isis!
03.02.02, 00:31
Ciekawa jestem, na jakich imprezach typu "gorączka sobotniej nocy" bawiliście
się dziś i gdzie.
Ja smutno - przyjechali moi Rodzice, więc z nimi przy stole. Plusy: wódzia i
amcia (pyszne, bo moje), minusy: konieczność odpowiadania na trudne pytania
(np."a kiedy wnuk?"), kompromis co do programów TV i najgorsze - krótki czas
korzystania z komputera. Teraz się myją (jedno na górze, drugie na dole), a ja
korzystam...
A wy? Jak wasze imprezy? Mniemam, że udane...