brornba 27.08.03, 21:21 Ale nie byle jaką, taką życiową? Cooooo?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: panna marianna Re: Co na chandrę? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 21:24 ciuchy, perfumy albo idź na 'ciało' Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 27.08.03, 21:28 Ciało zaplanowałam już na jutro. Może pomoże. Na chwilkę choć. Ciuchy? Też chyba na jutro już. Ale nie chce mi się. Naprawdę jest źle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panna marianna Re: Co na chandrę? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 21:29 jak jest źle, to jak moze być? tylko lepiej:o) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 27.08.03, 21:37 To zabrzmiało zbyt optymistycznie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panna marianna Re: Co na chandrę? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 21:42 ale za to prawdziwie Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: Co na chandrę? 28.08.03, 07:50 Ciało koniecznie, achoćby brewki, potem fryz-tylko niezbyt drastycznie, bo można wpaść w jeszcze większego doła no i na koniec wyjście na saltkę z kimś, kto niedawno też miał chandrę . Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 24h4 Re: Co na chandrę? IP: scutum:* / 10.2.2.* 28.08.03, 08:04 brornba napisała: > Ale nie byle jaką, taką życiową? > Cooooo?!?!?! Idź między ludzi! Kup "kolorowe" pisemko, poczytaj o bzdurach. Ciało może być za ciężkie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys Re: Co na chandrę? IP: *.bajt.krakow.pl 28.08.03, 10:51 brornba napisała: > Ale nie byle jaką, taką życiową? Zakochać się. Albo ziele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gutek Re: Co na chandrę? IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.03, 12:06 Borys dobrze prawisz:) Ziele jak najbardziej choć w ZG teraz jakaś posucha:( A co do ciała to tak - nic nie wyzwala tak endorfin jak dobry seksik (odradzam "ciało" jako film, nasi tffurcy znów dali ciała). Na chandrę rzecz jasna dobre, zimne pyffko pomaga. I pamiętaj Niunia, wszystko w granicach normy cokolwiek "norma" na znaczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 28.08.03, 17:29 Gość portalu: gutek napisał(a): > Na chandrę rzecz > jasna dobre, zimne pyffko pomaga. fuj, fuj, fuj, ohyda! Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: Co na chandrę? 28.08.03, 21:30 Rano udzielam rad a wieczorem wpadam w doła. I co teraz wszystko pozamykane! Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 21:33 Dziękuję wszystkim za rady i porady. Skorzystałam z "Ciała' - pomogło, choć na dramatycznie krótko. Ziele i alkohol w postaci piwa odpadają ze względów ideologicznych. Zakochać się? Hmm. Obiekt potrzebny. Chyba zaloguję się do randek. Albo dać ogłoszenie? Będą chętni, jak myślicie? Jestem Bromba. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 21:48 brornba napisała: > Zakochać się? Hmm. Obiekt potrzebny. a mało obiektów to się kręci? w dodatku różnej maści :)) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 21:56 Zaraz zaraz. Powinien być to właściwy obiekt, przecież nie byle co. Przystojny, mądry, o aksamitnym spojrzeniu i głębokim, romantycznym głosie... E tam, przecież to chyba fantasy, nie s-f nawet! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:02 takich obiektów to ze świecą szukać, pozostały tylko tanie podróbki, albo obiekty częściowo wybrakowane czyli przystojny i z aksamitnym głosem a w głowie trociny, albo elokwentne chucherko itp. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:11 Ale - zakochać się bez wzajemności? To pomoże?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:16 jak sie zakochać to z wzajemnością. Ktos powinien załozyć Klub Facetów Rokujących Nadzieję, wtedy upatrujesz sobie obiekt i zakochujesz sie z wzajemnością. Moze w ZG cos takiego juz jest a Ty niepotrzebnie masz chandrę (miałaś)? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:19 Mam - mniejszą:) Myślę, że masz rację - koniecznie z wzajemnością. I w tym właśnie upatruję Boyowski ambaras. Tacy, co mnie się podobają, w ogóle na mnie uwagi nie zwracają. Jeden taki szczególnie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:22 każdego faceta mozna w końcu złamać, po jakims czasie :) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:28 Móóóówisz??? To nie jest poniżej mojej godności? Przekonywać do zakupu towaru, którego nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:30 brornba napisała: > Przekonywać do zakupu towaru, którego nie > chce? na początku z czasem wydaje mu sie, że nie chce, po jakims czasie wymięka, tłumaczy sobie, rozmyśla, a potem okazuje sie, że chce :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:32 I tak można? Ja chyba powinnam do jakiejś szkoły się zapisać na ten temat. No - bo jeśli on chce, tylko tego jeszcze nie wie... Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:35 brornba napisała: > No - bo jeśli on chce, tylko tego jeszcze nie wie... dokładnie tak ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:37 Trzeba pomagać ludziom, uświadamiać im ich pragnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:02 Ja? Ależ skąd! Może mi Pan pomóc? Nie mam pojęcia co to jest. Takie jakieś dziwne oznaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:06 no super, udawaj taką, kazdy facet lubi przed kobieta "pobłyskać" - jak nie tężyzną fizyczną to intelektem :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:20 chucherko z trocinami może się trafić Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:23 No nie, zawsze jest wstępna selekcja. Odpadają w przedbiegach. Ile masz wzrostu? Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:28 brornba napisała: > No nie, zawsze jest wstępna selekcja. Odpadają w przedbiegach. > > Ile masz wzrostu? boi sie, że odpadnie w przedbiegach :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:29 wystarczająco, a Ty wagi ? to dla mnie podstawowy parametr Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:30 Jestem Bromba w fazie spadkowej. Nie wykręcaj się, pierwsza zapytałam! I szczerze proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:34 dokładnie w cm Ci nie podam /konspira/, w dowodzie napisali wysoki Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:36 markoniec napisał: > dokładnie w cm Ci nie podam /konspira/, w dowodzie napisali wysoki Jeśli to w Twoim dowodzie - to przeszedłeś pierwszy etap. Teraz te trociny. Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:47 trociniak mi się przegrzał tak szybko pytlujecie Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:49 No no, już dwie białe kulki, zero czarnych.A A masz włosy na plecach? Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:52 brornba, czy Ty nie zadajesz zbyt szczegółowych pytań, hę?:o) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:55 No kurczę jak już mam iść na całość, to chyba powinnam wiedzieć, prawda? Do tej pory zresztą wiem całkiem niewiele. Wysokie trociny. A czy owłosione? Istotna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:57 a na co Ci kłaki, potem to to tylko linieje i trza sprzątac :o) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:58 Zaraz zaraz - czy ja powiedziałam, że powinien być owłosiony?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:59 brornba napisała: > Zaraz zaraz - czy ja powiedziałam, że powinien być owłosiony?!?! a plecy? ma miec czy nie? owłosione Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:01 Plecy szerokie. W końcu mam pewne wymagania, a pracować nie będę! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:02 oooo, dobrze mówisz, potrzebny Ci facet z plecami (szeroko rozumianymi) na gwałt :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:57 markoniec napisał: > potem ja będę pytał Oooo już składa obietnice! Niedobry znak. Oni wszyscy najpierw obiecują i obiecują... Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:55 w sumie mam pięć włosów, w tym dwa siwe Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:56 No ale czemu nie odpowiadasz! Ja pytam o włosy na plecach! Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:00 Obrzydliwa jestem. Włosy na plecach mnie przerażają. Ups, zdradziłam się! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:03 wtedy od razu widać, ze od małpy różni ich tylko 0,6% inf. genetycznej :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 29.08.03, 23:03 plecy zero, skalp w dobrym stanie, bez łat i malunków, odcień jednego z niedźwiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 01.09.03, 21:20 markoniec napisał: > plecy zero, skalp w dobrym stanie, bez łat i malunków, odcień jednego z > niedźwiedzi Ooo Misiu... polarny?? Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co na chandrę? 01.09.03, 21:51 no to kysz na dziś, przyjemnych snów Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 01.09.03, 21:54 Ostatnio śnił mi się Alosza Awdiejew. Ki diabeł? Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:31 markoniec napisał: > wystarczająco, a Ty wagi ? to dla mnie podstawowy parametr a przy jakim wzroście? Odpowiedz Link Zgłoś
brornba Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:35 Nooo, nie bądź taka enigma! Ja mam wzrost słuszny, to i facet nie może odstawać. Nadałbyś się? Odpowiedz Link Zgłoś
panna_marianna Re: Co na chandrę? 29.08.03, 22:24 wtedy 100% katastrofa :) ech, zycie, nie ma ideałów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klepka Re: Katastrofa IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.09.03, 23:22 O katastrofach na www.klepka.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś