Dodaj do ulubionych

We wtorek obchody powrotu do macierzy

06.06.06, 08:31
Jakiego "powrotu Zielonej Góry do macierzy" ? A kiedyz to ona byla w tej
macierzy, by do niej powracac ?

Dlaczego nie mozna tego jubileuszu po prostu nazwac 'rocznicą polskiej
Zielonej Góry' pozbywajac sie falszywych podtekstow i historycznych
konfabulacji ? Wszystkim wyszloby no ta zdrowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: grrappa Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.06, 09:48
      he he he... Macierzy. Chyba że transponowanej heheheeh!
    • Gość: teraja Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 10:06
      Ano była kiedyś Zielona w państwie piastowski więc wraca do Macierzy.
      • Gość: croolick Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.06, 10:44
        A w Belinie siedzial Jaksa z Kopanicy, wogle po Łabe to bylo wszystko nasze - slowianskie ;-) Kiedy zatem wroci do maciezy? Ano tak Stalin powiedzial Gomulce upominajacemu sie o Rugie: "Bedziecie sie towarzysze mieli o co bic w czasie III wojny swiatowej" :-)))
        • Gość: fredas Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 16:26
          Byłem o godz.12 przed ratuszem.Świetne widowisko.Szczególnie podobało mi się
          przekazanie władzy i pojazdy.
          • Gość: kombatant Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.06.06, 17:34
            dzięki Panu Radnemu Budzińskiemu i LO3 dostaliśmy trochę pięknej lekcji
            historii i patriotyzmu, tak trzymać !
            • sk561 Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy 06.06.06, 18:59
              kombatanci do muzeów, historycy do książek. Nie mam nic przeciwko takim
              imprezom, zwłaszcza jeśli macza w tym palce pan Motyl z Muzeum w Drzonowie. Pana
              Budzińskiego też cenię, tym większe moje zdziwienie, że patronuje tak rażąco
              bzdurnej nazwie. Tyle w tym sensu co w nazwaniu odwiedzin Gagarina ladowaniem
              pierwszego kosmity w Zielonej. Jak Macierz, jaki powrót? Wystarczyło uczyć się
              historii na czwórkę z minusem aby znać te fakty. No a historyk Budziński
              posiłkujący się historykiem Dzwonkowskim to mnie rozbawiło. Twórca nie jest więc
              pewien swej idei :-)
              • Gość: archiwista Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 19:08
                Pierwszy zapis o Zielonej Górze pochodzi z 1222 r, a w dokumencie z 28 lutego
                1312 r. figuruje już ona jako miasto. Wiele wzmianek o Zielonej Górze znalazło
                się w dokumentach książąt głogowskich z początku XIV w. Dzięki tym źródłom
                dowiadujemy się, że pierwsza wzmianka o uprawie winnego krzewu pochodzi z 1314
                r. Jest to informacja ważna, gdyż historia Zielonej Góry ściśle wiąże się z
                dziejami ludzi, którzy przez wieki uprawiali tę delikatną, południową roślinę.
                Do najstarszych zajęć mieszkańców Zielonej Góry, oprócz uprawy winorośli,
                zaliczyć można hodowlę owiec i produkcję sukna. Pomimo zapisu w dokumencie z
                1312 roku, dopiero rok 1323 przyjęło się uważać za datę nadania praw miejskich
                przez księcia głogowsko-żagańskiego, Henryka IV. Akt lokacyjny stworzył
                podstawy prawne do gospodarczego rozwoju Zielonej Góry, a w szczególności do
                rozwoju tkactwa i sukiennictwa. Za czasów Kazimierza Wielkiego, który dla
                ratowania pokoju zrzekł się praw do Śląska, Zielona Góra znalazła się formalnie
                poza granicami Polski, ale nadal pozostawała pod rządami Piastów głogowskich. W
                połowie XIV w. miasto awansowało do siedziby książęcej, bowiem rezydował tu
                Henryk V Żelazny, a Henryk VIII tytułował sie nawet "księciem zielonogórskim".
                Dla rozwoju miasta najbardziej zasłużył się Henryk IX, który dbał o ład i
                porządek w swoim księstwie, a w 1429 roku polecił opasać miasto murami z
                kamienia polnego i cegły. Fragmenty tego muru zachowały się do dziś. Po
                bezpotomnej śmierci Henryka IX nastąpiła kilkuletnia "sukcesyjna wojna
                głogowska", w rezultacie której władca Śląska i zniszczonej Zielonej Góry
                został Władysław II Jagiellonczyk. Po krótkim panowaniu Jagiellonów Śląsk
                przeszedł w ręce niemieckiej dynastii Habsburgów, a księstwo głogowskie
                wcielono do Czech, natomiast w 1742 roku miasto zostało zajęte przez Prusy. Pod
                niemieckim panowaniem Zielona Góra pozostawała do 15 lutego 1945 r.



                Dzwonkowski i Budziński mają rację.Powrót do Macierzy.
                • Gość: szwedzki kucharz Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdura!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:35
                  Pan Kuczer ma rację!!!
                  Tu nie ma żadnego powrotu! To retoryka peerelowska, tak jak "ziemie odzyskane",
                  jakie odzyskane? Zagrabione, no słusznie, bo po wygranej wojnie, ale jednak
                  zagrabione. Lwów mógłby wrócić do macierzy, ale ZG?? Dziś zresztą nie mówi się
                  już odzyskane, ale po prostu północno-zachodnie.
                  Przecież podobne bzdurne impr3ezy można by urządzać np. nad Łabą (na co już
                  ktoś zwrócił tu uwagę), albo w Moskwie czy Kijowie lub Kiszyniowie! (o ile
                  znalazłyby się kiedyś w Polsce). Albo budziszyn zagrabmy! bo słowiański!
                  To, że ziemie w okolicach ZG kiedyś, przez krótki czas, były pod panowaniem
                  Jagiellonów i książąt głogowskich, to co z tego?
                  Moim zdaniem można świętować najwyżej przejęcie ZG od Rosjan.
                  • Gość: archiwista Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 19:45
                    Niestety nie masz racji.Dr Kuczer sam przyznaje,że te ziemie były piastowskie.A
                    to,że reszta nie pasuje do jego koncepcji,to już inna sprawa.Z faktami
                    historycznymi się nie polemizuje.Majwyżej nieudolnie komentuje.Zielona Góra
                    wchodziła w skład państwa piastowskiego,władali nią Pistowie i
                    Jagiellonowie.Koniec i kropka.
                  • Gość: archiwista Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 19:47
                    Wcześniej były to tereny piastowskie i zamieszkiwała je ludność słowiańska. Nie
                    znaczy jednak, że były to ziemie polskie. To stwierdzenie Dr
                    Kuczera.Wewnętrznie sprzeczne.Potwierdza i zaprzecza tezie.
                    • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:54
                      Jedyne słuszne wnioski to, w takim razie, popieranie koncepcji Polski od morza
                      do morza! Wtedy dopiero wszystko nam wróci do macierzy!
                      • Gość: archiwista Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 20:43
                        Nie drogi szwedzki kucharzu.Od morza do morza większość terenów nie była
                        polska.Rzeczpospolita je zagarneła.Natomiasta Zielona Góra w momencie powstania
                        należała do państwa piastowskiego.I dyrdymały Dr Kuczera tego nie zmienią.To
                        jest powrót do Macierzy.
                        • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:05
                          To spróbujmy ustalić jakieś warunki, kiedy można mówić o powrocie do macierzy.
                          Czy jest to fakt, że prawa miejskie zostały miastu nadane pod panowaniem
                          książąt głogowskich? Czy zatem każde miasto, któremu te prawa nadano za
                          polskiego panowania, będzie miastem polskim? To Elbląg powinien wrócić do
                          Niemców, do niemieckiej "macierzy", którzy Prusy dostali w spadku po
                          krzyżakach. Szczecin też nie dostał praw miejskich od Polaków, ani od Piastów.
                          Najwięcej śladów historycznych w ZG pochodzi od Niemców, i nic tego nie zmieni.
                          To oni odcisnęli swoje piętno na tym, jak to miasto wygląda, oni budowali to,
                          co dziś w tym mieście najpiękniejsze.
                          • Gość: archiwista Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 21:38
                            Oprócz tego za kogo panowania nadano prawa miejskie weź też drogi kucharzu pod
                            uwagę,pod kogo panowaniem rozpoczęła się historia osady i miasta Zielona
                            Góra.Próżny twój trud.To było na początku miasto polskie.
                            • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:17
                              Czcigodny archiwisto, czy odpowiedzią na moje pytanie jest zdanie: pod kogo
                              panowaniem rozpoczęła się historia osady?
                              Jeżeli tak, to musiałbyś wprowadzić poważne zmiany na mapie świata, aby każde
                              miesjce znalazło się tam, gdzie znajdują się spadkobiercy tych, pod których
                              panowaniem rozpoczęła się historia osady... Do macierzy, hehehe!!! Pamiętajmy
                              też, że wszędzie tam, gdzie w dawnej Polsce lokowano miasta, pojawiało się
                              mieszczaństwo niemieckie.
                              Oddajemy Elbląg, przyłaczamy Bautzen?
                              Twoja erudycyjna wypowiedź pochodzi stąd
                              www.zgora.pl/zgora/historia.html (żywcem skopiowana, a może jesteś
                              autorem tego teksciku?)
                              Jeżeli takie jest źródło Twojej archiwalnej wiedzy, to trudno, przynajmniej z
                              naukowej uczciwości mógłbyś przyznać, że sprawa nie jest jednoznaczna, ale
                              widać cele doraźnej polityki są ważniejsze.
                              • Gość: archiwista Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 07.06.06, 06:48
                                Drogi szwedzki kucharzu.Przcież ja wcale nie twierdziłem na tym forum,że jestem
                                autorem tegoż fragmentu historii Zielonej Góry,także nie podniecaj się swoimi
                                śledczymi umiejętnościami.A oto inne fragmenty,tym razem ze strony www Urzędu
                                Miasta:

                                Ziemia Lubuska wraz z obszarem dzisiejszej Zielonej Góry, która została
                                odebrana królowi Czech Bolesławowi I, weszła w skład państwa polskiego za
                                Mieszka I.

                                Po śmierci Bolesława Krzywoustego w 1138 roku tereny dzisiejszego miasta
                                przypadły Władysławowi II Wygnańcowi i jego sukcesorom, książętom ze śląskiej
                                linii Piastów.

                                No chyba nie powiesz mi drogi kucharzu że jestem autorem tego opracowania,albo
                                że ktoś je umieścił bez wcześniejszych konsultacji z historykami.A oto inny
                                fragment:

                                Z badań archeologicznych wynika, że okolice Zielonej Góry zamieszkiwała ludność
                                słowiańska już w epoce kamienia, brązu i żelaza. Pierwsza osada zbudowana
                                została w łagodnej dolinie potoku Złotej Łączy, w otoczeniu wysokich,
                                zalesionych wzgórz w okresie organizowania przez Mieszka I państwa polskiego i
                                podporządkowania Polsce plemion śląskich. Najstarsza osada miała charakter
                                rolniczy. Osadę o charakterze targowym założono tu zapewne w XII wieku na
                                skrzyżowaniu dróg handlowych wiodących z Poznania do Żagania i dalej na Śląsk i
                                Łużyce. Z czasem dopiero, wraz z postępującym rozwojem gospodarczym, wokół
                                osady zaczęli osiedlać się rzemieślnicy, powoli przekształcając ją w ośrodek
                                miejski.
                                W kronikach po raz pierwszy wymienia się Zieloną Górę w związku z napływem
                                osadników sprowadzonych przez Henryka Brodatego około roku 1222. Osadę
                                zamieszkiwała wówczas ludność słowiańska zajmująca się pasterstwem i
                                myślistwem. W roku 1249 osada zielonogórska (wraz z całym księstwem głogowskim)
                                przeszła z rąk Piastów śląskich w ręce Brandenburgii.

                                To nie ja wprowadziłem zmiany tej części świata,ale Stalin,Roosevelt i
                                Churchill i nie domagam się aby każde miejsce znalazło sie tam,gdzie znajdują
                                się spadkobiercy tych,pod których panowaniem rozpoczęła się historia osady.To
                                ty tak postulujesz.Ja uważam tylko,iż osada nazwana Zielona Góra na poczatku
                                była słowiańska i weszła w skład państwa pistowskiego.Rządzili nią Piastowie i
                                Jagiellonowie.Prawdą jest,że później dotarła do Zielonej Góry fala osadnictwa
                                niemieckiego,co w połączeniu ze zmianami na politycznej mapie tego obszaru
                                przesądziło o germanizacji naszego miasta.Tego drogi kucharzu,chociażbyś nie
                                wiem jak kombinował nie podważysz.Jest to więc powtót do Macierzy.Dla mnie
                                sprawa jest jednoznaczna,a z polityką nie mam nic wspólnego.Ale oczekuję na
                                twoje kolejne argumenty.Dyskusja z tobą na tym forum to przyjemność.




                                • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 08:49
                                  Ktoś tu zarzucał doktorowi Kuczerowi niekonsekwencję... hmmm...
                                  Kiedy pisałem o Polsce od morza do morza, to spotkałem się z Twoim sprzeciwem,
                                  że to były tereny odebrane innym! A więc do macierzy wracać nie muszą!
                                  To że tereny tutejsze kiedyś były słowiańskie - racja! Ale w wypowiedzi Twojej
                                  czytam, że Mieszko odebrał te tereny królowi Czech! No to może, skoro
                                  zagrabione zostały, powinny zostać zwrócone Czechom, czeskiej macierzy?
                                  Wcale nie zamierzam podważać faktu, że miasto przez stulecia, albo i
                                  tysiąclecie, było pod wpływem germańskim! Nie wiem, o co mnie posądzasz. Ja
                                  jestem jak najbardziej zwolennikiem uznania tej racji!
                                  A jeżeli będziemy sięgać, do tego, co było na povczątku - jak postulujesz - to
                                  oddajmy ZG celtom! a pomorze Gotom! Potomkowie tych ludów mają dzisiaj
                                  organizacje państwowe.
                                  A bhistoryczny rewizjonim jest konsekwencją Twoich poglądów. Skoro radośnie
                                  macierz przyjęła (z powrotem) Zieloną, to w imię historycznej sprawiedliwości
                                  powinno się tak stać z innymi obszarami. Twierdzisz że nie masz nic wspólnego z
                                  polityką. Ok. Ale poglądy Twoje są wynikiem politycznej manipulacji, jakie mają
                                  miejsce od zarania peerelu.
                                  Ciągle nie potrafisz jednoznacznie powiedzieć, jakie jest kryterium
                                  przynależności róznych, historycznie spornych obszarów (a takim jest zachodnia
                                  rubież Polski). Kto był tam pierwszy? A może kto był tam dłużej? A może kto się
                                  przyczynił do rozwoju obszaru? A może po kim zostało najwięcej śladów?
                                  Wybierasz kilkanaście dziesięcioleci z tysiącletniej historii obszaru i
                                  twierdzisz, że na ich podstawie możemy mówić o niepodważalnej polskości miasta.
                                  I na to nie ma zgody mojej.
                                  I nie jestem wcale pewien, czy ktokolwiem z UM się konsultował z historykami,
                                  bo widzę, że historycy z UZ raczej nie podzielają poglądu nt. powrotu do
                                  macierzy.
                                  • Gość: Uz-etka Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:56
                                    Kucharzu! Tereny zostały odebrane Czechom,ale wcześniej były polskie.Na
                                    marginesie szkoda,żę pani redaktor nie popytała ludzi z branży co sądzą o
                                    dorobku naukowym pana Kuczera.
                                    • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:26
                                      A co mnie obchodzi zdanie innych nt. dorobku itp. Niech się ludzie z "branży"
                                      wypowiedzą w temacie tego forum.
                                      Bo jak tak dalej pójdzie, może się okazać, że nie można się liczyć z jego
                                      zdaniem, bo ktoś sądzi, że ma on krzywe zęby ;) (Przepraszam Pana, nigdy Pana
                                      nie widziałem, ani nie wiem, jakie ma Pan zęby, to tylko dla celów
                                      polemicznych!)
                                      A ;poza tym, sprawa, kto był tu pierwszy jest conajmniej sporna. I to że jacyś
                                      Polacy mieszkali tu w szałasach przed Czechami, nie zonacza, że w 1945 ZG
                                      wróciła do macierzy, bo ją po prostu zagrabił PRL w zwycięskiej wojnie u boku
                                      ZSRR.
                                    • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:36
                                      Zapomniałem dodać, że takie wycieczki ad personam denerwują mnie na forum. A
                                      czy dla Ciebie autorytetem historycznym jest radny Barczak? a może
                                      niepodważalną opinię wyrażają pan Budziński i dr Dzwonkowski?
                                      To dobrze, że się nie zgadzają, bo to przecież jest w nauce normalne, ale nie
                                      znaczy to, że skoro ktoś ma odmienne zdanie, to już trzeba mu przywalać z
                                      tekstem: a co inni o panu sądzą!!
                                      Ot i tyle.
                                    • Gość: w_tempo Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 01:48
                                      ludzi z branży - znaczy kogo? autorkę tłumaczenia konkurencyjenej - w stosunku
                                      do tej przetłumaczonej przez Kuczera - kroniki Zielonej Góry??
                                      Czy historyków z prawdziwego zdarzenia? Bo Ci ostatni nie sądzę aby specjalnie
                                      ostro polemizowali z Kuczerem...
                                    • Gość: słoń Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 05:08
                                      Uzetkarz? Ty Kuczera nie znasz!
                                      "Ludzi z branży"? Kilku zramolałych pionierów zielonogórskich.
                                      W oko ich kole. Zdolny jest.
                                  • Gość: archiwista Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 07.06.06, 21:05
                                    Drogi szwedzki kucharzu.Tym razem krótko.W momencie powstania osady Zielona
                                    Góra,była ona zamieszkała przez Niemców? Nie.Przez Słowian.Weszła w skład
                                    państwa pistowskiego? Tak.Więc o co chodzi?Jest to powrót do Macierzy.
                                • Gość: archeolog Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 10:09
                                  Drogi archiwisto, z żadnych badań archeologicznych nie wynika, że okolice
                                  Zielonej Góry zamieszkiwała ludnośc słowiańska juz w epoce kamienia brązu czy
                                  też żelaza, badania archeologiczne wskazują, że Słowianie przyszli na nasze
                                  ziemie dopiero w VI w. ne. Wcześniej co najmniej przez kilka stuleci mieszkały
                                  tu plemiona germańskie. Co było jeszcze wcześniej- to znaczy jaka etnicznie
                                  ludność zamieszkiwała nasze tereny - to jedno wielkie gdybanie.!
                    • Gość: Zielonogórzanka Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:55
                      Będę bronić Pana Jacka Budzińskiego. O tym spektaklu mówiło się od dawna i
                      podawały też medie. Jeżeli są przeciwnicy tego i uzurpują sobie ,że było
                      inaczej dlaczego wcześniej nie zabrali głosu. krytykować każdy potrafi , bo to
                      nic nie kosztuje. Krytykanci bierzcie się do roboty , zróbcie coś konkretnego
                      dla Zielonej Góry , a ptem krytykujcie.
                      Panie Jacku Budziński !!!!Brawo dla Pana i innych ,którzy tym się zajęli!!!!
                      Brawo młodzieży z III Liceum w Zielonej górze.!!!!
                      • Gość: vts Rosjanie z grupy rekonstrukcyjnej ? IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 20:06
                      • Gość: szwedzki kucharz Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:12
                        Ja też uważam, że taka impreza jest potrzebna, ale nie pod tym hasłem!
                      • Gość: w_tempo Re: Bzdura z tą "macierzą", z "powrotem" też bzdu IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 01:52
                        No i świetnie Broń dziecko ile wlezie, z tym że kiedyś podobnych bzdur też
                        broniono ile wlezie...
    • Gość: robert Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 07:38
      bardzo fajna impra, gratuluje
      • Gość: Rodzic Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.06.06, 12:35
        dobrze, że jest szkoła, w której wychowanie patriotyczne odbywa się przy wielu
        także innych okazjach , znam wiele dzieci z lo III i gratuluję nauczycielom
        pogodzenia wysokiego poziomu naukowego z wartościami najwyższymi
        • Gość: Ania Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:32
          Byłam z dziećmi.Ale miały atrakcję.Szczególnie podobał im się pojazdy z
          Drzonowa.Super pomysł Panie Budziński!
          • Gość: sedno Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.06, 17:46
            drogie mamy, babcie i pociotkowie zachwyceni imprezą - wróćmy do sedna sprawy.
            Jeśli uważacie że powrót do macierzy był fajną zabawą, to założcie
            wątek "Powrot do macierzy był fajną zabawą". (notabene też tak uważam). Tu
            natomiast trwa calkiem ciekawa wymiana zdan na temat słuszności nazwy owej
            imprezy, jej uzasadnienia historycznego, wiec proszę o wypowiedzi na ten temat.
            To jedna z głownych przywar tego forum. wystarczy napisać: strasznie deszczowy
            ten czerwiec, a w odpowiedzi przeczytam: "A za Ronowicz/Listowskiego (do
            wyboru) lało jeszcze mocniej". Byle nie po faktach, ale byle za to po pyskach.
    • Gość: STARY MARYCH Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.06, 19:01
      Oburzające jest wyjaśnienie zielonogórskiego doktora. Kwestionowanie żywiołu
      słowiańskiego w tworzeniu się państwa , takze tu na północnym śląsku to
      stwiedzenie wyjątkowe . W tych sprawach obok elementarnej wiedzy trzeba mieć
      także dużo taktu i historycznej mądrości Chciałbym przypomnieć słowa
      Mickiewicza , który w wydaniu paryskim epologu do Pana Tadeusza z 1860 r.
      napisał:
      Kiedyś .... gdy zemsty lwie przehuczą ryki,
      Przebrzmi głos trąby, przełamią się szyki,
      Gdy orły nasze lotem błyskawicy,
      Spadną u dawnej Chrobrtego granicy .

      Brawo zielonogórska młodzież...
      Panie chroń nas od dokorów Zielonogórskiego Uniwesytetu
      • psie.pole Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy 08.06.06, 09:39
        Ziemie na których zbudowano Zieloną Górę należały do Polski co w oczywisty
        sposób pokazuja niniejsza mapka piastowie.kei.pl/piast/mapy/2.htm

        Dlatego sformułowanie "powrót do Macierzy", mimo że się niektórym w Gazecie
        Wyborczej źle kojarzy może być stosowane.

        Warto by było żeby Pan doktor sobie tę mapkę obejrzał.

        • Gość: OWP Re: We wtorek obchody powrotu do macierzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 10:56
          Budziński,którego sznuję jako radnego,pojechał trochę po bandzie,choć i miał
          też dużo racji,ale przecież NIE BĘDZIE NIEMIEC PLUŁ NAM W TWARZ;-)



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka