Dodaj do ulubionych

A nam sie udało

IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 02.12.05, 14:11
Czytając niektóre wypowiedzi czasami odnoszę wrazenie że niektórzy sa tu "za
karę". Ciągłe jęczenie i narzekanie. A ja chciałm napisac że cieszę się że
jestem tu. Od kilkunastu miesiecy jesteśmy tu cała rodziną, wynajmujemy ładny
dom, mąz dobrze zarabia (pracuje w swoim zawodzie) ja mam mozliwość uczenia
sie, dzieci bardzo dobrze radza sobie w szkole i jest ok. Nie piszę tego żeby
sie pochwalić. Chciałam tylko powiedziec ze nie zawsze jest tak żle jak
niektórzy piszą. Wiem że dla niektórych zderzenie z rzeczywistością jest
bolesne, ale sa tez tacy którym sie udało. Oczywiście często jest to kwestia
szczęścia czy przypadku (tak było w naszym wypadku) i dlatego jeszcze
bardziej cieszę sie i docenia to co dostalismy od życia.
Życzę powodzenia wszystkim forumowiczom.
Obserwuj wątek
    • Gość: ff Re: A nam sie udało IP: 62.69.102.* 02.12.05, 14:22
      Milo czytac ze komus sie udalo i jest szczesliwy.

      W Polsce to mozna tylko latwo sobie zycie zmarnowac. Nowy rzad nie wrozy
      najlepiej.

      Ja zostaje na stale w GB :-) Kto jeszcze?
      • parsnip Re: A nam sie udało 02.12.05, 15:05
        my tez zostajemy bo i nam sie udalo i jestesmy szczesliwi:)
        • Gość: ??? Re: A nam sie udało IP: 194.203.201.* 02.12.05, 15:16
          Tez mi sie "udalo", ale czy jestem szczesliwy? Wolalbym zeby w Polsce bylo
          lepiej i zebym nie musial wyjezdzac za praca. Niestety na to sie nie zanosi...
          • Gość: Pavs Re: A nam sie udało IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.12.05, 15:24
            Madre slowa! Szkoda, ze trzeba sie tulac..choc nie jest nam tu zle jakby nie
            patrzec :)
          • Gość: gość Re: A nam sie udało IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 02.12.05, 16:49
            Ja też wolałabym miec takie warunki w Polsce. Przecież każdy wie jak ciężko
            zostawia sie swoich najbliższych no ale niestety cos za coś.
            • Gość: Alex Re: A nam sie udało IP: 17.255.248.* 02.12.05, 17:11
              Me too !!!Jestem zadowolony brakuje mi tylko polskich ksiezy,politykow i zlodzieji ale z czasem i to
              bedzie.Uk zyc nie umierac!!!
              • Gość: kiki Re: A nam sie udało IP: 80.55.246.* 02.12.05, 17:27
                super ze tak jest...ale napiszcie czy wyjechaliscie w ciemno?bo ja tego boje sie
                najbardziej...a mamy tu co zostawiac...i tego tez bedzie mi zal.chce tylko
                wiedziec realnie:chcemy jechac swoim autem-jakie sa przepisy i oplaty bo
                czytalam ze w irlandi juz po 2 dniach maja prawo zabrac auto.no i czy mieliscie
                juz nagrana prace i mieszkanie czy na miejscu wszystkiego szukaliscie.ponoc na
                mieszkanie trzeba sporo czekac .
                • parsnip Re: A nam sie udało 02.12.05, 17:46
                  Wyjechalismy w ciemno (narzeczona i ja). Calkiem dobrze nam sie powodzilo w
                  polsce. Nie moglismy narzekac. Mielismy zapewnione mieszkanie na pierwszy
                  tydzien pobytu w UK. Nie tesknimy za bardzo za krajem. 2 wizyty w roku w
                  zupelnosci nam wystarczaja. Niestety nie znam niestety przepisow dotyczacych
                  samochodow w irlandii wiec Ci nie pomoge. Powodzenia.
                • Gość: kaczka Re: A nam sie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 20:02
                  mnie sie w uk srednio podobalo i wrocilam do Polski ale po ostatnich wyborach
                  to doszłam do wniosku że nie warto było i myślę że chciałabym znów wrócić do
                  UK, ale wyjazdu w ciemno to bym sie trochę bała, ale świat należy do odważnych,
                  będąc w Anglii poznałam parę, która ni w ząb po angielsku nie mówiła, ale pracę
                  na zmywaku dostali, najlepiej zaczepić sie w jakimś hotelu, bo tam dadzą
                  zakwaterowanie i wyżywienie i dni wolne na szkołę no i można na czysto
                  wyciągnąć jakieś 600-700 funciaków no i jeszcze są napiwki
                  • ayumiayaki Re: A nam sie udało 03.12.05, 20:52
                    hmmm....

                    Ja tam się wybieram z kilku powodów.
                    1- nie mogę tutaj znaleźć pracy dodam że w lipcu skończyłem studia...
                    2- zawsze chciałem podróżować :)
                    3- zarobić
                    4- bo jest nowy beznadziejny kolejny rząd, chociaż mam nadzieje ze będzie lepiej

                    Chciałbym tam zosttać na stałe...

                    Adam
                • Gość: Cymru Re: A nam sie udało IP: *.netcontrol.pl 04.12.05, 22:23
                  Kiki kto ci takich glupot naopowiadal ze ci autko zabiora po dwoch dniach? na co
                  im twoje autko;) Niewiem co prawda o irlandii ale np w walii znajomy jezdzi juz
                  drugi rok swoim golfem z polski na polskich tablicach i jakos niema
                  najmniejszych problemow(no nie licząc tego ze kierownica nie po wlasciwiej
                  stronie i ciezko sie wyprzedza;) W irlandii moge sie zakladac o kazde pieniadze
                  ze jest tak samo.Tak samo z polskim prawem jazdy ,zapomnialo mi sie ile mozna na
                  nim jezdzic w UK ale pamietam ze dluuugo.
                  A co do wyjazdu w ciemno to nie polecam,trzeba miec "cos" zalatwione jak sie
                  jedzie,o ile nie prace to chociaz mieszkanie na poczatek(chyba ze chcecie spac w
                  aucie:) O ile znacie angielski na przyzwoitym poziomie i macie jakies
                  doswiadczenie badz zawod to nie powinno byc problemow ze znalezieniem pracy...
                  • tomek854 Re: A nam sie udało 07.12.05, 02:50
                    > ze jest tak samo.Tak samo z polskim prawem jazdy ,zapomnialo mi sie ile mozna n
                    > a
                    > nim jezdzic w UK ale pamietam ze dluuugo.

                    Prywatnie - do oporu

                    Zawodowo - do jednego roku.
    • Gość: no nie wiem Re: A nam sie udało IP: *.bulldogdsl.com 03.12.05, 20:50
      a jak masz na imie?
    • Gość: Sara Re: A nam sie udało IP: 213.78.116.* 04.12.05, 01:01
      Krew mnie zalewa jak czytam takie posty! Szczerze Ci gratuluje, ze Ci sie
      udalo, a raczej, ze masz meza, ktory dobrze zarabia, dzieki czemu ty nie musisz
      doswiadczac upokorzen zwiazanych z "zyciem" w obcym kraju. W przeciwnym razie
      bys sie tak idiotycznie nie dziwiwla, czemu niektorzy narzekaja. Przyjechalam
      do UK samiutenka, zebralam wiele gorzkich doswiadczen - nie, nie mam zamiaru
      sie uzalac nad soba - chce tylko podkreslic, ze punkt widzenia zalezy w
      wiekszosci przypadkow od punktu "siedzenia" - nie dziw sie ze ludzie narzekaja,
      skoro czesto doswiadczaja bardzo przykrych sytuacji w zyciu, o ktorych ci sie
      nawet nie snilo! Syty glodnego nigdy nie zrozumie!
      • Gość: trelka Re: A nam sie udało IP: 5.5R* / *.ji-net.com 04.12.05, 05:08
        Widocznie zalozycielka postu ma nieodparta ochote podzielic sie swoim
        szczesciem. Wydaje mi sie ze to ta sama pani, ktora zajadle bronila swojego
        prawa do zasilku dla dzieci.
        Nie widze nic wyjatkowego w sytaucji zalozycielki watku - normalka, to chyba
        nic wyjatkowego ze maz pracuje i wynajmuje sie dom.Po co zakladac o tym watek?
        No ale pewnie zaraz zostane posadzona ze czegos zazdroszcze, bo takimi
        argumentami 'gosc' sie posluguje.
        • Gość: gość Re: A nam sie udało IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.12.05, 18:59
          Mam nieodparta ochotę podzielić sie swoim szczęściem. Jeżeli to ci
          przeszkacza twoja sprawa. Na szczęście nie ty decydujesz kto i o czym ma pisać.
      • Gość: ff Re: A nam sie udało IP: *.ipt.aol.com 04.12.05, 09:47
        a o jakim ty kraju piszesz?

        o moldawi?
      • Gość: gość Re: Do Sary IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.12.05, 19:06
        Przykro mi że "krew cię zalewa" i że nie zawsze układało ci się w zyciu.
        Chciałam cie tylko zapytać -jak myslisz dlaczego wyjechalismy z Polski?
        Niestety miałam ciężkie życie, doswiadczyłam wielu przykrych i upokarzających
        sytuacji i jeżeli nareszcie zaczęło mi się w życiu układać to mam prawo o tym
        powiedziec jeżeli tylko mam ochotę. Pozdrowienia i powodzenia. Zyczę ci żebyś
        tez kiedys mogła napisać to co ja :)
        • Gość: Sara Re: Do goscia IP: 213.78.103.* 04.12.05, 19:18
          Nie uwierzysz, ale ja naprawde sie ciesze, ze Ci sie udalo! Irytuje mnie tylko,
          ze "wol zapomnial, jak cieleciem byl" i dziwi sie, ze inni narzekaja, choc
          niedawno sam narzekal na swoj los. Tez pozdrawiam i zycze tylko samych
          usmiechow losu.
          • Gość: gość Re: Do Sary IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.12.05, 19:30
            Niestety nie zapomniałam i chyba dlatego tak sie cieszę. Zresztą nie wiem czy
            chciałbym zapomnieć bo wydaje mi sie że pewne doswiadczenia i przezycia
            pozwalaja docenić to co się ma i dają motywacje do tego żeby cos robic. Jeszcze
            raz powodzenia
            • Gość: Sara Re: Do Goscia IP: 213.78.103.* 04.12.05, 19:58
              Gdybys nie zapomniala - mialabys wiecej wyrozumienia dla innych. Tylko tyle
              chcialam dodac. Pozdrawiam rowniez.
              • Gość: gość Re: Do Sary IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.12.05, 20:31
                Myślałam że mnie zrozumiesz. Przepraszam jeżeli Cię uraziłam.
                • Gość: Sara Do goscia IP: 213.78.103.* 04.12.05, 21:25
                  Widzisz, ja Cie rozumiem, ale roznimy sie tym, ze ja mam w sobie empatie, a Ty
                  jej nie masz (przepraszam, ale tak to widze). Nigdy nie krytkowalabym innych,
                  bo narzekaja, zwlaszcza gdybym miala wlasne przezycia tez nie najciekawsze.
                  Gdybys musiala zarabiac sama na wlasne utrzymanie za granica uczac sie jezyka
                  jednoczesnie - twoj post wygladalby inaczej, bo musialabys doswiadczac
                  sytuacji, ktore czesto staja sie udzialem wiekszosci Polakow tutaj i nie
                  dziwilabys sie czemu inni "narzekaja". Wiem, ze narzekanie to czesto nasza
                  przywara narodowa, ale nie przeginajmy tez w druga strone - czasem trudno
                  zaakceptowac pewne rzeczy bardzo naganne i zle, ktorych tu tez nie brakuje.
                  Wierze, ze mialas przykre przezycia w swoim zyciu, teraz sie los usmiechnal i
                  masz pelne prawo sie tym cieszyc - to co jednak przezylas, NIE UWRAZLIWILO Cie
                  na innych, bo gdyby tak bylo inaczej bys napisala to co napisalas i o to mi
                  generalnie chodzilo, gdy skomentowalam twoj watek po raz pierwszy. Ja tez
                  przepraszam, jesli Cie urazilam - Zycze Ci naprawde duzo szczescia na obcej
                  ziemi. Powodzenia.
    • Gość: ASIA Re: A nam sie udało IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 04.12.05, 15:20
      Witaj!!! Piszesz,że jesteśie tam z dziećmi.Bardzo mnie interesuje w jakim wieku
      są dzieci. Jak tam wygląda uczęszczanie do szkoły ijak się dzieci
      zaklimatyzowały. Pytam się ponieważ mój mąż jest w UK od kilku miesięcy i mamy
      zamaiar zamieszkać razem z nim. Moje dzieci mają 10 i 13 lat. Bardzo proszę o
      jakies informacje???
    • Gość: NOWY Re: A nam sie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 17:21
      Jako NOWY szybko wyjaśniam skąd się wziąłem i czego chcę. Otóż mam zamiar
      wyemigrować do UK w czasie najbliższym i sprowadzić do siebie resztę mojej
      rodziny, w czasie możliwie najkrótszym. Bedę zatem bardzo wdzięczny za wszelkie
      sugestie od Doświadczonych. Mamy zamiar przenieść się na około 5 lat lub nawet
      na stałe, jak los pokaże. Jest nas troje, w tym 6 letnia pociecha. Ja jadę
      pierwszy do pracy załatwionej w kraju(agencja sprawdzona i czysta). Czy z 1500
      da się nam coś odłożyć? Jaka szkoła dla małej? Ogólnie im więcej wskazowek tym
      lepiej. Dzięki.
      • Gość: hehheheheheheheh da się odłożyć: na BILET POWROTNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 17:39
        • Gość: NOWY Re: da się odłożyć: na BILET POWROTNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 18:12
          Dzięki to było bardzo konstruktywne.
      • Gość: Cymru Re: A nam sie udało IP: *.netcontrol.pl 04.12.05, 22:34
        z 1500? pewnie ze sie da.A ile to zalezy od tego gdzie bedziesz mieszkal,w
        jakich warunkach bo najwiekszy koszt to mieszkanie.Niestety nie jestesmy w tak
        komfortowej sytuacji jak znajomy anglik ktory wraz z rodziną wynajmowal caly dom
        dla siebie od miasteczka w ktorym mieszkalem i placil za to 50f tydzien:\
        podczas gdy ja 50f tydzien za lozko w dwuosobowym pokoju.Zycie byloby tam piekne
        gdyby klimat pozwalal na mieszkanie pod chmurką;)
    • Gość: Gralka Re: A nam sie udało IP: 62.60.124.* 06.12.05, 14:00
      A mi tez sie udalo;-) Ale wracam do Polski bo tam jest moje miejsce i tyle.
      Powodzenia dla wszystkich w UK i tych co chca tam wyjechac.
      • Gość: ff Re: A nam sie udało IP: *.ipt.aol.com 06.12.05, 23:16
        powodzenia!
    • Gość: pl;uton Re: A nam sie udało IP: *.server.ntli.net 06.12.05, 23:43
      Mnie tez sie udalo, pracuje w swoim zawodzie, prace sam znalazlem jeszcze bedac
      w Polsce. Jestem tu od roku, planuje zostac jeszcze rok lub poltora.
      W Anglii mi sie podoba, ale nie moge sie juz doczekac powrotu na stale do domu.
      Bardzo lubie Anglie i Angoli, ale jest jeden problem: to nie jest moj kraj !
    • elaweybridge Re: A nam sie udało 07.12.05, 12:21
      nam tez sie udalo i wogole jest zajebiscie :)))
      za rok kupujemy wlasna chate w UK, jak juz spzredamy ta ktora mamy w PL :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka