Dodaj do ulubionych

Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskiej ...

IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.03, 23:25
Panie Profesorze! Jakim prawem zabiera Pan głos w sprawie
Uniwersytetu. Przecież Profesor Kisielewicz zabronił
tego! "Takie postępowanie działa na szkodę naszego Uniwersytetu
i podrywa autorytet jego kadry naukowo-dydaktycznej. Tym
bardziej postępowanie takie jest naganne, że formułowane opinie
są często oparte na niedomówieniach lub wręcz nieprawdziwych
faktach. Wszystkie problemy wewnętrzne mogą i powinny być
wyjaśniane i rozwiązywane w ramach jego struktur, do których
należą między innymi Rady Wydziałów i Senat" (jak ktoś nie
wierzy, że takie mądre zdania ułożył Pan Rektor, to niech
sprawdzi: infoserwis.uz.zgora.pl/doc.php?w=30). Rektora
trzeba słuchać! Żadnych dyskusji! Łubudubu łubudubu niech nam
żyje ...
Obserwuj wątek
    • Gość: ratownik Ratunku dla UZ IP: w3cache.* / 192.168.0.* 31.05.03, 16:24
      Przy takim poziomie zadłużenia UZ nieuchronnie padnie, jeśli nie
      dostanie pomocy z zewnątrz. Ale ten rektor takiej pomocy nie
      dostanie, a jeśli ją dostanie, to ją zmarnuje. Wniosek:
      rektorze, podaj się do dymisji.
    • Gość: obserwator Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 31.05.03, 16:38
      Rektor sam jest winien niedomówieniom podając w różnych oświadczeniach niepełne
      informacje. Z ponad 40 mln zadłużenia część stanowią zobowiązania o płatności
      odroczonej na przyszłe lata, część kredyt bieżący, na które jest pokrycie w
      przewidywanych dochodach (aczkolwiek odsetki rosną). Ale sam rektor
      jednoznacznie stwierdził w GL z ubiegłej soboty, że nie ma pokrycia na 9 mln
      tegorocznych płatności. A to jest kwota prawie dwa razy wyższa od kwot, które
      wg słów prof. Wiśniewskiego, miały być rocznie wydawane na kontynuację
      inwestycji PZ. Do niej należy doliczyć kwoty wymagalne w przyszłych latach, a
      będzie tego najmniej 20 mln. Wynika stąd jasno, że rozmach inwestycyjny rektora
      przekracza kilkakrotnie plany, na które zgodzono się podczas łączenia
      zielonogórskich uczelni.
    • Gość: student Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 31.05.03, 16:43

      > (jak ktoś nie
      > wierzy, że takie mądre zdania ułożył Pan Rektor, to niech
      > sprawdzi: infoserwis.uz.zgora.pl/doc.php?w=30). Rektora
      > trzeba słuchać! Żadnych dyskusji! Łubudubu łubudubu niech nam
      > żyje ...

      Niestety nie mogłem przeczytać światłych słów rektora. Chyba są dostępne tylko
      w intranecie, a ja próbuję się łączyć z kafejki.
      • wp15 Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie 31.05.03, 23:42
        Gość portalu: student napisał(a):

        > Niestety nie mogłem przeczytać światłych słów rektora. Chyba są dostępne
        tylko
        > w intranecie, a ja próbuję się łączyć z kafejki.

        Skorzystaj z tego linku
        infoserwis.uz.zgora.pl
        i przeczytaj oświadczenie JM Rektora
        • Gość: Mis Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 00:13
          Ma facet rację, że nie polemizuje z gazetami. Przecież w tym oswiadczeniu nic
          konkretnego nie powiedział. Wstyd panie profesorze schodzić do takiego poziomu
          ogólników. Mozna to napisać jeszcze krócej: "Jest dobrze, uwieżcie mi" - efekt
          bedzie ten sam.
          • Gość: tip Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 09:21
            Wieść gminna niesie ,że Rektor ma wystąpić z informacją we wtorek na Radzie
            Miasta i przedstawić radnym "rzeczywisty stan UZ" jestem ciekaw co też
            niedpowie, przemilczy i zamataczy ? A jest w tym dobry. Musi oczarować radnych
            bo liczy na miejską kasę. Radni uważajcie i nie dajcie się omamić.
            • Gość: ratownik Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 01.06.03, 10:27
              Dodam: radni, ratunku, ale po zmianie rektora.
              • Gość: Opatrzność Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.glogow.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 12:47
                Baksalary,Kisielewicz,... Kolejnego matematyka zielonogórskie środowisko
                akademickie już nie przeżyje.
                • Gość: ratownik Niestosowne porównanie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 01.06.03, 12:59
                  Gość portalu: Opatrzność napisał(a):

                  > Baksalary,Kisielewicz,... Kolejnego matematyka zielonogórskie środowisko
                  > akademickie już nie przeżyje.

                  Baksalary stworzył potęgę ekonomiczną WSP, która umożliwiła ściągnięcie tutaj
                  kadry i utworzenie uniwersytetu. Kisielewicz roztrwonił to wszystko i jeszcze
                  zadłużył. Tylko patrzeć, aż UZ przekształci się w liceum i przeniesie się do
                  budynku po VI-tce.

                  Z tego porównania nic nie wynika nt branży, w której należy poszukiwać nowego
                  rektora. W obecnej sytuacji najlepszy byłby strażak.
                  • Gość: Gość Re: Niestosowne porównanie IP: *.glogow.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 13:58
                    >>>Baksalary stworzył potęgę ekonomiczną WSP, <<< Baksalary zmusił ogromną
                    rzeszę nauczycieli do studiowania???

                    >>która umożliwiła ściągnięcie tutaj
                    kadry i utworzenie uniwersytetu. <<<

                    Wygląda na to, że uniwersytet stworzono na bazie "znakomitej kadrowo i
                    finansowo wsp". Po co w takim razie włączono w ten "biznes" Politechnikę?
                    Większość pracowników Politechniki (nie odnosi się to do ineteresiastych panów
                    senatorów) nie chciała tego mariażu.

                    Do wiadmomości obłudnych pracowników wsp: bez Politechniki nie byłoby
                    uiwersytetu ani w roku 2001, ani w najbliższych -NASTU latach. Szybko szanowni
                    państwo obrośliście w piórka.

                    • Gość: ratownik Re: Niestosowne porównanie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 01.06.03, 14:42
                      > Wygląda na to, że uniwersytet stworzono na bazie "znakomitej kadrowo i
                      > finansowo wsp". Po co w takim razie włączono w ten "biznes" Politechnikę?
                      > Większość pracowników Politechniki (nie odnosi się to do ineteresiastych
                      panów
                      > senatorów) nie chciała tego mariażu.
                      >
                      > Do wiadmomości obłudnych pracowników wsp: bez Politechniki nie byłoby
                      > uiwersytetu ani w roku 2001, ani w najbliższych -NASTU latach. Szybko szanowni
                      > państwo obrośliście w piórka.
                      >
                      Jasne, że bez Politechniki nie byłoby uniwersytetu w miarę bliskiej
                      perspektywie czasowej. Dopiero połączenie WSP i PZ dało odpowiedni potencjał i
                      spełniło oczekiwania władz politycznych. Samodzielna droga WSP do uniwersytetu
                      byłaby długa i ryzykowna. Biznes był oczywisty. W chwili połączenia pod
                      względem finansowym PZ miała zobowiązania inwestycyjne bezpiecznych rozmiarów,
                      WSP miała nadwyżki finansowe. Biznes zapowiadał się kwitnąco i został
                      zrujnowany przez rektora. Wołam o ratunek nie dla byłej WSP. I nie dla kadry,
                      która tutaj przybyła, bo ta się uratuje sama. Wołam ratunku dla obecnego UZ,
                      bez podziałów ma WSP i PZ, miejscowych i przybyszów. Jest co ratować: najlepszy
                      z młodych uniwersytetów w Polsce. Piórkami się chętnie podzielę, jeżeli nie
                      będę musiał odfruwać.
                    • dwudziestyszosty Re: Niestosowne porównanie 01.06.03, 15:42
                      Znam i Baksalarego, i Kisielewicza. Ten pierwszy, mimo metod, które często
                      były nie do przyjęcia, jest, obok prof. Andrzeja Wiśniewskiego, prawdziwym
                      twórcą UZ. Ten drugi, niestety, może być jego grabarzem. Pracowałem i na WSP,
                      i na Politechnice, teraz na UZ. I zgadzam się z tym, że to OBIE uczelnie były
                      potrzebne do powstania UZ. Politechnika też miała taki interes, bo dziś
                      uczelnie czysto techniczne są w świecie raczej przeżytkiem. Przestańmy myśleć
                      kategoriami WSP lub Politechniki; to już przeszłość. Myślmy z troską o naszej
                      jedynej uczelni, którą jest Uniwersytet Zielonogórski.
                      APEL DO SENATU: więcej odwagi! UZ to nie prywatny folwark jednej osoby, to
                      własność pewnego ogółu. I Wy jesteście jego przedstawicielem!
                      • Gość: Gość Re: Niestosowne porównanie IP: *.uz.zgora.pl 02.06.03, 10:44
                        Panie 26-ty!
                        Jestś Pan wielkim ignorantem!!!
                        Baksalry nie zbudował żadnego uniwersytetu!

