Gość: Radny IP: 192.168.100.* 02.03.02, 09:13 Z jakiej pozycji wypowiada się pan Poseł Wontor czy zdaje on sprawe ze dotychczasowy cieżar utrzymania szkól jest nioie do udzwignięcia przez takie gminy jak moja - tj.LUBRZA. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dawid2002 Re: Samorząd a oświata. 03.03.02, 14:08 Zdecydowanie, absolutnie popieram opinię posła Bogusława Wontora. Nie jest to żadne uzasadnienie, że UTRZYMANIE finansowe szkół jest zbyt olbrzymim kosztem na kasę samorządu miejskiego! Przecież chodzi o szkolnictwo(!), wiedzę (poziom!) i w efekcie o INTELEKT młodzieży - narodu! To właśnie z tzw. ciałem pedagogicznym należałoby "coś" u p o r z ą d k o w a ć! Czy słyszał ktoś, by jakiś milioner (po wygraniu w totka) momentalnie stał się z tej przyczyny mądrzejszy i BARDZIEJ inteligentny?! A tzw. "nauczycielowie" - nieudacznicy (nie tyczy się to Nauczycieli!) chcą ZARABIAĆ WIĘCEJ, jakby(?) nierozumieli, że w kraju jest generalnie "cienko" z finansami, i każdy chciałby "zarabiać" więcej. Pedegogika i szkolnictwo jest zagadnieniem zbyt poważnym, by oddawać to pole samym nauczycielom! "Płacę, więc rządam albo przynjmniej mam wpływ" - samorząd winien mieć wpływ na politykę szkolnictwa w szerokim tego pojęciu znaczenie. Szkoły powiny zaprzestać być inkubatorem "świętych krów", czyli wszelkiej maści nieudaczników, ludzi przypadkowo uprawiających tak ważną profesję. Nie jest nigdzie powiedziane, że KAŻDY musi (czy też jest!) Einsteinem! Od uczni wymaga się... itd, itd, a kto stawia wymogi (jakie?) od ewentualnego, i już funkcjonującego, n a u c zy c i e l a ?!... W szkolnictwie jest ARMIA(!) ludzi bezpodstawnie pobierająca pieniądze podatników - ewidentne oszstwo, kradzież! KOMU SŁUŻY tak szampański pomysł?... Jeśli na intelekt i kulturę Sejmu nie mamy wpływu, to chociaż nie pozbawiajmy się wpływu na szkolnictwo ZA NASZE PIENIĄDZE!!! "...co by tu jeszcze spiepszyć, co by tu jeszcze" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blase Re: Samorząd a oświata. IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.03.02, 14:42 SLD stosuje zasadę znaną w Polsce od tysiąca lat: robi wszystko, żeby mieć jak największą kontrolę polityczną nad wszystkimi dziedzinami życia w kraju. Prawica też tak robiła, więc nie ma o czym mówić. Gorzej, że za każdym razem zostają niekompetentni ludzie i zmarnowane pieniądze. Jako uczeń najlepszej w województwie szkoły, którą poseł SLD chciał niedawno wyrzucić za miasto, apeluję do panów postkomunistów: Nie zabijajmy reformy do końca! Wspierajmy tych, którzy się sprawdzają! Samorządy rozliczają dyrektorów i placówki, a to dla ZNP groźba. Nie wracajmy do PRLu! Może od razu donos pracownika będzie powodował zwolnienie dyrekcji, co? Albo - co znacznie efektowniejsze - dyrektor ma być z SLD? Litości! Odpowiedz Link Zgłoś