Dodaj do ulubionych

Premier Marcinkiewicz?

27.09.05, 00:03
A uchowaj nas Boże przed takim Premierem!
Obserwuj wątek
    • Gość: ABC Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 22:00
      No i stało się Lepiej żeby nie bylo takiego lubuszanina na takim wysokim stolku
      uchowaj nas Boże przed skutkami takiego wyboru.
      • Gość: Bronek Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 22:03
        Yyyy A Kto to jest ten Marcinkiewicz? Oświećcie mnię??
        • Gość: Włodek z Poznania Marcinkiewicz to typowa szara eminencja, której... IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.05, 16:33
          zawdzięczamy brak edukacji seksualnej w szkołach i długotrwałą ciemnotę w tej
          kwestii. Popierać go? Swoją drogą SLD teżź wiele obiecywało, ale kościół jest
          chyba zbyt silny.
    • Gość: xxx Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.gala.net.pl 27.09.05, 22:43
      dobre... Czyli jednak Kaczor to tchórz!!! Dobry obyczaj i zapewniania
      przedwyborcze nakazują wziąść pełną odpowiedzialność za zwycięstwo w wybnorach
      liderowi zwycięzkiego ugrupowania a Kaczor się tego boi. Może ma jeszcze w
      pamięć poprzednika, który będąc liderem zwycięskiego ugrupowania został
      premierem. Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy a nie jak
      zaczyna. I tego się kaczor boi. Widocznie te końcówki nie są jego mocną stroną.
      Tylko widocznie jego pamięć nie sięga już dwie kadencje dalej. Był wtedy ktoś,
      kto też próbował rządzić z "tylnego siedzenia". A kto teraz wie kto to taki
      Krzaklewski??? Zawsze byłem przekonany i utwierdzam się teraz w tym
      przekonaniu, że Kaczory potrafią tylko niszczyć, rozwalać i dewastować to co
      zastaną na swojej drodze. A jeśli przychodzi czas budowania to chowają głowę w
      piasek. Ale tym razem ktoś chyba przestraszył ich na betonie a to najprostsza
      droga żeby zabić strusia... albo kaczora ;-)))
      • Gość: wyborca Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.09.05, 00:36
        Wytłumacz mi dlaczego przed wyborami Tusk i całe PO twirdziło że po wygranych wyborach premierem zostanie Rokita ,a to Tusk jako lider partii powinien zostać premierem.Teraz PO zmieniło koncepcje ?
        • Gość: xxx Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.gala.net.pl 28.09.05, 10:25
          Z prostej przyczyny. Ponieważ przed wyborami było wiadomo, że Tusk jest
          kandydatem na Prezydenta a jak wiadomo nie można być Prezydentem i premierem
          jednocześnie. A w PiSie kandydatem na prezydenta jest Lech więc Jarosław jest
          naturalnym i logicznym kandydatem na premiera. Zresztą taka była mowa przed
          wyborami. Jeśli wygrywa PO premierem Rokita jeśli PiS - Kaczyński.
      • Gość: LALO Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 17:37
        Cykorią to od ciebie wieje na odleglość, bo niewiele odwagi potrzeba by takie
        obelgi ciskać w ludzi anonimowo. Jesteś ............... jaki? każdy kto ma
        troszkę w glowie - widzi.
    • Gość: jack źle, źle, źle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 00:38
      to nie będzie dobre dla naszego miasta. faworyzowanie gorzowa z tak wysokiego
      stołka bedzie na porządku dziennym. to nie jest wcale takie wydumane...
      popatrzcie na ŁÓDŹ jak się za dwóch premierów rozwinęła, jak się tam
      infrastruktura poprawiła... premier nie zapomina skąd pochodzi. ja tam nie
      wierzę że premier z gorzowa będzie dla całego lubuskiego sprawiedliwy. też bym
      nie był chyba, jako zielonogórzanin. wkońcu dla tego miasta chciałbym jak
      najlepiej. tyle, że my już sporo na tej reformie administracyjnej straciliśmy i
      tracimy nadal.
      specjalnie nie podaję żadnych konkretów. pzdr
    • ant777 Re: Premier Marcinkiewicz? 28.09.05, 10:46
      Widocznie nie było lepszych kandydatów. Nie bójcie się, facet będzie tylko do
      wyborów prezydenkich.
      • Gość: zasieki1 Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.pata.pl 28.09.05, 18:28
        to prawda. puscili forpoczte, zeby lech zostal prezydentem. byli pewni, ze
        opozycja zaatakuje. i stalo sie. sdpl juz mowi, ze pis oszukuje wyborcow.w
        przypadku porazki lecha pis powie: faktycznie, obiecywalismy, ze premierem
        zostanie lider i nie zlamiemy danego polakom slowa! w przypadku zwyciestwa -
        prezydent nasz i premier tez (marcinkiewicz). oba wyjscia idealne.
    • zetwu Re: Premier Marcinkiewicz? 28.09.05, 11:12
      No i stało się. Miał być Premier z Krakowa, a będzie Premier z Gorzowa ! Choć
      jestem zielonogórzaninem nie ubolewam z tego tytułu, a przyszłemu premierowi
      (niezależnie od gratulacji) życzę sukcesów w formowaniu rządu i naprawie
      Rzeczpospolitej !
    • Gość: bąbel Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 14:54
      Z całym szacunkiem dla Pna Mrcunkiewicza, ale nie wróżę jemu długiej kariery
      jako premier. Aspiracje jednostek w obu partiach ( przyszłych koalicjantów )
      wezmą górę, cągłe nieporozumienia będą powodem formowania się wielu rządów w
      różnych koalicjach, nawet z Samoobroną i LPR-em.
      Niby zgoda, niby tak , a gdzieś za tajemniczym wyrazem twarzy i ogólnych
      wypowiedziach polityków PiS i PO widać : brak programów tylko pobożne życzenia,
      już na starcie szukanie kozła ofiarnego niepowodzeń w koalicyjnych rządach.
      Niestrty, ale PiS I PO to partie całkowicie odmienne ideologicznie i
      programowo , jeżeli więc te partie zmienią swoje programy ( o ile takowe
      posiadają ) tym samyn oszukają swoich wyborców.
      W tym kraju niestety partie szybko zapominają o woich korzeniach i ideologi
      w imię kariery jednostek np. SLD , która stała się bardziej liberalna od PO, a
      mniej socjalna od PiS czy LPR.
      • fars Re: Premier Marcinkiewicz? 28.09.05, 18:50
        wydaje mi się, że liderzy PiS tak usilnie walczyli do końca o wygraną, że
        zapomnieli przygotować się na zwycięstwo, od początku Jarosław powinien
        obstawiać Marcinkiewicza i po ogłoszeniu wyników taką myśl podrzucić PO i
        społeczeństwu, a tak jest wrażenie, że ktoś robi za kozła.
        Z drugiej strony miotanie się Tuska samo w sobie może wystarczyć do sukcesu
        Lecha.
        W tych wyborach ewidentnie najważniejsza jest taktyka w końcowej fazie wyścigu.
        Wielu wyborców nie podjęło jeszcze decyzji.
        • Gość: xxx Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.gala.net.pl 28.09.05, 22:28
          Gdyby przed wyborami PiS obstawiał Marcinkiewicza na Premiera to mógłby tych
          wyborów nie wygrać. Ludzie głosowali na Jarosława a tu się jakieś gierki
          wyprawia. Prawo to i sprawiedliwie tak robić wyborców w balona...???
          • Gość: bąbel Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:54
            Progr TVP 1 - godz. 22.40 ( M. Olejnik ) - pan Dorn ( PiS ) i pan Komorowski (
            PO ) dają przykład - "właśnie leci kabarecik" ...
            Szklana Kula mówi, że czekają nas ciężkie lata... Lepper i Giertych czekają na
            swój ruch...
            • Gość: wyborca Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.09.05, 00:16
              xxx w poprzednich wpisach napisałeś, że to lider partii powinien być premierem.Jak przypomniałem że liderem PO jest TUSK zaraz zmieniłeś swój pogląd. To się zdecyduj lider partii czy też nie.Piszesz o jakiś gierkach ze strony PIS u.Czy też gierką ma być fakt iż TUSK w trakcie wyścigu o fotel prezydencki wziął ślub kościelny po 27 latach.Do tej okoliczności też jak Ty znalazł wytłumaczenie dlaczego dopiero po latach -bo w Polsce miliony praktykują a nie wierzą i odwrotnie.Tusk dopiero dojrzał teraz mając przed oczami fotel prezydencki a nie Boga.
              • Gość: xxx Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.gala.net.pl 29.09.05, 11:22
                Widzisz ja swojego poglądu nie zmieniłem. Pamiętam tylko jaka była mowa przed
                wyborami ze strony obu partii. Jeśłi wybory wygra Po - premier Rokita, jeśli
                PiS - premier Kaczyński. Rokita to nie człowiek "drugiego szeregu" tak jak
                Marcinkiewicz. Desygnowanie na premiera Marcinkiewicza to zabieg, który ma na
                celu zlikwidowanie wrażenia, że jeśli prezydentem zostanie Kaczyński to Polską
                rządzić będze dwóch braci. Moim i chyba nie tylko moim zdaniem gdyby Jarosław
                został premierem Lech nie miałby szans na prezydenturę. I nie mam złudzeń, że
                tym który rozdawać będzie karty w rządzie Marcinkiewicza będzie Jarosław. Mam
                nadzieję, że Ty nie jesteś aż tak naiwny, żeby tego nie dostrzegać. Gdybym był
                wyborcą Pis-u to czułbym się oszukany taką decyzją. No ale może Ty nie czujesz
                się tak. Ja na przykład czuję się oszukany przez Cimoszewicza. Myślełem, że to
                rasowy polityk, mający zadatki na męża stanu i miałem na niego głosować. Jednak
                okazał się człowiekiem, który ma większe zadatki na leśniczego i może niech on
                już z tego lasu nie wychodzi. A co do Tuska. Ślubu kościelnego jak dla mnie
                mógł w ogóle nie brać. Mnie to nie przeszkadza. Jestem niewierzący. Sam też nie
                będę się do kościoła pchał. Jeśli faktycznie było tak jak napisałeś to Tusk ma
                dużego minusa u wyborców. Nie będę Tuska bronił bo to nie mój kandydat. Ja mam
                zabarwienie lewicowe i się tego nie wstydzę. Będę głosował na Borowskiego bo
                nikt inny rozsądny na lewicy nie został. A w drugiej turze jeśli będę miał
                wybór między Tuskiem a Kaczyńskim wybiorę tego pierwszego nie dlatego, że go
                lubię, ale dlatego, że nie lubię Kaczyńskiego. Kaczyńscy ukradli juz w młodości
                księżyc i kto wię co jeszcze im do głowy wpadnie... ;-))))
                • Gość: wyborca Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.09.05, 17:28
                  Ja też swojego poglądu nie zmieniam chdziło o przewodniczących partii .Tak więc zostańmy przy własnych zdaniach.Mnie też nie interesuje czy Tusk chodzi do kościoła czy też nie.Chciałem tylko pokazać,że tak jest pazerny na władze że nawet swój powrót na łono kościoła próbuje wsprząc do kampani prezydenckiej,tylko trochę to spalił swoim komentarzem.Gdyby to zrobił wcześniej lub póżniej nikt przecież nie zwróciłby na to uwagi.Natomiast Twoje zdanie "gdybym był wyborcą PIS to czułbym się oszukany " to jedynie się wpisujesz w retorykę głoszoną przez media szczególnie przez TVN którzy aż się opluwają aby Lech Kaczyński nie został prezydentem.Wiadomo że grupa trzymająca władze woli bezwolnego Tuska niż zdecydowanego L.Kaczyńskiego.Nie zdziwiłbym się kiedy Tusk zerwie rozmowy koalicyjne myśląc że jak nie dojdzie do powołnia rządu to poprawią się jego notowania.Tak więc jest nieważny dla niego elektorat tylko jego ambicje.A dawniejsze jego wypowiedzi ,że opór społeczeństwa przed liberalnymi reformami trzeba łamać nawet pałką i karabinem to też coś mówi o jego poglądach,Dzisiaj chce uchodzić za polityka umiarkowanego i demokratycznego i takim chcesz go widzieć.
                  • Gość: mk Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 01:02
                    a lubuskiemu zazdrościmy marcinkiewicza
                    • Gość: af Re: Premier Marcinkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 01:36
                      Marcinkiewicz the best! Lubuskie for ever!
                      • amotken W tym co robi rzeczywiście jest the best-a jakże.. 02.10.05, 03:51
                        Kandydat PiS na premiera Kazimierz Marcinkiewicz nie napisał w oświadczeniu
                        majątkowym, że zarabiał, doradzając Towarzystwu Emerytalnemu HMC. Marcinkiewicz
                        nie poinformował w oświadczeniu majątkowym za
                        2001 r., że zarobił 36 tys. zł, doradzając Towarzystwu Emerytalnemu HMC. Na
                        konferencji Marcinkiewicz zapewniał, że "nigdy nie zataił niczego w swoim
                        oświadczeniu majątkowym". Dodał, że w jednym oświadczeniu nie wpisał kwot,
                        uważając, że wystarczy, jeśli dołączy PIT. - W Sejmie zwrócono mi na to uwagę
                        i poprawiłem to oświadczenie majątkowe - zaznaczył. Jednak w oświadczeniu
                        Marcinkiewicza za 2001 r. na stronie internetowej Sejmu nie ma informacji o
                        zarobkach z HMC. W rubryce o dodatkowych dochodach zamiast dokładnych kwot,
                        jak wymaga formularz, Marcinkiewicz wpisał "sporadyczną" działalność
                        publicystyczną, konsultacyjną i wykłady.

                        Prezesem HMC był Zbigniew Pusz, były wojewoda, senator ZChN i działacz PiS w
                        Gorzowie Wlkp., rodzinnym mieście Marcinkiewicza.
                        • fars Re: W tym co robi rzeczywiście jest the best-a ja 02.10.05, 08:39
                          zarobił czy ukradł, bo to drobna różnica, podobnie jak gra na giełdzie w
                          dodatku mało skuteczna
    • Gość: juz a TRWAM 10.50 KATYŃ,g.14.00 LECH KACZYŃSKI-OLIWIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:03
      pozdro.
      • amotken A TRWAJ sobie w swoim pissuarowym skansenie.... 02.10.05, 13:46
    • landy Re: Premier Marcinkiewicz? 19.08.06, 21:49
      Niech żyja; andrzejusa karolek i landy Hura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka