Gość: erni
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
10.06.05, 09:10
C) Puls Biznesu
Ominą Warszawę i będzie taniej
09 czerwca 2005
Marta Filipiak
Już wkrótce połączenia między portami regionalnymi staną się realne. I to za
cenę biletu poniżej 300 zł.
Prawdopodobnie już jesienią będzie można polecieć bezpośrednio z Wrocławia do
Gdańska czy z Poznania do Krakowa. Projekt tworzą spółka lotnicza i
samorządy.
— Zaoferujemy przeloty między miastami, gdzie dojazd innymi środkami
transportu jest długi i uciążliwy — mówi Zbigniew Sałek, wiceszef Portu
Lotniczego we Wrocławiu, współtwórca projektu.
Proponowana siatka połączeń ma obejmować m.in. Wrocław, Poznań, Kraków,
Katowice, Gdańsk, Rzeszów, a nawet Zakopane. I to bezpośrednio, bez
przesiadek na warszawskim Okęciu.
Tajemnicza spółka...
W planach są nie tylko połączenia między miastami w kraju, ale również loty
za granicą.
— Pasażerowie będą mieli do dyspozycji połączenia do miast niemieckich,
czeskich, ale także do wschodnich sąsiadów, np. do Wilna — mówi Zbigniew
Sałek.
Ceny mają być konkurencyjne, nie tylko dla biletów LOT w połączeniach
krajowych, lecz również dla innych środków transportu.
— Ceny biletów nie przekroczą 300 zł — mówi Zbigniew Sałek.
Loty będzie wykonywała spółka spoza Polski. Jej nazwa trzymana jest na razie
w tajemnicy.
...i samorządy
Znaczny udział w przedsięwzięciu będą miały samorządy, w tym poznański,
małopolski i wrocławski.
— Przekazaliśmy biznesplan Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Jej
rada nadzorcza zdecyduje, czy zaangażuje się w to przedsięwzięcie — mówi
Witold Śmiałek, wicemarszałek województwa małopolskiego.
Na trasach będą latały samoloty zabierające około 50 osób. Pierwszy samolot
może wylądować już we wrześniu.
To kolejne podejście do latania mniejszymi samolotami do portów regionalnych.
Równoległe prace prowadzi LOT i zapowiada uruchomienie połączeń z Zielonej
Góry, Bydgoszczy i Łodzi do Warszawy.