                        >>Politechnika też miała taki interes, bo dziś
                        uczelnie czysto techniczne są w świecie raczej przeżytkiem.<<

                        Czy MIT z Bostonu to przeżytek?

                        Jest Pan przeciwny Rektorowi, a cytuje Pan jego dyrdymały
                        z "uroczystej inauguracji uz".

                        Pana zdaniem Politechnika Wraszawska, Politechnika
                        Wrocławska czy AGH to jest coś gorszego od wielu
                        zapyziałych uniwersytetów w Polsce.

                        Politechnika to status akademicki, wsp to szkoła
                        pedagogiczna. Twórcy uz zniszczyli dorobek i dumę ludzi z
                        Politechniki.

                        Ps. Próba stworzenia drugiego takiego uniwersytetu w
                        Polsce nigdzie się nie powiodła. Senat Politechniki
                        Rzeszowskiej zdecydowanie wypowiedział się przeciwko takim
                        działaniom. Może dlatego, że senatorów rzeszowskich nie
                        można było przekupić "dodatkami zielonogórskimi".








                        • Gość: ratownik Re: Niestosowne porównanie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 02.06.03, 12:21
                          Gość portalu: Gość napisał(a):

                          > Panie 26-ty!
                          > Jestś Pan wielkim ignorantem!!!
                          > Baksalry nie zbudował żadnego uniwersytetu!

                          Nie zbudował, ale położył podstawy. Rozpoczął proces gromadzenia kadry,
                          kontynuowany przez Szczegółę i Wiśniewskiego, bez czego uniwersytet nie mógłby
                          powstać.

                          > >>Politechnika też miała taki interes, bo dziś
                          > uczelnie czysto techniczne są w świecie raczej przeżytkiem.<<
                          >
                          > Czy MIT z Bostonu to przeżytek?

                          MIT to również światowej sławy filozofowie, Kuhn i Bromberger i największy
                          światowy językoznawca, Noam Chomsky. Techniczne uniwersytety brytyjskie również
                          mają mocną humanistykę.

                          > Pana zdaniem Politechnika Wraszawska, Politechnika
                          > Wrocławska czy AGH to jest coś gorszego od wielu
                          > zapyziałych uniwersytetów w Polsce.

                          AGH otworzyła wydział nauk społecznych i będzie go rozwijać. Rektor
                          Tadeusiewicz rozumie wymogi nowoczesności.

                          > Politechnika to status akademicki, wsp to szkoła
                          > pedagogiczna. Twórcy uz zniszczyli dorobek i dumę ludzi z
                          > Politechniki.

                          WSP bez PZ przekształciłoby się w Akademię Pedagogiczną osiągając status
                          akadimicki równy Politechnice. Status uniwersytetu jest wyższy. Dorobek i dumę
                          ludzi z WSP i PZ zniszczyli nie twórcy UZ, tylko osobiście rektor.

                          > Ps. Próba stworzenia drugiego takiego uniwersytetu w
                          > Polsce nigdzie się nie powiodła. Senat Politechniki
                          > Rzeszowskiej zdecydowanie wypowiedział się przeciwko takim
                          > działaniom. Może dlatego, że senatorów rzeszowskich nie
                          > można było przekupić "dodatkami zielonogórskimi".

                          Sprawa spodziewanych korzyści jest oczywiście kluczowa. Kisielewicz parł do
                          połączenia uczelni bo spodziewał się, że z okazji powołania UZ ministerstwo
                          rzuci kasę na inwestycje. Na to konto zaciągnął gigantyczne kredyty i
                          przeliczył się.
                        • dwudziestyszosty Re: Niestosowne porównanie 03.06.03, 09:41
                          Ignorantem może i jestem, ale swoje zdanie podtrzymuję: to głównie Baksalary i
                          Wiśniewski przyczynili się do powstania uniwersytetu, a tylko taka uczelnia ma
                          rację bytu w Zielonej Górze. Przyjechałem tu przed siedmiu laty z innego,
                          znacznie większego ośrodka akademickiego, gdzie zresztą pracuję nadal i
                          porównywać mogę cały czas. Zielona Góra jest zbyt małym ośrodkiem (na razie
                          ośrodeczkiem) naukowym, żeby mogły tu istnieć dwie uczelnie, obojętnie jakie.
                          W Rzeszowie też już to wiedzą! A porównywanie Politechniki Zielonogórskiej do
                          MIT w Bostonie, Politechniki Warszawskiej, czy AGH, to, przepraszam,
                          megalomania i typowo zielonogórskie zaściankowe kompleksy. Była Politechnika
                          nie miałaby szans na porównanie z nimi nawet za sto lat! UZ ma szanse być
                          średnim uniwersytetem w Polsce być może za pięćdziesiąt lat, a jak będziemy się
                          bardzo starać, a nie kłócić, być może za lat trzydzieści. Właśnie to
                          spowodowało, że tacy profesorowie jak Baksalary, czy Wiśniewski zabrali się za
                          tworzenie jednego ośrodka. Przyszli z zewnątrz i, w przeciwieństwie do obecnego
                          rektora, widzieli parę uczelni z prawdziwego zdarzenia. Krótko mówiąc wiedzieli
                          i wiedzą o co chodzi w tym wszystkim. Jeszcze raz podkreślam, że pracowałem i
                          na WSP, i na Politechnice i nie faworyzuję żadnej z nich.
                          P.S. Nie mam czasu, żeby chodzić na takie bzdety jak inauguracje i nie słucham
                          przemówień rektorów na żadnych uczelniach, a więc nie cytowałem rektora tylko
                          siebie.
                          Pozdrawiam wszystkich myślących o UZ jednak pozytywnie. :)
                          • Gość: Gość Re: Niestosowne porównanie IP: 130.94.106.* 03.06.03, 13:04
                            >>A porównywanie Politechniki Zielonogórskiej do
                            MIT w Bostonie, Politechniki Warszawskiej, czy AGH<<

                            Gdzie Pan 26-ty to przeczytał? Wyminione wyżej nazwy
                            padły w kontekście "uczelnie techniczne to przeżytek".
                            Zrozumieć tekst, który się przeczytało to w Polsce
                            ogromna sztuka. Tego przynajmniej dowodzą wyniki
                            ostatnich badań w tej dziedzinie.

                            Standardy WSP stworzone przez pana Baksalarego:
                            a) 2 tyś. studentów na studiach dziennych i 10 tyś. na
                            zaocznych.
                            b) W tym wspaniałym ekonomicznie okresie dla WSP zajęcia
                            mogły się odbywać lub nie - według uznania wykładowcy.
                            I często się nie odbywały. Może Chce Pan poznać opinie
                            absolwentów studiów zaocznych WSP?
                            c)Pieniądze na badania i nadgodziny dzielone według
                            uznania, żadnych przejrzystych zasad. "Dam ci trochę
                            forsy, bo ciebie lubię..."
                            d)Rektor biegający po hurtowniach za paczkami
                            świątecznymi dla pracowników.
                            e)Administracja: przed godz.8.00 i po godz. 14.00 w
                            większości przypadków nic nie można było załatwić. Do
                            tego można dołożyć arogancję urzędników.
                            f)...

                            Przecież mogliśmy stworzyć dużą Politechnikę z
                            wydziałami humanistycznymi. Też byłaby to jedyna
                            uczelenia tego typu w kraju...




                            • dwudziestyszosty Re: Niestosowne porównanie 04.06.03, 00:14
                              Gość portalu: Gość napisał(a):

                              > >>A porównywanie Politechniki Zielonogórskiej do
                              > MIT w Bostonie, Politechniki Warszawskiej, czy AGH<<
                              >
                              > Gdzie Pan 26-ty to przeczytał? Wyminione wyżej nazwy
                              > padły w kontekście "uczelnie techniczne to przeżytek".
                              > Zrozumieć tekst, który się przeczytało to w Polsce
                              > ogromna sztuka. Tego przynajmniej dowodzą wyniki
                              > ostatnich badań w tej dziedzinie.
                              Drogi Gościu! Czytać potrafię i rozumiem to, co czytam. Nie napisałem,
                              że "uczelnie techniczne to przeżytek" tylko, że "uczelnie CZYSTO techniczne to
                              NA ŚWIECIE RACZEJ przeżytek. Trzeba uczciwie cytować! Po takim moim zdaniu
                              wymieniając MIT, AGH i Politechnikę Warszawską tak naprawdę stawiałeś PZ w
                              równym szeregu z gigantami, a więc, chcąc nie chcąc, porównywaleś. A przecież
                              te Twoje przykłady to chlubne wyjątki i, w dodatku MIT i AGH nie są czysto
                              techniczne.
                              >
                              > Standardy WSP stworzone przez pana Baksalarego:
                              > a) 2 tyś. studentów na studiach dziennych i 10 tyś. na
                              > zaocznych.
                              Przykro mi, ale Twoje dane są fałszywe i to bardzo!
                              > b) W tym wspaniałym ekonomicznie okresie dla WSP zajęcia
                              > mogły się odbywać lub nie - według uznania wykładowcy.
                              > I często się nie odbywały. Może Chce Pan poznać opinie
                              > absolwentów studiów zaocznych WSP?
                              To absolutna prawda! Tak było na WSP, ale także na PZ (wiem, bo pracowałem), a
                              teraz tak jest na UZ (wiem, bo pracuję). To środowisko jest zdemoralizowane, a
                              nie konkretna uczelnia!
                              > c)Pieniądze na badania i nadgodziny dzielone według
                              > uznania, żadnych przejrzystych zasad. "Dam ci trochę
                              > forsy, bo ciebie lubię..."
                              Na WSP pieniądze były rozdzielone bardzo rozsądnie i w całkiem jasny sposób, na
                              PZ też nie było źle, ale za to na UZ są dzielone bardzo zawile i po koleżeńsku.
                              Być może dlatego, że teraz ich nie ma.
                              > d)Rektor biegający po hurtowniach za paczkami
                              > świątecznymi dla pracowników.
                              To nie było mi potrzebne: komuszy socjał, nie mający nic wspólnego z
                              akademickością.
                              > e)Administracja: przed godz.8.00 i po godz. 14.00 w
                              > większości przypadków nic nie można było załatwić. Do
                              > tego można dołożyć arogancję urzędników.
                              Tu przesadziłeś i to ostro. Na WSP dawało się jeszcze całkiem dużo załatwić,
                              także na PZ. Ale to co siędzieje teraz przechodzi ludzkie pojęcie. Te różne
                              nowe działy przeróżnych anali, zamówień to organizacje charytatywne wspierające
                              swoich pracowników i nic poza tym. Załatwić tam niczego się nie da!
                              > f)...
                              > Przecież mogliśmy stworzyć dużą Politechnikę z
                              > wydziałami humanistycznymi. Też byłaby to jedyna
                              > uczelenia tego typu w kraju...
                              Oczywiście, ale gdzie wtedy byłeś?
                          • Gość: ??? Re: Niestosowne porównanie IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 00:03
                            dwudziestyszosty napisał:

                            > Ignorantem może i jestem, ale swoje zdanie podtrzymuję: to głównie Baksalary
                            i
                            > Wiśniewski przyczynili się do powstania uniwersytetu, a tylko taka uczelnia
                            ma
                            > rację bytu w Zielonej Górze. Przyjechałem tu przed siedmiu laty z innego,
                            > znacznie większego ośrodka akademickiego, gdzie zresztą pracuję nadal i
                            > porównywać mogę cały czas.

                            Zsyłkę do pracy na prowincji dostałeś?

                            > Zielona Góra jest zbyt małym ośrodkiem (na razie
                            > ośrodeczkiem) naukowym, żeby mogły tu istnieć dwie uczelnie, obojętnie
                            > jakie.
                            > W Rzeszowie też już to wiedzą! A porównywanie Politechniki Zielonogórskiej
                            > do
                            > MIT w Bostonie, Politechniki Warszawskiej, czy AGH, to, przepraszam,
                            > megalomania i typowo zielonogórskie zaściankowe kompleksy. Była Politechnika
                            > nie miałaby szans na porównanie z nimi nawet za sto lat! UZ ma szanse być
                            > średnim uniwersytetem w Polsce być może za pięćdziesiąt lat, a jak będziemy
                            > się bardzo starać, a nie kłócić, być może za lat trzydzieści.
                            > Właśnie to
                            > spowodowało, że tacy profesorowie jak Baksalary, czy Wiśniewski zabrali się
                            za
                            > tworzenie jednego ośrodka. Przyszli z zewnątrz i, w przeciwieństwie do
                            > obecnego rektora, widzieli parę uczelni z prawdziwego zdarzenia. Krótko
                            > mówiąc wiedzieli
                            > i wiedzą o co chodzi w tym wszystkim. Jeszcze raz podkreślam, że pracowałem i
                            > na WSP, i na Politechnice i nie faworyzuję żadnej z nich.

                            26-ty, objaśnij proszę, "o co chodzi w tym wszystkim"?
                            Zwykle mówią, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

                            > P.S. Nie mam czasu, żeby chodzić na takie bzdety jak inauguracje i nie >
                            słucham
                            > przemówień rektorów na żadnych uczelniach, a więc nie cytowałem rektora tylko
                            > siebie.
                            > Pozdrawiam wszystkich myślących o UZ jednak pozytywnie. :)

                            "myślących o UZ jednak pozytywnie" i "bez typowo zielonogórskich zaściankowych
                            kompleksów" - na internetowym forum zielonogórskiego dodatku GW? 26ty, kogo
                            (oprócz siebie) zapisujesz do tego elitarnego gabinetu cieni?
                            • dwudziestyszosty Re: Niestosowne porównanie 05.06.03, 15:09
                              Gość portalu: ??? napisał(a):
                              > Zsyłkę do pracy na prowincji dostałeś?
                              Nie, przyjechałem z własnej woli. Zakochałem się w Zielonej Górze, tu mam
                              rodzinę i tu mieszkam,
                              > 26-ty, objaśnij proszę, "o co chodzi w tym wszystkim"?
                              > Zwykle mówią, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
                              Oczywiście, że pieniądze były ważne, gdy tu przychodziłem. Ale to nie wszystko
                              (patrz wyżej). Warto chyba zrobić przyzwoitą uczelnię? Więcej idealizmu
                              drogi ???
                              > > Pozdrawiam wszystkich myślących o UZ jednak pozytywnie. :)
                              >
                              > "myślących o UZ jednak pozytywnie" i "bez typowo zielonogórskich
                              zaściankowych
                              > kompleksów" - na internetowym forum zielonogórskiego dodatku GW? 26ty, kogo
                              > (oprócz siebie) zapisujesz do tego elitarnego gabinetu cieni?
                              Wstęp wolny! Każdego, kto ma na to ochotę :-)
    • Gość: magda Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.06.03, 14:55
      ja chcę napisać jedno:
      wypełniając tegoroczny indeks na kierunku humanistycznym niestety nie mogłam
      wpisać żadnego tytułu prof. (pomijam prof. uz) - i piszę to z prawdziwym
      żalem, bo kiedyś takich tytułów było niewiele, ale były.
      Pewnie, że uz musi się rozwijać, ale dlaczego rozwijają się tylko kierunki
      ścisłe, a z ex wsp wszyscy uciekają???
      • Gość: ratownik Nic się nie rozwija IP: w3cache.* / 192.168.0.* 01.06.03, 19:22
        prócz murów. Droga magdo, wszystko się zwija i niedługo będzie wielki huk.
      • Gość: urwis Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 00:53
        Magda po co ci "prof." przecież ty i tak nie rozumiesz prostego tekstu. PZDR
    • Gość: Piotr Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.uz.zgora.pl 02.06.03, 08:52
      Czyzby to już się zaczyna walka o stołki.Panowie profesorowie nie wstyd wam tak
      obgadywać rektora toć wy gorzej jak te baby terkoczecie.A może by tak mniej
      krytyki a więcej przyjaznego spojrzenia na tę sytuację finansową uczelni. Ze
      trzeba było ją trochę rozbudować to chyba nie podlega dyskusji panowie z wsp
      wasza baza labolatoryujna była przedpotopowa a powstaje w nowych obiektach baza
      na skalę europejską to chyba plus i nie należy tego krytykować no cóż pan
      rektor z dawnej wsp jest trochę wkr-ny bo nie załapał się na jakieść powazne
      stanowisko i teraz kopie kopie po kisielem , ale proszę uwazać my ta reszta
      bardzo te wszyskie poczynania obserwujemy.
      • Gość: grzdyl Obrzydliwa insynuacja IP: w3cache.* / 192.168.0.* 02.06.03, 10:26
        Podejrzewanie Wiśniewskiego o resentymenty jest obrzydliwą insynuacją.
        Wiśniewski nie pretendował do żadnych stanowisk. Gdyby mu zależało na
        rektorowaniu, miałby zapewnione spokojne 4 lata rektorowania na WSP. Cała
        społeczność WSP namawiała go gorąco do kandydowania i on zdecydowanie odmawiał.

        Laboratoria oczywiście są potrzebne, ale szklane elewacje i skórzane obicia
        foteli niekoniecznie. A wydaje się pieniędzy tyle, ile się ma, a nie półtora
        raza tyle. A najważniejsze są wydatki na ludzi, bo to ludzie tworzą
        uniwersytet, a nie mury.
      • Gość: Gość Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.uz.zgora.pl 02.06.03, 10:56
        Baza na skalę europejską? Baza akademicka to nie lususowe
        mury i meble!

        >>ale proszę uwazać my ta reszta
        bardzo te wszyskie poczynania obserwujemy<<

        Kogo pan reprezentuje? Bo na pewno nie większość
        pracowników Politechniki.
        • Gość: no cóż Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.03, 22:11
          Dobrze powiedziane. Uczelnie w bogatych krajach szanują pieniądze podatnika. Wydają z głową. Znam uczelnię amerykańską, w której w czasie budowy nowego budynku dla jednego z wydziałów stwierdzono, że gdyby okna miały być otwierane, koszty wzrosną o 600 tysięcy $$. Uczelnia jest położona na południu, klimat gorący, więc tak czy owak, korzystają z klimatyzacji. Pomyśleli i odrzucili pomysł otwieranych okien. To jest przykład na szanowanie grosza publicznego. Nie chodzi mi, oczywiście o to, żeby u nas okna miały się nie otwierać, ale o przykład oszczędności. Uczelnia to nie bank. Ma być skromnie, schludnie i czysto. Potrzebne są dobrze wyposażone laboratoria, biblioteki, akademiki, sale rekreacyjne, ale nie skórzane obicia foteli.
          U nas wydaje się pieniądze podatnika na wyścigi, a potem szuka kozła ofiarnego. A ja Was pytam, Panie i Panowie, czy nie zastanowiliście się nad oszczędnościami przed faktem?
          Uczelnie zagranicznie nie mają wystrzałowych mebli, niekoniecznie błyszczą szkłem. Mają coś innego. I tego czegoś właśnie tutaj brakuje. Dodajmy, brakuje w wielu miejscach w Polsce, ale to mała pociecha. Wzory trzeba brać z mądrzejszych, nie z głupszych.



      • Gość: adam Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: w3cache.* / 192.168.0.* 02.06.03, 11:47
        Jakie stołki? Pokażcie mi bohatera, który weźmie na siebie odpowiedzialność
        podniesienia UZ z katastrofy? Cała tragedia na tym polega, że nikt się pali.
      • Gość: Bob Re: Rozmowa z rektorem byłej WSP o zielonogórskie IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.03, 21:04
        > Ze
        > trzeba było ją trochę rozbudować to chyba nie podlega dyskusji panowie z wsp
        > wasza baza labolatoryujna była przedpotopowa a powstaje w nowych obiektach
        > baza na skalę europejską to chyba plus i nie należy tego krytykować (...)

        Och jak jestem wdzięczny Jego Wysokości za bazę na skalę uropejską. Pracuję w
        tak wspaniale wyposażonym przez niego laboratorium, że przyjeżdżają wycieczki
        zza granicy. Na wszystkich uczelniach europejskich budynki wyglądają
        _normalnie_, ale są za to świetnie wyposażone. Ten budynek jest jak sprzęt
        made in China. Pudełeczko kolorowe i bardzo atrakcyjne, ale w środku kupa
        złomu.
        Miałem okazję być we wspaniałej sali wykładowej w M.S. Titanic. Oczywiście
        powiązania z tradycją, tablica na kredę, bo każdy naukowiec jak nie powdych
        pyłu i się nie uświni po pachy, to nie wie, że żyje. Zgaszenie świateł
        powoduje zanik zasilania gniazdek a konsola steująca urządzeniami jest
        nieopisana. Pytanie do sali: Czy jeśli nacisnę ten guzik, to zgaśnie światło,
        czy zasłonią się żaluzje? Kto odpowie, ocena bdb.


    • Gość: urwis Pora na wnioski - więzienia powinni reformować ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 15:27

      górnictwo reformują - górnicy
      służb zdrowia reformują - lekarze
      oświatę reformują - nauczyciele
      kulturę reformują - działacze kulturalni
      naukę reformują - naukowcy
      rolnictwo reformują - rolnicy
      policję reformują - policjanci
      sądy reformują - sędziowie
      prokuraturę reformują - prokuratorzy
      energetykę reformują - energetycy
      kabaret reformują - kabareciarze

      dalej wyliczać ? - wystarczy

      pytanie /

      DLACZEGO NIC Z TEGO NIE WYCHODZI ?




      • Gość: puma O reformowaniu nauki i edukacji IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 06.06.03, 07:57
        O reformowaniu nauki i edukacji na www.naukowcy.republika.pl Może coś
        z tego wyjdzie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka