andrzej1971
31.07.07, 09:07
Polecam
spływ kajakiem po rzece Uła
spływ załatwialiśmy w Polsce
bo kajaki tańsze, ale ludzie z Warszawy przeliczyli
i powiedzieli , że im taniej wyszło jechac autobusem na Litwę
tam wziąć droższe kajaki , ale za transport nie płacą
na rzekę Ułe płyniemy po wykupieniu wstępu na teren Parku narodowego
w jednym dniu maksymalnie 200 osób dostaje bilety
więc mogą być problemy z otrzymaniem biletów (6 litów za dzień)
wyższość Uły nad np.Czarną hańczą polega na przeszkodach
na ule mamy drzewa powalone, pochylone nad rzeką, kamienie, płycizny
a na Hańczy leniwy nurt
Wilno też polecam
Taka mniejsza Praga, z wieloma uliczkami, knajpkami, zabytkami
ceny jedzenia podobne do naszych, piwa też
paliwo tańsze o 0,8 zł
3,2 lita za 1l 95 (1 lit = 1,15zł)
po jednym dniu w Wilnie żal wracać
a z rzeki miło wrócić bo pod namiotem nie jest wygodnie
ale wspomnienia zostaną na wiele lat
uwaga na wywrotki kajakiem - zalało mi wszystko
aparat i telefon, dokumenty, kasę itd.
gość zgubił drogie okulary - popłynęły na dno
ludzie gubią tu kamery, aparaty itd.
a wywrotki były w każdej grupce spływających