grubecygaro 27.01.09, 14:52 ... bo słucha muzy na "jamniku" tatusia jak go w domu nie ma i nie zważa na sąsiadów, ze od jego techno nam uszy zdechną pewnie też macie ciekawe doświadczenia ze swoimi sąsiadami, piszcie jakie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ola Re: moj sasiad to idiota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 14:59 moj sasiad bzyka sie z facetami i glosno przy tym jeczy. to jest oblesne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: moj sasiad to idiota... IP: 92.244.58.* 27.01.09, 15:41 a moim sąsiadom przeszkadza głośna muzyka i namiętne bzykanko .... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słuchacz Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 27.01.09, 19:57 A moja sąsiadka z góry tak jęczy w trakcie bzykania, że na całe mieszkanie u mnie słychać. Póki co to nie przeszkadza, bo robią "to" przed północą kiedy jeszcze nie śpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: moj sasiad to idiota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 20:11 No ale to babka. Ciekawe co mówiłbyś jakby jęczał Twój sąsiad. Baraszkujący z innym panem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g22 Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:14 to ten co na tace zbiera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirka Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 17:31 Czy robi wam różnicę to, kto się z kim bzyka za ścianą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: moj sasiad to idiota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 19:41 Nie, dopóki tego nie muszę słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonogórzak Re: moj sasiad to idiota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.01.09, 22:56 bzykać to się na ma komu a słuchać kto pozwolił?cha!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: moj sasiad to idiota... 12.03.09, 09:23 Gość portalu: ola napisał(a): > No ale to babka. Ciekawe co mówiłbyś jakby jęczał Twój sąsiad. > Baraszkujący z innym panem. a jak byłyby to dwie babki ? ;):D ciekawe czy to też by było takie niesmaczne ;):D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddddd Re: moj sasiad to idiota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 18:36 to Robert może? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fela Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 28.01.09, 19:51 Ale masz zainteresowania,słuchanie bzykania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Życzliwy Re: moj sasiad to idiota... IP: *.gorzow.mm.pl 28.01.09, 21:46 Jak napisałeś że Twój sąsiad to idiota to byłem prawie pewien że to "alek" . No cóż pomyliłem się, ale Ty za to nie masz jeszcze najgorzej.Pozdrawiam z Gorzowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boryna Re: moj sasiad to idiota... IP: *.gprs.plus.pl 28.01.09, 22:19 Ja miałem sąsiadów robiacych to w dowolnych porach dnia - nie chadzali do pracy ani się uczyć, więc mieliśmy albo łomot hip-hopu za scianą i w całym naszym mieszkaniu albo "wrzaski" panienki bardzo wyraziste i przy obiedzie i kiedy do braciszka przychodziły dzieciaki robic lekcje. No nieciekawie było. Na szczęście pojechali "podbijać" Zachód, ciekawe jak sobie radzą. Tzn. wcale nie chcę wiedzieć!!! Nigdy więcej ich nie widzieć i nie słyszeć! Odpowiedz Link Zgłoś
mardon Re: moj sasiad to idiota... 29.01.09, 07:21 Nie przejmuj się, ja to dopiero mam towarzystwo sąsiedzkie, jakiś babsztyl kupił mieszkanie i wynajmuje studentom (podobno to studenci) ale jazda jest taka że można wymięknąć, chlanie wódy połaczone z głośnym zachowaniem odbywa się średnio 3-4 razy w tygodniu, tragedia, telefony do właścicielki nie daja nic, zwyczajnie to olewa, bierze masę kasy za wynajem i generalnie ma gdzieś fakt że są uciążliwi, twierdzi że to my utrudniamy jej życie bo biedaczka nie może spokojnie sobie wynajmować ! Tez nie wiem co robić, policja nie bardzo okazuje się tu pomocna ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: US Re: moj sasiad to idiota... IP: *.acn.waw.pl 29.01.09, 11:10 Policja nie, ale Urzad Skarbowy chetnie sprawdzi zasady tego wynajmu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: moj sasiad to idiota... IP: *.swi.vectranet.pl 29.01.09, 11:57 Policja może być pomocna, tylko trzeba ją odpowiednio zmotywować. Nachodzić dzielnicowego, wysyłać mu pisma itd. Wynajm jest pewnie na zasadach szarej strefy, bez podatków i meldunku. Taki dzielnicowy może przyjść, spisać osobę która mu otworzy, a jak pozwolą mu wejść do domu, to spisać wszystkich. Przyjść za trzy miesiące spisać ponownie i sprawdzić gdzie zameldowane są spisane osoby. Dla każdego niezameldowanego, a mieszkającego po mandaciku - może to trochę ostudzić gorące temperamenty. Znam taki przypadek, gdzie dzielnicowy nachodzony przez spokojnych staruszkow w sprawie głośnych studentów, tak wlaśnie zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama misia Re: moj sasiad to idiota... IP: *.gprs.plus.pl 29.01.09, 12:25 poza tym męczeniem biednej policji, żeby wypełniła swoje obowiązki można jeszcze , jesli to mieszkanie spółdzielcze, zawiadomić spółdzielnię. najpierw sprawdzić w necie jaki jest zapis statutu co do obowiązków właścicieli mieszkań - członków spółdzielni. Jesli to taki przypadek, to masz narzędzie w postaci: uciążliwego sąsiedztwa, hałasu przkraczającego kulturowe i zdrowotne normy, niewłaściwego uzytkowania lokalu przez osoby w niewiadomym stanie, co może powodować zagrożenie np. dla bezpieczeństwa mieszkańców. Ot, taka gadka szmatka, ale moich "upierdliwych" wizyty urzędników troche uspokoiły. Tylko trochę ale zawsze. Ale tak czy tak nękac policję, żeby ponękała nękających:)Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mardon Re: moj sasiad to idiota... 29.01.09, 14:33 Myślałem już o Sakrbówce, ale nie wiem czy zajmują się takimi drobnymi sprawami, policja bywała ale zawsze kończyło się na pouczeniach i tyle, 2-3 dni spokoju i znowu libacje, najgorsze jest to że schodzi się tam ze 20 osób, może faktycznie spróbować jeszcze w spółdzielni, wielkie dzięki wszystkim za rady, normalnie czasami się odechciewa wracać do mieszkania bo nie wiem czy noc będzie przespana czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upierdliwy Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 21:45 Daj im czadu jak oni śpią po imprezie - radio na maksa i pukanie w rury, tak co 10 minutek i zadziala skutecznie, jak powtórzysz od 6 rano prze pół godziny przez kilka dni:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 15:09 U mnie takie sasiedztwo wynajmujących debili-studentów zmusiło mnie do sprzedazy mieszkania i kupna (na kredyt) małego ,wolnostojącego domku pod ZG........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mes Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 19:34 mam dość podobny kłopot - mieszkanko na Podgórnej, mimo bliskości ruchliwej ulicy, ciche i spokojne, sąsiedzi do tej pory - sama miód. Do czasu - w mieszkaniu nade mną "objawiła się" jakaś ekipa - po odgłosach sądząc, co najmniej para, ale nie wykluczam, że jest tam tego więcej, sądząc po hałasie. Głośne szczanie i pierdzenie to małe miki jeszcze, w końcu akustyczne mieszkanie, a kafelki niosą daleko i szeroko. Ale... w tiwi leci program typu "jak oni śpiewają", to moi sąsiedzi... o boże, jak oni wyją!!!! jakiś głąb tam na górze ogląda program i udziela się wokalnie razem z uczestnikami programu, potem wydaje dźwięki - przy ziewaniu - jak hipopotam łechtany w piętę. Mam wrażenie, że dzielę z nimi mieszkanie nie poprzez piętro, ale wręcz jeden lokal :-/.. Panna na ogół zachowuje się ciszej, choć donośne chichoty po nocy to nie jest najmilsza kołysanka :-/.. Dali za to ognia 2 tygodnie temu (ostatki??) - nalazło do nich stado koleżeństwa i dalej - po "szlugi" do sklepu w górę i w dół przez 3 piętra, z wrzaskiem i piskiem, panny szczające gremialnie w łazience i zwierzenia na full volume typu "khuuuuuurwaa, ten to jest zjebaaaaaanyyyyy..." - po prostu rewelacja. Przydałyby się getta, proszę mi wybaczyć ostracyzm, dla takich gibonów, bo po jaką cholerę mają zakłócać spokój innym?.. jak się któregoś dnia wkurzę, to przystawię do sufitu kolumnę 80tkę, włączę Death na repeat i pójdę na dłuuuuugi wiosenny spacer... najlepiej wtedy, gdy towarzycho będzie odpoczywało po jakiejś imprezce, zgodnie z tym, co radził gdzieś tutaj któryś z Internautów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadek Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:46 Na odgłosy łazienkowo-kiblowe to nic się nei da poradzić. Taka struktura pionów, akustyczne to jak cholera. Trzeba się z tym pogodzić, że pod tym względem jesteśmy tak skonstruowani, że jednym otworem jemy, a drugim... ;-) Czasem też mam wrażenie, że w moim kiblu nie jestem sam ;-) Żona sąsiada była w ciąży i biedaczka miała takie 3 tygodnie, że codziennie wymiotowała... wczesnym rankiem i późnym wieczorem... No, ale nikt jej przecież słowa nie powiedział, i tak się dość nacierpiała :-) Współczuję natomiast odgłosóew wokalnych. Kiedyś mieszkała u mnie za ścianą babcia - świeć panie nad jej duszą - która śpiewała z radiem maryja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
opidum Re: moj sasiad to idiota... 12.04.09, 00:58 Getto? Dam Ci rade - chcesz spokoju wez sobie kredyt i sie wyprowadz w pi**u na wieś, najlepiej gdzies do lasu to bedziesz mial taki spokoj ze łoo. Najlepiej sie narzeka, najlepiej niech nikt sie nie bzyka nikt nie pije nikt nie krzyczy - Kononowicz na prezydenta ZG - niczego nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa palarnia na korytarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 15:36 a co zrobic jak pol pietra pali na korytarzu? pala zeby w domu nie smierdzialo? za zimno na balkonie? smierdzi niesamoicie, a zeby im nie smierdzialo otwieraja okna i drzwi do klatki schodowej ... i .... przeciag wyje i zimno jak diabli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freak Re: palarnia na korytarzu IP: *.aster.pl 29.01.09, 18:02 też mam taki problem z palaczami.Wychodzą palić na korytarz a mi leci smród do domu!!!! nie cierpię smrodzenia papierosami.oni chyba tez nie skoro w domu tego nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: preczŚmierdziuchom Re: palarnia na korytarzu IP: *.modemy.ostrowski.pl 29.01.09, 22:03 palenie na klatce to totalnie denne zachowanie "mi nie śmierdzi w domu ale co mnie obchodzi reszta mieszkancow" debilizm do kwadratu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagwa Re: palarnia na korytarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:13 czy jest jakis przepis zabraniajacy palenia na korytarzu? jakis ogolny lub regulamin spoldzielni? czy to nie jest naruszanie czegos w postaci hmmm nie wiem.... zasad wspolzycia spolecznego? miru domowego? moze w ten sposob smierdzieli potraktowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chyba Re: palarnia na korytarzu IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.09, 22:16 Czyż niema zakazu palenia w miejscach publicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: palarnia na korytarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:18 Regulami ZSM Morelowa R E G U L A M I N porządku domowego oraz zasad współżycia mieszkańców w zasobach Zielonogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej www.zsm.zgora.pl/regulaminy/regulamin-porzadku-domowego § 10 V. BEZPIECZEŃSTWO POŻAROWE pkt.4 Palenie papierosów i używanie otwartego ognia na klatkach schodowych, piwnicach, balkonach i pomieszczeniach wspólnego użytku jest zabronione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freak Re: palarnia na korytarzu IP: *.aster.pl 29.01.09, 23:25 na korytarzu w klatce jest wywieszka zakaz palenia ale śmierdziele się tym nie przejmują.Z tego co widzę jest taka wywieszka na każdej prawie klatce obok regulamninu spóldzielni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenona kto zmusi spoldzielnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 23:29 jak zmusic spoldzilenie aby egzekwowala regulamin? placimy czynsze, jestesmy spoldzielcami wiec urzedactwo spoldzielczane i utrzymywane za nasze CZYNSZe powinno sie tym zajac !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blok Re: kto zmusi spoldzielnie? IP: *.swi.vectranet.pl 30.01.09, 16:41 Spółdzielni nie zmusisz. trzeba samemu zadziałać. Gadać z palaczami nie ma sensu, bo im się zwykle wydaje, że palić można wszędzie i mają wielkie pretensje jak ktoś nie lubi tego smrodu. Polecam sposób - brutalny i wymagający poświęcenia, ale 100% skuteczny (u mojego kolegi alergika zdesperowanego, więc walczącego z klatkowymi palaczami bezwzględnie zadziałał). Kolega, po przeprowadzeniu dochodzenia - kto pali. Zaczął palaczom zostawiać swoją własną kupkę na wycieraczce (robił w domu i przynosil na kartoniku) i krótki list - coś w rodzaju: Śmierdzi? Twoje papierosy także. Jak będziesz palił na klatce schodowej, to następnym razem będziesz miał to na całych drzwiach. Poskutkowało w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freak Re: kto zmusi spoldzielnie? IP: *.aster.pl 30.01.09, 17:36 hardcorowy sposób ale należało się ;człowiek ma alergię a oni to w dupie mają bo koniecznie muszą zapalić .kurde niech to robią u siebie w domu!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadzia Re: palarnia na korytarzu IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.09, 22:14 W ogóle palenie to debilizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bhpowiec Re: palarnia na korytarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.09, 15:51 Ja mogę polecić rozwiązanie palarnie.pl Kabiny to rozwiązanie znane i stosowane w krajach UE: www.youtube.com/watch?v=_X-iwg9Mzp8 Omówienie naszego rozwiązania po wstępie rozpoczyna się od 1:10 (mm:ss) Korzyści dla Pan firmy to między innymi: - spełnienie przepisów do których obliguje ustawodawstwo a które kontroluje Państwowa Inspekcja Pracy - poprawa wizerunku firmy poprzez zniknięcie palaczy z ogólnowidoczonych miejsca przed firmą - możliwość zaproszenia palącego kontrahenta na nieformalną rozmowę do palarni która będzie już wizytówką firmy, - eliminacja zagrożenia zaprószenia ognia które niosą ze Sobą popalający w ukryciu pracownicy, - organizacja przestrzeni dogodnej dla wymiany doświadczeń i fachowej wiedzy pomiędzy współpracownikami, - oszczędność czasu spędzania Państwa pracowników na paleniu na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paparazzi Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 29.01.09, 18:31 eeetam zaraz policja. Chłopaki mają powazniejsze zadania. Trzeba po prostu nagrać film z udziałem sąsiadów i pokazać w necie. Będzie co oglądać. Również na policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakrak Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 08:23 mam ciekawe doświadczenie, nowy blok, co za tym idzie nówki mieszkania, dopiero wykańczane....i młode małżeństwo które namiętnie zostawia obuwie przed drzwiami, ochydne, rozczłapane, śmierdzące (uwierzcie mi czuć jak sie przechodzi) buciory. Co zrobić? Wstyd jakoś iść i tłumaczyć że to nie wieś. A wszyscy którzy nas odwiedzają mają polewkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tj Re: moj sasiad to idiota... IP: *.backiel.com.pl 30.01.09, 08:38 Gość portalu: krakrak napisał(a): > Co zrobić? Nauczyć się poprawnej polszczyzny --> > "mieszkania, dopiero wykańczane...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 09:12 tj. to już wiemy czyje to buty stoją i śmierdzą, zazwyczaj jak się chce ominąć temacik, szuka się innej głupiej wymówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: moj sasiad to idiota... IP: *.backiel.com.pl 30.01.09, 09:23 tj przez pomyłkę Kto jest bez winy niech pierwszy kamieniem rzuci :lol: Wymagania wobec sąsiadów to ma, a sam innych potrafi "wykańczać" niepoprawnym używaniem języka polskiego! W ten sposób pokazałem "misiowi", że tak jak ja zwracam mu uwagę na poprawność wysławiania, tak on może zwrócić uwagę sąsiadom, a nie pier...lić głupoty na forum. Odwagi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 09:34 Nie odchodzimy czasem od tematu postu? myślałam że fora internetowe dają możliwość wypowiadania, bez zbytniego zawracania sobie głowy poprawną pisownią, oczywiście błędów robić nie należy ale może ktoś po prostu się pomylił, czy przez to trzeba go już ukrzyżować? nie wiem czy takie czepaianie się to wynik tego że ktoś nie ma argumentów, czy też sie nudzi i uważnie przeszukuje każdą wypowiedź pod względem błędów ortograficznych, czy też składniowych, wykazując swoją poprawność i wiedzę aby tylko zaistnieć. Moim zdaniem merytorycznie nie wnosi nic do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: moj sasiad to idiota... IP: *.backiel.com.pl 30.01.09, 09:44 Gość portalu: kika napisał(a): > merytorycznie nie wnosi nic do dyskusji. Mój post wnosi bardzo dużo do dyskusji! Warto najpierw zwrócić uwagę upierdliwemu sąsiadowi, a nie od razu żalić się na forum z nadzieją że to przeczyta.Więcej odwagi w realu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z głupkami Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 09:52 Koledze aka grubecygaro mówiłeś już że ma się nie żalić tylko iść do sąsiada i kazać mu ściszyć techno z jamnika??? jesteś imbecyl i tyle, ten wątek porusza temat upierdliwych sąsiadów, jedni piszą że jęczą inni że smierdzi a każdy ma prawo napisać co che dopóki nie narusza zasad forum. Puknij się w łeb frustracie jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: moj sasiad to idiota... IP: *.swi.vectranet.pl 30.01.09, 16:35 U mnie w bloku to standard. Ja się tu wprowadziłem dwa lata temu i już tak było. Mniej więcej połowa mieszkańców zostawia buciory na klatce. Niektórzy całe szafki z butami mają na klatce i jak gdzieś wychodzą to zostawiają kapcie. Śmieszny i śmierdzący problem, ale co zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 30.01.09, 19:32 myslę ze z lokatorskiego chamstwa można łancuch złozyc-oczywiscie długi.Panele na podłodze aq łazą w butach,obcasach-głowa lasuje.tup tup przez pol dnia.ja mam wrazenie ze w szambie siedzę-wykafelkowane ,wyregipsowane łazienkii niesie szczanie ze wszystkich stron,goscie przy stole a tu wali m,eski sik do kibla,damskie mniej słychac,no i do tego tzw bączek,,,,Aprzeciez niech ten chłop siędnie,przeciez jaj nie zamoczy ,a gdyby-to umyje .a zbieranie kurzu odkurzaczem po panelach---można jeszcze długo.zZaluzmy jakies stowarzyszenie, mozna do czubkow trafic. A w sprawie pieknych żakow-poinformowac rektora-podac nazwiska-skutek murowany,doswiadczyłem tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elo Re: moj sasiad to idiota... IP: *.acn.waw.pl 30.01.09, 20:45 Ja miałem sąsiadów robiacych to w dowolnych porach dnia - nie chadzali do pracy ani się uczyć, więc mieliśmy albo łomot hip-hopu za scianą i w całym naszym mieszkaniu albo "wrzaski" panienki bardzo wyraziste i przy obiedzie i kiedy do braciszka przychodziły dzieciaki robic lekcje. No nieciekawie było na morelowej swego czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprośnik Re: moj sasiad to idiota... IP: 92.244.58.* 30.01.09, 21:33 też zazdroszczę tych wyrazistych dźwięków od sąsiadów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: moj sasiad to idiota... 12.03.09, 09:22 moi np. wyrzucają jedzenie przez okna,sałatki czy głowy karpi leżą chyba do dziś Wydaje im się, że dokarmiają koty MASAKRA już postanowiłem... jak namierzę kto to wyrzuca to mu do przyniosę na wycieraczkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lensik Re: moj sasiad to idiota... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 10:01 U mnie akurat prawie cała klatka to starsze małżeństwa także jest spokojnie, a dobry kontakt z sąsiadem na przeciwko zapewnia zdecydowanie najlepszy system antywłamaniowy;) Powiem za to o wojence kolegi z tego samego osiedla. On, piętro czwarte vs ktoś tam piętro niżej. Sąsiad zapalony fan disco i prostego techno, moj kolezka organizator zacnych imprez i zapalony gitarzysta elektryk:P Wojna od nocy do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cela Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 12.03.09, 14:01 U nas w bloku 8 rodzin spokojnych,jedna kobieta imprezowa i patologiczna,część patoli z miasta do niej przychodzi,w nocy wędrówki ,głosne zachowanie i awantury prawie co noc.Do tego niszczenie mienia i brudzenie.Co radzicie robić.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 13.03.09, 14:13 W Polsce to ze wszystkim mają problemy ,kiedy się doczekamy normalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: moj sasiad to idiota... IP: *.centertel.pl 13.03.09, 23:14 - i tutaj masz rację, mieszkając w Niemczech zgłosiłem właścicielowi o głośnych krzykach sąsiadki z dołu i zaraz się skończyły. Mieszkając w Londynie córka zgłosiła też właścicielowi, że para z góry rzuciła kipa na jej balkon. Za dwa dni para przyszła przeprosić i odtąd jest spokój. Ale np. w takim Poznaniu to nie ma do kogo zgłosić, że sąsiad tłucze się na elektronicznej perkusji... bo on jest "twórcą" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadek Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 14:18 Pseudoartyści z wygórowanymi ambicjami miezkający nad sufitem to najgorsze, co się może zdarzyć człowiekowi po powrocie z pracy do domu. Niezależnie od instrumentu (prócz niektórych elektronicznych, do których mozna przypiąć słuchawki i trenować nawet w nocy.) Niexh zyje rozwój techniki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ooo Re: moj sasiad to idiota... IP: 78.8.220.* 16.03.09, 22:52 Nie podoba sie to dom budowac w lesie z plotem 3 metrowym. Kazdy blok ma sciany przez ktore sie niosa dzwieki Jeden chce grac na skrzypcach a drugi wrzeszczec , mieszkajac w bloku trzeba sie z tym liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patryck Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:50 A może ten, co chce wrzeszczeć powinien raczej iść do lasu? > Jeden chce grac na skrzypcach a drugi wrzeszczec , > mieszkajac w bloku trzeba sie z tym liczyc. Miezzkając w bloku trzeba się liczyć z tym, że jeden chce spać, a drugi odpocząć. Jak ktoś nie potrafi mieszkać z ludźmi, tylko im uprzykrza spokojne życie - to on powinien wynieść się do domu z płotem. W poście ooo mamy znakomite burackie podejście do sprawy: robię co chcę, a reszta wyp#$$%$%#ać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ooo Re: moj sasiad to idiota... IP: 67.159.44.* 17.03.09, 17:52 Twoj spokoj i odpoczynek nie moze byc kosztem mojego Ty bys tylko spal i siedzial w ciszy sam masz burackie podejscie bo sie nie liczysz z innymi, a co jak ktos chce rozwijac swoje hobby (np. gra na skrzypcach) To ma co sale sobie wynajac zebys mial spokoj chłopie kazdy placi czynsz, po to jest cisza nocna zebys spal. Wtedy masz czas na odpoczynek. Jeszcze tego brakuje ze bys mi mowil co mam robic w domu i co jesc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patryck Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 20:17 Rób w domu co chcesz, tylko nie działaj na nerwy innym. A jak moim hobby jest tokarstwo i frezerka, to nie mogę w domu? Chcę się rozwijać! A że ktoś pracuje w nocy i w dzień chciałby to odespać? Albo jak w dzień pracuje w domu, bo np. projektuje w domu strony www, to co nie mogę sobie włączyć tokarki? Albo perkusji? Już o takim drobiazgu, jak małe dziecko, które powinno spać w dzień, nie wspomnę. PRzecież każdy płaci czynsz! Oto sposób myślenia szanownego ooo Prezentujesz świetny sposób myślenia: płacę czynsz i mogę robić co chcę! Nie licząc się z nikim. Obawiam się, że z takim podejściem powinieneś dalej mieszkać na drzewie, żreć banany i rzucać skórki gdzie popadnie. Bo w końcu to Twoje drzewo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bela Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 17.03.09, 13:11 ooo to chyba to ty ten sąsiad id...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 14.04.09, 13:54 Pijaków i patologiczne rodziny powinni wyśedlić z normalnych bloków ,bo to zagrożenie pożarowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: moj sasiad to idiota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 09:23 Niewiecie Jak To Się Robi ?? "Jak Kuba Bogu Tak Bóg Kubie" Inni Utrudniaja zycie Wam Wy utrudniajcie Im Zobaczymy Komu Się Znudzi :):) Jak To kiedys powiedzieli z Filmie "Chielismy Wyruchac Freda To teraz Fred wyrucha Was " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: moj sasiad to idiota... IP: *.aster.pl 12.05.09, 15:15 Fred ja ciebie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralkomanka Re: moj sasiad to idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 14:59 moja sasiadka co drugi dzien pierze - w pralce ktora porusza caly blok, i nawet o 22 ja wlacza. kompletnie nic nie slychac jak to urzadzenie buczy!!!. pierze caly czas i tylko stoi na balkonie!! Odpowiedz Link Zgłoś