Dodaj do ulubionych

do moderatora...

18.01.09, 23:46
Mam zapytanie:
Czy można wątek "kupię, oddam itd" troszkę posprzątać? Jestam trochę
wpisów ponad dwuletnich, które chyba już są nie aktualne. Więc
gdyby, udało się coś z tym zrobić, byłoby czytelniej.
To tylko moja propozycja
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • tomsmom Re: do moderatora... 19.01.09, 11:58
      Dobry pomysl, dzieki, przy odrobinie czasu postaram sie tym zajac :-)
    • ka12 Re: do moderatora... 19.01.09, 16:05
      Ja się dołączam do prośby, chodzi mi jednak o uporządkowanie wątku o zajęciach w Posku. Myślę, że dobrze byłoby zamieścić na początku ogólną informację o zajęciach z kontaktami do prowadzących + adresem internetowym Posku i zostawić najświeższe wątki. Byłoby czytelniej i jaśniej. Teraz jest tam mnóstwo klikania, niepotrzebnych starych wątków i trochę to może zniechęcać zainteresowanych do zaglądania.
      Jeszcze mam pytanie formalne, bo nie jestem zorientowana. Kto jest moderatorem forum: jego założycielka maja92 czy tomsmom?

      Pzdr
      • tomsmom Re: do moderatora... 19.01.09, 21:32
        Moderatorka jest Maja, a ja - wspolmoderuje - czyli wspomagam Maje :-
        )

        Z watkiem o POSKu natomiast to jest tak:
        NIE DA sie zmienic pierwszej wiadomosci. No tak jest i juz. Mozna
        tylko pousuwac zbedne, lub dodac (jako ostatnia) wspomniane przez
        Ciebie informacje.

        Moja sugestia bylaby taka: aby Gosia-olliesmum zalozyla nowy watek o
        POSKu, gdzie pierwszy post bylby wlasnie takim informacyjnym
        wstepem. W drugim moznaby pozbierac informacje tegoroczne i zaczac
        od nowa. To byloby chyba najprostsze i najbardziej 'porzadne'
        rozwiazanie. Ewentualnie stary watek POSKowy moglabym wtedy podpiac
        na ten przyklad u gory na niebiesko... jesli kogos naszlaby ochota
        na glebsza lekture.
        • olliesmum Re: do moderatora... 20.01.09, 16:25
          Haniu, to dobry pomysl. Prosze jednak o zaczekanie jeszcze troche, bo w tej
          chwili omawaiamy ewentualne zmiany w rozkladzie zajec w Posku; mam nadzieje, ze
          po niedzieli bedziemy wiedziec cos pewnego :).

          Pa i pozdrawiam
          Gosia
        • ka12 Re: do moderatora... 20.01.09, 19:56
          Tomsmom,
          dzięki za informację o moderatorze forum. Przyznam, że jestem mocno zaskoczona,
          bo osoba, którą wymieniłaś jako moderatora mało jest zaangażowana na forum.
          Ostatni jej post datuje się na bodajże 21.12, czyli sprzed miesiąca. NIe widać z
          jej strony ani udzielania się ani prób rozkręcania forum. Dla mniej ta sytuacja
          jest dość nowa, bo moderatorzy innych forów, które znam, byli zawsze bardzo
          aktywni i w pewnych zagadnieniach służyli za skarbincę wiedzy.
          W każdym razem dzięki za informację.
          • tomsmom Re: do moderatora... 20.01.09, 21:08
            ka12,
            Maja zalozyla to forum i jest jego glowna moderatorka, ale jeslibys
            tak uwaznie przesledzila losy tego forum od powstania to
            wiedzialabys, ze to byla tzw inicjatywa grupowa ;-)
            Maja udzielala sie bardzo i byla motorem tego forum na samym
            poczatku. To ona, wraz z paroma innymi osobami, rozkrecila je tak,
            ze teraz - pomimo pewnych powaznych zastojow - wciaz sie ta sama
            sila napedowa kreci :-) Teraz jest z nami wtedy, kiedy jest
            potrzebna ;-) ale sa tu tez i inne osoby, ktore sa owa skarbnica
            wiedzy i aktywnosci na codzien. Nie widze w tym nic nadzwyczajnego.
            Moja "funkcja" tutaj to pomachanie miotla czasem coby watki
            uporzadkowac i juz. :-)
            • maja92 Re: do moderatora... 21.01.09, 14:43
              Rany! Znowu po uszach dostalam!!

              Forum bylo zalozone jakies 3 lata temu?!
              Bylam codziennie, pisalam, zamiatalam....z biegiem czasu mi sie
              rozklad zajec pracowo-domowych zmienil razem z mozliwoscia dostepu
              do internetu - osoby pracujace w irlandzkich instytucjach
              finansowych wiedza, ze dostep do netu jest ograniczony, a do forum
              i e-maili hotlinkowych zablokowany.

              mam mala zmiane znowu - w pracy mam fuul dostep do
              netu....ale....nasuwa mi sie taka wlochata mysl:
              To ze zalozylam forum naklada na mnie obowiazek wiecznego
              forumowania i pisania - nawet jak nie mam o czym, czy czego
              konkretnego do dodania - tylko dlatego ze forum zalozylam? Gdy inni
              nic nie pisza tygodniami ja musze codziennie, bo to moj obowiazek?

              To bycie zalozycielem forum to jest taka nowa forma niewolnictwa?

              ....ja tam wolny czlowiek jestem....

              Tak sobie glosno mysle.
              • tomsmom Re: do moderatora... 21.01.09, 15:55
                Maja - HOWGH! :-D

                Dokladnie tez i o tym samym pomyslalam. W koncu to jak sie rozwija
                forum zalezy od wszystkich jego uczestnikow, a nie tylko od
                zalozyciela!
                • monika_irl Re: do moderatora... 21.01.09, 21:27
                  [quote]tomsmom napisała:

                  > Maja - HOWGH! :-D
                  >
                  > Dokladnie tez i o tym samym pomyslalam. W koncu to jak sie rozwija
                  > forum zalezy od wszystkich jego uczestnikow, a nie tylko od
                  > zalozyciela![/quote]

                  miałam napisać to samo po Maji odpowiedzi ale pewnie znowu bym
                  wyszła na ta jedyną forumową zołzę ;)
                  • ka12 Re: do moderatora... 21.01.09, 22:57
                    Hej dziewczyny, muszę coś wyjasnić, bo chyba mnie nie zrozumiałyście. W moim poprzednim poście nie kwestionuję roli Maja92 jako założycielki forum ani jej zasług z tym związanych, chwała jej za taką inicjatywę. Chodzi mi konkretnie o rolę moderatora. Dla mnie moderator to gospodarz na forum i fajnie jest widzieć i wiedzieć o jego obecności na forum. To również bycie odpowiedzialnym za forum, np. gdy, moderator widzi, że forum idzie niemrawo, to próbuje je rozruszać. Nie wierzę, że Maja92 przez miesiąc czasu nie miała żadnej uwagi, opinii, rady, komentarza, którym by mogła się podzielić.
                    Gdyby to forum to było moje "dziecko", to ja bym się czuła zobowiązana do dbania o nie.
                    No i porządki - ostrzeżenie o skażonej wieprzowinie wisiało jeszcze przez miesiąc po całym wydarzeniu. Naprawdę wtedy się odnosi wrażenie, że forum jest bez gospodarza.
                    To, że rozwój "Rodziców w Irlandii" zależy od wszystkich forumowiczów to rzecz oczywista, ale funkcja moderatora też do czegoś zobowiązuje.
                    Nie wiem, czy się ze mną zgadzacie, w każdym razie gratuluję dzisiejszego ożywienia Maja92 na forum. Właśnie o to mi chodziło. Żeby gospodarz podwórka dał czasem o sobie znać.

                    Pzdr
                    • maja92 Re: do moderatora... 21.01.09, 23:32
                      Moderator na forum jest i to nie jeden - Hania dziala i ja sie Jej
                      na rece nie patrze, bo wierze bez ograniczen.
                      Jak osobiscie za mna tesknisz to powiedz otwarcie w twarz, a nie
                      obwijasz w bawelne.

                      I troche za bardzo sztywno laczysz pojecia: zalozyciel nie rowna
                      sie moderator. To, ze od miesiaca nie napisalam posta, nie znaczy,
                      ze nie bylo moderatora na forum. Zalozyciel jest jeden -
                      moderatorow wielu i na pewno forum nie zostalo ich pozbawione.

                      A ze mieso wisialo, gdzie wisialo - w Polsce jeszcze sprzedaja
                      toksyczne paszteciki, wiec temat nie jest przebrzmialy ;-) Punkt
                      widzenia zalezy od punktu wisienia ;-)

                      Forum, nie uwazam za "swoje" dziecko...piszesz dywagacje panienki z
                      okienka....przeczytaj swoj post jeszcze raz...i pierwsze posty na
                      tym forum i jak to sie stalo, ze forum zalozylam np. ja a nie
                      monika_irl....
                      Argument, typu bo zalozylam forum 3 lata temu to mam o obowiazek o
                      nie dbac jest troche nielogiczny....jezeli za rok wyjade z Eire na
                      Bergamuty, to tez bede musiala pisac na tym forum, bo je zalozylam,
                      kompletnie oderwana od reali irandzkich?

                      Moderatorzy sa...wydaje Ci sie ze nikt nie dba....chcesz zadbac
                      sama? Nie ma problemu, mozesz zostac moderatorem nawet dzisiaj...i
                      gospodarz do woli.
                      Tylko szkoda, ze jak 2 lata temu wolalam, by ktos sie zglosil na
                      moderatora to odbilo sie echem po puszczy....dpiero po roku Hania
                      sie nademna zlitowala i zajela sie moderatorowaniem...odnioslam juz
                      wtedy wrazenie, ze forum raczej wszystkim jest obojetne, bo nikt
                      nie ma ochoty na gospodarzenie...

                      Moje wszystkie rady juz tutaj wypisalam. Moje opinie tez sa
                      wszystkim znane - dla przypomnienia mozna pogrzebac w archiwum, a
                      ja nie lubie sie powtarzac.

                      Moje rady z przed 11 lat sa przeterminowane i nikomu tutaj nie
                      potrzebne, a trollowac na kazdym watku nie bede, bo to bez sensu.
                      Moge sie pobawic, ale oprocz nabijania postow, to niczego nie
                      wniesie...jak nie wierzysz to trudno....

                      A jak twierdzisz, ze Hania jako gospodarz forum jest
                      niewystarczajaco widoczna to ja juz nie wiem....

                      Haniu? Moze powinnas bardziej ta sciera walic na prawo i lewo?
                      ;-)
                      • esofik Re: do moderatora... 22.01.09, 07:13
                        O jejku!!!
                        Poprosiłam o lekkie odkurzenie, a widzę że zaczynacie wyciągać brudy
                        ze wszystkich kątów. Spokojnie, spokojnie Dziewczyny :)
                      • ka12 Re: do moderatora... 22.01.09, 18:44
                        Do Maja92

                        Szkoda, że nie udało nam się porozmawiać kulturalnie.

                        Pzdr i powodzenia
                      • tomsmom Re: do moderatora... 23.01.09, 22:20
                        Maja, ja to najpierw ta sciera w domu musialabym zywo pomachac :-D
                        ale po takiej gimnastyce juz sily nie mam na szorowanie na forum ;-)

                        Ejze, stara gwardia ma sie dobrze. Udziela sie wtedy, kiedy jest po
                        temu potrzeba. Teraz to, jak to forum bedzie wygladalo, zalezy od
                        nowej gwardii - zapraszamy serdecznie - mozna nam pomoc w
                        moderowaniu, mozna nam tez podpowiedziec co by sie tutaj jeszcze
                        przydalo, ale - wybaczcie nam - my sie juz wygadalysmy tutaj za
                        wszystkie czasy. Pora na swieza krew! :-D I nie ma sie co urazac,
                        tylko dzialac! ;-)
                        • katenowak nie zaglądałam tu od wieków 24.01.09, 19:48
                          i tak trafiłąm na ten wątek i....
                          teoria o ożywianiu forum przez moderatora czy załozyciela jest totalnie błędna
                          przecież to wszyscy uczestnicy powinni je tworzyc i ozywiać a Hania (moderator)
                          ma ta ścierą czasem pomachać jak jej sił starczy :)))
                          jeśli tematów do dyskusji brakuje to trzeba samemu coś zaproponować a nie
                          wymagać od "szefostwa"
                          sama jestem moderatorem i akurat na moim forum totalny zastój - i nie mam
                          zamiaru sztucznych wątków nabijać
                          sorki że sie wtrąciłąm po tylu miesiącach ale akurat dzis zajrzałam a tu takie
                          teksty
                          pozdrawiam
                          Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka