krytykantka07
09.05.10, 08:16
" królestwo moje nie jest z tego świata " powiedział Jezus.
Co za niepowtarzalna okazja dla ateistów, aby wykorzystać pomysł
wierzących na obwołanie Jezusa królem Polski i rozpędzić zgraję
pasożytów, którzy wykorzystali postać Jezusa.
I nie zamierzam zastanawiać sie czy Jezus był Synem Boga czy samym
Bogiem, ani czy jest postacią historyczną ;).
To szczegół ;).
Jezus kazał modlić się w ukryciu i do świątyń nie chodził.
Nawet przed ukrzyżowaniem modlił się w Ogrójcu, a nie w świątyni.
To już ma swoją wymowę...
Obwołanie Jezusa królem oznacza, że należy stosować się do tego
nakazu.
A czy modlić się w ukryciu czy nie modlić się wcale to już wybór
ateistów.
Religia dzięki takiemu postawieniu sprawy ma szansę zniknąć z
przstrzeni ateistów.
Zatem ateiści upierajcie sie przy obwołaniu Jezusa królem Polski.
To Wasza misja dziejowa!
Każdy kto ma choć blade pojęcie o socjologii wie czym jest
polaryzacja w grupie czyli dążenie do skrajności.
W przypadku tego pomysłu właśnie tak się stało i wrogowie strzelili
sobie samobója ;).
Wykorzystajcie to!
Wykażcie się rozsądkiem...