dmk_krk
07.04.05, 22:07
To byl rok 1997 ... czerwiec ... wszyscy szczesliwi ze Ojciec Świety w
Polsce, ja jednak mialam wieksza radosc w serduchu... bo osobiscie i tak
blisko twarza w twarz ... z rodzenstwem (8letnia siostra i 4ro letnim
bratem) witalismy Papieza jak wyladowal w Krakowie na SoLWAju. Teraz czujemy
wielki smutek... po Jego odejsciu ale wierzymy ze tam Mu bedzie lepiej ...
... ZAWSZE BEDZIEMY CIE KOCHAC ....