olszak-przytycki
22.04.26, 15:42
Budda.
Znudziło mu się życie dworskie pełne intryg.Drażniło go rządzenie księstwem.Nie podobała mu się troska o rodzinę.
Stał się zatem mnichem.
Wkrótce do niego dołączyły nowe rzesze leniów,darmozjadów i obiboków.
Cała filozofia buddyjska opiera się na tym,że mnisi nie powinni nic robićTych próżniaków utrzymywać powinni świeccy wyznawcy.
Buddyzm to swoiste mistrzostwo świata w propagowaniu lenistwa i utrzymywania się z różnych praktyk magicznych.