalińskiego, dobra
      Władysława Kowalskiego. Obraz psuje nieco dawka propagandy
      proradzieckiej, ale po pierwsze jest tego mniej niż w innych tego
      typu filmach z tej epoki, po drugie cynizm postacii granej przez
      Kowalskiego, skutecznie ten minus niweluje. Gdy oglądałem ten film,
      to bardzo mi się kojarzył z klimatem "Prawo i pięść". Polecam
      projekcję obu.


      "Hubal"

      Bardzo dobry film! Świetna muzyka (Wojciech Kilar), genialne sceny
      batalistyczne oraz gra Rryszarda Filipskiego. To bez wątpienia
      najlepszy polski film wojenny.
      mjr Hubal to najbardziej tragiczna postać historii współczesnej
      Polski
      z jednej strony heros na miare greckich mitów,a z drugiej człowiek
      współodpowiedzialny za śmierć wielu niewinnych istot.

      Pozostałych filmów tego reżysera nie widziałem, więc nie oceniam.


      • Gość: ms Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 16.04.09, 21:36
        najbardziej dziwi mnie antysemityzm gazwyb, skoro w/g jej relacji
        na sali było kilka osób to , że przynajmniej "bytność" połowy z
        tych kilku osób była opłacona przez gazwyb
      • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 07:46
        "Hubal" to beznadziejny film, coś w stylu "Pancernych". Sceny galopad i machania
        szablą, "dupa" w co drugim zdaniu. Fałszowanie historii.

        W roku 1939 polska kawaleria nie szarżowała na szable.

        Kawalerzyści to byli żołnierze kontraktowi i zawodowi, szkoleni w posługiwaniu
        się każdą bronią, z artyleryjską włącznie. Koni używali do transportu,
        patrolowania, pościgu itp.

        Najlepszą rolą Ryszarda Filipskiego była zagrana w "Klossie" rola berlińskiego
        oficera SD nazwiskiem Fritz Schabe (po niemiecku: parch).
        • cancro Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 13:31
          zigzaur napisał:

          > Fałszowanie historii.
          >
          > W roku 1939 polska kawaleria nie szarżowała na szable.

          Oczywiście, że tak! Masz jednak rację, że nie był to preferowany sposób walki
          kawalerii. W każdym razie nie przeciw czołgom. Szarża była ostatecznością, np. w
          celu wyrwania się z okrążenia. Przykłady to: Mokra, Wyszków i parę innych
          www.polskiedzieje.pl/art/28
          Jestem pewien, że znajdziesz jeszcze kilka.

          > Kawalerzyści to byli żołnierze kontraktowi i zawodowi, szkoleni w posługiwaniu
          > się każdą bronią, z artyleryjską włącznie.

          No tu to "przeszarżowałeś! Oczywiście większość kawalerzystów to byli żołnierze
          z poboru! W pułku jazdy (ułanów, szwoleżerów lub strzelców konnych) liczącym
          według etatu tuż sprzed wojny 841 kawalerzystów, było tylko 38 oficerów (w tym
          stanowiska przewidziane do obsadzenia oficerami powołanymi w toku mobilizacji -
          rezerwistami). Ówczesna ustawa przewidywała tylko dwie formy służby: Służbę
          stałą i służbę zasadniczą. Nie było mowy o żadnej służbie kontraktowej! Polecam:
          H. Wielecki, R. Sierdzki, "Wojsko Polskie 1921 - 1939. Organizacja i odznaki
          kawalerii", Pruszków 1992.

          Masz rację, że szeroko rozumiana kawaleria dysponowała dość szeroką gamą
          uzbrojenia, ale nie było to tak, że każdy ułan umiał posługiwać się wszystkim.
          Standardowe uzbrojenie kawalerzysty składało się z kabinka kawaleryjskiego,
          szabli kawaleryjskiej i lancy różnych wzorów: rosyjskiego, niemieckiego lub
          francuskiego. Oficerowie zamiast lancy uzbrojeni byli w pistolety.
          W każdej z wystawionych w 1939 roku 11 brygad kawalerii, występował organiczny
          dywizjon artylerii konnej, o liczbie baterii odpowiadające liczbie pułków w
          brygadzie. Większość z nich było wyposażonych w przestarzałe armaty kal. 76mm
          prod. rosyjskiej, stąd nazywano je "prawosławnymi" i nie odegrały większej roli
          w wojnie.
          Ponadto brygada kawalerii dysponowała mniejszymi jednostkami innych
          specjalności: szwadronem pionierów (tak w kawalerii nazywano saperów), plutonami
          łączności, opl i innymi. W sunie brygada kawalerii według ówczesnych
          specjalistów siłą ognia nieznacznie przewyższała pułk piechoty.


          > Koni używali do transportu,
          > patrolowania, pościgu itp.

          Tak, tu jest zgoda, lecz pamiętaj, ze pościg to forma natarcia, tak jak i
          szarża, a te jak już pisałem jednak miały miejsce.


          > Najlepszą rolą Ryszarda Filipskiego była zagrana w "Klossie" rola berlińskiego
          > oficera SD nazwiskiem Fritz Schabe (po niemiecku: parch).

          Trudno odnieść mi się do tego problemu. Filmu Hubal nie lubię za jego sztuczny
          patos i jednak drewnianą rolę Filipskiego. W ogóle nie przepadam za panem
          Ryszardem jako aktorem, no może w "Kryminalnych", ale trudno go w tej roli
          rozpoznać.
      • leszlong Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 08:10
        @N95: Też oglądałem, ale w "Drodze na Zachód" nie widziałem tej propagandy
        proradzieckiej (trudno za taką uznać pomoc żołnierzy radzieckich przy pompowaniu
        wody do parowozu). Jakoś tak oglądam ostatnio filmy z tamtego okresu tj. od
        1945r. i wiele filmów wcale nie jest tak bardzo naznaczonych owym piętnem
        propagandy komunistycznej, a jak są to wybitnych potem polskich reżyserów m.in.
        Wajdy.
    • Gość: anonymous Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją IP: 188.33.20.* 16.04.09, 21:29
      Pie*ony moher.
      Wysłać go do do Torunia...
    • klinikka bzdura_Wrocławiak 16.04.09, 21:30
      stek bredni
    • Gość: Bob_Arctor Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją IP: 77.236.5.* 16.04.09, 21:57
      Ujadanie myśliwskiej sfory i strzelające korki szampanów nie są w
      stanie zagłuszyć nadciągającej burzy.

    • Gość: itonai Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:38
      Pal sześć artykuł w Wyborczej - chciałoby się rzec - nihil novi, ale
      od paru miesięcy intryguje mnie coś innego.
      Skąd Gazeta bierze komentatorów tych artykułów? Przecież styl,
      poziom i łopatologiczne przesłanie większości tych komentarzy jest
      gorsze niż połączenie Poręby z Nowakiem.
      • Gość: kindybal Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.09, 23:20
        Wroclaw t.zn. Breslau byl niemiecki przez kilkaset lat i wszystko,
        co spowodowalo, ze stal sie miastem bylo zasluga Niemcow. Przez
        ostatnie 64 lata jest pod administracja Polski i zamienia sie powoli
        w polska wioche. Uwielbiam wioski i skanseny w Polsce. Aby tak dalej.
        • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 01:35
          Srutututu!

          Wrocław był polski do połowy XIV wieku, potem był czeski (pamiątką od Czechów
          jest ratusz), od 1648 austriacki, od 1748 pruski i od 1945 polski. Pod władztwem
          Niemiec był jakieś 200 lat. No, może 250, jeśli liczyć dynastyczne państwo
          Habsburgów za niemieckie w 50 %.
          • Gość: q Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.wroclaw.mm.pl 17.04.09, 08:07
            No ok, ale faktem jest, że współczesnym miastem stał się, gdy rządzili nim Prusacy, a potem Niemcy. Ciężko nazywać polskim miastem coś, co Polskie było w XIV w., bo to był jednak zupełnie inny świat. A co do zmieniania Wrocławia w skansen, jak wcześniej ktoś napisał, to myślę, że szkoda zdrowia na polemizowanie z kimś kogo jedynym celem w życiu jest marudzenie i szukanie tez udowadniających, że w Polsce jest do dupy.
            • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 08:17
              Akurat tak się złożyło, że od czasu zdobycia Wrocławia przez Fryca2 omijały go
              wojny. Dawało to złudne poczucie stabilności. Do roku 1945.

              Przed wojną Wrocław był czwartym co do wielkości miastem Niemiec i miał więcej
              ludności niż dziś. Ale to samo można powiedzieć np. o Dreznie.
              • Gość: das spiel ist aus siem mowilem do szkoly IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.04.09, 08:55
                siem zawsze znajdzie sie wymowke lub kontrargumenty
                prawda historyczna jest taka prosta jak szprycha od roweru

                breslau wroclaw rozwijal sie tak jak decydowaly jego wladze
                polityczne i administracyjne i jego wspoltworcy czyli
                obywatele
                • Gość: darko Aus! A może - raus!?.. IP: 217.98.20.* 17.04.09, 10:35
                  "Aus" to ty jesteś, "europejczyku" z bożej łaski...
          • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 17.04.09, 09:04
            zigzaur napisał:
            > Wrocław był polski do połowy XIV wieku, potem był czeski (pamiątką
            od Czechów
            > jest ratusz), od 1648 austriacki, od 1748 pruski i od 1945 polski.
            Pod władztwe
            > m
            > Niemiec był jakieś 200 lat. No, może 250, jeśli liczyć dynastyczne
            państwo
            > Habsburgów za niemieckie w 50 %.
            Ziggi wyliczyłeś wszystko PRAWIE dobrze.Ale weź pod uwagę,ze Niemcy
            istnieją dopiero od 1870 roku.Wcześniejsze państwo pruskie było
            państwem wielonarodowym.Urzędowa germanizacja autochtonów
            Ślązaków,Kaszubów,Mazurów,Łużyczan i innych zaczęła się pod koniec
            XIX wieku wraz z narodzeniem się współczesnego nacjonalizmu.BTW Do
            kogoby Wrocław w przeszłości i obecnie nie należał, zawsze był
            miastem ŚLĄSKIM.
            • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 11:18
              Ale przecież istniało coś takiego jak tzw. Cesarstwo Rzymskie bis Narodu
              Niemieckiego, obejmujące wszystkie ziemie niemieckie oraz kraje sąsiednie (do
              pewnego czasu Holandię, Szwajcarię, Burgundię, Czechy, Pomorze). To była
              niemiecka struktura państwowa.
          • singollo Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 09:54
            Ależ manipulujesz :)
            Wrocław jest pod panowaniem czeskim od 1335 roku. Prawa miejskie (na prawie
            niemieckim, zresztą) uzyskuje jakieś 100 lat wcześniej, będąc w domenie Piastów
            śląskich, którzy w większości nie umieli już mówić po polsku. Korona czeska
            znajduje się pod "opieką" habsburską od 1526. Habsburgowie tracą kontrolę nad
            Wrocławiem w 1748 na rzecz Prus, a od 1945 miasto wraca pod kontrolę Polski.
            Policzmy (liczę tylko miasto, a nie osadnictwo!):
            - 100 lat polskich pod panowaniem Piastów + 60 lat po 1945
            - 200 lat czeskich
            - 200 lat habsburskich
            - 200 lat niemieckich.
            Licząc osadnictwo, można by dodać jeszcze 200 lat polskich przed uzyskaniem praw
            miejskich.
            Jak widać, Wrocław był w najlepszym wypadku polski przez 1/3 swojej historii.

            A poza tym, dla mnie Wrocław jest Śląski, jest historyczną stolicą Śląska (a nie
            jakieś Katowice), a to, że Śląsk przechodził z jednego kraju do drugiego to już
            nie moja wina ;)
            • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 17.04.09, 10:00
              > A poza tym, dla mnie Wrocław jest Śląski, jest historyczną stolicą
              > Śląska (a nie
              > jakieś Katowice), a to, że Śląsk przechodził z jednego kraju do
              >drugiego to już
              > nie moja wina ;)
              Brawo Singollo! Tak właśnie jest.Cieszę się,że coraz więcej ludzi ma
              takie zdanie.
              • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 11:09
                Ciekawostką jest, że jeszcze w XIII wieku Bytom należał nie do Śląska tylko do
                ziemi krakowskiej.

                Gorole z Bytomia i Zabrza? A jednak!
                • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 17.04.09, 12:31
                  Jeszcze większą ciekawostką jest, ze obecnie "śląskimi" miastami są
                  Sosnowiec i Częstochowa:)A Wrocław,serce Śląska, wg częsci
                  mieszkańców naszego kraju nie jest śląski!:)
                  • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 17:10
                    Podobnie, w obecnym województwie śląskim leży Żywiec.
            • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 11:26
              Radziłbym powtórzyć wiedzę z historii i arytmetyki.
              Piastowskie dzieje Wrocławia należy liczyć od zdobycia Śląska przez Mieszka I na
              Czechach (co ciekawe, z udziałem NIEMIECKICH zbrojnych posiłków) do połowy XIV
              wieku (formalne "zrzeczenie się" przez Kazimierza Wielkiego, z czego zresztą
              starał się wykręcić i przygotowywał wojnę z Czechami). Jak by nie patrzeć,
              wychodzi około 350 lat a nie 100.
          • Gość: Bob_Arctor Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: 77.236.5.* 17.04.09, 14:47
            Srutututu!

            To, że rządzili we Wrocławiu władcy z dynastii Piastów nie znaczy,
            że był on polski. Piastowie śląscy zniemczyli się bardzo szybko, bo
            Niemcy to była wtedy atrakcyjne wzorce kulturowe i cywilizacyjne
            oraz wysoka technika. Na ziemiach ślaskich zawsze było dużo lasów i
            mało ludzi, zaś do Niemiec blisko, stąd masowe osadnictwo o
            charakterze rolniczym, jak również miejskim, które spowodowało tak
            piękny rozwój tych terenów. Ale drogi obrońco polskich cegieł we
            Wrocławiu, trzeba Ci wiedzieć, że większość wsi i miasteczek, przez
            które przejeżdżasz podróżując po Dolnym Śląsku, przed 1945 rokiem
            nigdy nie miało polskiej nazwy! Odwiedzając różne Jelenie Góry,
            Świdnice, Bolesławce, Kłodzka czy Złotoryje i porównując ich
            architekturę z tym, co zobaczysz w centrach Siedlec, Pułtuska,
            Końskich, słusznie zachwycisz się, że tam bida i nieledwie wiocha u
            nas rynki regularne, wszędzie ratusze a kamienice często nawet i
            czteropiętrowe. Ale także wiedzieć musisz, że jest tak, bo budowali
            je Niemcy, Nie-mcy i daruj sobie jakieś formalne zagrywki, że to nie
            było państwo niemieckie we współczesnym kształcie.
            Na koniec tego wywodu, powiem Ci coś pocieszającego, obrońco
            polskich cegieł. Wrocław w sensie politycznym i prawnym obecnie jest
            miastem polskim i takim już pozostanie. Jeśli wola, możesz
            przechadzając się jego przepięknymi ulicami, zaprzeczać przeszłości
            w imię jakiś antyniemieckich fobii. Ja jednak radzę coś innego, z
            własnego doświadczenia: pogódź się z tym, że jesteś w mieście,
            którego historia jest historią niemiecką, czeską, polską i żydowską.
            Pogódź się i zaakceptuj. A wtedy Wrocław uśmiechnie się do Ciebie
            jeszcze mocniej. I zobaczysz, że jest jeszcze fantastyczniejszy, niż
            wcześniej myślałeś. Pozdrawiam.
            • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 17.04.09, 14:54
              > Na koniec tego wywodu, powiem Ci coś pocieszającego, obrońco
              > polskich cegieł. Wrocław w sensie politycznym i prawnym obecnie
              jest
              > miastem polskim i takim już pozostanie. Jeśli wola, możesz
              > przechadzając się jego przepięknymi ulicami, zaprzeczać
              przeszłości
              > w imię jakiś antyniemieckich fobii. Ja jednak radzę coś innego, z
              > własnego doświadczenia: pogódź się z tym, że jesteś w mieście,
              > którego historia jest historią niemiecką, czeską, polską i
              żydowską.
              > Pogódź się i zaakceptuj. A wtedy Wrocław uśmiechnie się do Ciebie
              > jeszcze mocniej. I zobaczysz, że jest jeszcze fantastyczniejszy,
              niż
              > wcześniej myślałeś. Pozdrawiam.
              Świetny tekst Bobby.Pozdr.
        • tbernard Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 09:32
          Gość portalu: kindybal napisał(a):

          > Wroclaw t.zn. Breslau byl niemiecki przez kilkaset lat i wszystko,
          > co spowodowalo, ze stal sie miastem bylo zasluga Niemcow.

          Oraz zasługą Niemców jest to, że po wiekach znowu stał się Polski.
          Sami (no w porozumieniu z Sowietami) uruchomili barbarzyński bieg wydarzeń który
          tak a nie inaczej zaskutkował. Polacy raczej mały mieli na to wpływ.
      • Gość: Dr.No Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:23
        Sama ich pracowicie sobie wychowała, wielki rój agresywnych wykształciuszków. :-(
    • zigzaur Drwale wzięli siekiery i 17.04.09, 01:32
      obrzezali porębę.
    • 3krotek Amerykański żołnierz dostał dożywocie za egzekucję 17.04.09, 06:53
      Co to jest, ze nie mogę dodać komentarza do innego artykułu (tego w temacie)?
      Jest to tym bardziej irytujące, że Gazeta pozwala sobie zmieniać "morderstwo z
      premedytacją" na "egzekucję".
      Czy gdyby iracki żołnierz zrobił to samo amerykańskiemu to by się nazywało tak
      samo czy jednak inaczej?
      • zigzaur Re: Amerykański żołnierz dostał dożywocie za egze 17.04.09, 07:48
        Nie masz innych zmartwień?
    • Gość: wow GW się cieszy bo mało osób przyszło na przegląd IP: *.osiedle.net.pl 17.04.09, 07:05
      filmowy podstarzałego reżysera?nisko upada jednak myśl dziennikarska

      Nie mówiąc o tym "obiektywiźmie" gazetowym- "Hubal" Poręby to jeden z
      najlepszych polskich filmów wojennych.
    • angrusz1 Bohdan Poręba broni przed germanizacją popieram 17.04.09, 07:46
      za chwilę będzie więcej widzów .
      A GW jak zwykle ma swój cel .
      Mało wiarygodna
    • zbyh28 bo to jest jeden z tych "wielkich" reżyserów 17.04.09, 07:46
      nie uznanych za życia jak np Edward Davis Wood Jr ;)
    • Gość: sandwich Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 07:47
      "Mamy takie hasło: "Więcej Polski w Polsce""
      A wcześniej badali zawartość cukru w cukrze.
    • Gość: autochton Wrocław to niemieckie miasto pod polskim zarządzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 08:18
      - tak postanowili alianci w Poczdamie/Potsdam. Zachęcam do czytania oryginałów
      konferencji a nie S-F.
      @zigzaur:
      Miasto to nie tylko miliony cegieł wywiezionych do Warszawy i dziesiątki
      pozostawione ale przede wszystkim infrastruktura. Skoro przesiedleńcy ze Lwowa
      byli tacy mądrzy to dlaczego najpierw usuwali gruzy i odbudowywali miasto?
      Nie łatwiej i taniej było na Błoniach nowe wybudować? Z milionów cegieł
      produkowanych w Polsce, z milionów ton stali produkowanych w Polsce (nie na
      okupowanym Śląsku oczywiście).
      Kanalizację poniemiecką i drogi dopiero teraz we Wrocławiu/Breslau
      się naprawia. Znamienne.
      • Gość: gosc Re: Wrocław to niemieckie miasto pod polskim zarz IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.09, 08:44
        Moze napisz- Wroclaw najpierw zostal rozwalony przez Niemcow(wcale
        nie musieli tego robic) a potem odbudowany przez Polakow i taka jest
        prawda -ktos porownal Drezno i Wroclaw akurat powod zniszcenia byl
        calkowicie odmienny.A jak na dzis kwitnie to miasto to najlepiej
        spytac dawnych mieszkancow (Niemcow) ktorzy z sentymentu to miasto
        odwiedzaja-trzeba byc slepym zeby nie widziec co Polacy zrobili w
        tym miescie.Co do Poreby -Wroclaw to troche wiecej tolerancji niz w
        innych miastach i dlatego ten przeglad-pokolenie 60 latkow zna te
        filmy a mlodzi moze i powinni to zobaczyc aby nabrac dystansu.
        • zigzaur Re: Wrocław to niemieckie miasto pod polskim zarz 17.04.09, 11:12
          Powód zniszczenia Wrocławia i Drezna (oraz wielu innych miast) był pośrednio ten
          sam: rosyjsko-niemiecki układ z 23 sierpnia 1939.
          • Gość: gosc Re: Wrocław to niemieckie miasto pod polskim zarz IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.09, 12:47
            Wroclaw zostal ogloszony twierdza i sami Niemcy sprowokowali jego
            zniszczenie a Drezno zostalo zniszczone atakiem prewencyjnym zeby
            obalic morale i nie bylo twierdza tak jak Wroclaw. Oczywiscie ze
            23.8.39 to byl poczatek takiego a nie innego konca .
      • zigzaur Re: Wrocław to niemieckie miasto pod polskim zarz 17.04.09, 11:13
        Według sowieckiej interpretacji, tak zwane "Ziemie Zachodnie" zostały odebrane
        Niemcom przez Rosję i podarowane Polsce. Z wyjątkiem terenów rosyjskich baz
        wojskowych, akurat na Dolnym Śląsku bardzo licznych.
        Te bazy były praktycznie eksterytorialne, znajdowały się poza zasięgiem władz
        cywilnych PRL.
    • ksionc_proborzdz Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 08:22
      To jest kwestia kiepskiego marketingu. Nie widziałem jednego plakatu czy
      informacji o tym przeglądzie. A tak chętnie bym poszedł. W przeciwieństwie do
      wszelkiej maści moherów i talibów, wolę sam przekonać się co i jak. Ale
      niektórzy wolą cenzurę prewencyjną.
      • red.ken Re: to we wroclawiu mieszkaja jeszcze jakies szwab 17.04.09, 08:33

        kilku z nich nawet poszczekuje na forum. a propos co to jest breclau?
      • 36krzysiek Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 08:38
        Breslau polskim miastem?! Buahahahahahaha! Tak jak Stettin! Kiedy
        Polacy objęli "panowanie" nie został kamień na kamieniu. Czego nie
        dali rady ukraść, rozpirzyli w drobny mak. Szkoda tych miast, że
        spotkał je taki los, ot, okrutny chichot historii.
        • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 08:42
          Czy mówi ci coś takie nazwisko jak Karl Hanke?

          Wrocław został do spółki zniszczony przez Niemców i Rosjan. Potem został
          odbudowany przez Polaków. To samo było ze Szczecinem.
        • Gość: stary Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 08:58
          36krzysiek napisał:

          > Breslau polskim miastem?! Buahahahahahaha! Tak jak Stettin! Kiedy
          > Polacy objęli "panowanie" nie został kamień na kamieniu. Czego nie
          > dali rady ukraść, rozpirzyli w drobny mak. Szkoda tych miast, że
          > spotkał je taki los, ot, okrutny chichot historii.

          zasmarkany POsrańcu
          doucz się

          Polacy po wojnie nie dostali "miasta" ale kupe gruzów które własną
          krwawicą odbudowali
          resztki wyszabrowali sowieci
          i postawieni ubecy
          • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 11:16
            Rosjanie szabrowali nie tylko na terenach poniemieckich. Charakterystyczny przykład:

            Linia kolejowa Lublin-Rozwadów (obecnie Stalowa Wola) została wybudowana przez
            Austriaków podczas pierwszej wojny światowej w celu zaopatrywania frontu, jako
            linia dwutorowa.

            W czasie drugiej wojny światowej Niemcy przerobili tę linię na dwutorową. Po
            wojnie CCCP kazał jeden tor zlikwidować, żeby nikt nie mówił, że Hitler coś
            użytecznego w Polsce wybudował.
      • Gość: slrm78k Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 21:14
        Nie znam większości filmów Poreby. Ich tematyka jest bardzo ciekawa
        bo dotyczy okresu głownie II Wojny Światowej,o którym nie
        przekazywano całej prawdy. Jeżeli filmy te sa obiektywne i pokazują
        prawdę o tych czasach to na pewno warto je oglądać ,szczególnie przez
        tych którym droga jest najnowsza historia Polski. Dziewie sie ze tak
        mało ludzi chodzi na flimy dotyczace przecież historii którą w
        pewnym stopniu sami współtworzli.
    • Gość: Victor Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją IP: *.justice.cz 17.04.09, 08:47
      Kochani Polaci,
      je s podivem ,
      že v takové diskuzi je Vám potřeba dodávat si sebevědomí, že jste
      větší lepší a Bůhví co ještě , když jste už v té Cholernej UE !!!
      Navíc metropole Dolního Slezska se přeci jmenovala i Vratislav nejen
      Breslau či Wróclaw a nikdy to nebylo vyloženě polské město i když
      jste po r.1945 vypakovali všechny německy mluvící Slezany!!! Buďte
      spokojení , jak Vám předchozí obyvatelé položili fundamenty města,
      že byste na co rozumně navázali.
    • turbo-liberal Niemców zwyczajnie nie stać na Polskę. 17.04.09, 08:52
      Tu wszystko jest już tak ku...ko drogie (pomimo słabego PLN), że Niemców i tak zwyczajnie nie stać na Polskę.
      • Gość: sorg Re: Niemców zwyczajnie nie stać na Polskę. IP: 217.98.20.* 17.04.09, 10:30
        I całe szczęście!
      • zigzaur Re: Niemców zwyczajnie nie stać na Polskę. 17.04.09, 11:05
        To się obserwuje w miejscowościach wczasowych np. w Sudetach i na zachodnim Pomorzu.
        Niemcy wcale nie wynajmują najdroższych lokali i nie balują w drogich restauracjach.
    • wz43 Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją 17.04.09, 09:20
      Poręba ma rację! Wszak to jedna ze znanych tam idiotek rozważała w
      TVP myśl o przywróceniu Wrocławiowi niemieckiej nazwy Breslau pod
      pozorem lepszej promocji tego miasta w świecie. Oczywiście można
      Porębę nienawidzieć za to, ze myślał i myśli inaczej niż autor w/w
      artykułu, dla którego PRL to jedno wielkie komunistyczne zło, a nie
      odbudowa setek miast i wsi po wojnie, tworzenie milionów miejsc
      pracy, elektryfikacja i uprzemysłowienie, walka z analfabetyzmem i
      ciemnotą oraz przed i po-wojenną nędzą! Takie jest dzisiaj bowiem
      poprawne myślenie polityczne ludzi chcących utrzymać się przy
      korycie. Dzisiaj np. promuje się Kuklińskego, czy np. gen. Nila-
      Fildorfa, który przybył po wojnie do swego kraju, zapewne po to,
      żeby "pomóc odbudowywać" kraj komunistom!
      • 1410_tenrok tak, tak 17.04.09, 09:29
        w efekcie tego komunistycznego dzieła odbudowy Polska stoczyła sie w porównaniu
        do innych krajów europejskich na jedno z ostatnich miejsc pod każdym względem i
        teraz musimy doganiac kraje, które w 1939 roku znajdowały sie daleko za nami.
        A poręba to nawiedzony komuch, który obecnie założył moherowy berecik i
        koloratkę - oznakę klubu przytulającego sieroty po komunie.
        • Gość: moher Re: tak, tak IP: 217.98.20.* 17.04.09, 10:27
          Ciebie za to stać tylko na miesznie z błotem moherów i księży. Jesteś zerem,
          choć wydadaje ci się, że Bóg (oj, przepraszam, przecież Boga nie ma,
          prawda?!)wie kim.
          • 1410_tenrok poważnie? 17.04.09, 13:05
            mohery to zli ludzi, wrogowie Polski! Księża nie służą Bogu, służą sobie.
            Obydwie te grupy z uporem starają sie udowodnic, że Boga nie ma!

            Zero to wyżny wkład Arabów w matematykę. Bez zera nic nie istnieje, czy wiesz o tym?
      • singollo Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją 17.04.09, 09:34
        W innych krajach też odbudowywali, i to bez komunistów. I jak się przyjrzeć - im
        wyszło lepiej...

        A przywracanie niemieckiej nazwy to kretynizm, także marketingowy
        • Gość: willi breslauer Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją IP: *.chello.pl 17.04.09, 09:48
          > A przywracanie niemieckiej nazwy to kretynizm, także marketingowy
          Jak można przywrócic nazwę czegoś co cały czas istnieje? Breslau to
          Wrocław a Wrocław to Breslau.Niemcom po prostu ciężko wymówić słowo
          Wrocław.Obie nazwy mają ten sam źródłosłów.W dalszym ciągu chodzi o
          to samo miasto.Proszę nie dorabiajcie ideologii i polityki do takich
          prostych rzeczy.
          A w starym slangu miejskim na Wrocław mówiono Brassel.Tak jak
          dzisiaj niektórzy używają nazwy Wrocek.
          • elucidator Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją 17.04.09, 10:53
            Dokladnie tak. Wszystko zalezy od tego w jakim mowimy jezyku. Po polsku Wroclaw,
            po niemiecku Breslau. Podobnie jak po polsku Lwow a po ukrainsku Lviv, po polsku
            Drezno a po niemiecku Dresden, po szwedzku Helsingfors a po finsku Helsinki, po
            dunsku København a po polsku Kopenhaga, po polsku Kiszyniow a po moldawsku
            Chişinău, itd itd itd. To sprawa czysto jezykowa i nie ma tu nic z polityki.
            • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją 17.04.09, 11:08
              Jako ciekawostka, po czesku:
              Mnichov = Monachium
              Solnohrady = Salzburg
            • Gość: barbaan Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.09, 09:18
              Halo!

              Co za glupota!

              Nazwy geograficzne sa niezmienne!

              Jezeli Polak w Niemczech zapyta np. o droge do Monachium nikt jego
              nie zrozumie - musi okreslic i zadac sobie trudu nauczenia sie nazwy
              geograficznej miasta w jezyku danego panstwa, w ktorym przebywa a
              nie operowac nazwą jemu tylko znaną.

              Jest to brak respektu, glupota itd!

              Niestety, dla wielu jest to za trudne do zrozumienia.

              barbaan
          • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją 17.04.09, 11:08
            Brassel nie przyjmie się, bo będzie się mylić z Brukselą.

            Monachium po włosku nazywa się Monaco.
      • zigzaur Re: Bohdan Poręba broni miasta przed germanizacją 17.04.09, 11:07
        Niedawno wjeżdżając do Bolesławca zauważyłem napis "Wilkommen in Bunzlau!"
        To raczej nie werwolfowcy postawili tę tablicę.
        • 1410_tenrok znowu nudzenie konia 17.04.09, 13:22
          Ziggy, jakie to ma znaczenie???? Zadnego. Poreba, Nowak i cała ta torunska
          wataha, nie mają nic do roboty, są tak nakifowani uczuciem patriotyzmu, że na
          łby im sie rzuciło.

          PS.
          Tych szarż w 39 to jednak pare było!
          • ddyzma5 Re: znowu nudzenie konia 17.04.09, 21:20
            Akcje stawiania tablic z napisami niemieckimi, przez niemieckich
            obywateli w miejscowościach polskich, to nic nowego.
            Jest to nielegalny proceder, i pokazuje stosunek niemców do
            nieudolnej polskiej administracji państwowej i organów ustawodawczo
            wykonawczych.
            żaden kraj szanujący się niepozwoli na takie czyny.
            Sprubój zrobić to w państwie zachodniej europy, to będziesz za to
            ponosił konsekwencje. W polskim burdelu prawnym, nie ma nikt
            respektu przed takimi konsekwencjami, jakie grożą w każdym państwie
            prawa.
            • 1410_tenrok dyziu, wyluzuj 18.04.09, 11:20
              40 lat walki z niemieckością stworzyły z polskiej ludności rodzimej na Górnym
              Sląsku mniejszość niemiecką, a to są tego konsekwencję. Mniejszość ma swoje
              prawa, min. dwujęzyczne tablice. I wszędzie jest tak samo. W paru panstwach po
              wschodniej strony (tzw. Ostblock) wielu się to nie podoba (np. Litwa, Słowacja,
              Rumunia i Polska też....). Wystarczy, aby zawitać do Niemiec i rozglądnąć się
              troche na Łużycach.

              I tyle, "sprubój" - to interesująca koncepcja językowa......
              • ddyzma5 Re: dyziu, wyluzuj 18.04.09, 13:01
                Czepiaj się dalej histeryku tramwaju, jak nie masz czego "sprubój".
                Tylko takimi płytkimi argumentami możesz zabłysnąć.

                Sprawa tablic dwujęzycznych w krajach europejskich, nie jest niczym
                nowym. Występuje ona przedewszystkim tam, gdzie w krajach
                cywilizacji europejskiej na danym regionie, ewentualnie w danej
                mniejscowości, liczba mieszkańsów deklarujących jako język ojczysty
                inny język, niż na danym regionie obowiązuje język urzędowy, jest
                znaczna.

                W takim wypadku przeprowadza się referendum na danym regionie, i
                reguluje się prawnie rządania okolicznej ludności.

                To tyle co do rzeczowych załatwiań tych spraw, które najwidoczniej
                dla Ciebie biedaku są obce.
                Wiesz że gdzie coś występuje, ale nie wiesz jak i dlaczego.

                Twoja logika dobrze pokazuje Twój sposób i możliwości posługwania
                się zawartością własnej czaszki.
                A więc "sprubój" zorientować się biedaku jak wygłąda sytuacja prawny
                w cywilizowanych krajach.

                blog.mahe.at/2007/03/15/zweisprachige-ortstafel
                www.go-lienz-osttirol.net/kultur/lienz-ortstafel-zweisprachig.htm

                W sieci znajdziesz wiele materiału na ten temat , jak również wyniki
                referendów o deklaracjach ludności co do języka ojczystego.

                A więc "sprubój" zorienttować się zanim zaczniesz fantazjować.
                To nie boli.
                I nie zapomnij, na wszystko musi być lokalna regulacja prawna.
                Bez niej jest poprostu chaos.

                Komprende ???
                • 1410_tenrok chcesz pyskować? to "sprubój" 18.04.09, 14:19
                  cożesz ty pokazujesz? Dwie tablice z napisami ladinskimi i co z tych tablic
                  wynika? O jakich referendach ty koles mówisz? Sprawdz stan prawny i dopiero
                  potem krzycz i pisz "o czaszkach". Ty sie specjalizujesz w pyskowaniu
                  niemerytorycznym i to jest twój problem, od dawna.
                  Na Slasku istnieje stworzona polską polityką mniejszość niemiecka, która
                  aktualnie ma prawo, podobnie jak mniejszość kaszubska czy litewska, słowacka czy
                  białoruska do tablic dwujęzycznych i dotyczy to tych miejscowości, gdzie
                  mniejszość stanowi większość. Przy czym nie jest to obowiązek, a jedynie wymóg w
                  sytuacji, jeżeli mniejszość sobie tego życzy. Nie zawsze jest tak, że mniejszość
                  sobie tego życzy. Taki przypadek dotyczy właśnie ludności ladinskiej w Tyrolu
                  wschodnim. Dla ułatwienia dodam, że Ladinowie to pierwotna ludność obszarów
                  alpejskich, której językiem ojczystym jest Retoromanski. Ludność ta żyje w
                  Szwajcarii - Włoszech (południowy Tyrol) - Austrii
                  (wschodni Tyrol).
                  Capischi?????
                  a teraz znów będę niemiły
                  "na danym regionie", "poprostu" - to kolejne przykłady interesujących koncepcji
                  językowych. może wydasz słownik? Będzie nam łatwiej.
                  No to boztrafjam
                  • ddyzma5 Re: chcesz pyskować? to "sprubój" 18.04.09, 15:57
                    Naucz się rozumieć to co czytasz 1410_tenrok, inaczej znów wychodzi
                    Tobie słoma z butów.
                    Od stawiania tablic jakichkolwiek w miejscach publicznych jest urząd.
                    Do niego trzeba wystąpić o pozwolenie na taki proceder.
                    Jeśli się dostanie takie pozwolenie, wtedy można w tym kierunku coś
                    uczynić. Wszystko ma swoje normy techniczne i ramy prawne, ruski
                    mądralo.

                    Z Twoich postów wynika że Ty cwaniaczku osłaniasz niemieckich
                    turystów uprawiających bezprawie w Polsce.
                    Naucz się myśleć kategoriami państwa prawa, i zasad domokratycznych.
                    Ja tego nie muszę , od prawie trzydziestu lat mieszkam w
                    demokracjach bardziej rozwinętych jak Polska.
                    I widzę, że przez takich ruskich mędrców myślących Twoimi
                    kategoriami, skrzydła polskiej demokracji są ciągle podcinane.
                    A więc wyczyść buty z tej słomy poprzedniego systemu, jeśli Ci umysł
                    jeszcze potrafi kreatywnie pracować.

                    Jeśli mniejszość niemiecka chce mieć szyld, obok nazwy urzędowej
                    miejscowości. Napewno dostanie.
                    A samowolna agresja niemieckich turystów stawiania szyldów z
                    napisami niemieckimi, stworzy tylko przeciwreakcje i opór ze strony
                    polskiej.
                    Jest to forma robienia zamętu.
                    Czy o to tu chodzi ???


                  • Gość: barbaan Re: chcesz pyskować? to "sprubój" IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.09, 16:20
                    Halo!

                    Zacznijmy od wprowadzania szyldow, szyldzikow w kazdym kraju, gdzie
                    mieszka mniejszosc taka czy inna (bo w takim czy innym panstwie tak
                    jest) czyli np. tureckie szyldy w Niemczech dla okolo 3 mln. Turkow,
                    dalej nastepne mniejszosci nie zapominajac naturalnie o polskiej i
                    to w kazdym Eu panstwie i oczywiscie dla każdej bez wyjatkow nacji!
                    Co jeszcze wymyslicie mądrego?

                    barbaan
                    • ddyzma5 Re: chcesz pyskować? to "sprubój" 18.04.09, 17:09
                      Co wtedy będzie jak w niemczech postawimy szyldy wszystkich
                      miejscowości w językach mniejszości narodowych.
                      Przed każdą miejscowością będzie choinka szyldów.
                      • Gość: barbaan Re: chcesz pyskować? to "sprubój" IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.09, 18:08
                        Halo!

                        Tylko w Niemczech jeszcze nie stoja szyldy (oprocz niewielkiego
                        wyjatku w dawnym DDR) innych narodowosci - stoja ale w jezyku
                        niemieckim, bo taki obowiazuje!

                        barbaan
    • an_konta Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją 17.04.09, 09:41
      A lobby żydowskie się cieszy, w kinie pustki, a synagogi pełne. Aj waj!!! Na
      "Pamiątkę z celulozy? to i Michniko- Szechter by poszedł i zabrałby paru kumpli
      z Gazety...
    • ddyzma5 Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 17.04.09, 21:28
      Geremek miał znacznie bogatszy życiorys komunistyczny od Poręby.
      Dlaczego więc GW nie pisała takim tonem o Geremku jak o Porębie??
      Na to jest prosta odpowiedź.
      Geremek mieścił się w doktrynie GW, co nie można powiedzieć o
      Porębie.
    • an_konta Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją 18.04.09, 09:42
      I narodowość Geremka nie budziła zastrzeżeń... wiadomo swój to swój!
      • ddyzma5 Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza 18.04.09, 10:54
        an_konta napisał:

        > I narodowość Geremka nie budziła zastrzeżeń... wiadomo swój to
        > swój!
        >
        Ależ przecież GW kreuje siebie na strażnika zachowań rasistowskich.
        Robiąc przytym z mieszkańców Wrocławia , przy pomocy Bachmanna,
        rasistami.
        A więc chyba nie zarzucasz GW rasistowskich zachowań ?
        • Gość: tosiek Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.chello.pl 18.04.09, 11:49
          Jak zawsze ;oszołomy bronią oszołoma .Normalni ludzie olewają takich typów :zagubiony wnuczek Mietka Moczara kręci co tylko się da ;o dzielnym Hubalu ,patriotach z KPP itd. "Wielki reżyser od wielkich filmów "
          • Gość: gosc Re: Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germaniza IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.09, 18:12
            Dodaj tylko ze i Filipski(chodzil w oficerkach)i Poreba nalezeli do
            Grunwaldu- starsi wiedza a mlodzi niech poczytaja.
    • korcia2000 Bohdan Poręba broni Wrocławia przed germanizacją 18.04.09, 19:44
      Szanowni współdyskutanci! Zastanówcie się, czy jednemu lub drugiemu
      nawiedzonemu durniowi warto poświęcać tyle uwagi?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka