woo-cash
27.12.03, 00:42
Coś mnie ostatnio wzięło na prawne wątki, ale tym razem będzie raczej o
obchodzeniu prawa, niż o prawie.
Jak wiadomo, w MPK nie wolno przewozić we Wrocławiu rowerów. Nie wiem
dlaczego, bo np. w Dreźnie się da, nawet chyba w niektórych miastach Polski
się da, we Wrocławiu - nie. No ale dobra, jest, jak jest.
Rower, według PoRD, to pojazd jednośladowy lub wielośladowy, poruszany siłą
mięśni osoby, poruszającej się tym pojazdem.
Regulamin MPK zabrania przewożenia rowerów, ale nie zabrania przewożenia
części rowerowych. Należy się jedynie zatroszczyć, aby przewożene przedmioty,
nie stanowiły zagrożenia dla współpasażerów (jako zagrożenie należy rozumieć
np. ubrudzenie).
Ale załużmy, że nie ma tłoku, jest luźno, wieczorowa pora.
Chciałbym wiedzieć, gdzie kończy się rower, a zaczynają części rowerowe. Czy
wystarczy, że zdemontuję przednie koło, aby rower nie był rowerem, tylko
elementami roweru? A może wystarczy zdemontować siodełko? Kto da mniej? ;-)
Ale tak całkiem poważnie: kiedy rower może zostaćuznany za "zdezintegrowany"
i staje się częściami rowerowymi, które można przewieść w MPK?
Pozdrawiam,
Woo.