Gość: Tomasz
IP: *.gorzow.mm.pl
29.03.05, 20:23
Stal rozjechała kelnerów 53:37, a trener pozwalał sobie na takie zmiany
jak... Kozdraś za Palucha. Gdyby nie to falubaz nie wyszedłby z 30. Hahaha!
Chyba trzeba w imieniu kibiców poprosić kierownictwo Stali Gorzów, żeby już
więcej nie kontraktowali na sparingi takich patałachów jak falubaz.
Wynudziłem się jak mops. Ale po kolei:
Huszcza - szacunek za lata na torze, ale teraz już chyba lepiej na trak-
torze:),
Staszewski - jak się okazuje decyzja o niekontraktowaniu go w Stali była
słuszna - cienki jak barszcz,
Suchecki - objechał go nawet Kozdraś (pewnie nawet nie wiecie kto to)
Nowaczyk - mega gwiazda i super transfer falubazu. hahahaha! walczył o to,
żeby nie spaść z motoru,
Stojanowski - jedyny, który cokolwiek robił,
cała reszta = beznadzieja.
Cienki ten falubaz, oj cienki. Sezon 2005 ostatnim w ekstralidze. I derbów
nie będzie. Hahahahahhahahahha!!!