cancro
04.01.05, 11:31
Oto wklejka z lubuskiej. Okazuje się, że w naszym mieście są jeszcze ludzie,
którym chce się chcieć! Brawo!
Karcer oczyszczony
Rozpoczynają się prace przy makiecie fragmentu tunelu ucieczkowego Harry. Po
oczyszczeniu terenu turyści będą też mogli obejrzeć miejsca, gdzie znajdował
się m. in. obozowy teatr i karcer.
- Dzięki pracownikom socjalnym udało nam się oczyścić spory teren. Mamy teraz
łatwiejszy dostęp do m.in. teatru południowego, baraku 120, czy obozowego
karceru – mówi dyrektor Muzeum Martyrologii Alianckich Jeńców Wojennych Jacek
Jakubiak.
Piłka McQuinna
To miejsca szczególne dla historii obozu, zarówno tej prawdziwej, jak i
filmowej. Teatr południowy był jednym z pięciu znajdujących się na terenie
żagańskich obozów Stalag VIII C i Stalag Luft III. W baraku 120.
mieszkał „Wielki X”, czyli pomysłodawca i koordynator wielkiej ucieczki Roger
Bushell. Natomiast karcer najbardziej znany jest z filmu „Wielka Ucieczka”.
To właśnie tam przesiadywał Steve McQuinn bawiąc się baseballową piłką.
- Wielkie podziękowania dla żagańskiego nadleśniczego Jerzego Wilanowskiego,
bez jego zgody i pomocy nie moglibyśmy oczyścić terenu z drzew i krzaków –
dodaje J. Jakubiak.
Wszystkie te zabiegi prowadzone są z myślą o zagranicznych turystach,
szczególnie o Brytyjczykach. – Ich, a już szczególnie byłych jeńców z reguły
nie interesuje sam budynek muzeum. Dla nich to prawdziwa podróż
sentymentalna, powrót w miejsca, w których spędzili kilka lat – tłumaczy J.
Jakubiak. -Także Brytyjczycy niezwiązani w żaden sposób z obozem chętnie
przyjeżdżają do nas. Dla nich to kawałek historii.
Makieta z płytą
Kolejne duże przedsięwzięcie to budowa makiety tunelu Harry, którym jeńcy
uciekali ze Stalagu Luft III. Przypomnijmy, że tuż przy budynku muzeum
powstanie makieta w skali 1:1. Znajdzie się w ziemi, będzie przykryta
przezroczystą płytą. Zostaną odtworzone urządzenia, którymi posługiwali się
wtedy lotnicy, m. in. pompy do tłoczenia powietrza do podkopu. Niewykluczone,
że tunelem będzie się można samemu przeczołgać...
To wspólny projekt muzeum i uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych. - Na ten cel
jest już 7 tys. euro. Wybraliśmy też firmę, która wykona prace budowlane. Już
się zaczynają. Jeśli pogoda pozwoli, chcemy otworzyć makietę podczas obchodów
61. rocznicy „Wielkiej Ucieczki – w sierpniu – dodaje J. Jakubiak.
Jest też szansa na porządne oznaczenie wejścia do prawdziwego tunelu Harry. W
ub. roku pamiątkowy kamień stanął przy wyjściu z podkopu. -Jesteśmy w
kontakcie z Brytyjczykami, którzy mogą przeznaczyć ok. 1.500 funtów na
oznakowanie wejścia – mówi dyrektor muzeum.
TOMASZ HUCAŁ