Dodaj do ulubionych

tor formuły 1 we wrocławiu głosować

16.07.09, 22:58
www.torformuly1.pl/#tracks/wroclaw Proszę głosować wygramy to będziemy
mieli tor f1 :) POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • membrum_virile Re: tor formuły 1 we wrocławiu głosować 17.07.09, 08:45
      A czy masz pieniądze na jego budowę?
    • Gość: ddf Re: tor formuły 1 we wrocławiu głosować IP: *.oracle.co.uk 17.07.09, 08:51
      Serio jestes az tak naiwny czy pracujesz w LG? Przeciez to tylko i wylacznie
      reklama tej firmy sluzaca do zebrania bazy uzytkownikow. I na dodatek prawie
      darmowa bo wiekszosc mediow o tej stronie napisala.
    • Gość: semafor Ja bym wrocławskie ulice zgłosił do Camel Trophy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.09, 10:04
      Wtedy zwycięstwo mamy w kieszeni :-)
    • Gość: Piotrek Jeszcze toru F1 tutaj brakuje... IP: *.tatarek.com.pl 17.07.09, 10:14
      wystarczy fontanna, Euro2012, EXPO i parę innych "drobiazgów".
      • bombowa_kluska Re: Jeszcze toru F1 tutaj brakuje... 17.07.09, 10:29
        Kogoś chyba solidnie popier..., gdy proponował przebieg tej trasy. Poza tym człowiek ów nie ma bladego pojęcia o wymaganiach technicznych dotyczących chociażby nawierzchni toru. Wyobrażacie sobie bolidy F1 robiące chociażby nawrót na jaju Reagana, na rozjazdach tramwajowych? :D

        A z innych detali: niech dowcipniś, który proponował przebieg wrocławskiej trasy wyobrazi sobie konsekwencje zamknięcia ścisłego centrum miasta na co najmniej tydzień raz w roku. To i tak wariant optymistyczny zakładający: sprawne ustawienie trybun, "zamaskowanie" torów tramwajowych, przygotowanie padoku oraz wyłaczenie z ruchu wszystkich "torowych" ulic na czas sesji treningowych, kwalifikacyjnych i samego wyscigu. O takich drobiazgach jak przywrócenie wszystkiego do stanu używalności po weekendzie GP litościwie nie wspominam. :)
    • Gość: władek Wrocław wygrał:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 21:59
      "Wrocław zwyciężył w plebiscycie organizowanym przez LG, globalnego i
      technologicznego partnera F1, na optymalną lokalizację ulicznego toru F1 w
      Polsce. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 48 773, wyprzedzając o ponad 2 500 głosów
      Gdynię. Trzecie miejsce zajął Kraków z 28 564 głosami, a na Warszawę głosowało
      17 125 osób." Sport.pl

      Cóż.Jako wrocławiak, trudno mi sobie to wyobrazić. Bolidy ślizgające się po
      torach na Grunwaldzie.Niemniej jednak...kurcze, 3mam kciuki. To może być niezły
      event i promocja Wrocławia.
      • bombowa_kluska Re: Wrocław wygrał:) 04.08.09, 00:28
        Na razie w kolejce czekają jeszcze Moskwa i Rzym, więc nie ciesz się przedwczesnie. To pieśń odległej przyszłości, jeśli w ogóle realna. Tak naprawdę całe to głosowanie to tylko kolejna akcja marketingowa.
      • map4 marzenia ściętej głowy 04.08.09, 12:21
        tor F-1 we Wrocławiu...

        jest pomysłem tak żałosnym, że już nawet nie śmiesznym.

        Tor w mieście ma jedną zasadniczą wadę. W mieście nie ma miejsca na szerokie
        połacie przestrzeni po zewnętrznej stronie łuku. Każdy wypad z toru kończy się
        wtedy na barierkach.

        Miasta takie jak Monaco mogą sobie pozwolić na organizację wyścigu F-1, bo tam
        się raczej pieniądze wydaje a nie zarabia. We Wrocławiu wyścig F-1 oznaczałby
        zamknięcie miasta na cały weekend z piątkiem włącznie (w piątki odbywają się dwa
        treningi).

        Wrocławskie ulice pocięte są torami tramwajowymi. Taka szyna - zarówno na sucho
        jak i w przypadku deszczu stwarza potężne ryzyko dla pojazdu F-1 - nie wyobrażam
        sobie, aby zespoły F-1 zgodziły się na wypuszczenie swoich bolidów na
        nawierzchnię z wkomponowanymi stalowymi fragmentami szyn, często gęsto
        przebiegających poprzecznie lub wzdłuż toru jazdy. Już teraz kiedy pada deszcz
        samochody F-1 tańczą po asfalcie tak, jak zwykłe samochody po lodzie. Bierze się
        to ze stosunku wagi bolidu (około 600 kilogramów) do mocy napędzającego go
        silnika (około 900 koni).

        Sprawa następna: szerokość toru. Kierowcy F-1 narzekają na wąski tor w
        Budapeszcie, na którym nie da się wyprzedzać. Szerokość toru Hungaroring to 15
        metrów na prostej startowej oraz 10-11 metrów poza nią. Standardem we Wrocławiu
        są drogi dwupasmowe, czyli szerokość toru wynosiłaby 7 metrów. Istnieją tylko
        dwie trzypasmowe ulice - wybudowane za komuny Legnicka i Aleja Sobieskiego.
        Nawet one są za wąskie - oferują około 11 metrów. Wrocław nie ma ani jednej
        wystarczająco szerokiej ulicy, na której można byłoby urządzić prostą startową.
        Nie ma we Wrocławiu ulic wystarczająco prostych a jednocześnie wystarczająco
        szerokich. Wystarczy porównać Wrocław z Melbourne. W Australii jeździ się
        częściowo po parku.

        Ze względów bezpieczeństwa na całej długości trasy przez cały weekend
        całatrakcja tramwajowa musi pozostać zdemontowana. Oznacza to komunikacyjny
        paraliż miasta przez tydzień przed oraz tydzień po imprezie, lekko licząc.

        Sprawa następna: na całej trasie muszą zostać zdemontowane słynne wrocławskie
        krawężniki i zostać zastąpione czymś, co po angielsku nazywa się "kerbs" (UK)
        lub "curbs" (US) - niestety, nie znam polskiej nazwy tego elementu. Rozchodzi
        się tu o malowane w pasy po wewnętrznej stronie łuku, lekko nachylone do środka
        jezdni nakładki, montowane zamiast krawężników łuki, po których bolid może łuk
        ściąć ale które jednocześnie odrywają bolid od ziemi, pogarszając czas przejazdu.

        Wszystkie studzienki w ulicach musiałyby zostać poprzesuwane tak, aby znalazły
        się one poza obrębem nawierzchni.

        No i oczywiście wszystkie szyny tramwajowe musiałyby zostać zakryte. Tyle, że
        najpierw należałoby dopasować poziom jezdni tak, aby szyny ani o milimetr nie
        wystawały ponad poziom asfaltu. We Wrocławiu jest to niestety absolutnie
        niewykonalne.

        Dzięki światłej polityce magistratu wyprzedawania wszystkich możliwych terenów
        nie ma również w mieście wystarczająco dużej ilości wolnego miejsca na
        urządzenie padoku. Chyba, że zaora się jeden z miejskich cmentarzy, po wojnie
        przerobionych na parki.

        Nie wspomniałem nawet o jakości nawierzchni, bo jest to tak oczywiste, że aż
        banalne. Wrocław nie potrafi budować zwykłych ulic dla zwykłych samochodów, nie
        ma więc najmniejszych szans, żeby na jego ulice wypuścić bolidy wyposażone w
        aerodynamicznie zoptymalizowane skrzydła dociskowe znajdujące się pięć
        centymetrów nad asfaltem.
    • Gość: antyF1 Re: tor formuły 1 we wrocławiu głosować IP: 195.182.9.* 04.08.09, 13:29
      Tor F1 we Wrocławiu - to pomysł z głowy pełnej g...a.
      • Gość: Emeryt Re: tor formuły 1 we wrocławiu głosować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 21:40
        Człowieku. Nie wiesz co piszesz. Przecież idealna na tor jest obwodnica
        śródmiejska. Start Na Ostatnim Groszu, za mostem Milenijnym pierwsza szykana, itd.
    • Gość: marcin test trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 21:45
      heh,chłopaki z moto "przestestowali" trasę. Widać, więc, jaki to żałosny pomysł ze strony LG. Jak to w skeczu mówili: " Chłyt majketingowy"

      http://auta.moto24.tv/sportowe/video/1917,tor_foruly_1_we_wroclawiu.html
      • Gość: marcin test trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 21:46
        heh,chłopaki z moto "przestestowali" trasę. Widać, więc, jaki to żałosny pomysł
        ze strony LG. Jak to w skeczu mówili: " Chłyt majketingowy"

        www.auta.moto24.tv/sportowe/video/1917,tor_foruly_1_we_wroclawiu.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka