Gość: m23
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.09, 20:56
Niestety trzeba przyznać że do żużlowców dopasował się również
trener Cieślak i popełił przynajmniej dwa błędy:
1. Po co wystawiał Madsena skoro w tej fazie zawodów świetnie
jeździł Janowski. Można było dobić Toruń bo było 10 pkt. przewagi a
tak 1:5 i zaczeła się tragedia
2. w 14 biegu powinien pojechać Jędrzejak zamiast Janowskiego, który
słabł z biegu na bieg a Ogór jeździł dziś w miarę równo.
Po trzecie to Cieślak sprowadził te "gwiazdy" do Sparty i nie o raz
pierwszy przekombinował.
MOże trzeba pomyśleć o większym wstrząsie we Wrocławiu bo nie
wygląda to dobrze