c2h3oh
07.09.25, 00:20
W sumie to od tego zacząłem, ale większość się spięła i temat padł.
A bardzo mi na nim zależy.
Wywołać zmarłych - żadna sztuka. Zakaz Boski dotyczy tylko prekognicji i wróżbiarstwa.
Innego nie znalazłem, chyba, że ktoś coś?
Ryzyko jest spore, bo można wywołać byt "towarzyszący".
Niebezpieczny i ciężki do odwołania. Prawdopodobnie nasz najgorszy wróg.
Ale czyż nie powinno się poznać lepiej wroga, żeby nam nie skoczył znienacka jak Brus Li na plecy?
Czy ktoś ma tu jakieś doświadczenia/przemyślenia?