Dodaj do ulubionych

cos dla korkixa

29.10.06, 04:11
Hello!
Czytalem posty o kupowaniu mieszkan w Polsce i w UK i natknalem sie na Twoj
pomysl (marzenie? zart?), by zainwestowac na Slowacji. I wzielo mnie:-)
Zaczalem szperac.
I co (miedzy innymi) wyszperalem?
Na przyklad to:
www.viviun.com/AD-63439/
Czy to nie wyglada ciekawie?
Od razu uprzedzam - nie znam sie na nieruchomosciach. W przyszlym roku
planowalem kupno mieszkania w Polsce, ale z tych samych powodow co wielu
innych Polakow (patrz - podatki) chyba wymiekne. A skoro tak, to moze taki
domek na Slowacji bylby dobra inwestycja? Wyglada atrakcyjnie, 80 tysiecy
kredytu (plus troche grosza na wykonczenie tegoz domostwa) nie brzmi bardzo
groznie, okolica fajna, wiec mozna taki domek wynajmowac turystom, badz
niekoniecznie turystom.
A gdyby tak jeszcze kupic taki domek na spolke z kims zaufanym...
Cholera, przydalby sie ktos, kto ma jakas wiedze o nieruchomosciach na
Slowacji:-)
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • freelove one more 29.10.06, 04:24
      www.viviun.com/AD-61189/
      Ten tez mi sie podoba:-)
      A schodzac na planete Ziemia przyznam, ze nie pomyslalem o tym, czy bank w
      Anglii dalby kredyt Polakowi na zakup nieruchomosci na Slowacji. To dosc
      niezwykla kombinacja...
      Ale ponoc nie ma rzeczy niemozliwych:-)
      freelove vel freelove
      • korkix78 Re: one more 30.10.06, 15:00
        A schodzac na planete Ziemia przyznam, ze nie pomyslalem o tym, czy bank w
        > Anglii dalby kredyt Polakowi na zakup nieruchomosci na Slowacji. To dosc
        > niezwykla kombinacja...

        Heh
        To jest przypuszczam mniej skomplikowane niz myslisz.

        W jakims watku uz to wspominalem zdaje cos mi sie, ale nie wiem gdzie, wiec po
        krotce:
        Otoz mam znajomego Wlocha, mieszkajacego w UK.
        Tenze Wloch, mieszkajacy w UK, od pewnego czasu interesowal sie Polska /
        Czechami / Slowacja - glownie tymi rejonami. W sensie ogolnym.
        Po pewnym czasie zbieral rozne artykuly na temat tych krajow i wkrotce wpadly
        mu w rece jakies dane dot. rynku nieruchomosci. Zaczal sie napalac, i jak juz
        dojrzal do bardziej konkretnych decyzji stwierdzil,ze jedzie do Polski zobaczyc
        jak to wyglada, i zerknie do Pragi gdzie nie byl od kilku lat i porowna.
        Jak rzekl - tak uczynil - we wrzesniu.
        Byl we wrzesniu we Wroclawiu i potem w Pradze.
        Obejrzal, poogladal sobie jak wyglada wszystko w obu miejsach (zycie, stosunkel
        udzi do innych i wlasnie nieruchomosci) i dosc szybko ocenil ze Wroclaw
        calkiem mu sie podoba, ale biorac pod uwage wszystko zdecydowal ze zainwestuje
        w Pradze - troche drozej,ale roznica w cenach duzo mniejsza niz myslal - a
        bardzo ladnie, spodziewa sie wyzszego rentu no i badz co badz stolica.
        Byl w agencjach, byl w banku i.... okazuje sie,ze wystarczy ze dostarczy do
        banku w Czechach :
        - P45,
        - 3 ostatnie payslipy,
        - kontrakt, ktory wykonuje

        Bank bankowi nie rowny,ale nie sadz ezeby byly jakies szalone roznice miedzy
        standardami.

        Tym sposobem WLOCH, mieszkajacy w UK moze bez wiekszych problemow WZIAC KREDYT
        W CZESKIM BANKU NA CZESKA NIERUCHOMOSC.

        Tak wiec ja poki co bawie sie w uwaznego obserwatora, i po prostu wypytam go z
        gory na dol co i jak jak juz przejdzie przez wszystkie formalnosci i
        sfinalizuje sprawe.
        A, agencja rzecz jasna podejmuje sie 'zarzadzania' nieruchomoscia (podnajem,
        ewentualne naprawdy, sciaganie naleznosci itp). Podobno rent ma lekko
        przekroczyc 2/3 raty kredytu, ale hmm...poki nie zobacze, nie uwierze ;>

        I oczywiscie rodzi sie pytanie :
        Czy w Slowacji zalatwia sie to tak samo jak w Czechach ... ?
        • freelove Re: one more 30.10.06, 22:55
          Korkix, wielkie dzieki.

          Co prawda troszke mi smutno (powiedzmy, ze ze wzgledow patriotycznych), ze
          jesli cos kupie, to poza Polska, ale w koncu "bussiness is bussiness". To co
          napisales wlalo mi troche otuchy w serce - wyglada na to, ze o kredyt jest
          latwiej niz mi sie zdawalo.Za pare miesiecy bardzo na serio wezme sie za temat.
          Poza Slowacja chodzi mi po glowie jeszcze Rumunia. Mam przyjaciol w Brasovie
          (ponoc piekne miejsce) i zasiegnalem ich jezyka w kwestii cen i oplacalnosci
          inwestowania w nieruchomosci wlasnie tam.
          Dowiedzialem sie m.in., ze " Now the prices are going up and up. Now a two
          rooms apt. will cost you - in a decent location- 40.000 euros.Renting it will
          bring 200 to 250 euros a month.A one room apt. will cost aroud 27.000 and bring
          about 200 in rent..."
          Ten "one room app." brzmi calkiem sensownie - przeliczajac to na funciaki,
          niemal darmocha...
          Anyway, bylbym wdzieczny, gdybys dal cynk za jakis czas, jak sie powiodlo
          Wlochowi, lub jesli po prostu dowiesz sie czegos nowego, bo na przyklad sam
          zaczniesz kolo tego "grzebac".
          Ja sie wkrecilem:-)
          Pozdrawiam, freelove vel freelove

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka