14ruda 20.03.06, 19:52 W schronisku nie ma miejsca na nowe psy.Nie jest przygotowane na ewentualne przybycie większej ich liczby. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fars Re: Łapią bezpańskie psy 20.03.06, 20:49 psy bezpańskie należy wyłapać, są niebezpieczne dla otoczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Łapią bezpańskie psy IP: 83.19.197.* 20.03.06, 21:08 Jak wyłapią w Zielonej to zapraszamy firmę do Sulechowa. Nasz burmistrz zapomniał o swoich obowiązkach w tym temacie :( Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Re: Łapią bezpańskie psy 20.03.06, 23:55 Jestem ciekawa co zrobią z wyłapanymi psami po 2 tyg. jeśli nie zgłosi się właściciel, przecież nie ma miejsca w schronisku. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Łapią bezpańskie psy 21.03.06, 00:32 Wszyscy są ciekawi, ale o tym gazeta nie napisze :) Odpowiedz Link Zgłoś
pamana Re: Łapią bezpańskie psy 21.03.06, 08:19 Jak to co zrobia ,beda plakac o pieniązki na utrzymanie. wszystakie psy choer,stare powinny zostac uspione,reszta gdy nikt sie nie zglosi a kasy nie bedzie powinny zostac uspione. p. Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Do Pamany 22.03.06, 00:17 pamana napisała: > Jak to co zrobia ,beda plakac o pieniązki na utrzymanie. > wszystakie psy choer,stare powinny zostac uspione,reszta gdy nikt sie nie zglos > i > a kasy nie bedzie powinny zostac uspione. Nieuzasadnione eutanazje są zabronione.Tak na marginesie, dlaczego człowiek bezmyslnie rozmnażający psy nie ponosi odpowiedzialności, tylko niewinne zwierzę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mira Re: do pamana IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.03.06, 18:27 najlepiej niech się wszystko rozmnaża na maksa i zasrywa nasze piaskownice, chodniki i trawniki. Po pierwsze człowiek ! Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Re: do pamana 22.03.06, 00:20 Gość portalu: Mira napisał(a): > najlepiej niech się wszystko rozmnaża na maksa i zasrywa nasze piaskownice, > chodniki i trawniki. Po pierwsze człowiek ! To UM powinien promować sterylizacje w mieście a wszystkie suki w schronie powinny być dawno wysterylizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 22:02 Wawrzyniak z urzędu jest bardzo mądra:) Ciekawy jestem dlaczego jej zdaniem akcja wyłapywania psów które mają właścicieli jest taka super! A moze ona ma profity z wyłapywania? Wkońcu wizako od każdego złapanego psa dostaje od urzedu ponad 100zł. Opłaca sie im łapać wszystko co się rusza.I z doświadczenia wiadomo ze duży procent psów wraca do właścicieli. Po co więc wydawać pieniądze podatnika na bezsensowne łapanki przez 3 miesiące w roku???????????????????????????????????? Czy nie można bardziej oszczednie jak np.w Gorzowie czy innych bardziej gospodarnych miastach mieć hycla na interwecje?? Np: DZWONI KTOŚ I ZGŁASZA :U MNIE NA OSIEDLU OD KILKU DNIE BIEGA BEZDOMNY PIES hycel jedzie i łapie i za to dostaje zapłatę...nie łapie na siłę aby zgarnąć jak najwięcej szmalu.. Ale w Zg głupota urzednicza sięga zenitu w niektórych sprawach. A w sprawie schroniska szczególnie:( Mam nadzieje ze po wyborach Wawrzyniak juz nie bedzie miała okazji gadać głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawrzyniak Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zielona / *.um.zielona-gora.pl 23.03.06, 14:24 Sprawę wyłapywania bezpańskich psów na terenie miasta nie reguluje Wawrzyniak, a uchwała Rady Miejskiej nr XI/120/99 z dnia 25.05.1999r. w sprawie wyłapywania bezdomnych zwierzat na terenie miasta Zielonej Góry. Można jej treśc przeczytać wchodząc na strone miejska i baze aktów prawnych pod hasłem : porzadek i czystośC.Nieaktualny jest jedynie pkt. 3 w par.2 , ponieważ ustawa o ochronie zwierzat nie pozwala na usypianie zwierząt starych a jedynie beznadziejnie chorych i zgode na to musi wydac lekarz weterynarz. I ja jako zastepca naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej mam obowiązek ją wykonywać Co do warunków w jakich przebywają zwierzeta to moge powiedzieć,że w czasie mojego nadzoru nad schroniskiem miasto zakupiło kilkadziesiat nowych ocieplonych bud dla psów, 21 nowoczesnych boksów z podłogami wewnatrz, ponad 200 mowych zestawów misek.Równiez miasto zakupiło nowy kontener ocieplony na kociarnie, zbudowało wybieg dla kotów. Także od kilku lat Miasto prowadzi z pomoca opiekunek społecznych i TOZ-u sterylizacje bezdomnych kotów. W tym roku zaplanowano na ten cel 8 tyś. zł. Poraz pierwszy z mojej inicjatywy zarezerwowano kwote 20 tyś. zł na sterylizacje zwierząt w schronisku. Robimy równiez częste kontrole schroniska, zarówno dokumentacji jak i warunków w jakich przebywają zwierzęta. Dokumentacja jest bez zarzutu , a zwierzeta w naszym schronisku nie maja gorszych warunków niż w schroniskach we Wrocławiu czy Krakowie, które odwiedziłam ubiegłego roku. Brakuje nam jedynie miejsca na wybiegi dla psów, ale bedzie to możliwe po modernizacji schroniska, do której miasto przystapi po wyprowadzeniu sie zakładu WIZAKO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radoslaw Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.03.06, 23:43 Wawrzyniak napisala: "od kilku lat Miasto prowadzi z pomoca opiekunek społecznych i TOZ-u sterylizacje bezdomnych kotów. W tym roku zaplanowano na ten cel 8 tyś. zł. Poraz pierwszy z mojej inicjatywy zarezerwowano kwote 20 tyś. zł na sterylizacje zwierząt w schronisku." dziekuje, ze dba Pani o sterylizacje, ale prosze uprzejmie o informacje, kto decyduje o wydaniu tych pieniedzy i dlaczego publiczne pieniadze wydawane sa bez przetargu na weterynarza, ktory wcale najtanszy nie jest?????? wiem, ze na tegoroczna akcje sterylizacji bylo chetnych kilku weterynarzy, ale szansy nie dostali, poniewaz "od kilku lat" jest jeden sluszny wet do tego! czy to jest zgodne z prawem??? a jesli tak, to czy to jest wg. Pani uczciwe i etyczne??? mi to smierdzi korupcja urzednikow, czy innych osob, ktore za podzial tych pieniedzy odpowiadaly! Radoslaw K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawrzyniak Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radoslaw Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.06, 19:18 prosze o powstrzymanie sie od glupich zartow, bo temat jest bardzo powazny. pierwszy post Pani Wawrzyniak poszedl z UM, zas osoba, ktora sie teraz podszywa pisala z neostrady. jestem ciekaw prawdy, a nie jakis glupich komentarzy nudzacych sie nastolatkow. to nie sa zarty, to sa nasze pieniadze, to jest problem bezdomnosci zwierzat, ktory wbrew pozorom dotyczy wszystkich mieszkancow naszego miasta. radoslaw k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radoslaw Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.06, 01:03 bardzo prosze o odpowiedz na pytanie zawarte w poprzedniej mojej wiadomosci. dziekuje. radoslaw k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.06, 20:45 Pani Wawrzyniak, Pani sie nie boi... Waclaw K. za Pania stoi :-) w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tora Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 23:39 a co z pieniedzmi TOZ-u, ktorymi zarzadza P.Krasnodebski i jego wspolmalzonka ? Czy p.Wawrzynska WIE, ZE p.krasnodebscy nie wyliczaja sie z tego w ogole?czy P. warwrzynska wie, ze p. Krasnodebski to totalny tchorz, ktory publikuje tyljko odpowiedzi na listy, ktore stawiaja go w RZEKOMO lepszym swietle??? a na pytanie dlaczego IDZ nie ma wstepu na teren schroniska nie ma cywilnej odwagi odpowiedziec???Jak rowniez na odpowiedz, ze shcronisko P.Krasnodebskiego NIE MA NIC WSPOLNEGO z jego firma, a zeby sie wypierac wolontariatu (w swietle prawa, jak to on twierdzi)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wena Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 01:01 Hycel to świetny sposób na duży szmal:) Społeczeństwo sie nie interesuje to nie wie. Prawo jest tak skonstruowane aby schronisko mogły być "zakłądami oczyszczania miasta ze zwierząt"..czyli cicha zabijalnią i umieralnią. WYKORZYSTUJE złe prawo urzad w Zielonej od wielu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wena Re: złapać złych urzędników!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 01:04 dlatego przypuszcalnie urzadasy nie chcą innej formy prowadzenia schroniska bo z taką firma wizako i weterynarzem chlamtaczem któży od 1989 wysłali do psiego nieba setki tysięcy:(( przeciwnicy zwierząt sie ucieszą:) a ludzie nieobojętni będa wołać do pomstę do nieba! A ja osobiście mam szczerą nadzieję ze ludzie któży teraz walczą o prawa zwierząt w Zielonej Górze tym razem zwyciężą zło! czego im z całego serca życzę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Sterylizowac zwierzęta - nie upychać w schronie!!! 22.03.06, 19:02 przecież to totalny absurd, aby pieniądze z "psiego podatku" szły tylko na schronisko. Koszt utrzymania schroniska byłby z roku na rok coraz mniejszy, gdyby wprowadzić obowiązkową sterylizacje psów i kotów. Na początek bez rodowodu, później rodowodowe, ale nie przeznaczone do rozrodu. Przy braku niechcianych miotów sytuacja sama by sie powoli rozwiązała. Jej skutkiem byłoby to, że schroniska zamieniłyby sie w schludne hoteliki dla zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Nie da się wszystkich ustawowo wysterylizować. IP: *.ztpnet.pl 22.03.06, 19:12 Chcesz zabierać ludzim psy i je sterylizować na siłę? Może trzeba wprowadzić ewidencję psów? Każdy właściciel psa powinien być zobowiązany do jego oznakowania (tatuaż lub chip) i zarejestrowania w ewidencji. Za posiadanie nieoznakowanego i niezarejestrowanego psa, wysoka kara. Za oddanie niechcianego psa wysoka opłata w schronisku. Jeszcze większa kara za porzucenie psa. Taka ewidencja pozwoliłaby szybko odnaleźć właścicela psa, który nie pilnuje własnego pupila. Opłaty pozwoliłyby na utrzymanie schronisk, oraz spowodowałyby mniejszą chęć do bezmyślnego kupowania psów. Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Do Bronka 22.03.06, 23:57 Interesuje mnie Twoje zdanie na temat niekontrolowanego rozmnażania zwierząt.Potomstwo jednej suki, które dalej się rozmnaża daje w ciągu roku 50- 200 nowych osobników. I co z "fabryczkami" produkującymi szczeniaki, w których suki rodzą co pół roku,a wyeksploatowane po prostu się wyrzuca albo pozbawia życia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Ustawowo nie da się nakazać ludziom sterylizacji IP: *.ztpnet.pl 23.03.06, 08:23 psów, siłowo tym bardziej jest to niewykonalne. Trzeba śledzć ich populację. I właśnie do tego służyłoby obowiązkowe znakowanie i wpis do ewidencji. Odpowiednie kary za brak oznakowania nawet szczeniąt, skutecznie ograniczyłoby liczbę pseudohodowców sprzedających je pokątnie. A nawet do beztroskiego ich rozmnażania. W schroniskach przeważająca część psów to nie szczenięta a dorosłe psy. Jeśli na targach oraz giełdach policja miałaby obowiązek sprawdzania czy sprzedawane psy są wpisane do ewidencji to sprzedający bojąc się kar rejestrowaliby je. Kupujący też pewnie wymagaliby tego i chętniej kupowali psy rejestrowane. Dopóki pies/szczeniak nie byłby sprzedany, przypisany byłby sprzedającemu i on ponosiłby odpowiedzialność za jego dalsze losy. Zapewniam Cię, że w takim przypadku żadna transakcja nie odbyłaby się bez umowy sprzedaży wg, której łatwo możnaby odnaleźć nabywcę. Wiadomo, że skrajne przypadki zawsze będą i nie ma na nie rozwiązania ale mozna w dużym stopniu ograniczyć wyrzucanie psów przez osoby, którym one się po prostu znudziły. Problem szczeniąt nie jest aż tak palący jak problem dorosych psów. Szczenięta są łatwiej adoptowane, ponieważ ludzie chcą mieć psy i ich szukają. Ewidencja i konsekwencje z nią związane dałyby do myślenia wszystkim, którzy pochopnie kupują sobie pieski. Nawet jeśli chcieliby sie ich pozbywać, musieliby ponosić opłaty związane z oddaniem psa. Jak ludzie muszą za coś płacić to pięć razy się zastanowią, tym bardziej jeśli opłata będzie wysoka. Wielu, teraz po prostu wyrzuca psa w lesie , gdyby pies był łatwo rozoznawalny nie zrobiliby tego. Choćby dlatego, że jest to nawet dziś karalne. Takie znakowanie łatwiej wyegzekwować, ponieważ wiadomo kto ma to robić. Policja tak jak kontroluje kierowców, kontrolowałaby właścicieli psów. Odczytanie tatuażu czy czipu to nie problem ale jak wyegzekwować przymus sterylizacji (propozycje jakiego padła tu)? Policjant nie będzie zabierał psa do weterynarza, ale może zrobić odpowiedni wpis, że taka i taka osoba posiada niezarejestrowanego psa, nałożyć mandat, przy następnym razie kieruje sprawę do sądu itd. Zapewniam że mało kto wolałby zapłacić mandat niż zapłacić koszty oznakowania i ewidencjonowania pieska. To nie jest pomysł całkowicie eliminujący psi problem ale na pewno w znaczącym stopniu go ograniczjący. Eliminowałby po porostu pospolitą głupotę i bezduszność ludzką. Przypadki skrajne pewnie pozostałyby ale byłoby ich dużo mniej. Mniej psów w schroniskach = mniejsze koszty utrzymania i łatwiejsze znalezienie im nowych właścicieli. p.s. To tylko zarys. Szczegóły jak w kazdym przypadku są do opracowania w etapie ewentualnego jego wdrażania, włącznie z dołączeniem obowiązku sterylizacji. Sterylizacja owszem ale tylko w konkretnych przypadkach (np.psy bezdomne, chore..), nie sposób nakazać wszystkim włascicielom psów aby sterylizowali swoich pupili. Odpowiedz Link Zgłoś
andre_zg Re: Nie da się wszystkich ustawowo wysterylizować 23.03.06, 08:46 Bronek, problem jest w tej chwili tak rozlegly, ze nie wchodzac nawet w polemike z przeciwnikami sterylizacji i tak jest kupa roboty. na poczatek sterylizacja wszystkich bezpanskich oraz POWSZECHNA (co nie znaczy, ze obowiazkowa) sterylizacja na wsiach. to tam co ruje suka sie rozmnaza, a pozniej problem. oczywiscie poza miastem biega rowniez wiele psow, ktore znudzily sie mieszczuchom, ale tutaj problem w duzej mierze powinno ograniczyc wlasnie chipowanie. czytnik dodatkowy dla straznika gminnego i miejskiego (nie kazdego), to nie jest chyba taki duzy koszt. do tego obowiazkowa sterylizacja "psow w typie rasy", zeby rozwiazac pseudohodowle, gieldy i kupowanie dziecku do bloku psa, ktory musi sie wybiegac, nie lubi przebywac w ogrzewanym pomieszczeniu itd. przy okazji nie bedzie tylu pogryzien, bo nie slyszalem, zeby chociaz jeden przypadek byl z udzialem rodowodowego rottweilera czy stafforda. co do obowiazku sterylizacji kazdego nierodowodowego, czyli rowniez zwyklych kundelkow, to osobiscie jestem przeciwny, ale jesli powyzej nie wystarczy do walki z bezdomnoscia i agresja (glownie wlascicieli), to mozna wprowadzic obowiazkowa sterylke np. po przypadku pogryzienia zgloszonego na policje, moze obowiazkowa sterylka po pierwszym miocie itd. AM ps. nie powinno byc kar za oddanie do schroniska, bo beda mordowac, przywiazywac do drzew w lesie itd. niech bedzie edukacja, na poziomie szkolnym zaczynajac, niech beda konsekwencje dla gmin, ktore nie buduja schronisk, a przeciez bezdomne zwierzeta, to zgodnie z ustawa o ochronie zwierzat ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Nie wprowadzicie tego wszystkiego od IP: *.ztpnet.pl 23.03.06, 09:08 zaraz. Na to potrzebne są nakłady finansowe, powszechne znakowanie i ewidencja to jednostkowo niewielki koszt dla właściciela ale po zsumowaniu pozwoli na założenie centrum, które zajmowałoby się tym. Łatwo to egzekwować, wystarczy odpowiednio wypozażony strażnik albo policjant. Nie zaczyna się od tego co najtrudniejsze tylko tego co najprostsze i najtańsze. Później można to rozbudowywać. Chcecie ograniczyć populację psów tylko do psów rasowych? Myślę, że wiesz ile kosztuje już dziś pies rasowy z rodowodem. To koszt powyżej 1000 zł nawet do kilku tys. zł. Jakie będą ceny gdy wzrośnie na nie popyt? Jednocześnie wzrośnie popyt na psy nierodowodowe a tym bardziej te, które nie są "w typie rasy". Jak będzie duży popyt. Powstaną ukryte hodowle przynoszące horrendalne zyski, a to co ukryte trudniej kontrolować. Poza tym będzie to sfera działalności świata przestępczego a ten jeszcze trudniej będzie kontrolować. Nie mam nic przeciwko możliwości zakupu psa "w typie rasy" na giełdzie, trzeba tylko taki handel ucywilizować. Jeśli sprzedawca będzie odpowiadał za posiadanie informacji komu sprzedał psa to dopilnuje tego. To zarazem pozwoli na prześledzenie historii psa, który zostanie np. wyrzucony w lesie. Wystarczy, że uda się odnaleźć właściciela każdego bezdomnego psa i wyegzekwować koszty jego utrzymania w schronisku oraz znalezienia mu nowego właściciela a problem w przeważającej części zniknie. Zanim ktoś zdecyduje się na psa poważnie się nad tym zastanowi. Bez kar nie wyegzekwujesz od ludzi niczego, taka już psychika ludzka. Trzeba tylko dopilnować aby kary były sensowne. Poza tym opłata za oddanie psa do schroniska to nie kara. Takie opłaty chyba funkcjonują nawet teraz? Problem jest bardzo złożony i nie uda się go rozwiązać kilkoma postami na liście. w ten sposób nie uda się nawet ustalić najlepszego rozwiązania. Jednak trzeba coś z tym robić i najlepiej zaczynać od rzwiązań najtańszych i najprostszych. Z czasem można je udoskonalać. Odpowiedz Link Zgłoś
14ruda Re: Nie wprowadzicie tego wszystkiego od 25.03.06, 11:49 Gość portalu: Bronek napisał(a): > Nie mam nic przeciwko możliwości zakupu psa "w typie rasy" na giełdzie, trzeba > tylko taki handel ucywilizować. Chyba nie rozumiesz o co chodzi z psami w typie rasy sprzedawanymi na giełdzie.Szczeniaki rodzą się co ruję.Ich matka "w typie rasy"jest trzymana zazwyczaj w kojcach i służy tylko i wyłącznie do rozrodu.Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak to ją wyniszcza.Co urodzi i wykarmi szczeniaki,znów jest w ciąży.Takie suki dożywają zaledwie kilku lat.Ich organizm nie jest w stanie się zregenerować i odżywić,bo nie ma na to czasu.Musi odżywić miot.A właściciel sprzedaje na giełdzie słodkie szczeniaczki i ma w dupie,że może być odpowiedzialny za zdrowie psa i innych ludzi. To jest właśnie druga kwestia. Po pierwsze zdrowie szczeniaków-psy z giełdy nękają choroby wrodzone,np.dysplazja stawów biodrowych i łokciowych,choroby oczu,itp.W normalnej,dobrej hodowli taki pies nie może być nadal rozmnażany.W pseudohodowlach facet ma gdzieś,że suka wydaje wadliwe potomstwo.Ważne,że wygląda jak husky,stafford,itd.A ludzie kupują,bo są zupełnie zieloni.Nic nie wiedzą o psach,kupują na wygląd. Potem się dopiero okazuje:pies jest niezrównoważony i pogryzł dziecko.Dziecko nic mu nie zrobiło,a jednak się rzucił.Nie dziwię się.Dlaczego?Ponieważ szczeniaki z pseudohodowli nie są socjalizowane.Siedzą 5-6 tygodni z matką w kojcu,a potem na giełdę.Nie znają ludzkich i psich zachowań.Poza tym nie znamy matki ani ojca.Nie mamy możliwości sprawdzenia 2 pokolenia wstecz psychiki psa,cech charakteru i osobowości.Taką możliwość daje tylko prawdziwa,zarejestrowana hodowla.Tam kupujemy szczeniaka i wiemy jaki będzie-czy spokojny,czy będzie nadawał się na stróża,czy na psa tropiącego. > > Bez kar nie wyegzekwujesz od ludzi niczego, taka już psychika ludzka. Trzeba > tylko dopilnować aby kary były sensowne. Poza tym opłata za oddanie psa do > schroniska to nie kara. Takie opłaty chyba funkcjonują nawet teraz? Nic takiego nie funkcjonuje.Psa do schroniska oddajesz za darmo.A kary,które proponujesz są bez sensu.Nie masz pojęcia jak ludzie boją się oddać psa do schronu.wstydzą się.Ich psy są przywiązywane do bramy,albo porzucane w lesie.Często tak,ze nikt ich nie znajduje.Nikt nie odda psa do schronu pod sankcją kary.Zapomnij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Powiedz, co zmieni wysterylizowanie psów? IP: *.ztpnet.pl 29.03.06, 08:47 Skoro nie można wyeliminować handlarzy narkotykami to uda się Wam sprawić, że wszystkie psy będą wysterylizowane? Taki przepis sprawi tylko, że owi "hodowcy" zaczną swoje hodowle na masową skalę ukrywając psy i suki niewysterylizowane. Dziś można kupić szczeniaka "w type rasy" na giełdzie za 100-300 zł lub nawet dostać za darmo a psa rodowodowego za min. 1000 zł do nawet kilku tys. zł (wiem bo niedawno kupiłem psa rodowodowego). Problem nie dotyczy tylko psów "w typie rasy", jest wielu chętnych na psy nierasowe bo te mozna mieć za darmo. Jak zaczniecie sterylizować to i te będą kosztowały. Więc i te będzie się opłacało hodować. Wasz pomysł sprawi tylko, że ceny psów wzrosną ogromnie. Ludzie chcąc mieć psa będą płacili. Jeśli rodowodowy pies będzie kosztował 3 tys. (tyle to już teraz kosztuje) zł to na pewno znajdą się chętni aby kupić psa bez rodowodu za 500 czy 1000 zł. Co zrobią wtedy cwaniaki, którzy zwęszą interes? Zaczną hodowac psy w ukryciu. W jakich warunkach? Sama sobie odpowiedz. Suki będą eksploatowane jeszcze bardziej niż dziś. Za to obowiązek oznakowania i rejestrowania psa, zmusi właścicieli do myślenia. Nie będą musieli płacić za psa ale już za jego oddanie słono zapłacą. Gwarantuję Ci, że zanim sobie wezmą pieska pięć razy pomyślą. A sprzedawca psa będzie musiał zadbać o to aby potrafić udokumentować, komu sprzedał psa. W przeciwnym wypadku to on będzie odpowiadał za to co się z tym psem stanie. Pomysł z przymusową sterylizacją raz, że nie jest realny, dwa nadal na nikogo nie nakłada żadnej odpowiedzialności za ich los. Na razie to Wasz pomysł można skwitować tak : "Wysterylizować to nie będzie się rozmnażał a co się z nim stanie dalej? To juz nie nasz problem." Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Re: Powiedz, co zmieni wysterylizowanie psów? 29.03.06, 23:36 Sterylizacja i chipowanie- to są rozwiązania, które przynosza efekty, które dają szansę na poprawienie sytuacji. Piszesz że nierealna jest masowa sterylizacja, tak samo nierealne jest obowiązkowe chipowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Chipowanie jest realne jak najbardziej. IP: *.ztpnet.pl 30.03.06, 08:47 Wystarczy zobowiązać policję do kontrolowania właścicieli psów. To się da zrobić. Na to wystarczy rutynowa kontrola, sprawdzenie czy pies jest zarejestrowany, jeśli nie to kara i adnotacja. Następnym razem sprawa do sądu. Jak sobie wyobrażasz obowiązkową sterylizację? Łapanki? Poza tym sterylizacja tylko nakręci biznes nielegalnym hodowcom i złodziejom. Psów będzie mniej ale popyt na nie się zwiększy. Psom bytu nie poprawicie. Tego chcecie? Tylko odpowiedzialnośc karna za własnego pupila może poprawić psom jakośc życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Powiedz, co zmieni wysterylizowanie psów? IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.06, 21:58 witaj Bronku! > Taki przepis sprawi tylko, że owi "hodowcy" zaczną swoje hodowle na masową skalę ukrywając psy i suki niewysterylizowane < na masowa skale? nie zartuj. ukrywac moga, ale jak sprzedawac takie szczeniaki na masowa skale?? jesli juz, to beda to robic w konspiracji, kalkulujac rowniez ryzyko wysokiej kary, a wiec takie szczeniaki beda musialy byc drogie. drogie szczeniaki bezrodowodowe, na dodatek nielegalnie, kontra rodowodowe, zdrowe, legalnie - to koniec pseudohodowli bezrodowodowych! > Wasz pomysł sprawi tylko, że ceny psów wzrosną ogromnie. Ludzie chcąc mieć psa będą płacili. Jeśli rodowodowy pies będzie kosztował 3 tys. < bzdura. cena psa rodowodowego wynika z kosztow utrzymania reproduktorow, kosztow wykarmienia szczeniakow oraz KOSZTOW BADAN, ktore ponosza prawdziwi hodowcy. z tego wzgledu, ze nie bedzie mozna kupic psa podobnego do psa rasowego nie wyniknie zwyzka cen, a jedynie ew. wieksza podaz, czyli powiekszenie hodowli i ew. grona hodowcow. > Zaczną hodowac psy w ukryciu. W jakich warunkach? < takie warunki sa juz dzis dla wielu pseudorasowcow. jasny przepis zakazujacy hodowli psow nierodowodowych moze wlasnie ukrocic takie praktyki - w PL zawsze znajdzie sie "usluzny" sasiad, ktory doniesie, ze w piwnicy trzymane sa pseudorasowce i wtedy bedzie mozna takiego psa odebrac, a wlasciciela skazac. dzisiaj mozna walczyc z nimi jedynie za pomoca ustawy o ochronie zwierzat, ale fakt przetrzymywania nonstop w piwnicy i rozmnazania trudniej udowodnic zdecydowanie, niz sam fakt istnienia takiego psa i jego braku sterylizacji. > Na razie to Wasz pomysł można skwitować tak : "Wysterylizować to nie będzie się rozmnażał a co się z nim stanie dalej? To juz nie nasz problem." < Twoja agresywna wypowiedz to gol do wlasnej bramki. idac Twoim tropem myslenia, to Ty uwazasz: "zachipowac, a ze pozniej beda sie dali oddac do schro i beda woleli zabic go w domu, to nie moj problem"... napewno chodzi o takie oskarzenia wzajemne, Bronku? andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Jeszcze coś odnośnie pogryzień ludzi : IP: *.ztpnet.pl 23.03.06, 09:25 Agresja psa nie zależy od jego rasy, zależy od sposobu wychowania. Zamiast tworzyć listy ras niebezpiecznych trzebaby po prostu nakazać właścicielom psów o wadze powiedzmy powyżej 20-25 kg poddanie ich obowiązkowym egzaminom na posłuszeństwo. Psy rodowodowe nie są przyczyną pogryzień ponieważ są dużo lepiej pilnowane oraz w większości ras uznawanych za niebezpieczne w celu dalszego ich rozmnażania wymagane są testy psychologiczne, polegające właście min. na zdaniu egzaminu z posłuszeństwa. Taki egzamin powinien przechodzić każdy większy pies. Jeśli właściciel nie potrafiłby odpowiednio ułożyć psa musiałby oddać psa na szkolenie. Poza tym przydałby się wymóg posiadania testu psychologicznego dla osób chcących posiadać dużego psa. Nie każdy nadaje się do posiadania psa, którego można wychować na niebezpiecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka X. Re: Jeszcze coś odnośnie pogryzień ludzi : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 23:58 Masz rację. Do mnie kiedyś podszedł jakis palant i przyglądajac się mojemu psu jeszcze b. młodemu przchwalał się, że on takiego podbnego świetnie wychował na super killera, bo trzymał go głodnego w piwnicy i draznił... Mój ojciec który stał obok jak to usłyszał, to odparował tamtemu, że chętnie sam by go do piwnicy bez żarcia zamknął. A mój pies, chowany normalnie i w normalnej dyscyplinie, jest najmilszym michem na świecie. Zero agresji wobec ludzi, przed kotami i .. heh...listonoszami tylko domu broni :))), bo tak sobie wymyslił... Znaczy się, że rasa nie decyduje, tylko wychowanie. Włascicielom by sie czasem kagańce przydały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Jeszcze coś odnośnie pogryzień ludzi : IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.06, 16:57 SWIĘTA RACJA!!!, GRATULUJE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.06, 15:54 niech je usypiają !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrr Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.06, 22:15 ciebie uśpić za poglądy i nieuświadomienie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.03.06, 17:56 I dobrze że łapią bezpanskie psy Odpowiedz Link Zgłoś
14ruda Re: Łapią bezpańskie psy 26.03.06, 19:35 Gość portalu: kiki napisał(a): > I dobrze że łapią bezpanskie psy Pewnie.Bezpieczniej dla ludzi,bo pies nikogo nie pogryzie i bezpieczniej dla psa,bo go nikt nie skopie i nie wpadnie pod auto.ALE.Łapane są psy mające właścicieli.Takiego bezdomnego psa bardzo trudno złapać.Taki pies na pewno nie da się wpakować do klatki niewyszkolonemu facetowi,który nazywa siebie hyclem,bo ma klatkę w aucie i siatkę na małe pikusie.Tak więc właściciele mają nauczkę żeby psa luzem nie puszczać,a bezdomne psy jak biegały po mieście tak biegają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad z Rzeszowa Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 18:32 Podzielam poglądy Bronka. Tylko obowiązkowa EWIDENCJA poprawi los zwierząt. Egzaltowane Bardotki póki co więcej psiakom szkodzą niż pomagają. Pies to nie zabawka którą mozna posiąść za przysłowiową złotówke. Jak zapłacimy sporą sumkę to nabieżemy do czworonoga więcej szacunku.Wiem wiem nie samą mamoną człowiek żyje ale pies jak będzie kosztował to da to jego właścicielowi do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.06, 21:44 każdy pies bez smyczy i własciciela powinien byc złapany i uspiony ! dosc wydawania pieniedzy podatników na schroniska dla psów !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burek Do kiki IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 23:32 Na szczęście ta barbarzyńska propozycja niegodna człowieka, jest łamaniem Ustawy o ochronie zwierząt Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: Do kiki 29.03.06, 07:16 Ciekawe czy jak z powodu braku kasy lub miejsc w schroniskach, przestaną wyłapywać bezpanskie psy, i taki wałęsający się pies, brudny i głodny, pogryzie Twoje dziecko w piaskownicy, to czy nadal będzie to barbarzyństwo ? A łamanie ustaw ? no nie rożśmieszaj mnie :):) toż to nasza dyscyplina narodowa :):):):) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Ludzie przestańcie panikować, nie każdy IP: *.ztpnet.pl 29.03.06, 07:50 pies gryzie bez powodu. Jeśli Twoja pociecha będzie ciągała go za ogon albo w niego rzucała kamieniami to pewnie jakiś w końcu ją pogryzie. W takim wypadku to i Ty ugryzłbyś. Przecież pies, nawet bezpański to nie lew czy tygrys szukający świerzego mięsa. "każdy pies bez smyczy i własciciela powinien byc złapany i uspiony !" - przecież to wymysł paranoika. Psy tak jak i ludzie , czasami się gubią i później szukają swojego właściciela. Z moich doświadczeń wynika, że strach osób, które panicznie bały się psów wynika z braku kontaktu z psami. Strach ma wielkie oczy, a boimy się tego czego nie znamy. Nie każdy człowiek jest zabójcą i nie każdy pies gryzie bez powodu. Powiem więcej, szybciej wśród ludzi znajdziecie zabójcę niż killera wśród psów. Oczywiście wśród normalnie wychowywanych psów a nie wśród tych specjalnie szkolonych do agresji. I proszę nie mylić agresji psa pilnującego swojej posesji, z nieuzasadnionym pogryzieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielonogórzanka Re: DO pani Wawrzyniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 12:51 Zastanawia mnie dlaczego pani z urzedu wciąż nie odpowiedziała na pytanie zadane przez poprzednika.Czyżby było coś do ukrycia? Trzymacie PAŃSTWO w schronisku prywaciarza który nie nadaje się do pracy ze zwierzętami NA CO PZREZ LATA NAZBIERAŁO SIE B DUŻO DOWODÓW. Sygnalizowanym wam przez ostanie 4 lata. Przecież 4 lata temu widzieliście państwo w jakim stanie było schronisko i ze nie była to tylko wina miasta(że nie dawało kasy) a również Wizako które nie dążyło do poprawy warunków zwierząt..dopiero naciski wolontariuszy i organizacji zmusiły urząd do inwestycji.W zasadzie inwestycji wywalonych w błoto bo po co kociarnia za 50 tys skoro marnuje sie tak wielki budynek gdzie urzeduje za pół darmo Wizako,a gdzie za 50 tys byłby świetny remont a reszte pieniędzy możnaby przeznaczyć na inne cele w schronisku... Ale Wizako się trzyma...mimo dowodów,że było i jest zle. Czy moglaby pani zainteresowanym wytłumaczyć,jaka jest przyczyna tego ze Wizako dostało schronisko i hyclostwo bez przetargu?? Dlaczego wciąż podpisujecie umowę z wetertynarzem który uśpił tyle setek zwierząt i nigdy nie wykazywał ochoty leczenia ich. Oczekuję na pani odpowiedz. z poważniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gumowe ucho Re: DO pani Wawrzyniak IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.03.06, 14:16 Miasto dalo wiecej kasy na sterylizacje bezdomnych kotow.Wszystko pieknie.tylko dlaczego kolejny rok nie ma przetargu na weterynarza,który wykona zabiegi?Dlaczego marnuje się te pieniądze?Znow sterylizacje wykonuje najdroższy wet w miescie.Wiem,że weterynarze chcieliby stanąć do przetargu i każdy byłby tańszy.Co to za podejrzane układy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawrzyniak Re: DO pani Wawrzyniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 20:50 Już odpowiadałam wcześniej,że do 6 tyś. euro miasto nie musi organizować przetargów.Takie sa przepisy ustawy o zamówieniach publicznych. Były wysyłane zapytania o cene do kilku lecznic, ale tylko jedna sie nią zainteresowała. Obecnie równiez wysłaliśmu ofery do lecznic, na sterylizację psów w schronisku, zobaczymy ile na nią odpowie. A swoja droga w przyszłym roku miasto będzie organizowało przetarg na prowadzenie schroniska, zobaczymy jak wielu tzw. obrońców zwierzat zechce wystartować do przetargu i "robić kokosy" na tym interesie.Wcześniej jednak należy zainteresować sie przepisami jakie warunki należy spełnić, uzyskać odpowiednie zezwolenie , i powodzenia.Wizako nie musi być jedyna firma, stowarzyszenia i fundacje równiez prowadza schroniska. Jeśli ktoś ma podstawy sądzić, ze w schronisku dzieją się tak straszne rzeczy o których tutaj się pisze,prosze poprostu zgłosić to w prokuraturze. Znęcanie sie nad zwierzetami jest karalne.Moje kontrole , kontrole innych pracowników urzędu, kontrole weterynarza powiatowego nic nie wykryły. Natomiast miasto od kilku lat duzo inwestuje w schronisko. Z własnej inicjatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: DO pani Wawrzyniak IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.06, 22:05 a czy bylaby Pani uprzejma napisac odpowiedz z adresu Urzedu Miejskiego, tak jak uczynila to Pani wczesniej? bo to bardzo podejrzane, ze nagle urzednik miasta wieczorami na neozdradzie zajmuje sie sprawami sluzbowymi, a z oficjalnego adresu juz odpisac nie moze. mi to smierdzi prywaciarzem z wizako, co poza wozeniem swojego lysego lba jipem nic wiecej nie robi, a juz napewno nie dla zwierzat! poprosze o odpowiedz samej Pani Wawrzyniak, a nie tego prywaciarza zapatrzonego w kase! w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielonogórzanin Re: DO pani Wawrzyniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:14 Pani Wawrzyniak(o ile to naprawdę pani).Proszę mi wierzyć,że wiele osób żałuje,że wcześniej nie zgłosiło znęcania się nad zwięrzętami w schronisku. Niech pani zapyta p. Rapeło w jakich warunkach były zwierzęta za Listowskiego!!!!!!!!!!!i na początku kadencjii Ronowicz. Teraz nie ma porównania!!!i bardzo dobrze!!GRATULUJĘ!! tYLKO PROSZĘ nam nie wmawiać że zrobiliście DOBRZE z własnej inicjatywy:)) Pretensje są do was urzędników, że trzymacie bez przetargu kogoś kto uśpił tysiące zwierząt,kto podpadł NIKOWI rozumie pani???? Czy to dla was nie ma znaczenia??oczekuję na to odpowiedzi. No i dlaczego wciąż Chlamtacz wydaje wyroki w schronisku,skoro jest umoczony w całej sprawie?? A co do prowadzenia schroniska jest wiele alternatyw o których powinna pani wiedzieć gdybyście się w urzedzie tym interesowali.NIe musi to być wcale organizacja "obrońców". Acha i jeszcze jedno.Na co czeka urząd ze starylizają kotów piwnicznych??aż się wszystkie kotki okocą??? w zeszłym roku też mieliście spóżniony zapłon./ Ale oczywiście WIELKIE DZIĘKI ZA TE PIENIĄDZE!!!:)) OBY TAK DALEJ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielonogórzanin Re: DO pani Wawrzyniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:23 acha i jeszcze jedno. jak pani sadzi dlaczego Wizako tak bardzo broni się pzred wolontariuszami ?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Re: Do kiki 29.03.06, 23:48 aski68 napisał: > Ciekawe czy jak z powodu braku kasy lub miejsc w schroniskach, przestaną > wyłapywać bezpanskie psy, i taki wałęsający się pies, brudny i głodny, pogryzie > Twoje dziecko w piaskownicy, to czy nadal będzie to barbarzyństwo ? Jest takie powiedzenie "Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt" Jesteśmy ludźmi( może nie wszyscy) i można z bezdomnością walczyć humanitarnymi metodami. Tak na marginesie, nie są wyłapywane bezdomne psy, tylko psy mające właścicieli, pies bezdomny nie da się złapać. > A łamanie ustaw ? no nie rożśmieszaj mnie :):) toż to nasza dyscyplina narodow > a > :):):):) Przeczytaj sobie najpierw ustawę o ochronie zwierząt, jeżeli się podejmuje tego typu dyskusje, powinno się posiadać choćby elementarny poziom wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: Do kiki 30.03.06, 09:02 Dz.U.97.111.724 - tekst Dz.U.97.111.724 1998-09-01zm.Dz.U.97.88.554 1999-01-01zm.Dz.U.98.106.668 2000-02-23zm.Dz.U.00.12.136 te przepisy, czy może jeszcze coś ? by podnieść swój poziom wiedzy ? www.wolfpunk.most.org.pl/przw.htm -a tu cały tekst, może się komuś przyda :) Niestety tak jest droga koleżanko, w Polsce łamie się większośc ustaw, często nawet w granicach prawa !! :):) już nie wspomnę o tych martwych ustawach, przepisach :) "....Jest takie powiedzenie "Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt" > Jesteśmy ludźmi( może nie wszyscy) i można z bezdomnością walczyć humanitarnymi metodami...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Masz zupełną rację. Wnioski są jednak IP: *.ztpnet.pl 30.03.06, 09:40 inne niż stwierdzenie, że psy trzeba usypiać. Psy są takie jakimi wychowają je ludzie. Więc to ludzi trzeba karać a nie psy. Pies jest wierny właścicielowi nawet gdy ten zadaje mu cierpienie. Gdy gryzie to zwykle w obronie swojego właścicela, albo na jego polecenie. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Masz zupełną rację. Wnioski są jednak 30.03.06, 10:08 prawie jak u ludzi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: Masz zupełną rację. Wnioski są jednak 30.03.06, 10:13 Bo człowiek to też zwierz :) może tylko bardziej okrutny i wyrachowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Masz zupełną rację. Wnioski są jednak 30.03.06, 10:16 ano:) szczególnie niektorzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: Masz zupełną rację. Wnioski są jednak 30.03.06, 10:20 Szkoda, że nie można "zachipować" ludzi :):) wiele spraw by się uprościło :):) Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Do aski68 30.03.06, 23:39 aski68 napisał: > Dz.U.97.111.724 - tekst > Dz.U.97.111.724 > 1998-09-01zm.Dz.U.97.88.554 > 1999-01-01zm.Dz.U.98.106.668 > 2000-02-23zm.Dz.U.00.12.136 te przepisy, czy może jeszcze coś ? by podnieść > swój poziom wiedzy ? > www.wolfpunk.most.org.pl/przw.htm -a tu cały tekst, może się komuś > przyda :) Te rzeczy akurat są mi znane doskonale, niepotrzebnie się trudziłeś:) > Niestety tak jest droga koleżanko, w Polsce łamie się większośc ustaw, często > nawet w granicach prawa !! :):) już nie wspomnę o tych martwych ustawach, > przepisach :) Drogi kolego,doskonale sobie zdaję z tego sprawę, ale to nie oznacza żeby te wszystkie zwierzaki uśpić, tylko dlatego, że ktoś nieodpowiedzialny je rozmnożył i porzucił. Marzyć nie wystarczy, żeby cokolwiek coś zmienić, trzeba działać a prawo ma być tu pomocne.Jeżeli o mnie chodzi, to żyję już trochę na tym świecie i nie jestem naiwna, żeby wierzyć w wyidealizowany świat:) Pozdrawiam również:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wena Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 12:11 a pani Wawrzniak nadal milczy!!!:(( moze naczelnik Szczęsny się wypowie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.06, 20:41 wyłapywać i usypiać !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: be.em Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 20:49 otóż to:) cześć nie ogladasz chcę być piękna na polsacie? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: Łapią bezpańskie psy 30.03.06, 20:51 Witaj gościu :) nie muszę :):):) nic mi nie brak :))) u mnie leci tvp 1 :) zerkam tylko jednym okiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dina2 Re: Łapią bezpańskie psy 31.03.06, 00:06 aski68 napisał: > najpierw właścicieli !!! :):) Ja się pod tym pospisuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielonogórzanin Re: Łapią bezpańskie psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 01:45 Czekam na odp pani Wawrzyniak.. doczekam się??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: resorak To dlaczego nie wyłapali kundli typu landy? IP: *.ztpnet.pl 02.04.06, 22:54 Chyba nie łapią bo kundle te ujadaja na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wbr Re: Łapią bezpańskie psy IP: 200.118.2.* 06.04.06, 18:56 akcja "zielonogorzanie dla W." zakonczona? Odpowiedz Link Zgłoś
smerfix Re: Łapią bezpańskie psy 07.04.06, 12:04 www.resmedica.pl/zdart80010.html Toksokaroza - choroba odzwierzęca artykuł¸ lek. wet. Piotra Derentowicza z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie Sprowadzając do domu psa lub kota, powinniśmy pamiętać, że ulubieńcy mogą wnieść w nasze życie niebezpieczeństwo w postaci chorób odzwierzęcych. Toksokaroza jest groźną odzwierzęcą chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez inwazję larw psich lub kocich glist (toksokar). Toksokary Pełny cykl życiowy glist przebiega w organizmach zwierzęcych: Toxocara cati u kota oraz Toxocara canis u psa. Budowa ciała pasożytów jest podobna do budowy glisty ludzkiej. Samiec glisty psiej jest nieco mniejszy od samicy, ma długość 4-10 cm, a samica 6-12 cm. Długość samca glisty kociej wynosi około 3-7 cm, a samicy 4-10 cm. Dorosłe pasożyty umiejscawiają się w jelicie cienkim psa i kota - zwierzęta te są żywicielami ostatecznymi pasożytów. Człowiek może stać się żywicielem przypadkowym tych glist. Pasożyty nie kończą jednak w jego organizmie pełnego cyklu rozwojowego - rozwijają się tylko do postaci larwalnej. W przypadku zarówno psów, jak i kotów larwy Toxocara canis oraz cati zarażają przez łożysko płody ciężarnych zwierząt (zjawisko transmisji przezłożyskowej). Urodzone szczenięta oraz kociaki są już wewnątrzmacicznie zarażone glistami i przez około 6 miesięcy stanowią niebezpieczne źródło jaj pasożytów. Dojrzałe glisty psie i kocie wytwarzają jaja, które są wraz ze zwierzęcymi odchodami wydalane do środowiska. Liczba wydalanych jaj jest ogromna. Jedna samica toksokary potrafi wytworzyć w ciągu doby około 20 tysięcy jaj. W jednym gramie kału szczeniaków można znaleźć ponad 15 tysięcy jaj glist. Aby jaja toksokary stały się zdolne do zakażania (jaja inwazyjne), muszą dojrzeć. Wymaga to odpowiedniej temperatury oraz wilgotności środowiska. Optymalna temperatura do rozwoju jaj toksokar wynosi około 27źC. Jaja stają się inwazyjne w ciągu 2-3 tygodni. Drogi zarażenia Źródłem zakażenia toksokarozą jest skażona gleba, spożyty skażony pokarm, kontakty z zakażonymi zwierzętami oraz ich odchodami. Zanieczyszczenie środowiska jajami toksokar występuje powszechnie na całym świecie. W badaniach środowiskowych przeprowadzonych w Polsce stwierdzono obecność jaj toksokar w 10- 50% badanego materiału (piasek z podwórek, parków, plaż). Najczęściej chorują dzieci. Zarażają się one podczas zabaw z zakażonymi zwierzętami oraz w piaskownicach, w których znajdują się inwazyjne jaja toksokar. Do zakażenia przyczynia się brak nawyku mycia rąk. Tylko w Warszawie w Klinice Chorób Odzwierzęcych Instytutu Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych stwierdzono w ciągu ostatnich 3 lat 100 przypadków toksokarozy. Przypuszcza się, że wiele przypadków tej choroby zostaje niewykrytych, a ostatnio zauważono, niestety, tendencję wzrostową liczby zachorowań. Co dalej? W organizmie człowieka (w dwunastnicy) z połkniętych jaj inwazyjnych wykluwają się larwy o długości około 0,4 mm. Przedostają się przez ściany jelita do krwiobiegu. Wraz z krwią migrują do różnych narządów organizmu i osiedlają się w nich. Pozostając w tkankach, powodują odczyn zapalny i niszczenie zainfekowanych tkanek. Większa część larw zatrzymuje się w wątrobie - i w tym narządzie większość z nich ginie. Czasem dochodzi jednak do dalszej ich wędrówki i inwazji do tkanki płucnej, ośrodkowego układu nerwowego, a nawet gałki ocznej. Larwy cechuje duża żywotność - pozostają żywe w organizmie człowieka nawet przez kilka lat. Objawy Toksokaroza w większości przypadków przebiega w sposób bezobjawowy, zamaskowany. Jedynym wskaźnikiem inwazji larw toksokara jest eozynofilia - podwyższona liczba jednego z rodzajów białych krwinek - granulocytów kwasochłonnych. Komórki te posiadają zdolność do zabijania pasożytów tkankowych. W trakcie infekcji liczba eozynofili wzrasta do 40-50%, a nawet jest jeszcze większa. Objawy chorobowe w toksokarozie zależą od stopnia inwazji oraz umiejscowienia się larw w organizmie. W jej postaci ocznej obserwujemy pogorszenie widzenia. W badaniu okulistycznym stwierdza się patologiczne zmiany w gałce ocznej. Toksokaroza mózgu natomiast często przebiega pod postacią zapalenia mózgu. Powoduje napady drgawek. Objawy zależą od miejsca, w którym ulokowały się larwy glist. Przy uogólnionej intensywnej inwazji larw u dziecka pojawia się wysoka temperatura (powyżej 39oC), osłabienie, leukocytoza oraz wysoka eozynofilia, powiększenie wątroby oraz hipergammaglobulinemia (wzrost stężenia immunoglobulin klasy IgG, IgM, IgE). Powiększenie wątroby jest związane z faktem, że większość larw dostaje się najpierw do wątroby. Zaatakowanie tego narządu prowadzi czasem do dolegliwości dyspeptycznych (nudności, pobolewania w okolicy wątroby). U dzieci często występują zakażenia tkanki płucnej z objawami zapalenia pęcherzyków płucnych. Wtedy pojawia się kaszel i duszność. Z kolei u dzieci alergicznych toksokaroza płucna może nasilić objawy alergii, jak również wywoływać ataki astmy. Jak rozpoznać? Rozpoznanie jest trudne. Badanie kliniczne z charakterystyczną triadą objawów - powiększenie wątroby, eozynofilia, hipergammaglobulinemia - oraz obciążający wywiad epidemiologiczny pozwalają jedynie podejrzewać toksokarozę. Koniecznie trzeba zaznaczyć, że bardzo wysoka eozynofilia może utrzymywać się przez wiele miesięcy, nawet jeśli przebieg choroby jest bezobjawowy. Dużą rolę w diagnostyce toksokarozy odgrywają: badania immunoserologiczne (testy ELISA), zdjęcia rentgenowskie płuc, ultrasonografia lub tomografia komputerowa narządów dotkniętych inwazją larw. Im wcześniej, tym lepiej Toksokarozę powinno leczyć się w specjalistycznych ośrodkach. Przykładem takiego ośrodka jest Instytut Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych w Warszawie, w którym znajduje się Klinika Chorób Odzwierzęcych i Tropikalnych. Im wcześniej postawione jest rozpoznanie, tym wcześniej można wdrożyć leczenie nowoczesnymi lekami przeciwpasożytniczymi, powodującymi zabicie żywych larw, które dostały się do tkanek. Leczenie jest długotrwałe. Proces resorpcji zabitych larw, likwidacja stanów zapalnych wokół martwych już larw, proces naprawczy tkanek trwa bardzo długo (kilka tygodni, a nawet miesięcy). Zaniedbanie choroby (np. późne wprowadzenie leczenia) może spowodować groźne następstwa - nieodwracalne uszkodzenia tkanek, w których doszło do inwazji larw. Jak zapobiegać? Trzeba koniecznie zgłaszać się do lekarzy weterynarii na okresowe (co najmniej 2 razy w roku) odrobaczanie psów i kotów (źródła inwazji toksokar). • Nie powinno się dopuszczać do kontaktów dzieci ze szczeniętami i kociętami oraz nieznanymi psami i kotami. • Konieczna jest ochrona miejsc zabaw dzieci (np. piaskownice) przed zanieczyszczeniem odchodami zwierząt. • Należy zobowiązać właścicieli psów i kotów do sprzątania odchodów swoich ulubieńców. • Ważna jest okresowa wymiana piasku w piaskownicach. • Bardzo istotne są podstawowe zasady higieny - mycie rąk po powrocie do domu, przed jedzeniem, po kontakcie ze zwierzętami. • Dzieciom powinno się często obcinać paznokcie. • Należy myć pożywienie (np. jarzyny lub owoce), które często jest skażone glebą zawierającą jaja toksokar. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=37699506&a=37736535 Odpowiedz Link Zgłoś
14ruda Re: Łapią bezpańskie psy 07.04.06, 21:11 Kto zna się na kotach czy psach bardzo dobrze wie to wszystko.Wystarczy dbać o odrobaczanie,szczepienia i pilnować pupila i istnieją bardzo małe szanse na zarażenie.Dane gazetowe są zawsze przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś