Dodaj do ulubionych

6 i 1/2 etatu

04.07.05, 18:34
Regionalna donosi, ze radni zatwierdzili zwiekszenie zatrudnienia w Starostwie
o 6 i 1/2 etatu a pieniadze na nowe potrzebne etaty pochodzic beda... "ze
zwiekszonych dochodow z oplat komunikacyjnych". Czy jest ktos przytomny w
Radzie Powiatu? Przeciez hossa sprowadzania z Zachodu samochodow juz wlasciwie
sie skonczyla a wraz z tym skoncza sie "zwiekszone dochody"! Nie mowiac juz,
ze odwolujac Switalskiego z funkcji dyrektora NZOZ mowili o oszczednosci
pieniedzy - jak ma sie zaoszczedzone na Switalskim 40 800 do 70 tys.
potrzebnych na nowe etaty? Czy to nie jest jawna hipokryzja?
Obserwuj wątek
    • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 04.07.05, 18:55
      Tam zaraz hipokryzja ;-))) Trzeba zatrudnić kilku swoich znajomych i "kupić"
      sobie w ten sposób wdzięczność. Te sześć i pół osoby jak nic będzie głosować na
      E.Skobelskiego w wyborach samorządowych. Przed wyborami jeszcze puści się
      plotkę o tym, że przyjdzie nowa władza i będzie zwalniać, i zatrudniać
      swoich ...:-))
      Co tu dużo gadać: w Polsce w Urzędach Skarbowych pracuje 60.000 tys.
      urzędników, a w USA 100.000 tys. Polska ma 38 mln ludności, a USA jakieś 240
      mln. W USA gospodarka rozwija sie prężnie, a Polacy wieją tam jak tylko mają
      taką możliwość i dostaną wizę. Zresztą ostatnio wieją, gdzie się da ...:-((
      Przypomina mi to lata 80-te - wtedy też wszyscy wiali jak tylko mogli, chociaż
      nie było łatwo o paszporty i niektórzy np. porywali samoloty :-))) Większość
      Polaków - także moich znajomych po ucieczce prosiło o azyl polityczny - dzisiaj
      mieszkają np. w Australii i o powrocie do "kraju" nie marzą. Wróciliby,
      zobaczyli w TV Jaskiernię i Szmajdzińskiego ... po co te nerwy :-)
      • jack12345 Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 04.07.05, 20:40
        Bo tchórze żyją dłużej i uciekają.
        Nie szanuje tych osób, zwałszcza tych co czmychnęli w stanie wojennym z powodów
        politycznych, przecież teraz mogą wrócić. Ale oni wolą na emigracji, tylko jaką
        tamci "polityczni" zrobili nam opinie na świecie to można zobaczyć po ilości
        kawałów o Polakach które opowiadają sobie Amerykanie.
        Teraz wyjeżdza więcej osób bo i otworzyły się dla nich granice. Anglia
        skorzystałą na tym najwięcej - plus dla studentów że poprawiają nasz obraz jako
        pracownika



        Zobaczymy ilu wyjedzie po wyborach albo za kilka lat jak pozostałe kraje unii
        (tej bogatej) otworzą swoje rynki pracy. I to bedzie według ciebie też klęska
        polityków w kraju że nie portafili ich zatrzymać. Nawet jeśli bedą to politycy PO?

        I za ile miesięcy pryśnie mydlana bańka jaką teraz kreślą politycy.

        Przed wyborami jeszcze puści się
        > plotkę o tym, że przyjdzie nowa władza i będzie zwalniać, i zatrudniać
        > swoich ...:-))

        Ciekawe czy bedzie to tylko plotka co?
        • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 04.07.05, 21:02
          jack12345 napisał:

          > Bo tchórze żyją dłużej i uciekają.
          > Nie szanuje tych osób, zwałszcza tych co czmychnęli w stanie wojennym z
          powodó
          > w
          > politycznych,


          Nieprawda. Czmychnęli z powodów EKONOMICZNYCH :-) Ja tych ludzi szanuję za
          odwagę i determinację. Nikomu nie byli i nie sa nic winni.


          przecież teraz mogą wrócić.


          Tylko po co? Tam się urządzili, mają pracę, domy, mieszkania, dzieci i wnuki
          chodzą do szkół.


          Ale oni wolą na emigracji, tylko jaką
          > tamci "polityczni" zrobili nam opinie na świecie to można zobaczyć po ilości
          > kawałów o Polakach które opowiadają sobie Amerykanie.


          Amerykanie opowiadaja kawały o Polakach emigrantach z przełomu XIX i XX w.


          > Teraz wyjeżdza więcej osób bo i otworzyły się dla nich granice. Anglia
          > skorzystałą na tym najwięcej - plus dla studentów że poprawiają nasz obraz
          jako
          > pracownika


          Prawda. Anglia korzysta.


          >
          > Zobaczymy ilu wyjedzie po wyborach albo za kilka lat jak pozostałe kraje unii
          > (tej bogatej) otworzą swoje rynki pracy.


          Wyjedzie jeszcze więcej jak nie skończymy z socjalizmem.


          I to bedzie według ciebie też klęska
          > polityków w kraju że nie portafili ich zatrzymać. Nawet jeśli bedą to
          politycy
          > PO?


          Oczywiście, że tak! Mnie nie interesuje, czy to będa politycy lewej czy prawej
          strony. Ci, którzy FAKTYCZNIE zrealizują i wprowadzą WOLNY RYNEK, obniżą
          podatki i koszty pracy, odchudzą administrację będą dobrymi politykami.


          >
          > I za ile miesięcy pryśnie mydlana bańka jaką teraz kreślą politycy.



          Jak wybierzemy socjalizm - SLD, LPR i Samoobronę to bańka pryśnie szybko



          >
          > Przed wyborami jeszcze puści się
          > > plotkę o tym, że przyjdzie nowa władza i będzie zwalniać, i zatrudniać
          > > swoich ...:-))
          >
          > Ciekawe czy bedzie to tylko plotka co?



          A co? Boisz się?;-)) Albo wprowadzimy normalny system gospodarczy (bierzmy
          przykład z Irlandii), albo zawsze będziemy żyć w strachu o utratę pracy jak
          tylko przyjdzie nowa waaadza.
          • jack12345 Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 05.07.05, 16:00
            ja tam słyszałem jak się jerry springer - chyba to taki odpowiednik naszego
            wojewódzkiego zaśmiewał o Polakach i wcale to nie dotyczyło czasów z przełomu
            XIX i XX wieku tylko obecnych.

            Czego mam się bać? zobaczymy czy po wyborach ludzie z PO zaczną otrzymywać
            stanowiska.

            Ten normalny sytem to niby 15 procent podatek liniowy. Szkoda że nie jestem w
            grupie kilku procent najbogatszych Polaków to by mi się opłacało taki podatek
            płacić. A tak wszyscy po kolei wpłacimy więcej do wsólnej kasy.
            • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 05.07.05, 17:26
              jack12345 napisał:

              > ja tam słyszałem jak się jerry springer - chyba to taki odpowiednik naszego
              > wojewódzkiego zaśmiewał o Polakach i wcale to nie dotyczyło czasów z przełomu
              > XIX i XX wieku tylko obecnych.



              kawały o Polakach powstały w czasch kiedy biedni, niewykształceni emigranci z
              Polski, głównie z Galicji przybywali np. do Chicago - nowoczesnego miasta.
              Zacofany, biedny rolnik raczej nie mógł sie dobrze czuć w przestrzeni miejskiej
              i to było zauważane przez mieszczuchów. Nie łączyłbym tych głupich kawałów z
              emigracją lat 80-tych.
              Tak na marginesie to też opowiadamy kawały o "ruskich".
              Ciekawe czy Jerry Springer opowiada na wizji kawały np. o Żydach? Podejrzewam,
              że nie wygrzebałby się z procesów sądowych i wyrzuciliby go z roboty w tym
              samym dniu.

              >
              > Czego mam się bać? zobaczymy czy po wyborach ludzie z PO zaczną otrzymywać
              > stanowiska.
              >


              Jeszcze raz - system ma być taki, żeby taki problem nie istniał!


              > Ten normalny sytem to niby 15 procent podatek liniowy.


              Tak - Estonia i Słowacja, a nawet Rosja wprowadziły. Jaki tam jest wzrost
              gopodarczy? Gdzie inwestorzy budują fabryki samochodów? W Polsce? Albo idziemy
              drogą wolnorynkową Irlandii, USA, Nowej Zelandii albo drogą socjalnej Europy
              Francji i Niemiec, gdzie cały czas rośnie bezrobocie, a gospodarka zwija się
              (ujemny wzrost gosp.)!



              Szkoda że nie jestem w
              > grupie kilku procent najbogatszych Polaków to by mi się opłacało taki podatek
              > płacić. A tak wszyscy po kolei wpłacimy więcej do wsólnej kasy.


              Ja bym wołał, żebyś był w tej grupie bogatych i żeby było w niej jak najwięcej
              Polaków.
              15% dotyczy PIT, VAT i CIT.

              Płacisz PIT - teraz najniższa stawka 19% - rozumiem, że to jest taniej jak 15%?
              Jeżeli nie masz ULG, a większość Polaków nie korzysta, to masz taniej? Rozumiem
              też , że skomplikowany system ulg i odpisów jest lepszy? Lepszy dla biurokracji
              i urzędników, którzy z tego molocha żyją. Zarobisz w roku 10.000 tys., to
              zapłacisz 15% czyli 1.500 zł podatku - Twój PIT to będzie jedna kartka papieru.
              Nie potrzeba biur rachunkowych, nie potrzeba stosów papierów i nerwów, bo
              kontrola Urzedu Skarbowego coś zakwestionuje i dowali domiar ;-)

              Płacisz VAT - głównie 22% w towarach - rozumiem, że to jest taniej jak 15%? :-)
              Leki i żywność mają tymczasowe, przejściowe niższe stawki VAT wynegocjowane z
              UE, ale to sie skończy. Niemcy mają VAT 16%. Chcemy być konkurencyjni z naszymi
              towarami jeszcze bardziej? Chcemy taniej o 7% kupować różne towary przemysłowe?
              Benzyna zdrożeje czy potanieje przy niższym VAT? Jak potanieje benzyna, to
              koszty pracy i ceny towarów pójdą w górę?

              Firmy płacą CIT - 19% - rozumiem, że to jest taniej jak 15%? ;-)
              Obniżenie samego CIT-u do 19% dało o wiele większe wpływy do budżetu państwa
              niż przy poprzedniej, wyższej stawce. Wiesz, że są krajew Europie, gdzie stawka
              CIT wynosi 0%! Dosłownie ZERO PROCENT.

              Na koniec. Zwróć uwagę, że w Polsce prawie NIE MA klasy średniej!!! Ewenement.
              Dlaczego przez 15 lat nie rozwinęła się? Przy takiej koniunkturze jak na
              początku lat 90-tych?


              • gustaw24 Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 05.07.05, 18:15

                Nie chcialbym zebys mnie zrozumil zle. Ja tez jestem za obnizeniem podatkow oraz
                podatkiem liniowym. Popelniasz jednak troche bledow, bo:

                pawel.zary napisał:
                > Płacisz VAT - głównie 22% w towarach - rozumiem, że to jest taniej jak 15%? :-)

                Najubozsi zapewne ledwo ocieraja sie o stawki 22%, bo stac ich glownie na
                zywnosc (obnizone stawki VAT lub zwolnione).

                > Leki i żywność mają tymczasowe, przejściowe niższe stawki VAT wynegocjowane z
                > UE, ale to sie skończy. Niemcy mają VAT 16%.

                Ale nie na wszystko - podales najwyzsza stawke VATu w Niemczech.

                >Chcemy być konkurencyjni z naszymi
                >
                > towarami jeszcze bardziej?

                Nie wiem czy wiesz, ale VAT przy eksporcie wynosi 0% (nie mylic ze zwolnieniem).
                Natomiast przy imporcie VAT dolicza sie wg stawek kraju do ktorego sie towary
                sprowadza.

                >Chcemy taniej o 7% kupować różne towary przemysłowe?

                Rzeczywiscie przemyslowka moze potaniec, ale dotyczyc to bedzie ludzi (zapewne
                wiekszosci), ktorych na nie stac.

                >
                > Benzyna zdrożeje czy potanieje przy niższym VAT? Jak potanieje benzyna, to
                > koszty pracy i ceny towarów pójdą w górę?

                Akurat o cenie paliwa decyduja glownie inne podatki (akcyza), ale masz racje
                powinna potaniec. Koszty pracy nie zaleza w zadnym stopniu od VAT ani od cen
                benzyny - decyduja o nich glownie koszty ubezpieczen spolecznych.

                >
                > Firmy płacą CIT - 19% - rozumiem, że to jest taniej jak 15%? ;-)
                > Obniżenie samego CIT-u do 19% dało o wiele większe wpływy do budżetu państwa
                > niż przy poprzedniej, wyższej stawce.

                Tak, ale nie zapominaj, ze jednoczesnie podniesiono podatek od dywidend. Zapewne
                z zalozenia, by firmy (a konkretniej w tym przypadku osoby prawne) przeznaczaly
                wiecej pieniedzy na inwestycje. Wlascicieli jednak to nie ucieszylo.

                Reasumujac, w krotkim okresie ucierpia na tym rozwiazaniu najbiedniejsi, a
                skorzystaja najbogatsi. Lecz w dlugim okresie obnizenie podatkow na pewno bedzie
                dla gospodarki korzystne i (miejmy nadzieje) powinno wyciagnac czesc
                spoleczenstwa z biedy.

                Im szybciej to nastapi tym lepiej.

                • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 05.07.05, 20:20
                  gustaw24 napisał:

                  >
                  > Nie chcialbym zebys mnie zrozumil zle. Ja tez jestem za obnizeniem podatkow
                  ora
                  > z
                  > podatkiem liniowym. Popelniasz jednak troche bledow, bo:


                  Dyskutujemy, a nie mądrzymy się ;-) nie bedę sie więc obrażał :-) Czy jednak
                  popełniam BŁĘDY??? Już odpowiadam:


                  >
                  > Najubozsi zapewne ledwo ocieraja sie o stawki 22%, bo stac ich glownie na
                  > zywnosc (obnizone stawki VAT lub zwolnione).


                  Moment ... A ENERGIA? telefony, benzyna


                  > Ale nie na wszystko - podales najwyzsza stawke VATu w Niemczech.
                  >

                  Dobrze, bo Wspólnota Europejska (błędnie nazywana Unią Europejską) dyktuje
                  jedynie najniższą stawkę VAT i dopuszcza wynegocjowane wcześniej inne,
                  przejściowe stawki.


                  > Nie wiem czy wiesz, ale VAT przy eksporcie wynosi 0% (nie mylic ze
                  zwolnieniem)
                  > .
                  > Natomiast przy imporcie VAT dolicza sie wg stawek kraju do ktorego sie towary
                  > sprowadza.
                  >

                  Wiem.Mówię o IMPORCIE - jeżeli sprowadzimy telefon za równowartość 100 zł to po
                  doliczeniu naszego VAT 22% mamy cenę 122 zł brutto (marży nie dodałem dla
                  jasności przykładu. Jeżeli VAT będzie na poziomie 15%, to telefon bedzie
                  kosztował 115 zł (100+15). Będzie taniej czy drożej?
                  Jeżeli produkujemy na miejscu, w kraju, to analogicznie - ceny będa niższe przy
                  VAT 15%.
                  Jeszcze jeden wydawałoby się drobiazg w globalnej gospodarce. Należy także
                  liczyć się ze zwiększonymi ZAKUPAMI obcokrajowców, którym bedzie opłacało sie
                  przyjeżdżać na duże zakupy do Polski. Teraz wiele towarów jest TAŃSZYCH w
                  Niemczech i tam sie opłaca kupować.



                  > Rzeczywiscie przemyslowka moze potaniec, ale dotyczyc to bedzie ludzi (zapewne
                  > wiekszosci), ktorych na nie stac.
                  >


                  Większości ludzi w Polsce NIE STAĆ i kupują NA RATY! Obniżka VAT raczej
                  spowoduje niższe a nie wyższe ewentualne raty.


                  >
                  > Akurat o cenie paliwa decyduja glownie inne podatki (akcyza), ale masz racje
                  > powinna potaniec. Koszty pracy nie zaleza w zadnym stopniu od VAT ani od cen
                  > benzyny - decyduja o nich glownie koszty ubezpieczen spolecznych.


                  Zgadzam się i sam to często odczuwałem ;-))) Kwestia ubezpieczeń też jest do
                  załatwienia i będzie załatwiona.


                  >
                  > Reasumujac, w krotkim okresie ucierpia na tym rozwiazaniu najbiedniejsi, a
                  > skorzystaja najbogatsi. Lecz w dlugim okresie obnizenie podatkow na pewno
                  bedzi
                  > e
                  > dla gospodarki korzystne i (miejmy nadzieje) powinno wyciagnac czesc
                  > spoleczenstwa z biedy.
                  >
                  > Im szybciej to nastapi tym lepiej.
                  >


                  Do tego właśnie zmierzam. Państwo nie jest instytucja charytatywną. Nie można w
                  koło posługiwać się wytrychem "najbiedniejsi", bo ci "najbiedniejsi" PKB nie
                  zwiększą. Ulżyć "najbiedniejszym" można tylko rozwijając gospodarkę obniżając i
                  UPRASZCZAJĄC podatki. To powinno napędzać INWESTYCJE i tworzyć miejsca pracy, a
                  nie to co robi starosta Skobelski z SLD zwiększając ETATY urzędnicze.
                  Warto także zastanowić się nad LIKWIDACJĄ szarej strefy - niski i prosty
                  podatek ją drastycznie zmniejsza. Przybędzie pieniędzy w budżecie???
                  Skorzystaja najbiedniejsi - bo oni głównie korzystają z budżetowej kasy...
                  w całej reszcie zgadzam się z Tobą
                  pzdr
                    • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 11:43
                      lasica068 napisał:

                      > błędu trzymasz się dalej, nie wspólnota europejska ale wspólnoty
                      europejskie...


                      No to czeka nas kolejna wymiana Prawa Jazdy, bo tam napisane jest Wspólnota
                      Europejska. :-)
                      Zamiast Unii Europejskiej (nie istnieje taki podmiot) powinniśmy mówić, że mamy
                      podpisany traktat o "Wspólnotach europejskich". Masz rację - powinno
                      być "wspólnotach" - cieszy mnie, że poprawiasz.
                      Logika po zmianie słowa "wspólnota" na "wspólnoty" nie ulega jednak zmianie?
                      Mogę być nawet "mądrzejszym" i zadać sobie trud odszukiwania w necie szczegółów
                      z datami i paragrafami, ale nie toczymy rozprawy naukowej ...?
                      W każdym razie idź do starostwa i kłóć się o wymianę Prawa Jazdy - jest "błąd,
                      którego się trzymają" :-)
                      Ja błędu "trzymam się bliżej" ;-)
                    • croolick Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 23:05
                      lasica068 napisał:

                      > błędu trzymasz się dalej, nie wspólnota europejska ale wspólnoty europejskie...

                      No coz konstytucji nie ma to i Unii Europejskiej faktycznie nie ma. Prawda,
                      jest, ze Komisja Europejska jest organem Wspolnot (EWWiS, EURATOM, EWG) ale od
                      1967 mowimy o WSPOLNOCIE EUROPEJSKIEJ (European Community). Pojecie Unii
                      Europejskiej (European Union) pojawilo sie wraz z z uniami: celna (1968),
                      handlowa (1970), monetarna (1979), "terytorialna" (1985) walutowo - gospodarcza
                      (1992). I wlasciwe to pojecie "Unii Europejskiej" powinno odnosic sie do tych
                      wlasnie unii, natomiast oficjalna nazwa federacji jest wciaz WSPOLNOTA
                      EUROPEJSKA. No ale tak to jest, jak dziennikarze kszataltuja swiadomosc...
                  • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 18:24
                    pawel.zary napisał:

                    > Ulżyć "najbiedniejszym" można tylko rozwijając gospodarkę obniżając i
                    > UPRASZCZAJĄC podatki.To powinno napędzać INWESTYCJE i tworzyć miejsca pracy, a
                    > nie to co robi starosta Skobelski z SLD zwiększając ETATY urzędnicze.

                    W zasadzie się z Tobą zgadzam.
                    Jednak w tym jednym wypadku coś mi nie gra.
                    Twierdzisz, że starosta Skobelski z SLD (przynależność partyjna nie ma chyba w
                    tym wypadku większego zniaczenia) zamiast zwiększania etatów urzędniczych
                    powinien obniżać podatki?
                    Tak więc wyjaśnij proszę:
                    1. jakie to podatki miałby obniżyć czy uprościć starosta, żeby stworzyć miejsca
                    pracy?
                    2. jakby to rozwiązało problem niedoboru pracowników w wydziale komunikacji?
                    (bo według ogłoszenia tam właśnie ma być zatrudnionych 4 pracowników).
                    • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 19:28
                      p_e_k_o napisał:

                      > pawel.zary napisał:
                      >
                      > > Ulżyć "najbiedniejszym" można tylko rozwijając gospodarkę obniżając i
                      > > UPRASZCZAJĄC podatki.To powinno napędzać INWESTYCJE i tworzyć miejsca pra
                      > cy, a
                      > > nie to co robi starosta Skobelski z SLD zwiększając ETATY urzędnicze.
                      >
                      > W zasadzie się z Tobą zgadzam.


                      Dziękuję :-)


                      > Jednak w tym jednym wypadku coś mi nie gra.



                      Dobrze, bo świat ciekawszym jest jak ludzie mają różne zdania na jakiś temat



                      > Twierdzisz, że starosta Skobelski z SLD (przynależność partyjna nie ma chyba
                      w
                      > tym wypadku większego zniaczenia) zamiast zwiększania etatów urzędniczych
                      > powinien obniżać podatki?


                      NIE, nie twierdzę tak, to TY tak twierdzisz prawdopodobnie ... a może tylko
                      masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu i kontekstu wypowiedzi? Odnoszę takie
                      wrażenie jak czytam Twoje różne posty ... Za komuny modne było (szczególnie w
                      stanie wojennym)wyrywanie zdań z kontekstu - dzisiaj te metody bardzo dobrze
                      pokazuje program "Dziennk Telewizyjny" (czy jakoś tak) Jacka Fedorowicza (jak
                      nie oglądałeś to proponuję się zapoznać).
                      Przynależność partyjna chyba ważna jest dla starosty, skoro startuje w wyborach
                      pod szyldem SLD i tworzy np. jako SLD koalicję w powiecie z Samoobroną.


                      > Tak więc wyjaśnij proszę:


                      Wyjaśniać chyba nie muszę wobec powyższego? Dobrze, że jednak "w zasadzie sie
                      ze mna zgadzasz" i uważasz, że droga do zmniejszania bezrobocia NIE leży w
                      tworzeniu etatów (także wątpliwej potrzeby etatów jak w przypadku starosty
                      Skobelskiego z SLD :-) ) tylko w zmniejszaniu i upraszczaniu podatków.

                      • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 19:57
                        pawel.zary napisał:

                        > Przynależność partyjna chyba ważna jest dla starosty, skoro startuje w
                        wyborach
                        >
                        > pod szyldem SLD i tworzy np. jako SLD koalicję w powiecie z Samoobroną.

                        No tak, ale w tym wypadku rozmawiamy o obniżaniu podatków i rozwoju
                        gospodarczym, a nie o tym, która partia jest fajna.
                        Dla mnie osobiście to jest najważniejszy efekt pracy rządu. Jeśli będę miał
                        lepiej to naprawdę nieważne jaka partia będzie na szczycie. Ja chcę tam widzieć
                        po prostu mądrych ludzi.

                        Idąc dalej - w samorzadzie lokalnym najbardziej odpowiadałoby mi głosowanie na
                        konkretne osoby, a nie na partyjne listy. Skoro wiem, że Iksiński ma łeb na
                        karku, to chcę żeby on pracował w Radzie. Obecnie problem polega na tym, że
                        razem z Iksińskim na liście jest kilku "zasłużonych", którzy nie są moimi
                        faworytami, a wchodzą do Rady "siłą rozpędu".

                        > > Tak więc wyjaśnij proszę:
                        >
                        > Wyjaśniać chyba nie muszę wobec powyższego? Dobrze, że jednak "w zasadzie sie
                        > ze mna zgadzasz" i uważasz, że droga do zmniejszania bezrobocia NIE leży w
                        > tworzeniu etatów (także wątpliwej potrzeby etatów jak w przypadku starosty
                        > Skobelskiego z SLD :-) ) tylko w zmniejszaniu i upraszczaniu podatków.

                        Odnoszę wrażenie, że mieszasz różne zagadnienia.
                        Jakie to starosta ma w swoim ręku instrumenty do manipulowania podatkami?
                        Przecież są to rozwiązania na szczeblu rządowym.
                        Starosta kieruje urzędem i jeśli pewne zadania urzędu wymagają skierowania tam
                        dodatkowych sił, to powinien to zrobić. W innym przypadku wszyscy zaczniemy
                        zaraz narzekać, że urząd ma coś tam robić, ale nie robi, albo kolejki straszne,
                        albo coś tam innego... Masz pewność, że te nowe stanowiska naprawdę nie są
                        potrzebne?

                        A poza tym, jak rozwiążesz problem bezrobocia bez tworzenia etatów? Wyślesz
                        wszystkich na wcześniejsze emerytury, żeby zwolnić istniejące miejsca pracy? :)
                        • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 21:41
                          p_e_k_o napisał:


                          > Dla mnie osobiście to jest najważniejszy efekt pracy rządu. Jeśli będę miał
                          > lepiej to naprawdę nieważne jaka partia będzie na szczycie. Ja chcę tam
                          widzieć po prostu mądrych ludzi.
                          >


                          Ja także :-)


                          > Idąc dalej - w samorzadzie lokalnym najbardziej odpowiadałoby mi głosowanie
                          na
                          > konkretne osoby, a nie na partyjne listy. Skoro wiem, że Iksiński ma łeb na
                          > karku, to chcę żeby on pracował w Radzie. Obecnie problem polega na tym, że
                          > razem z Iksińskim na liście jest kilku "zasłużonych", którzy nie są moimi
                          > faworytami, a wchodzą do Rady "siłą rozpędu".
                          >


                          Też się zgadzamy :-) Cieszy mnie, że popierasz tym samym projekt Platformy
                          Obywatelskiej, żeby zmienić ordynację i wprowadzić OKRĘGI JEDNOMANDATOWE.


                          > Odnoszę wrażenie, że mieszasz różne zagadnienia.
                          > Jakie to starosta ma w swoim ręku instrumenty do manipulowania podatkami?
                          > Przecież są to rozwiązania na szczeblu rządowym.


                          Masz rację i zgadzam się! Następnym razem nie bedę (postaram się) stosował
                          skrótów myślowych


                          > Starosta kieruje urzędem i jeśli pewne zadania urzędu wymagają skierowania
                          tam dodatkowych sił, to powinien to zrobić.


                          I tak można (prawie) w nieskończoność


                          W innym przypadku wszyscy zaczniemy
                          > zaraz narzekać, że urząd ma coś tam robić, ale nie robi, albo kolejki
                          straszne, albo coś tam innego...


                          A może zstanowić się czy przypadkiem urzędy nie mają zbyt dużej władzy nad
                          obywatelami? Może mamy zbyt rozbuchaną administrację w Polsce? Może za dużo
                          jest różnych pozwoleń i dokumentów?
                          Dlaczego w USA (ten przykład już podawałem, ale jest wymowny) w aparacie
                          skarbowym pracuje 100.000 tys. urzędników, a w Polsce 60.000 tys przy takiej
                          różnicy obywateli?


                          Masz pewność, że te nowe stanowiska naprawdę nie są
                          > potrzebne?


                          Masz pewność, żę nowe stanowiska są potrzebne?



                          > A poza tym, jak rozwiążesz problem bezrobocia bez tworzenia etatów? Wyślesz
                          > wszystkich na wcześniejsze emerytury, żeby zwolnić istniejące miejsca
                          pracy? :)


                          NIE ;-)) Czyli problem polega na tym, że ci co mają pracę w urzedach zajmują
                          miejsca młodym? :-))
                          Po obniżeniu i uproszczeniu podatków oraz kosztów pracy powstaną NOWE miejsca
                          pracy głównie w produkcji i usługach. Nie będą potrzebne zadne etaty, bo ludzie
                          znajdą prace w tych sektorach (także większość zbędnych urzedników).
                          Ja chcę obniżać podatki i powodować tym rozwój gospodarki. Ty chcesz tworzyć
                          etaty?
                          • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 22:49
                            pawel.zary napisał:

                            > Też się zgadzamy :-) Cieszy mnie, że popierasz tym samym projekt Platformy
                            > Obywatelskiej, żeby zmienić ordynację i wprowadzić OKRĘGI JEDNOMANDATOWE.

                            Taką koncepcję na wybory miałem już, zanim powstała Platforma :)
                            Cieszyłbym się, gdyby taka zmiana nastąpiła.

                            > A może zstanowić się czy przypadkiem urzędy nie mają zbyt dużej władzy nad
                            > obywatelami? Może mamy zbyt rozbuchaną administrację w Polsce? Może za dużo
                            > jest różnych pozwoleń i dokumentów?

                            W tym wypadku wina nie leży po stronie samej administracji. Przyczyny szukałbym
                            raczej w niespójnych, sprzecznych i madmiernie przekombinowanych przepisach.
                            Powoduje to niejednokrotnie konieczność tworzenia kolejnych stanowisk które
                            nadzorują i kontrolują rzeczy powstające w innym miejscu. W dodatku
                            sprawozdawczość, tworzenie kolejnych dokumentów na podstawie innych dokumentów,
                            itp.
                            Odnoszę też wrażenie, że im wyższego szczebla urząd, tym więcej osób o bardzo
                            wąskim zakresie działania. W naszych samorządach lokalnych nie jest jeszcze tak
                            źle pod względem ilości urzędników.

                            > Dlaczego w USA (ten przykład już podawałem, ale jest wymowny) w aparacie
                            > skarbowym pracuje 100.000 tys. urzędników, a w Polsce 60.000 tys przy takiej
                            > różnicy obywateli?

                            Może masz niezwykle pokręcony system podatkowy wymaga takiej ilości ludzi do
                            wyjaśniania i tłumaczenia wszelkich zawiłości oraz do ścigania nierzetelnych
                            podatników (oszustów). Podejrzewam, że gdyby to wszystko było prostsze, pewnie
                            liczbę pracowników skarbówki możnaby ograniczyć.

                            > Masz pewność, żę nowe stanowiska są potrzebne?

                            Nie mam pewności, dlatego nie zajmuję od razu kategorycznego stanowiska w tej
                            sprawie.

                            > Po obniżeniu i uproszczeniu podatków oraz kosztów pracy powstaną NOWE miejsca
                            > pracy głównie w produkcji i usługach. Nie będą potrzebne zadne etaty, bo
                            ludzie
                            > znajdą prace w tych sektorach (także większość zbędnych urzedników).
                            > Ja chcę obniżać podatki i powodować tym rozwój gospodarki. Ty chcesz tworzyć
                            > etaty?

                            Zaraz zaraz, a jaką Ty widzisz różnicę pomiędzy miejscem pracy a etatem?
                            Czy to przypadkiem nie to samo? Czy nowe etaty w starostwie nie są jednocześnie
                            nowymi miejscami pracy?

                            Obniżanie podatków jest modne od dawna i z pewnością słuszne. Czemu więc
                            jeszcze się tego nie doczekaliśmy? Być może, pomimo szczerych chęci, zderzenie
                            z szarą rzeczywistością niedoborów z budżecie państwa, bardzo skutecznie hamuje
                            takie pomysły?
                            • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 00:01
                              p_e_k_o napisał:

                              > pawel.zary napisał:
                              >
                              > > Też się zgadzamy :-) Cieszy mnie, że popierasz tym samym projekt Platform
                              > y
                              > > Obywatelskiej, żeby zmienić ordynację i wprowadzić OKRĘGI JEDNOMANDATOWE.
                              >
                              > Taką koncepcję na wybory miałem już, zanim powstała Platforma :)
                              > Cieszyłbym się, gdyby taka zmiana nastąpiła.
                              >


                              No tak :-) 15 lat temu mówił o tym Janusz Korwin Mikke. Partie powstaja właśnie
                              po to, żeby móc realizować różne koncepcje / :-)/ Dobrze jest jak Ty masz
                              jakieś dobre koncepcje, ale sam masz małe szanse na ich realizację, prawdaż? ;-)



                              Podejrzewam, że gdyby to wszystko było prostsze, pewnie
                              > liczbę pracowników skarbówki możnaby ograniczyć.
                              >


                              No właśnie! Dlatego wielu nie jest zainteresowanych taką zmiana!



                              > Zaraz zaraz, a jaką Ty widzisz różnicę pomiędzy miejscem pracy a etatem?


                              Zasadniczą


                              > Czy to przypadkiem nie to samo? Czy nowe etaty w starostwie nie są
                              jednocześnie nowymi miejscami pracy?
                              >


                              Są oczywiście :-) stwórzmy zatem dodatkowych 300 etatów w Żarach, albo 1000
                              etatów i sprawa bezrobocia bedzie rozwiązana :-) Powstanie tylko jeden drobny
                              problem - kto da pieniądze na utrzymanie tych etatów? Może np. zwiększymy
                              podatki np. zrobimy 80% podatku ....? Ale będzie kasy w budżecie :-)



                              > Obniżanie podatków jest modne od dawna i z pewnością słuszne. Czemu więc
                              > jeszcze się tego nie doczekaliśmy? Być może, pomimo szczerych chęci,
                              zderzenie
                              > z szarą rzeczywistością niedoborów z budżecie państwa, bardzo skutecznie
                              hamuje
                              >
                              > takie pomysły?



                              A czytałeś wcześniej, że obniżenie CIT-a z 28% (jak dobrze pamietam) na 19%
                              dało WIĘKSZE wpływy do budżetu państwa? Ciekawe?
                              Pomysły hamuje biurokracja, która nie chce stracić swoich wpływów i mozliwości
                              korupcji.
                              • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 17:11
                                pawel.zary napisał:

                                > No tak :-) 15 lat temu mówił o tym Janusz Korwin Mikke. Partie powstaja
                                właśnie
                                >
                                > po to, żeby móc realizować różne koncepcje / :-)/ Dobrze jest jak Ty masz
                                > jakieś dobre koncepcje, ale sam masz małe szanse na ich realizację,
                                prawdaż? ;-
                                > )

                                Prawdaż.

                                > No właśnie! Dlatego wielu nie jest zainteresowanych taką zmiana!

                                Na pewno nie pracownicy skarbówki.

                                > Są oczywiście :-) stwórzmy zatem dodatkowych 300 etatów w Żarach, albo 1000
                                > etatów i sprawa bezrobocia bedzie rozwiązana :-) Powstanie tylko jeden drobny
                                > problem - kto da pieniądze na utrzymanie tych etatów? Może np. zwiększymy
                                > podatki np. zrobimy 80% podatku ....? Ale będzie kasy w budżecie :-)

                                Zastanów się co mówisz. Czy te 1000 osób w Kronopolu nie pracuje właśnie na
                                etatach. Każdy pracownik Kronopolu jest zatrudniony na ETACIE. Na cały etat, a
                                może na pół etatu. I kto według Ciebie finansuje te etaty w Kronopolu?
                                Społeczeństwo ze swoich podatków, czy może firma ze swojej produkcji? Kronopol
                                rozwijając swoją produkcję potrzebuje nowych pracowników i tworzy dla nich
                                kolejne ETATY.

                                > A czytałeś wcześniej, że obniżenie CIT-a z 28% (jak dobrze pamietam) na 19%
                                > dało WIĘKSZE wpływy do budżetu państwa? Ciekawe?

                                Najciekawsze jak dla mnie było obniżenie cen alkoholu, które spowodowało
                                zwiększenie wpływów ze sprzedarzy alkoholu :)

                                > Pomysły hamuje biurokracja, która nie chce stracić swoich wpływów i
                                mozliwości
                                > korupcji.

                                Może nawet nie jest to kwestia samej biurokracji. Wydaje mi się, że trzeba
                                człowieka z odpowiednim popraciem, który wymyśli i wprowadzi w życie
                                taką "podatkową dziwną zagrywkę". Wiesz, najłatwiej zostawić wszystko po
                                staremu. Nikt tak naprawdę nie lubi zmian, bo zmiany są "niebezpieczne".
                                • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 20:18
                                  p_e_k_o napisał:



                                  > Zastanów się co mówisz.


                                  Cały czas odnosze wrażenie, że jesteś prowokatorem i zgrywasz się :-)


                                  Czy te 1000 osób w Kronopolu nie pracuje właśnie na
                                  > etatach. Każdy pracownik Kronopolu jest zatrudniony na ETACIE. Na cały etat,
                                  a
                                  > może na pół etatu. I kto według Ciebie finansuje te etaty w Kronopolu?
                                  > Społeczeństwo ze swoich podatków, czy może firma ze swojej produkcji?
                                  Kronopol
                                  > rozwijając swoją produkcję potrzebuje nowych pracowników i tworzy dla nich
                                  > kolejne ETATY.
                                  >


                                  Niemożliwe! lubię Cię bardzo! sam sobie zadajesz pytanie i sam na nie
                                  odpowiadasz. Pracownicy Kronopolu wytwarzają PKB i sami zapracowują na siebie -
                                  nie korzystaja z pieniędzy BUDŻETOWYCH - działają w oparciu o PRYWATNY kapitał.
                                  Pracownicy URZĘDÓW nie tworzą PKB, tylko są opłacani z pieniedzy podatników -
                                  pieniędzy z BUDŻETU, na który składamy sie my wszyscy.

                                  pzdr

                                  • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 20:58
                                    pawel.zary napisał:

                                    > Niemożliwe! lubię Cię bardzo! sam sobie zadajesz pytanie i sam na nie
                                    > odpowiadasz.

                                    W ten sposób staram się wyprowadzić Cię z błędu.

                                    > Pracownicy Kronopolu wytwarzają PKB i sami zapracowują na siebie -
                                    >
                                    > nie korzystaja z pieniędzy BUDŻETOWYCH - działają w oparciu o PRYWATNY
                                    kapitał.
                                    > Pracownicy URZĘDÓW nie tworzą PKB, tylko są opłacani z pieniedzy podatników -
                                    > pieniędzy z BUDŻETU, na który składamy sie my wszyscy.

                                    Otóż to. Dlaczego więc uparcie twierdzisz, że za wszystkie etaty płaci budżet
                                    państwa?
                                    Przecież - jak się okazuje - dobrze wiesz, że za etaty w Kronopolu płaci
                                    prywatny papitał. Etaty są wszędzie, gdzie są pracownicy, nie tylko w biurach.
                                    • pawel.zary Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 21:08
                                      p_e_k_o napisał:

                                      > pawel.zary napisał:
                                      >
                                      > > Niemożliwe! lubię Cię bardzo! sam sobie zadajesz pytanie i sam na nie
                                      > > odpowiadasz.
                                      >
                                      > W ten sposób staram się wyprowadzić Cię z błędu.
                                      >

                                      a ja Cię :-)


                                      > Otóż to. Dlaczego więc uparcie twierdzisz, że za wszystkie etaty płaci budżet
                                      > państwa?


                                      przytocz proszę takie sformułowanie bez wyrywania z kontekstu


                                      > Przecież - jak się okazuje - dobrze wiesz, że za etaty w Kronopolu płaci
                                      > prywatny papitał. Etaty są wszędzie, gdzie są pracownicy, nie tylko w biurach.


                                      masz rację! Jesteś moim guru :-)))))
                                      Pozdrawiam "cię" ;-)
                                      • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 21:25
                                        pawel.zary napisał:

                                        > > Otóż to. Dlaczego więc uparcie twierdzisz, że za wszystkie etaty płaci bu
                                        > dżet
                                        > > państwa?
                                        >
                                        > przytocz proszę takie sformułowanie bez wyrywania z kontekstu

                                        Proszę uprzejmie, oto Twoje słowa:

                                        "Po obniżeniu i uproszczeniu podatków oraz kosztów pracy powstaną NOWE miejsca
                                        pracy głównie w produkcji i usługach. Nie będą potrzebne zadne etaty, bo ludzie
                                        znajdą prace w tych sektorach (także większość zbędnych urzedników).
                                        Ja chcę obniżać podatki i powodować tym rozwój gospodarki. Ty chcesz tworzyć
                                        etaty?"

                                        Chcesz tworzyć miejsca pracy bez tworzenia etatów - to sprzeczność. Miejsce
                                        pracy to etat.
                                        • pawel.zary Re: TAK chcę tworzyć miejsca pracy ale nie w urzed 08.07.05, 21:46
                                          p_e_k_o napisał:

                                          > pawel.zary napisał:

                                          > > > przytocz proszę takie sformułowanie bez wyrywania z kontekstu
                                          >
                                          > Proszę uprzejmie, oto Twoje słowa:
                                          >
                                          > "Po obniżeniu i uproszczeniu podatków oraz kosztów pracy powstaną NOWE
                                          miejsca
                                          > pracy głównie w produkcji i usługach. Nie będą potrzebne zadne etaty, bo
                                          ludzie
                                          >
                                          > znajdą prace w tych sektorach (także większość zbędnych urzedników).
                                          > Ja chcę obniżać podatki i powodować tym rozwój gospodarki. Ty chcesz tworzyć
                                          > etaty?"
                                          >
                                          > Chcesz tworzyć miejsca pracy bez tworzenia etatów - to sprzeczność. Miejsce
                                          > pracy to etat.



                                          Jednak Jesteś moim guru! Zaczęliśmy rozmowę o ETATACH w URZĘDZIE - zgadza się?
                                          jak w umowie napiszesz że jast zawarta pomiędzy Firmą
                                          Hjgannmsjhhhjjagaghhsyshhsu zwana dalej "Firmą", to za każdym razem nie trzeba
                                          powtarzać całej nazwy?
                                          Sprzeczność jest po Twojej stronie, bo Ty po prostu masz problem ze
                                          zrozumieniem tekstu i kontekstu wypowiedzi(chyba, że nie przeczytałeś od
                                          początku)
                                          TAK! Chcę tworzyć miejsca pracy ale NIE w URZĘDACH.
                                          Jasne? :-)

                                          • p_e_k_o Re: TAK chcę tworzyć miejsca pracy ale nie w urze 08.07.05, 21:57
                                            pawel.zary napisał:

                                            > Sprzeczność jest po Twojej stronie, bo Ty po prostu masz problem ze
                                            > zrozumieniem tekstu i kontekstu wypowiedzi(chyba, że nie przeczytałeś od
                                            > początku)

                                            Ja z kolei twierdzę, że wyrażasz się nieprecyzyjnie, bądź stosujesz sobie tylko
                                            znane skróty myślowe. W rezultacie można odnieść wrażenie, że nie do końca
                                            wiesz o czym mówisz. Nie mam już sił wyjaśniać Ci tego w kółko. Pracę w
                                            urzędzie nazwałeś ETATEM, a pracę np. w fabryce - MIEJSCEM PRACY. Jeśli chodzi
                                            o nazewnictwo, nie ma tu żadnej różnicy. Miejsce pracy to etat, niezależnie od
                                            tego gdzie zostanie utworzone.

                                            > TAK! Chcę tworzyć miejsca pracy ale NIE w URZĘDACH.
                                            > Jasne? :-)

                                            Oczywiście, że jasne. Co więcej, w 100% się z Tobą zgadzam i popieram!
                                            • pawel.zary Re: TYM uroczystym akcentem :-))) 08.07.05, 22:06
                                              p_e_k_o napisał:

                                              > >
                                              > Ja z kolei twierdzę, że wyrażasz się nieprecyzyjnie, bądź stosujesz sobie
                                              tylko
                                              >
                                              > znane skróty myślowe.


                                              To trzeba było od razy powiedzieć, że nie rozumiesz i PRECYZYJNIE zapytać co
                                              rozumiem pod słowem ...?



                                              > > TAK! Chcę tworzyć miejsca pracy ale NIE w URZĘDACH.
                                              > > Jasne? :-)
                                              >
                                              > Oczywiście, że jasne. Co więcej, w 100% się z Tobą zgadzam i popieram!


                                              Dziękuję :-) To teraz na spokojnie przeczytaj wszystko od początku łącznie z
                                              tytułem wątku i tematem, do którego sie odnosił....żartowałem :-)
                                              • p_e_k_o Re: TYM uroczystym akcentem :-))) 08.07.05, 22:13
                                                pawel.zary napisał:

                                                > To trzeba było od razy powiedzieć, że nie rozumiesz i PRECYZYJNIE zapytać co
                                                > rozumiem pod słowem ...?

                                                Dam Ci taką radę. Jeśli chcesz w przyszłości przekonywać kogoś do swoich racji,
                                                używaj słów, których znaczenie jest jasne dla wszystkich, a nie tylko dla
                                                Ciebie.
                                                • pawel.zary Re: TYM uroczystym akcentem :-))) 08.07.05, 22:59
                                                  p_e_k_o napisał:


                                                  >
                                                  > Dam Ci taką radę. Jeśli chcesz w przyszłości przekonywać kogoś do swoich
                                                  racji,
                                                  >
                                                  > używaj słów, których znaczenie jest jasne dla wszystkich, a nie tylko dla
                                                  > Ciebie.



                                                  Dziękuję, radę przyjmuję. Nie "pozjadałem wszystkich rozumów" i każda uwaga
                                                  jest dla mnie ważna. Będę nad soba pracować.
                                            • pawel.zary Re: Tym uroczystym akcentem vol.2. :-))) 08.07.05, 22:09
                                              p_e_k_o napisał:

                                              > > Ja z kolei twierdzę, że wyrażasz się nieprecyzyjnie, bądź stosujesz sobie
                                              tylko
                                              >
                                              > znane skróty myślowe. W rezultacie można odnieść wrażenie, że nie do końca
                                              > wiesz o czym mówisz.


                                              Być może stosuję skróty, bo własnie wiem o czym mówię :-) i może niesłusznie
                                              zakładam, że jest to czytelne w odbiorze. Zakładam też, że czytający sa ludźmi
                                              inteligentnymi.

                                              • p_e_k_o Re: Tym uroczystym akcentem vol.2. :-))) 08.07.05, 22:16
                                                pawel.zary napisał:

                                                > Być może stosuję skróty, bo własnie wiem o czym mówię :-) i może niesłusznie
                                                > zakładam, że jest to czytelne w odbiorze. Zakładam też, że czytający sa
                                                ludźmi
                                                > inteligentnymi.

                                                W przyszłości zapewne będziesz rozmawiał na ważne tematy róznież z
                                                inteligentnymi inaczej. Pamiętaj o tym.
                        • croolick Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 22:15
                          p_e_k_o napisał:

                          > albo coś tam innego... Masz pewność, że te nowe stanowiska naprawdę nie są
                          > potrzebne?

                          Jechalem dzis z dyrektorem pewnej placowki opiekunczo - wychowawczej. Opowiadal
                          mi ile wysilku musi wlozyc w przygotowanie rozbudowy swej placowki -
                          samodzielnie przygotowac kosztorys, zorganizowac przetarg, pozyskac srodki itd.
                          W tym samym czasie starostwo w jego placowce przeprowadza inwestycje w postaci
                          nowej sieci kanalizacyjnej obiektu i tak, przy tej robocie zangazowani sa:
                          specjalista od przetargow, specjalista budowlany sporzadzajacy kosztorys,
                          specjalisci z wydzialu geodezji, specjalisci nadzoru budowlanego, ludzie z
                          wydzialu finansowego a to dopiero etap wstepny inwestycji. I jak myslisz, ktora
                          inwestycja juz pochlonela znacznie wieksze srodki, choc sa na tym samym etapie
                          koncepcyjnym?
                          • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 23:02
                            croolick napisał:

                            > Jechalem dzis z dyrektorem pewnej placowki opiekunczo - wychowawczej.
                            Opowiadal
                            > mi ile wysilku musi wlozyc w przygotowanie rozbudowy swej placowki -
                            > samodzielnie przygotowac kosztorys, zorganizowac przetarg, pozyskac srodki
                            itd.

                            Po to właśnie jest dyrektorem. Dbanie o placówkę należy do jego obowiązków,
                            więc w czym problem?

                            > W tym samym czasie starostwo w jego placowce przeprowadza inwestycje w postaci
                            > nowej sieci kanalizacyjnej obiektu i tak, przy tej robocie zangazowani sa:
                            > specjalista od przetargow, specjalista budowlany sporzadzajacy kosztorys,
                            > specjalisci z wydzialu geodezji, specjalisci nadzoru budowlanego, ludzie z
                            > wydzialu finansowego a to dopiero etap wstepny inwestycji. I jak myslisz,
                            ktora
                            > inwestycja juz pochlonela znacznie wieksze srodki, choc sa na tym samym etapie
                            > koncepcyjnym?

                            Ci specjaliści nie zostali zatrudnieni tylko i wyłącznie do przeprowadzenia
                            inwestycji w tej placówce. To jest jedna z wielu rzeczy, które wykonują na co
                            dzień. Ciężko więc jest to ocenić (wycenić).

                            Jeśli ten dyrektor myśli o jakiejś budowie to i tak nie obędzie się bez
                            geodezji i wydziału budownictwa. No chyba że myśli o samowoli budowlanej.

                            A myślisz, że taki dyrektor sam sporzadzi kosztorys budowlany, skoro nie ma do
                            tego stosownych uprawnień? A może sam przygotuje projekt budowlany? - no w
                            sumie mógłby, gdyby wcześniej studiował budownictwo, potem pracował 2 lata na
                            budowie i 3 lata w biurze projektowym. Czy tak jest w tym konkretnym przypadku?
                            No chyba że masz na myśli inwestycję w postaci malowania płotu. Tu faktycznie
                            nie potrzeba specjalistów.
                            • croolick Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 23:22
                              p_e_k_o napisał:

                              > Po to właśnie jest dyrektorem. Dbanie o placówkę należy do jego obowiązków,
                              > więc w czym problem?

                              No, ba podobnie mozna powiedziec o staroscie, co? A jakie obowiazki poza
                              przecinaniem wsteg i zatrudnianiem partyjnych kolegow (vide: Pańtak) ma nasz
                              starosta?

                              > Ci specjaliści nie zostali zatrudnieni tylko i wyłącznie do przeprowadzenia
                              > inwestycji w tej placówce. To jest jedna z wielu rzeczy, które wykonują na co
                              > dzień. Ciężko więc jest to ocenić (wycenić).

                              Wyobraz sobie, ze ich inwestycja jest mniejszym przedsiewzieciem niz rozbudowa
                              placowki. Tymczasem dyrektor musi rozbudowe wykonac w ramach swoich obowiazkow
                              jak powiadasz, a nie sa to jedyne jego obowiazki, przyznasz. Bo ty oczywiscie
                              przyjeles, ze dyrektor poza rozbudowa placowki nie ma innych obowiazkow...

                              > Jeśli ten dyrektor myśli o jakiejś budowie to i tak nie obędzie się bez
                              > geodezji i wydziału budownictwa. No chyba że myśli o samowoli budowlanej.

                              he? Mozna jasniej???

                              > A myślisz, że taki dyrektor sam sporzadzi kosztorys budowlany, skoro nie ma do
                              > tego stosownych uprawnień? A może sam przygotuje projekt budowlany? - no w
                              > sumie mógłby, gdyby wcześniej studiował budownictwo, potem pracował 2 lata na
                              > budowie i 3 lata w biurze projektowym. Czy tak jest w tym konkretnym
                              > przypadku?

                              oki, wystko to musi zlecic ale ona sam jest koordynatorem tych prac i jest za
                              nie JEDNOOSOBOWO odpowiedzialny.

                              > No chyba że masz na myśli inwestycję w postaci malowania płotu. Tu faktycznie
                              > nie potrzeba specjalistów.

                              duzo masz jeszcze tak znakomitych argumentow?
                              • p_e_k_o Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 07.07.05, 23:36
                                croolick napisał:

                                > No, ba podobnie mozna powiedziec o staroscie, co? A jakie obowiazki poza
                                > przecinaniem wsteg i zatrudnianiem partyjnych kolegow (vide: Pańtak) ma nasz
                                > starosta?

                                Jeśli nie wiesz czym zajmuje się starosta, proponuję lekturę statutu powiatu.

                                > Wyobraz sobie, ze ich inwestycja jest mniejszym przedsiewzieciem niz rozbudowa
                                > placowki. Tymczasem dyrektor musi rozbudowe wykonac w ramach swoich obowiazkow
                                > jak powiadasz, a nie sa to jedyne jego obowiazki, przyznasz. Bo ty oczywiscie
                                > przyjeles, ze dyrektor poza rozbudowa placowki nie ma innych obowiazkow...

                                Niczego takiego nie przyjąłem, to jeden z wielu obowiązków dyrektora. Podobnie
                                jak inwestycja w tej placówce jest jednym z wielu obowiązków wymienionych przez
                                Ciebie specjalistów.

                                > he? Mozna jasniej???

                                Proponuję lekturę prawa budowlanego.

                                > oki, wystko to musi zlecic ale ona sam jest koordynatorem tych prac i jest za
                                > nie JEDNOOSOBOWO odpowiedzialny.

                                Taka jest funkcja dyrektora. Jesli dyrektor nie będzie wykazywał zaangażowania
                                i należytej dbałości o placówkę, to po skończeniu kadencji przyjdzie inny.

                                > duzo masz jeszcze tak znakomitych argumentow?

                                Nic nie poradzę, że ten argument nie rzucił Ci światła na omawiany problem.
                                • croolick Re: Od lat Polacy uciekali z Polski - teraz też 08.07.05, 00:47
                                  p_e_k_o napisał:

                                  > Jeśli nie wiesz czym zajmuje się starosta, proponuję lekturę statutu powiatu.

                                  Widzisz to zaden problem zagladnoc do statutu tyle, ze padajace w nim
                                  sformuuowania sa tak ogolne, ze rownie dobrze starosta moze sie przez cala
                                  kadencje ograniczyc do przecinania wsteg... No ale by nie byc goloslowny to
                                  zacytuje paragrafy i artykuly Statutu dotyczace zadan starosty:

                                  § 19
                                  5. Odpowiedzi na interpelację udzielają przewodniczący rady, przewodniczący
                                  merytorycznych komisji, starosta, wicestarosta, bądź wyznaczeni przez starostę
                                  pracownicy starostwa za pośrednictwem przewodniczącego rady.
                                  § 28
                                  2. Uchwały ewidencjonuje się w rejestrze uchwał i przechowuje wraz z protokołami
                                  sesji rady powiatu. Rejestr uchwał prowadzi starosta.
                                  3. Starosta zobowiązany jest do przedłożenia wojewodzie uchwał rady w ciągu 7
                                  dni od dnia ich podjęcia. Uchwała organu powiatu w sprawie wydania przepisów
                                  porządkowych podlega przekazaniu niezwłocznie.
                                  4. Starosta przedkłada regionalnej izbie obrachunkowej na zasadach określonych w
                                  ust. 3
                                  a/ uchwałę budżetową
                                  b/ uchwałę w sprawie absolutorium dla zarządu
                                  c/ inne uchwały objęte zakresem działania izby.
                                  § 29
                                  3. Starosta przesyła przepisy porządkowe do wiadomości organom wykonawczym gmin
                                  położonym na obszarze powiatu i starostom sąsiednich powiatów następnego dnia po
                                  ich ustanowieniu.
                                  § 52
                                  1. Zarząd powiatu jest organem wykonawczym powiatu. W skład zarządu powiatu
                                  wchodzą: starosta jako jego przewodniczący, wicestarosta i pozostali członkowie
                                  w liczbie trzech.
                                  § 55
                                  1. Starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje
                                  bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz.
                                  2. W sprawach nie cierpiących zwłoki, związanych z zagrożeniem interesu
                                  publicznego, zagrażających bezpośrednio zdrowiu i życiu oraz w sprawach mogących
                                  spowodować znaczne straty materialne, starosta podejmuje niezbędne czynności
                                  należące do właściwości zarządu powiatu. Nie dotyczy to wydawania przepisów
                                  porządkowych.
                                  3. Czynności o których mowa w ust. 2, wymagają przedstawienia do zatwierdzenia
                                  na najbliższym posiedzeniu zarządu powiatu.
                                  4. Starosta jest kierownikiem starostwa powiatowego, zwierzchnikiem służbowym
                                  pracowników starostwa i kierowników jednostek organizacyjnych powiatu oraz
                                  zwierzchnikiem powiatowych służb, inspekcji i straży.
                                  5. Starosta wydaje decyzje w indywidualnych sprawach z zakresu administracji
                                  publicznej należących do właściwości powiatu, chyba że przepisy szczególne
                                  przewidują wydawanie decyzji przez zarząd powiatu.
                                  6.Starosta może upoważnić na piśmie wicestarostę, poszczególnych członków
                                  zarządu powiatu, pracowników starostwa, powiatowych służb, inspekcji i straży
                                  oraz kierowników jednostek organizacyjnych powiatu, do wydawania w jego imieniu
                                  decyzji, o których mowa w ust. 5 .
                                  § 56
                                  Do zadań starosty w zakresie organizowania pracy zarządu powiatu należy w
                                  szczególności:
                                  a/ przygotowanie projektu porządku obrad zarządu
                                  b/ określanie czasu i miejsca posiedzenia zarządu
                                  c/ przygotowywanie materiałów do projektowanego porządku obrad
                                  d/ zapewnienie obsługi posiedzenia zarządu.
                                  § 57
                                  3. W razie potrzeby, starosta może zwołać zarząd w innym terminie, a także
                                  rozszerzyć porządek obrad.
                                  4. Starosta jest obowiązany zwołać posiedzenie zarządu na pisemny wniosek co
                                  najmniej dwóch członków zarządu, w terminie 7 dni od złożenia wniosku.
                                  § 58
                                  1. Posiedzenia zarządu zwołuje oraz przewodniczy im starosta lub wicestaro
                                  3. Do udziału w posiedzeniach zarządu starosta może zobowiązać pracowników
                                  starostwa powiatowego, kierowników powiatowych służb, inspekcji i straży oraz
                                  jednostek organizacyjnych powiatu, właściwych ze względu na przedmiot obrad.
                                  § 59
                                  4. Uchwały zarządu będące decyzjami w sprawach z zakresu administracji
                                  publicznej podpisuje starosta. W decyzjach wymienia się imiona i nazwiska
                                  członków zarządu, którzy brali udział w podjęciu decyzji.
                                  § 62
                                  Starosta składa radzie powiatu na każdej sesji sprawozdanie z działalności
                                  zarządu w okresie od poprzedniej sesji.
                                  § 67
                                  2. Starosta, sprawując zwierzchnictwo w stosunku do powiatowych służb, inspekcji
                                  i straży:
                                  a/ powołuje i odwołuje ich kierowników, z wyjątkiem kierowników jednostek
                                  wymienionych w ust. 1 pkt. a i b
                                  b/ zatwierdza programy ich działania
                                  c/ uzgadnia wspólne działanie tych jednostek na obszarze powiatu,
                                  d/ w sytuacjach szczególnych kieruje wspólnymi działaniami tych jednostek
                                  e/ zleca w uzasadnionych przypadkach prowadzenie kontroli.
                                  § 71
                                  5. Uchwałę budżetową powiatu lub uchwałę, o której mowa w ust .4 starosta
                                  przedkłada regionalnej izbie obrachunkowej w ciągu 7 dni od dnia jej podjęcia.

                                  No to moze zle sie wyrazilem, starosta nie ma ogolnie sformuowanych obowiazkow.
                                  On ma ich nadmiar!!! Biedaczek, ach widze jak biedny sleczy po nocach nad
                                  sprawozdaniami dla Rady Powiatu, prowadzi ewidencje uchwal kopiowym olowkiem w
                                  brulionie, zastanawia sie po nocach nad biezaca praca Starostwa i Zarzadu,
                                  wskazujac urzednikom cele i zadania niczym popdporucznik swojej kompanii, martwi
                                  sie i troska o stan bezpieczenstwa (dzis pewnie nie spi) i pozanaje akty prawne
                                  dotyczace obrony cywilnej, strazy pozarnej, policji etc.

                                  > Proponuję lekturę prawa budowlanego.

                                  Wiesz co, zdam sie na Ciebie. Skoro mi zalecasz taka lekture to pewnie ten akt
                                  prawny masz paluszku zatem prosze o objasnienie dla maluczkich z wyciagiem
                                  stosownych artykulow. Z gory dziekuje

                                  p.s.
                                  Co ty mowiles o "nauczycielskim poczuciu wyzszosci"?
                    • pawel.zary Re: etaty 07.07.05, 19:41
                      p_e_k_o napisał:


                      > > 2. jakby to rozwiązało problem niedoboru pracowników w wydziale
                      komunikacji?
                      > (bo według ogłoszenia tam właśnie ma być zatrudnionych 4 pracowników).



                      Co to znaczy "niedobór pracowników w wydziale komunikacji"?
                      Czy to znaczy, że pracownicy:
                      - nie radzą sobie?
                      - są za mało wydajni?
                      - są niekompetentni?
                      - za krótko pracują (są nowi, bez doświadczenia)?
                      - za krótko pracują (za mało godzin)?
                      - mają za długie przerwy podczas pracy?
                      - nie potrafią zorganizować sobie pracy?
                      - pracodawca nie potrafi zorganizować im pracy?


                      Jakby to była Twoja prywatna firma i miałbyś wydać swoje pieniądze, to jakie
                      podjąłbyś działanie?
                      • p_e_k_o Re: etaty 07.07.05, 20:00
                        pawel.zary napisał:

                        > Jakby to była Twoja prywatna firma i miałbyś wydać swoje pieniądze, to jakie
                        > podjąłbyś działanie?

                        Jeśli firma miałaby więcej pracy (zamówień, zleceń) to chyba oczywiste, że
                        zatrudniam nowych pracowników. Najważniejsze jest to, żeby sprostać
                        oczekiwaniom klienta.
                        • pawel.zary Re: etaty 07.07.05, 21:56
                          p_e_k_o napisał:

                          > pawel.zary napisał:
                          >
                          > > Jakby to była Twoja prywatna firma i miałbyś wydać swoje pieniądze, to ja
                          > kie
                          > > podjąłbyś działanie?
                          >
                          > Jeśli firma miałaby więcej pracy (zamówień, zleceń) to chyba oczywiste, że
                          > zatrudniam nowych pracowników. Najważniejsze jest to, żeby sprostać
                          > oczekiwaniom klienta.


                          BINGO!!! Tak jest w przypadku firmy, która wytwarza produkty/usługi i płaci
                          podatki.
                          Natomiast należy zastanowić sie dlaczego w urzedach PRZYBYWA pracy i
                          obowiązków? Coś jest chyba nie tak? System prawdopodobnie źle działa lub jest
                          zły! Jest albo za dużo zbednych przepisów, albo złe i skomplikowane prawo.
                          Jeżeli wprowadzimy podatki 15% (PIT od dochodu) to papierów ubędzie czy
                          przybędzie? Rozliczenie będzie można zrobić na jednej małej kartce czy tak jak
                          teraz na kilku formatu A4? (po uprzednim zapłaceniu w biurze rachunkowym).
                          Jeżeli zlikwidujesz POZWOLENIA na działalnośc gospodarczą i zamiast tego
                          wprowadzisz krótkie OŚWIADCZENIA rozpoczynającego - uprościsz tym czy
                          skomplikujesz?
                          Dlaczego tablice rejestracyjne nie mogą być przyporządkowane WŁAŚCICIELOWI
                          tylko muszą być samochodowi?
                          Dlaczego musisz zmienić nr telefonu przy przeprowadzce?
                          Do czego potrzebny jest Dowód Osobisty skoro wiele państw takiego dokumentu nie
                          stosuje?
                          Dlaczego musisz mieć zameldowanie?
                          • croolick Re: etaty 07.07.05, 22:31
                            pawel.zary napisał:

                            > Dlaczego tablice rejestracyjne nie mogą być przyporządkowane WŁAŚCICIELOWI
                            > tylko muszą być samochodowi?

                            Wlasciwie to u nas jest podwojne przyporzadkowanie - i wlascielowi i
                            samochodowi. Zmieni sie wlasciciel a mieszka w innym powiecie, musi wymienic
                            tablice + dowod rejestracyjny. Szkoda, ze nie ma tak jak we Wloszech, gdzie
                            samochod ma od pierwszej rejestracji az po kasacje te same tablice rejestracje.
                            Pare lat temu zrezgnowano w zwiazku z tym z jakichkolwiek wyraznych oznaczen,
                            gdzie samochod byl po raz pierwszy rejestrowany.

                            > Dlaczego musisz zmienić nr telefonu przy przeprowadzce?

                            hehe nie musialem ale wielu ludzi sie dziwi, no coz ludzie sa jednak
                            przyzwyczajeni do praktyk Telekomuny a w Dialogu nie ma problemu o ile jestes w
                            tej samej strefie numeracyjnej.
                            Nowe rozporzadzenie ma sprawic, ze kazdy numer telefonu bedzie mozna dowolnie
                            przenosic (wkrotce szykuje sie rewolucja numeracyjna)

                            > Do czego potrzebny jest Dowód Osobisty skoro wiele państw takiego dokumentu
                            > nie stosuje?

                            Dowod osobisty to akurat w dzisiejszych czasach, grozby terroryzmu jest akurat
                            potrzebny, nawet Anglicy go wprowadzaja (a pare lat temu zaczeli wydawac prawa
                            jazdy ze zdjeciem). Takze w Stanach Narodowa Agencja Bezpieczenstwa chce
                            wprowadzic dowody osobiste i centralny system rejestracji obywateli... Swiat sie
                            zmienia. Ale... Po kiego grzyba do cholery musze zmieniac dowod przy kazdej
                            zmianie adresu zamieszkania???!!!
                          • croolick Re: etaty 07.07.05, 22:37
                            pawel.zary napisał:

                            > Dlaczego musisz mieć zameldowanie?

                            Powszechny obowiazek wojskowy i ustawa bodajze z 1967 r. ... Co za nonsens w
                            dzisiejszych czasach - jak za komuny, aby sie zameldowac musisz najpierw
                            odwiedzic WKU.
                          • p_e_k_o Re: etaty 07.07.05, 23:11
                            pawel.zary napisał:

                            > BINGO!!! Tak jest w przypadku firmy, która wytwarza produkty/usługi i płaci
                            > podatki.
                            > Natomiast należy zastanowić sie dlaczego w urzedach PRZYBYWA pracy i
                            > obowiązków? Coś jest chyba nie tak? System prawdopodobnie źle działa lub jest
                            > zły! Jest albo za dużo zbednych przepisów, albo złe i skomplikowane prawo.

                            Jest dokładnie tak jak mówisz!!!

                            To właśnie "centrala" narzuca pewne zadania, które chcąc nie chcąc taki
                            samorząd musi realizować. Nikt przy zdrowych zmysłach sam sobie nie narzuca
                            dodatkowej niepotrzebnej roboty.

                            > Jeżeli wprowadzimy podatki 15% (PIT od dochodu) to papierów ubędzie czy
                            > przybędzie? Rozliczenie będzie można zrobić na jednej małej kartce czy tak
                            jak
                            > teraz na kilku formatu A4? (po uprzednim zapłaceniu w biurze rachunkowym).
                            > Jeżeli zlikwidujesz POZWOLENIA na działalnośc gospodarczą i zamiast tego
                            > wprowadzisz krótkie OŚWIADCZENIA rozpoczynającego - uprościsz tym czy
                            > skomplikujesz?

                            To raj, zrób żeby tak było, a nazwiemy Twoim imieniem jedną z żarskich ulic.
                            Poważnie.

                            > Dlaczego tablice rejestracyjne nie mogą być przyporządkowane WŁAŚCICIELOWI
                            > tylko muszą być samochodowi?

                            Bo właściciel może mieć kilka samochodów, które może pożyczać innym ludziom i
                            wtedy identyfikacja mogłaby być problematyczna. Poza tym taki PKS miałby jedną
                            rejestrację na wszystkie autobusy?

                            > Dlaczego musisz zmienić nr telefonu przy przeprowadzce?

                            Nie musisz.

                            > Do czego potrzebny jest Dowód Osobisty skoro wiele państw takiego dokumentu
                            nie
                            >
                            > stosuje?

                            A jakie dokumenty stosuje?

                            > Dlaczego musisz mieć zameldowanie?

                            Zapytaj bezdomnego :)
                            • croolick Re: etaty 07.07.05, 23:26
                              p_e_k_o napisał:

                              > Zapytaj bezdomnego :)

                              Nie ma sie z czego smiac, bzdurne przepisy meldunkowe przeszkadzaja wyjsciu z
                              bezdomnosci - zapytaj bezdomnych :-(
                              • p_e_k_o Re: etaty 07.07.05, 23:38
                                croolick napisał:

                                > Nie ma sie z czego smiac, bzdurne przepisy meldunkowe przeszkadzaja wyjsciu z
                                > bezdomnosci - zapytaj bezdomnych :-(

                                Zainteresowałeś mnie tym problemem. Mógłbyś wyjaśnić w jaki sposób
                                przeszkadzają?
                                • croolick Re: etaty 08.07.05, 00:53
                                  p_e_k_o napisał:

                                  > Zainteresowałeś mnie tym problemem. Mógłbyś wyjaśnić w jaki sposób
                                  > przeszkadzają?

                                  By znalezc legalna prace (a to pozwala wyjsc z bezdomnosci, bo mozna mieszkanie
                                  wynajac) trzeba miec zameldowanie... Ponadto nie dostaniesz nowego dowodu
                                  osobistego, jesli nie przedstawisz zaswiadczenia z wymeldowania z poprzedniego
                                  miejsca zamieszkania a w tym kraju bez dowodu na pewno mieszkania nie wynajmiesz
                                  jak rowniez nie zrobisz wielu innych rzeczy...I taj wiekszosc bezdomnych nie ma
                                  nawet dowodu osobistego...
                      • croolick Re: etaty 07.07.05, 22:49
                        Legenda zarządzania Lee Iacocca, mial zasade, ze nigdy nie awansowal (a wrecz
                        umieszczal na liscie do zwolnienia) ludzi, ktorzy brali nadgodziny. Zadziwieni
                        ludzie pytali dlaczego? Przeciez, branie nadgodzin uwazano za wyraz poswiecania
                        sie dla firmy. On odpowiadal, ze nie moze awansowac, czy zatrudniac ludzi,
                        ktorzy nie potrafia efektywnie wykorzystac swojego czasu pracy. I mysle, ze
                        kazdy starosta powinien stosowac sie do tej zasdady - mniej etatow za to lepiej
                        wykorzystany czas pracy...a za terminowe wywiazywanie sie z obowiazkow podwyzka...
                        • p_e_k_o Re: etaty 07.07.05, 23:19
                          croolick napisał:

                          > Legenda zarządzania Lee Iacocca, mial zasade, ze nigdy nie awansowal (a wrecz
                          > umieszczal na liscie do zwolnienia) ludzi, ktorzy brali nadgodziny. Zadziwieni
                          > ludzie pytali dlaczego? Przeciez, branie nadgodzin uwazano za wyraz
                          poswiecania
                          > sie dla firmy. On odpowiadal, ze nie moze awansowac, czy zatrudniac ludzi,
                          > ktorzy nie potrafia efektywnie wykorzystac swojego czasu pracy. I mysle, ze
                          > kazdy starosta powinien stosowac sie do tej zasdady - mniej etatow za to
                          lepiej
                          > wykorzystany czas pracy...a za terminowe wywiazywanie sie z obowiazkow
                          podwyzka
                          > ...

                          Racja.
                          Jeden z moich szefów mawiał - jeśli pracownika nie ma przez 3 tygodnie (np.
                          urlop) i firma nadal działa bez zarzutu, to ten pracownik chyba nie jest
                          potrzebny :)
        • pawel.zary Re: jak p_e_k_o zada jeszcze jedno pytanie ... 08.07.05, 20:25
          p_e_k_o napisał:

          > >
          > A co, za duży ruch się zrobił na forum?


          Ruch jest pożądany :-)ale ostatnie pytanie małego dziecka z serii "a dlaczego"?
          do tatusia, brzmi: "tatusiu, dlaczego zrobiłeś sie taki zielony na twarzy"? :-)
          Więc proszę nie pytaj: dlaczego? No, chyba, że masz dobrą zabawę, ale ja mam
          wrażenie, że kupiłeś kompa, wziąłeś urlop, masz wakacje lub przymknęli Ciebie w
          pokoju za karę. :-))
          • p_e_k_o Re: jak p_e_k_o zada jeszcze jedno pytanie ... 08.07.05, 20:54
            pawel.zary napisał:

            > p_e_k_o napisał:
            >
            > > >
            > > A co, za duży ruch się zrobił na forum?
            >
            >
            > Ruch jest pożądany :-)ale ostatnie pytanie małego dziecka z serii "a
            dlaczego"?
            >
            > do tatusia, brzmi: "tatusiu, dlaczego zrobiłeś sie taki zielony na twarzy"? :-
            )
            > Więc proszę nie pytaj: dlaczego? No, chyba, że masz dobrą zabawę, ale ja mam
            > wrażenie, że kupiłeś kompa, wziąłeś urlop, masz wakacje lub przymknęli Ciebie
            w
            >
            > pokoju za karę. :-))

            Szkoda, że tatuś często nie potrafi odpowiedzieć na proste pytania. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka