membrum_virile
30.08.09, 12:47
w229.wrzuta.pl/audio/361ln0EapOD/stol_mordechaja_gebirtiga
(link zupełnie przypadkowy, słucham go w tle akurat).
Macie, panie Klausie, rację.
To nie komuniści zabili Przemyka. To my, Polacy go zabiliśmy.
To nie komuniści przesłuchiwali, katowali, w lesie zakopywali. To
byliśmy my, Polacy.
W każdej chwili jestem gotów to wykrzyczeć.
Niemcy, których znam, również.
W mojej rodzinnej wiosce w Wielkopolsce jest mogiła zbiorowa, gdzie
pochowano chłopów, chłopki i dzieci ich zabite przez Niemców.
Wielekroć przechodziłem obok z moją ciotką niemieckojęzyczną, która
płakała zawsze w tym miejscu i mówiła: "wiele krzywd wyrządziliśmy,
wielu ludzi zabiliśmy". Nigdy nie mówiła o nazistach, o
tajemniczych "onych", którzy się tych zbrodni dopuszczali. Zawsze
używała formy "my".
Ja bym się Niemca nie bał. Bardziej zatrważa mnie Rosjanin.