Dodaj do ulubionych

Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich

21.04.09, 09:47
EEE tam jakaś kolorowa kura :)
Obserwuj wątek
    • Gość: karol dupczok Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich IP: *.magma-net.pl 21.04.09, 10:28
      nie jakaś tam kura tylko najgorsza bestia jaka kiedykolwiek żyła na ziemi. Módl się byś nigdy nie spotkał na swej drodze Głuszca - zwanego w skrócie ponurym śpiewakiem borów dolnośląskich. Usłyszysz tylko Kuku! i będzie po Tobie...
      • czystypociag Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich 21.04.09, 12:17
        A jak będzie nadmiar głuszca, to też "będzie się jego regulować"??

        Czemu nie pisze nikt, że zarobią na tym koła łowieckie?
        - do jastrzębia, kruka, lisa, jenota, szopa sobie chłopaki postrzelają, ale
        będzie zabawa, "farba" (brzydzą się przecież uzywać słowa krew) będzie się lała.
        - a jak głuszec będzie zbyt płodny to i na niego znajdzie się haka...

        Człowiek rozregulował naturę i za każdym razem jak ją reguluje, to znów coś
        niszczy...

        • wielki_czarownik Masz alternatywę? 21.04.09, 14:26
          Jak chcesz regulować populację zwierząt? To by wymagało odrodzenia wilków, niedźwiedzi itp. Ale podejmiesz ryzyko, że zimą wilki zjedzą jakieś dziecko idące do szkoły? Albo, że będą trzebić zwierzęta hodowlane?
          • czystypociag Re: Masz alternatywę? 22.04.09, 09:46
            Czy mam alternatywę?

            Nie jestem specjalistą od odradzania gatunków, ale akapity artykułu wskazują jasno, jak i dlaczego będzie "regulacja drapieżników" wyglądała.

            Łatwo więc określić, kto będzie głównym beneficjentem - koła łowieckie.

            Rewitalizacja głuszca się uda, albo się nie uda.

            Jeśli mimo odstrzelenia tak dużej ilości bogu ducha winnej zwierzyny (tylko dlatego, że musi jeść by przeżyć) i tak nie przyniesie rezultatów (bo głuszec z róznych powodów się nie odrodzi), to jak wtedy to skomentujemy?

            "Operacja się udała, ale pacjent zmarł"?

            Pan Profesor może ma i wizję odrodzenia gatunku na Dolny Śląsku, ale wizję mają także koła łowieckie ($$$$$$$).

            Jeśli potrafimy sobie przypomnieć, bądź wyobrazić, to jesteśmy przecież pewni, że co jakiś czas jakiś gatunek chcemy odrodzić, bo zanika (przykład kruków, orłów, itp). Przykład głuszca pokazuje, że potem trzeba część tego co odrodziliśmy po prostu zabić.

            Ot taka chrześcijańska metoda.

            Człowiek rozregulował (m.in. zanieczyszczenie środowiska, myśliwi).
            Człowiek próbuje odrodzić (gatunki, które wcześniej zabił).
            Następnie, w miarę rozrostu populacji odrodzonych gatunków, wybieramy sobie które znowu zabijemy, by wyregulować...

            Beneficjentem są koła łowieckie....
            • wielki_czarownik Re: Masz alternatywę? 22.04.09, 11:00
              Czy beneficjentem są tylko koła łowieckie? A rolnicy, którym zwierzyna nie niszczy upraw i nie zabija krów? A ludzie, którzy mogą bezpiecznie wejść do lasu?
              Człowiek rozregulował przyrodę - to fakt, ale teraz stara się ją jakoś utrzymać w ryzach. Różnie mu to wychodzi, ale ważne, że coś jednak robi.
              A wstawka o chrześcijaństwie zupełnie nie na miejscu.
              • 1410_tenrok czarownik, ale ty jestes smieszny 13.05.09, 21:25
                mysliwy to morderca i nic wiecej. To bandyta, który morduje bezbronne zwierzęta.
                Powiem więcej, to bydle, które należy wystrzelac.
                Rozumiem, zwierze miałoby jakiekolwiek szanse, gdyby taki mysliwy polował na nie
                łukiem, oszczepem lub kordelasem. Ale mordowanie ze sztucera z lunetą - czysta
                kpina. Widziałem ostatnio tych bandytów koło Henrykowa i tak bardzo chciałbym
                móc sobie do nich postrzelac, aby znaleźli sie choć raz w roli zwierząt.

                1. Wole nie moc wejsc do lasu.
                2. Zwierzyna - dziki - i tak niszczy uprawy
                3. Niech wreszcie zostanie przywrócony stan pierwotny. W lasach
                wielkoobszarowych jest to możliwe.
              • Gość: wp Re: Masz alternatywę? IP: *.ekspres.net.pl 13.05.09, 21:25
                Po pierwsze: jaki sens ma masowe zabijanie na zapas i czy mamy do tego prawo?
                Rolnicy i odwiedzający las powinni się odpowiedni zabezpieczyć i tyle. Pewien
                mądry leśniczy powiedział: Las to nie dziwka do której każdy może przyjść i brać
                co chce...

                Po drugie: co by było gdyby podobną metodę zastosować wobec ludzi - była by to
                najgorsza zbrodnia - ludobójstwo. A przecież zwierzęta tak samo jak my myślą i
                czują.

                Po trzecie - myśliwi to największe głąby jakich znam. Jeden z braku zwierzyny
                postanowił strzelać do srok i ustrzelił... sowę. Trzeba być dewiantem aby
                odczuwać przyjemność zabijania zwierząt
        • Gość: ps Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich IP: *.chello.pl 13.05.09, 19:20
          ależ nadmiar głuszca bywa regulowany przez naszych dzielnych rycerzy
          lasów, podobnie jak nadmiar bocianów czy żurawi nie wspominając o
          strasznym szkodniku - sójce. Nie takie rzeczy słyszy sie podczas
          imprez kół łowieckich...
          • deerzet Zaczęło się od myśliwych i na nich kończy 14.05.09, 11:10
            Myśliwi ongi polowali z lubością na cietrzewie i głuszce. Ileż się
            nachwalali swych metod podchodzenia, wyczekiwania na trzecią melodię
            toków, toż to cała sztuka.

            A teraz?
            Nie chcą restytucji powszechniejszej wilka?
            Nie chcą.

            Niechętnie polują na lisy?
            Niechętnie.

            Nie chcą zastąpić wilka w jego zadaniach selekcjonerskich?
            Nie chcą.

            Polowali z zaciekłościa na ptaki drapieżne?
            Polowali.

            Teraz psioczą na nadstan krukowatych, nie redukowanych przez
            pięterko innych drapieżnych ptaków?
            Psioczą.

            Czas zacząć poważnie traktować zawód [nie, jak dotąd, hobby]
            selekcjonera!
            Jeśli się nie chce - to zrezygnujmy z okresu ochronnego na
            myśliwych, powystrzelajmy ich wreszcie - a zadania selekcjonerskie
            niech wrócą do Lasów Państwowych, z kontrolą, oczywiście, ich w tym
            względzie poczynań przez niezależne organizacje przyrodniczo -
            ekologiczne.

            Lasy Państwowe też winny wreszcie wdrożyć swe eksperymenty w
            przestawieniu swej produkcji na renaturalizację lasów. W
            Leśnych Kompleksach Promocyjnych ten eksperyment Lasom Państwowym
            wychodzi. Czas na resztę terenów administrowanych przez ALP.
    • j-50 Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich 21.04.09, 14:17
      Tak to jest, jak się zzieleniali niespecjaliści biorą za nieswoją
      robotę. Lisy się strasznie rozpanoszyły. Włażą już nawet do miast.
      Powinno się odstrzelić połowę lisów i sprzedawać na futra.
      • jacek.killman Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich 21.04.09, 19:35
        j-50 napisał:

        >
        > Powinno się odstrzelić połowę lisów i sprzedawać na futra.

        Najpierw powinno się odstrzelić polityków. Sa znacznie bardziej
        szkodliwi i to nie tylko dla środowiska.
      • Gość: Leśnik Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich IP: *.chello.pl 14.05.09, 17:41
        Odstrzelić lisy, odstrzelić wrony, odstrzelić sroki, odstrzelić bobry, żubry i
        co tam tylko żyje. Ludzie puknijcie się w głowy! Trzeba zlikwidować psy
        kłusujące po lasach - wtedy będą i zające i bażanty i inne! Zlikwidować gołębie
        domowe - będą mogły się wyżywić chronione gołębie dzikie! Trzeba dbać o miejsca
        z dostępem do wody w lasach i miastach. Trzeba zlikwidować strome doły w któr
        wpadają i giną różne zwierzęta bo ktoś nie przewidział klapy albo przewidział
        ale ktoś inny ją ukradł! Przyroda sobie poradzi trzeba tylko wyeliminować
        nieodpowiedzialnych ludzi!
        • deerzet Re: światłe propozycje 19.05.09, 12:31
          "Leśniku"!
          Nie kompromituj mi tu leśnej branży.
          Psy można scywilizować odgórnym ustawowym nakazem ich kastracji -
          jak to się praktykuje gdzie-niegdzie w UE.
          Ale lisy zostaną, kłopot z ich niezredukowaną [leśno-łąkową]
          nadwyżką biocenotyczną też. Ileż ich wchłonoąć może "biocenoza"
          miejsko-osiedlowa?

          Zakaz karmienia miejskich gołębi też nie jest trudny. Po co zaraz do
          tych latających szczuró strzelać.
          A "Leśnik" tylko "zlikwidować , zlikwidować"...

          Niezakładanie sztucznie bazy pojnków też nam unormalni sytuację z
          biotopem.
          A obsesja dołów zaniknie, jeśli ich ... nie będzie człek sam
          wykopywał.
          Słyszał "Leśnik" o erozji? O naturalnej opadzinie ściółki, pięknie
          takie wądoły naturalizującej?
          ;-)

          ---

          Najpierw naleaąłoby muzeum przeszłości w postaci braci myśliwskiej
          dokształcić, kontrolować [na razie sami sobie rzepkę w tym skrobią] -
          ergo: ucywilizować.
    • frontkampfer Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich 22.04.09, 00:27
      Miałem to szczęście zobaczyć na własne oczy tego pięknego ptaka w Borach
      Dolnośląskich - na południe od Żagania. Powinno się wszelkimi metodami ratować
      jego populację. Ten ptak jest z pewnością urozmaiceniem krajobrazu. Ile można
      patrzeć na wrony ?
      --------------------
      • Gość: mn Re: Przywracanie głuszca w Borach Dolnośląskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 09:44
        Lisa spotykam nawet w dzień na polach i łąkach w ramach granic Wrocławia. Nie ma
        za to królików o zajęcy. Wybić lisy!
    • areabis To jest wina nieudolnego i leniwego tuseka . 13.05.09, 22:45
      Gapi się wilczym wzrokiem i nie robi nic . Prawie dwa lata i nic . dosłownie
      nic !!!! Farafał zaistniał wyłącznie dzięki kaczyńskim , ale tusek ten stan
      wspiera i nie kiwa palcem w bucie . No i tyle .
      • Gość: o0o0 Re: To jest wina nieudolnego i leniwego tuseka . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 10:59
        olbrzymim problemem sa kormorany moze o tym napisac artykul ile nieszcza drzew i
        zzeraja ryb.
        • deerzet Re: kormorania fobia 14.05.09, 11:13
          Kormoraniego problemu nie ma.
          Jest za to problem wytrzebionych drapieżników żywiących się
          kormoraniną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka