Dodaj do ulubionych

Wyjący pies

03.09.08, 07:18
Mam problem od długiego juz czasu z sąsiadami, którzy mają psa.Pies
wyje gdy tylko wychodzą do pracy. Mam jeż tego dość. Co zrobić i
gdzie można tą sprawę zgłosić? POMOCY
Obserwuj wątek
    • Gość: kaj Re: Wyjący pies IP: *.ztpnet.pl 03.09.08, 09:38
      Najpierw poinformuj sąsiadów ,że ich pies wyje ,może nawet o tym nie
      wiedzą hm??
      • majka042004 Re: Wyjący pies 03.09.08, 10:34
        Sąsiedzi wiedza o tym juz bardzo długo. W ciąży byłam na zwolnieniu
        lekarskim i bez przerwy robiłam im awantury z powodu psa, niestety
        nie pomogło.
        • Gość: Ola Re: Wyjący pies IP: *.ztpnet.pl 03.09.08, 12:47
          Zgłoś do straży miejskiej.
          • Gość: zaraz Re: Wyjący pies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 13:05
            Ja proponuję napuścić na nich jakichś lokalnych obrońców zwierząt.
            Efekt powinien być lepszy niż wizyta straży mieskiej.
            • Gość: kalina Re: Wyjący pies IP: *.uz.zgora.pl 03.09.08, 19:03
              zgłoś na Policję - to jest przecież wykroczenie - pewnie nałożą
              mandat karny.
              • renkaa Re: Wyjący pies 04.09.08, 21:43
                No jasne , że mandat karny! A psa brać albo do pracy, albo
                uśmiercić - bo przecież pies nic nie czuje a już na pewno nie
                odczuwa tęsknoty za właścicielem! A idąc dalej tą myślą - uczmy
                braku tolerancji , cierpliwości i wyrozumiałości - może wreszcie
                łatwiej będzie coś postanowić w sprawie żle wychowywanych i
                wyjących, z byle powodu, dzieci.
                • Gość: renia rączkowska Re: Wyjący pies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 22:36
                  Jeśli dziecko wyłoby bez opieki, odebrano by je rodzicom, a sami
                  rodzice dostaliby wyrok.
                  Proponuję zgłaszać sprawę na policję, i do gospodarza budynku
                  (spółdzielni), a po trzech interwencjach, starać się o eksmisję
                  sąsiadów z powodu aspołecznego zachowania.
                  Tolerować, to można trzymanie zwierzęcia w niewoli w mieszkaniu,
                  wszelkie sytuacje skrajnie patologiczne, jak zostawianie
                  osamotnionego szczekającego psa, trzeba tępić.

                  Jeśli pies nie nadaje się do bloku, to trzeba go oddać albo uśpić,
                  to jasne jak słońce.
                • Gość: kalina Re: Wyjący pies IP: *.uz.zgora.pl 05.09.08, 20:50
                  Jasne a kobieta ma się męczyć, słuchając przez cały dzień wycia
                  psa... może to jeszcze ta pani ma szukać nowego mieszkania dlatego
                  że sąsiedzi źle wychowali psa?
    • Gość: d Re: Wyjący pies IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.08, 22:50
      d
    • Gość: Sylwia Re: Wyjący pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 01:13
      A może nie wychowali a wzieli ze schroniska
      i on juz taki był ?
      Przygarnełam wiele lat temu porzuconego psa.
      Okazało sie,że gdy zostawał sam w domu wył,szczekał i dostawał szewskiej pasjii.
      Gdyby nie to,że mieszkam w domu jednorodzinnym ..miałabym poważny problem z
      którym widocznie nie uporał się poprzedni właściciel psa.

      To delikatna sparwa i nalezy ja delikatnie załatwić aby sąsiedzi nie wyrzucili
      psa na bruk albo nie oddali do schronu:(

    • elza66 Re: Wyjący pies 06.09.08, 01:14

      Pies cierpiący na tę chorobę, jeśli zostawić go samemu sobie, może zacząć gryźć
      przedmioty, ślinić się, a nawet zanieczyszczać mieszkanie lub kopać doły,
      wykazywać nadmierną aktywność oraz wyć i to godzinami w różnej tonacji.
      Wszystkie te objawy mogą być oznaką lęku przed samotnością.

      Pies prawie każdej rasy jest uczuciowy i rodzinny. Jeśli musi żyć ciągle w kojcu
      czy zagrodzie, to często zapada na tę chorobę. Choroba sieroca może być
      chroniczna, może też występować pod wpływem zmian w życiu psa jak np.: zmiana
      właściciela, przeprowadzka, zmiana trybu codziennego życia lub rozwód
      właścicieli. Często nie pamiętacie o tym, że przy zmianie trybu życia Wasz pies
      nie ma pojęcia, dokąd idziecie i kiedy wrócicie. Pies wie tylko, że stado już
      nie jest w komplecie i został ON sam jeden.

      Są psy, którym to nie przeszkadza i nie przeżywają tej sytuacji tak boleśnie,
      układają się do spania i zwyczajnie przesypiają Waszą nieobecność. Inne psy
      stają się nerwowe. Psy zabrane z schroniska, lub porzucone przez poprzednich
      właścicieli reagują dużym stresem. Takich psów nie można pozostawić bez pomocy.
      Jeśli Wasze dziecko lub inny członek Waszej rodziny miałby takie problemy jak
      Wasz pies, to na pewno zrobilibyście wszystko, aby mu pomóc. Pies też jest żywą
      inteligentną istotą, która potrzebuje Waszej pomocy, aby pozbyć się stresu.

      więcej tu:

      www.psyimy.pl/wychowanie_psow/Pies_sam_w_domu/166,Choroba_sieroca/
      • Gość: Anka Re: Wyjący pies IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.09.08, 04:38
        A próbowałaś nie robić awantur,tylko spokojnie porozmawiać o
        problemie?Ten pies wyje naprawdę kilka godzin bez przerwy?
        • majka042004 Re: Wyjący pies 06.09.08, 10:01
          Rozmawiać z tymi ludźmi nie bede bo do głąbów nic nie dociera.Mam
          zamiar coś z tym problemem zrobić.Już tyle razy z nimi rozmawiałam i
          w czasie kiedy byłam na zwolnieniu w ciąży i potem jak urodziło się
          dziecko , że chyba tylko idiota nie zareagowałby.
    • Gość: Sylwia Re: Wyjący pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 22:01
      Moze skontaktuj się z kimś z INICJATYWY DLA ZWIERZAT.
      Moze im uda się przemowić ludziom do rozumu.
      IDZ zna psychologa psiego więc może coś poradzą wspólnie.
      Co prawda oni zajmują się psami w nagłej potrzebie
      ale może..

      a czy innym sasiadom pies nie przeszkadza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka