Filozofia w UZ

26.07.06, 13:23
Co myślicie o studiowaniu filozofii na UZ w Zielonej Górze? Proszę poważnie,
bo nie wiem, czy tam "startować"...
    • Gość: Jacolik Re: Filozofia w UZ IP: 213.199.238.* 26.07.06, 13:52
      Jeśli masz pieniądze, aby utrzymać się gdzie indziej, niż tu, to nie myśl o
      studiowaniu filozofii w Zielonej. Doradzam Poznań (ostatecznie niedaleko), albo
      Wrocław. Na UZ niczego się nie dowiesz i stracisz 5 lat. Pozdarwiam
    • Gość: bolo Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.07.06, 14:18
      Dzieciaku, w dzisiejszych czasach liczy sie fach w rekach.
      Po pieciu latach filozofii obudzisz sie z reka w nocniku - bez pieniedzy,
      mieszkania, z zona w ciazy. Ot i cała metafizyka.
    • kujapewana [...] 26.07.06, 15:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: lech adamski Re: Filozofia w UZ IP: *.uz.zgora.pl 05.08.06, 19:55
        sądząc po słownictwie, prostackim i wulgarnym, nie masz czego szukać na
        filozofii w UZ. Twoja prowokacja jest marna (najpewniej jesteś studentką, która
        otrzymała dwóję z egzaminu, a twój wpis pokazuje, że jak najbardziej słusznie).
        Poza tym, źródło twoje na temat studiów filozoficznych i kompetencji
        pracowników IF jest, mówiąc bardzo delikatnie, marne. Cóż bowiem mogą mieć do
        powiedzenia studenci socjologii, na dodatek zaocznej? Prawdziwe studia, to są
        studia dzienne. Zaocznym zawsze będzie za ciężko, za trudno, skandalicznie, a
        prowadzący będzie w ich mniemaniu mówił nie językiem polskim, ale bułgarskim -
        tak to jest gdy student nie zna literatury i podstawowej terminologii. myślisz,
        że ktoś będzie z tobą poważnie polemizował? z anonimem posługującym się
        wulgarnym językiem? to jest dopiero skandal moja droga! nie ujawniasz nazwiska
        i obrażasz ludzi. jesteś po prostu TCHÓRZEM! co do prowadzących zajęcia –
        zamiast szukać wiedzy u niedouczonych kolegów i koleżanek – zapoznaj się z ich
        osiągnięciami i publikacjami naukowymi na stronach UZ. O kłamstwach typu „prof.
        nie przychodziła na wykłady” nie warto nawet wspominać.
        • Gość: Olaf Hauchwitz Re: Filozofia w UZ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.06, 20:16
          Ciesze sie, ze sa tacy ludzie jak ty. Podpisuje sie pod tym co napisales.
          Dlaczego w tym portalu jest tyle prostactwa i wulgaryzmow? Ci ludzie chowaja
          sie za jakies anonimy i potrafia tylko obrazac. Dlaczego tak sie dzieje? Bardzo
          zaluje ze w to wszystko zamieszana jest filozofia i tacy ludzie jak Kiejzik czy
          Jodkowski.Mysle, ze jak tak dalej bedzie to Polska straci nie tylko lekarzy i
          pielegniarki ale takze swietnych profesorow.
      • Gość: iza Re: Filozofia w UZ IP: *.lagow.sdi.tpnet.pl 06.08.06, 11:20
        a ja mam zupełnie inne informacje i to też od osób z socjologii zaocznej, być
        może z innego roku. Wg. moich wykłady z filozofii pani profesor są świetne,
        zajmujące i człowiek tylko zaczyna żałować, że filozofii nie studiuje, więc
        zwalnia się z innych zajęć aby pójść właśnie na jej wykłady. mam wrażenie, że
        trafiłaś na opinię sfrustrowanych osobników i wielka szkoda, że nie leczą
        swojej nadszarpniętej chorej ambicji w bardziej przyzwoity sposób i jeszcze
        swoją drogą jak oni będą w stanie później pracować z ludźmi i nie daj Boże
        wydawać jakiekolwiek opinie!
    • Gość: malarz-tapeciarz Re: Filozofia w UZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:28
      Kobieto-odpuść sobie filozofię!!!Będziesz zmywać w garnkuchni albo tak jak ja
      robić wykończeniówki na chatach:)Po 5 latach nie będziesz miała perspektyw!
    • dorianne.gray Re: Filozofia w UZ 26.07.06, 23:35
      Skonczyłam filo na UZ, ale to było 5 lat temu i na pewno dużo się pozmieniało -
      nie mam pojęcia, jak teraz kadra wygląda i jaki jest program, więc w tej
      kwestii Twoich wątpliwości nie rozwieję. Ja wspominam miło, studia ciekawe,
      rozwijające, to oczywiście nieprawda, że po nich pracy nie można znaleźć, bo
      jest wręcz odwrotnie: filo w CV intryguje każdego dobrego pracodawcę :)
      • Gość: Marek Florczyk Re: Filozofia w UZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 07:51
        Bardzo często czytam na tym forum :

        "Co myślicie o studiowaniu kierunku "ABC" na UZ w Zielonej Górze? Proszę
        poważnie, bo nie wiem, czy tam "startować"..."

        Jako nauczyciel akademicki (z UZ) z niewielkim doświadczeniem (pracuję 7 lat)
        podpowiem - nie jest aż tak bardzo istotne czy to jest Poznań, czy Zielona
        Góra, tylko to jak będziesz "studiować" przez te 5 lat. Jeśli będzie to
        tzw. "ślizganie" to nawet kończąc Harvard dalej nic nie będziesz sobą
        prezentować.

        Osobiście uważam - i absolwenci UZ to potwierdzą - to większość z tych osób,
        które przyszły na UZ studiować (a rzeczywiście studiowała i nie ograniczała się
        do tzw. minimum) osiągnęła później tzw. sukces zawodowy. W czasie studiów masz
        góra 20-25 godzin zajęć (po 45 minut każda) tygodniowo. Na co poświęcasz resztę
        czasu???

        A pracodawcy - coraz częściej weryfikują wiedzę przyszłego pracownika a nie
        tylko patrzą skąd jest papierek.

        Pozdrawiam

        Marek Florczyk
        • dorianne.gray Właśnie :) n/t 27.07.06, 21:38

    • Gość: Aga Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.06, 09:03
      Studiowałam filozofię przez jeden semstr jako drugi fakultet i bardzo
      żałowałam, że od razu na nią nie poszłam. Studia są rewelacyjne, uczą myśleć,
      uczą innego patrzenia na oczywiste rzeczy, dostrzegania tego, czego na co dzień
      staramy się lub nie chcemy dostrzegać. Bardzo żałowałam, że muszę przerwać te
      naukę, ale filozofia to nie kierunek, który łatwo łączyć z innymi, bo wymaga
      naprawdę dużego nakładu pracy, a mi szkoda było rezygnować z 4 lat moich
      głównych studiów. Jednak jeżeli chcesz studiować filozofię to z całego serca
      polecam, bo może mało kto o tym wie, ale zielonogórska filozofia jest oceniana
      bardzo wysoko w skali kraju, a nawet w Unii. Spełniają wszystkie światowe
      standardy, a poza tym po tym kierunku można wszędzie znaleźć pracę, bo uczy też
      praktycznego podejścia do życia i obowiązków.
      Powodzenia
    • Gość: z Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.06, 09:41
      Rządzi tam ekipa neomarksistów, których wyrzucono z innych uczelni Studiując
      tam zaciągniesz ducha martwej refleksji, kóra na świecie została już dawno
      odrzucona. Ile ofiar przyniosła zna to historia. Choć marksiści po dzień
      dzisiejszy winią wszystkich za wypaczenia i trwają w swej paranoi dalej
      To czerwony uniwersytet, który niszczy ludzi a filozofia to szczyt degeneracji
      • Gość: kasia Re: Filozofia w UZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:18
        A dlaczego i po co chcesz studiowac filozofie na uczelni? Raczej filozofie
        postudiuj sobie sama. czy nie lepiej wykorzystac Uniwersytety do wciągania tej
        wiedzy, ktorej ani sama ze swojego wysiłku, ani z zasobow książkowo-googlowych
        nie jestes w stanie zdobyć? Skup się na zdobyciu praktycznej wiedzy i
        doskonaleniu własnych umiejetności. A filozofia jesli Ciebie tak fascynuje to i
        tak powalisz każdego swoim filozofowaniem.
      • Gość: fifi Re: Filozofia w UZ IP: *.2-0.pl 06.08.06, 13:02
        > Rządzi tam ekipa neomarksistów, których wyrzucono z innych uczelni Studiując
        > tam zaciągniesz ducha martwej refleksji, kóra na świecie została już dawno
        > odrzucona. Ile ofiar przyniosła zna to historia. Choć marksiści po dzień
        > dzisiejszy winią wszystkich za wypaczenia i trwają w swej paranoi dalej
        > To czerwony uniwersytet, który niszczy ludzi a filozofia to szczyt degeneracj
        > i

        To są wiadomości po prostu fałszywe. Neomarksistów na filozofii w ogóle nie ma,
        ostatnimi byli Palacz i Kurowicki, ale się zbyli, i nigdy nie rządzili. Nie
        przyjmowano nikogo wyrzuconego skądinąd, lecz przeciwnie, wabiono najlepszych.
        Niektórzy z nich niestety odeszli gdzie indziej, gdy za rządów Kisielewicza
        zaczęło źle się dziać w UZ.
    • Gość: hanno Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.06, 19:10
      Strona UZ.

      Dlaczego w ogóle warto studiować filozofię?
      Studia wyższe traktowane są jako przepustka do przyszłej kariery. Ogromną
      popularnością cieszą się kierunki, które przygotowują do pracy w atrakcyjnej
      branży. Tymczasem studia filozoficzne oferują wiedzę i umiejętności o niejasnym
      zastosowaniu. Toteż wielu młodych ludzi, nawet jeśli pociąga ich zgłębianie
      czysto intelektualnych tajemnic, dokonuje stereotypowych lub modnych wyborów:
      prawo, medycyna, kierunki ekonomiczne, techniczne. Wierzy, że studia dadzą im
      zawód, dzięki któremu dostaną dobrze płatną pracę. Dla zawodowego myśliciela, bo
      chyba kimś takim jest filozof, jedynym odpowiednim miejscem pracy wydaje się
      uczelnia, ale ona może wchłonąć zaledwie drobną część absolwentów. A co z resztą?
      Takie rozumowanie, pozornie bardzo trzeźwe i realistyczne, nie bierze pod uwagę
      wszystkich zawiłości życia. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jakie za kilka
      lat będzie zapotrzebowanie na lekarzy albo księgowych. Oczywiście student
      medycyny ma znacznie większe szanse na przyszłe zatrudnienie w szpitalu niż
      student filozofii na karierę akademicką. Za to poza branżą medyczną jego
      wykształcenie jest praktycznie bezużyteczne. Natomiast umiejętność myślenia
      przydaje się wszędzie. Dlatego student filozofii nie musi, a nawet nie powinien,
      planować sobie, że zostanie zawodowym filozofem. Jego przyszłość jest bardziej
      otwarta.
      Co prawda, umiejętność myślenia kształcą każde studia wyższe. Filozofia jest
      jednak pod tym względem wyjątkowa. Problemy filozoficzne są bardzo abstrakcyjne
      i dotyczą różnych aspektów ludzkiego doświadczenia. Filozof uczy się dostrzegać
      problemy tam, gdzie inni ich nie podejrzewają. Uczy się uniwersalnych sposobów
      rozwiązywania problemów, a nie specjalistycznych technik zawodowych. Te
      umiejętności się nie starzeją, w odróżnieniu od wiedzy fachowej, która w każdej
      dziedzinie bardzo szybko się rozwija. Dlatego żadne studia nie dają zawodu do
      ręki: sukces w jakiejkolwiek branży wymaga ustawicznego kształcenia. Filozof zaś
      może łatwiej od niejednego wąsko wyspecjalizowanego fachowca przystosować się do
      zmiennej i trudno przewidywalnej rzeczywistości.
      Potwierdzają to badania karier w Wielkiej Brytanii. Dowodzą one, że absolwenci
      bankowości i szkół biznesu bardzo szybko osiągają o wiele wyższe zarobki od
      absolwentów filozofii. Natomiast kilkanaście lat po studiach ci pierwsi dalej są
      tam, gdzie byli, filozofowie zaś ich prześcigają. Nie wiemy, czy w Polsce jest
      lub niedługo będzie podobnie. Znamy jednak właścicieli firm i szefów urzędów,
      którzy chętnie zatrudniają filozofów albo opłacają zaoczne studia filozoficzne
      swoim pracownikom. Znamy też właścicieli firm i wysokich urzędników, którzy sami
      studiowali filozofię. Oczywiście studiowanie filozofii wiąże się z pewnym
      ryzykiem. Ale żadne inne studia nie są od ryzyka wolne.
      Dlaczego warto studiować filozofię na Uniwersytecie Zielonogórskim?
      Dlatego, że Instytut Filozofii UZ ma dwie bardzo poważne zalety. Po pierwsze,
      chociaż powstał dopiero w 1995 roku (wówczas jako Instytut Filozofii WSP), jest
      jednym z najsilniejszych ośrodków filozoficznych w kraju. W latach 1999-2001
      miał I kategorię Komitetu Badań Naukowych, co stawiało go w jednym rzędzie z
      odpowiednimi jednostkami Uniwersytetu Jagiellońskiego, Warszawskiego i im. Adama
      Mickiewicza w Poznaniu. W roku 2002 kategorie przyznawano całym wydziałom, a nie
      poszczególnym instytutom. Wydział Humanistyczny, którego częścią jest Instytut
      Filozofii, ma kategorię II. Sytuuje to wydział w górnej połowie odpowiednich
      jednostek uniwersytetów w całym kraju i w żadnym razie nie świadczy o obniżeniu
      rangi zielonogórskiej filozofii.
      Drugą zaletą naszego instytutu jest to, że bardzo poważnie podchodzimy do
      kształcenia studentów, ucząc się wzajemnie od siebie dzięki temu, że część z nas
      przybyła z różnych uczelni w kraju i ma za sobą różne doświadczenia.
      Profesorowie renomowanych uniwersytetów często wierzą w dobroczynny wpływ
      wielowiekowych murów swoich uczelni. My dopiero zarabiamy na naszą reputację.
      Dlatego się staramy. Dwa razy w roku prowadzimy anonimowe badania ankietowe
      studentów, pytając o ich opinie na temat zajęć z każdego przedmiotu. Bardzo
      wnikliwie te ankiety studiujemy i wyciągamy z nich wnioski. Według naszego
      rozeznania, w całej Polsce podobnie odpowiedzialny stosunek do studentów mają
      tylko koledzy z Uniwersytetu Łódzkiego.
      Nie ma doskonałości na tym świecie. Wadą studiowania filozofii w Zielonej Górze
      jest gorszy niż wielu miastach dostęp do książek. Ten mankament staramy się
      nadrabiać korzystając z prywatnych księgozbiorów naszych profesorów oraz ich
      szerokich kontaktów w kraju i zagranicą. Poza tym, na szczęście istnieją kserografy.
      Adam Grobler

      • Gość: stjud Re: Filozofia w UZ IP: *.ztpnet.pl 27.07.06, 19:31
        Prof.Kiejzik.Studia doktoranckie w ZSRR.Jeszcze chcecie jakąś rekomendację?
        • dorianne.gray Re: Filozofia w UZ 27.07.06, 21:44
          Prof. Kiejzik jest osobą o imponującej wiedzy, mądrą i mam do niej ogromny
          szacunek - którego dla Ciebie, po takim głupawym poście, niestety nie mam za
          grosz.
        • Gość: taka jedna Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.06, 22:08
          filozofia wspaniały kierunek, dodaje pewnosci siebie, a kiejzikowa to stara
          panna to mówi samo za siebie, nawet ZSRR jej nie pomoże a propos lepiej niech
          wyjedzie i tam się spełnia, pracz stąd
          • Gość: nemo Re: Filozofia w UZ IP: *.lagow.sdi.tpnet.pl 05.08.06, 12:07
            Sama studiowałam filozofię w ZG i uwazam, że wyklady oraz zajęcia prowadzone
            przez prof.Kiejzik są najlepsze ze wszystkich, w których kiedykolwiek
            uczestniczyłam. Komentarze w stylu "stara panna" czy temu podobne świadczą o
            beznadziejnej głupocie piszącego. Na wyklady przyjezdzali ludzie z innych
            uczelni poniewaz byly niepowtarzalne i bardzo ciekawe. Proponuje przeczytać
            publikacje a potem wypowiadać sie o kompetencjach zawodowych.
        • Gość: student Re: Filozofia w UZ IP: *.lagow.sdi.tpnet.pl 05.08.06, 12:20
          popukaj się w glowe. Coś sie przyczepił do Rosji. Miala świetnych filozofów i
          skracała ich o głowe. Sam robiłbym tam doktorat jeżeli zajmowałbym sie
          filozofią rosyjską. Byłes(aś) na jednym chociaż wykładzie?
        • Gość: fifi Re: Filozofia w UZ IP: *.2-0.pl 06.08.06, 12:56
          Prof. Kiejzik, po studiach w ZSRR, miała okazję pracować z takimi profesorami,
          jak Wiśniewski, Sady, Grobler (już nie pracują na UZ) i Jodkowski (dalej
          pracuje. Bardzo się dzięki temu rozwinęła i ma sporo publikacji w czasopismach
          zagranicznych z listy filadelfijskiej, co łatwo sprawdzić.
    • Gość: ula Re: Filozofia w UZ IP: *.lagow.sdi.tpnet.pl 06.08.06, 11:10
      Jestem ciekawa skąd masz takie świetne informacje jak już tam nie studiujesz,
      wywalili cię? Dlaczego siedziałeś aż 3 lata? Twoja odpowiedź to stek
      obraźliwych epitetów i to ty robisz z siebie pośmiewisko. Wątpię czy
      jakikolwiek normalny człowiek weźmie to co ty powiedziałeś poważnie. Cała twoja
      wypowiedź świadczy o braku kultury. Na całym świecie naukowcy używają tytułów,
      które im nadano. Bardzo cenię panią prof. Kiejzik za jej profesjonalizm i
      kompetencje zawodowe,uważam też, że instytut bardzo dużo zyskał od czasu, gdy
      przyjęła funkcję dyr. Jest też otwarta dla studentów. Ja sama przeniosłam się z
      Poznania do Z. G.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Filozofia w UZ IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.08.06, 16:34
      Po tak pierdołowatym kierunku jak filozofia nie znajdziesz pracy nigdzie. Niezależnie od tego, gdzie tą filozofię będziesz studiował. Weź się lepiej za jakiś kierunek techniczny.
      • Gość: hahaha Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.08.06, 19:52
        moze i kiejzik ma osiagniecia naukowe, ale nie ma kultury osobistej i szacuknku
        dla studentów. a ty nemo jestes beznadziejny i nie pukaj sie w głowe bo bedzie
        echo. wazna jest nie tylko kariera naukowa ale to co człowiek ma w srodku, a
        kiejzik ma pustke, taką samą jak beznadziejni, podlizujacy się , broniacy jej -
        znaczy broniacy, bo to pewnie jest jedna osoba...
        • Gość: <:> Re: Filozofia w UZ IP: *.ztpnet.pl 07.08.06, 20:08
          Kadra filozofii skażona za młodu marksizmem jak ma uczyć poprawnie?
          • Gość: fifi Re: Filozofia w UZ IP: *.2-0.pl 08.08.06, 23:20
            Nie ma nic takiego, jak kadra skażona za młodu marksizmem. Chyba że masz na
            myśli Kołakowskiego, któren skażony, a wielkim filozofem jest. Marksizmu za
            komuny przeważnie uczyły różne niedouki, których już dawno w branży nie ma. Ci
            byli marksiści, którzy się jakoś ostali, sporo umieli, a jeśli nie umieli, to
            się nauczyli.
          • Gość: fifi Re: Filozofia w UZ IP: *.2-0.pl 08.08.06, 23:24
            PS. Na UZ ostał się całego majątku jeden były marksista.
        • Gość: Olaf Hauchwitz Re: Filozofia w UZ IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.06, 20:29
          Ludzie,co wy robicie? A ty w szczegolnosci (hahaha)pustke w srodku masz ty.
          Zastanow sie 50 razy zanim cokolwiek napiszesz.Pasujesz pod budke z piwem.
          Kiejzikowa cytowana jest na uniwerku w Berlinie, byla swietna na konferencji,
          ma fajne publikacje. Czytales chociaz jedna? taki tepak jak ty nie zrozumialby
          jednego zdania. Zadaj sobie pytanie czy ty masz kulture osobista i szacunek dla
          drugiego czlowieka.Ciesze sie, ze tacy ludzie jak profesorowa nie wyjechali
          jeszcze z tego kraju i maja sile jeszcze meczyc sie z takimi
          wulgarnymi,zakompleksialymi osobnikami jak ty. I wierz mi ja nie mam powodu sie
          podlizywac bo nie jestem Polakiem i nie mieszkam w tym kraju. Nie tylko ja, ale
          wielu moich kolegow ceni prof.Kiejzik za OGROMNA KULTURE I SZACUNEK DLA ROZMOWCY
      • Gość: fifi Re: Filozofia w UZ IP: *.2-0.pl 07.08.06, 20:07
        Masz złe wiadomości. Wśród filozofów bezrobocie jest bardzo niskie. Filozofia
        uczy elastyczności myślenia, dzięki której filozofowie dają sobie dobrze radę w
        różnych branżach. M.in. w samodzielnej działalności gospodarczej. Przeczytaj
        sobie artykuł na stronie Instytutu Filozofii UZ.
    • Gość: sokrates Re: Filozofia w UZ IP: *.ztpnet.pl 08.08.06, 23:49
      ta filozofia dawno powinna przestać istnieć na UZ. Tto jakas hybryda, która
      daje zatrudnienie osobom psychicznie niezrównoważonym, znęcającym się nad
      studetami. Oni myślą,że są Wielikimi Naukowcami, ale to są nmali, sfrustrowani
      ludzie, ze swoimi prolemami rodzinnymi} Kjezik, Jodkowski, którzy powołując się
      na wartości chrześcijańskie, krzywdzą ludzi. Bóg im odpłaci! Będą w myśl tych
      wartości smazyć się w piekle! Gdzie są przełożeni tych złych ludzi, dlaczego
      niktnie położy kres ich złej pracy wychowawczej! zanim jeden z nich trafił do
      UZ, był negatywnie okteslany na innej uczelni1 Dlaczego nikt tego nie
      werefikuje! Co na to dyrektor instytutu! Cicho Sza!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: fifi Re: Filozofia w UZ IP: *.2-0.pl 09.08.06, 17:00
        > ta filozofia dawno powinna przestać istnieć na UZ. Tto jakas hybryda, która
        > daje zatrudnienie osobom psychicznie niezrównoważonym, znęcającym się nad
        > studetami.

        Kadra Instytutu jest starannie dobrana, na podstawie ocen merytorycznych.
        Dzięki temu Instytut, jako jedyna jednostka jeszcze WSP, miał kilka lat temu I
        kategorię KBN i uchodził za najlepszy Instytut Filozofii w Polsce. Osłabiła go
        polityka Kisielewicza, skutkiem której kilku czołowych profesorów wyniosło się
        gdzie indziej. Nikt się nad studentami nie znęca, tylko wymaga od nich dużo
        pracy, od siebie też - nierobów w Instytucie nie ma.

        > Oni myślą,że są Wielikimi Naukowcami

        Oni tak nie myślą, mają na to potwierdzenie w postaci oddżwięku, jaki wywołują
        ich publikacje. Oddźwięku nie wśród studentów, lecz filozofów z różnych stron
        świata.

        > ale to są nmali, sfrustrowani
        > ludzie, ze swoimi prolemami rodzinnymi}

        Jak wszyscy. Niemniej ich problemy i frustracje nie mają żadnego wpływu na
        zachowanie wobec studentów. Spróbuj się czegoś nauczyć, to się przekonasz.

        Kjezik, Jodkowski, którzy powołując się
        >
        > na wartości chrześcijańskie, krzywdzą ludzi.

        Wartością chrześcijańską jest dawać świadectwo prawdzie. To robią, stawiając
        dwójki nieukom. Krzywdą byłoby dopuścić nieuków do ukończenia studiów i objęcia
        urzędów, na których swoim nieuctwem krzywdziliby swoich petentów, klientów,
        kontrahentów itp.

        > Bóg im odpłaci!

        Przyłączam się do Twoich modłów.

        > Będą w myśl tych
        > wartości smazyć się w piekle!

        Niezbadane są wyroki boskie. Bluźnisz.

        > Gdzie są przełożeni tych złych ludzi,dlaczego
        > niktnie położy kres ich złej pracy wychowawczej!

        Sami go położyli dawno i prowadzą dobrą pracę wychowawczą. Znam ich.

        > zanim jeden z nich trafił do
        > UZ, był negatywnie okteslany na innej uczelni1

        Ciekawe, kto. Bo Kiejzik pracuje w ZG od zawsze, a o Jodkowskim po jego
        odejściu od UMCS lubelska prasa biadoliła na to, że rektor dopuścił do
        osłabienia lubelskiej filozofii. Zanim będziesz pisał bzdury, sprawdź fakty.
        Jodkowski dostawał nagrody Ministra (nie pamiętam, czy jedną, czy dwie, czy
        trzy) i żadna uczelnia, krajowa, ani zagraniczna, nie wahałaby się go zatrudnić
        jako profesora.

        > Dlaczego nikt tego nie werefikuje!

        Nikt nie werefikuje, bo nie ma takiego słowa. Za to weryfikuje, i jest
        zweryfikowane.

        Co na to dyrektor instytutu!

        Dyrektorem jest Kiejzik. Dwie kadencje temu był Jodkowski.
        • Gość: Olaf Hauchwitz Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.06, 08:34
          przepraszam wszystkich ale ja jestem nierozgarniety. wszystko co
          powiedziałem wczesniej to bzdura, mysle dokładnie odwrotnie!!!
          haha zwracam honor, w ogole to nie wiem skad ja sie tu wziąłem, wracam
          bezpowrotnie, filozofowac u siebie.
          • Gość: meeeee Re: Filozofia w UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.06, 16:06
            nie kłócmy się peace:-) na filozofii w ZG nie jest żle!!!
          • Gość: Olaf Hauchwitz Re: Filozofia w UZ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.06, 19:58
            Uwazam to za ostatnie swinstwo podszywac sie pod moje nazwisko jak jestes takim
            tchorzem, zeby podac swoje wlasne. Dla mnie jestes ZEREM. Do tego w glowie masz
            tylko oszustwo.Cale szczescie, ze nie studiujesz nigdzie w swiecie i mam
            nadzieje, ze wyrzucono cie z Zielonej Gory.Nastepnym razem zrezygnuj z polskich
            znakow bo od razu wiadomo,ze piszesz z Polski.Niczego nie znasz i niczego nie
            czytales z filozofii, radze ci nie podejmowac tematu,o ktorym wiesz tyle ile
            brudu za paznokciem.Tacy ludzie jak ty przynosza tylko wstyd, mam nadzieje ze
            nigdy nie przyjedziesz do mojego kraju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja