Dodaj do ulubionych

Wrażenia po spotkaniu #2

05.08.02, 00:11
Ponieważ jako pierwszy opuściłem spotkanie (oczywiście był to wybieg, żeby
napisac tu jako pierwszy ;-)) to donoszę już o wrażeniach.
Przed Rusałką zauważyłem uśmiechniętego od ucha do ucha red. Arka i już to
napełniło mnie pozytywną energią, wszlkie obaway prysły. Po wejściu na
pokład przysiadłem się do forumowego stolika i... pierwsza niespodzianka...
w rogu zasiadał nikt inny tylko ROMAJ_J! Kto był poza tym nie będę pisał, o
tym przeczytacie pewnie w GW. Nadmienię tylko, że wreszcie zobaczyłem w
realu Maćka. Rejs Rusłaką był bardzo przyjemny (uprzyjemniały go lody i
pyfko - dla kierowców cola). Podróż statkiem miała byc długa (godzinna)
najpierw się bałem, ze może zabraknie tematów do dyskusji, lecz strasznie
się pomyliłem. Rejs mimo iż faktycznie trwał tyle ile miało być, to jednak
wszyscy się zdziwiliśmy jak dobiegł końca - wydawało się nam, że trwał tylko
chwilkę. Zatem po zejściu z trapu nikt nawet nie próbował się żegnać.
Udaliśmy się od razu do pierwszego namiotku i tak sobie gawędziliśmy o...
(to już słodka tajemnica tych co byli, nieobecni niech żałują)... Na rejsie
zabrakło nam rzecznika. Jak się później okazało podstawił on tylko radiowóz
i to w dodatku na żetony. Próbowalismy jednak nawiązać bliższy kontakt z
rzecznikiem lecz nie było z nami Duszka i czary nie wyszły.
[tu wiele się działo]
Jak opuszczałem (po 22) szanowne zgromadzenie, zbawa trwała w najlepsze ;)
więc może ktoś napisze co mnie ominęło???

PS.
porusznay był oczywiście temat pomnika Verne'a... padła propozycja, coby pan
Piłat zamienił może obelisk na tak zacnego "płocczanina"

Do zobaczenia na następnym spotkaniu (we wrześniu?)
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Wrażenia po spotkaniu #2 05.08.02, 01:43
      hiubi napisał:

      > Na rejsie zabrakło nam rzecznika. Jak się później okazało podstawił on tylko
      > radiowóz i to w dodatku na żetony. Próbowalismy jednak nawiązać bliższy
      > kontakt z rzecznikiem lecz nie było z nami Duszka i czary nie wyszły.

      Dodam tylko, że jesteśmy na Pana rzecznika śmiertelnie obrażeni i obawiam się,
      że tylko obecnością na kolejnym spotkaniu może on zmazać swą winę.
      Na wszelki wypadek miejsce kolejnego spotkania ustaliliśmy wstępnie na 4-tym
      piętro pewnego znanego wszystkim Płocczanom budynku przy ulicy Słowackiego.
      ;-))
      • mollusca Re: Wrażenia po spotkaniu #2 05.08.02, 08:55
        Dzieki tym wszystkim, ktorzy zjawii sie na spotkaniu. Bylo bardzo, bardzo
        przyjemnie. Czasami wesolo, czasmi bardzo powaznie. Ciesze sie, ze sie z wami
        spotkalam. Lody byly pyszne (dzieki za nie Gazecie). Mam nadzieje, ze na
        kolejnych spotkaniach bedzie nas wiecej. Szkoda tylko, ze nie zrealizowalismy
        jednego ... wyjazdu. Gdzie? Wszyscy co przybyli na spotkanie, wiedza
        gdzie :))). Moze nastepnym razem sie uda. Pozrowionka i do zobaczenia.
        • naka Re: Wrażenia po spotkaniu #2 05.08.02, 09:07

          --Ach, co to był za rejs )??? Słoneczko świeciło, a to za sprawą Duszka,
          żadnej chmureczki na niebieściutkim niebie . Dziękujemy ci Duszku, spisałeś
          się na medal)!!!!
          Przy nabrzeżu płockiej wiślanej promenady przycumował stateczek Rusałka.
          Kapitan w promienistym uśmiechu zaprosił nas słowami : „ czatownicy”??? –
          tak „czatownicy” odpowiedzielismy ??? i takim to sposobem nasza forumowa
          rodzina rozsiadła się przy stolikach na stateczku.
          I stało się , zawarczały motory i powoli zaczęliśmy oddalać się od brzegu.
          Gdzie ten lodowy tort ??? zaczęłam się zastanawiać ???? czyżby Gazeta
          zapomniała o obiecanym torcie ????
          Wkrótce okazało się , ze moje obawy były bezzasadne – forumowy lodowy tort
          przywędrował w reklamówkach ((!!!!!
          I wtedy się zaczęło, forumowa koleżanka pół rejsu go kroiła, ale jak smakował
          ten oczekiwany kawałek tortu , poprzekładany bakaliami i z czekoladą na
          wierzchu !!!
          Nawet nasz korespondent Mac z Montrealu zachwalał pomysłowość gazety i trafny
          wybór słodkości )!!!!
          Przepiękne widoki wzgórza Tumskiego i Katedry i ten przepiękny zachód słońca
          sprawiły, ze nasza forumowa wycieczka na długo pozostanie w pamięci.
          A potem, pod parasolami przy piwku i coli niekończące się rozmowy , długo,
          długo w noc i nagle spostrzegliśmy, że jesteśmy sami w tym nadwiślańskim
          ogródku piwnym.
          I gdyby nie te komary, to pewnie przeciągnęłoby się do rana.
          Do miłego, nastepnego :))

          Naka.
          • mollusca Re: Wrażenia po spotkaniu #2 05.08.02, 09:20
            Kroilam, kroilam, ale to sama przyjemnosc dla takiego grona osob. Wprawdzie
            niewiele widzialam pieknych widokow na Plock z wielkiej wody, ale czyz moglabym
            odmowic przemilemu redaktorowi Arkowi:-))) (pozdrowienia dla Ciebie, Areczku).
            Wprawdzie chcialam, abysmy zrobili jeszcze jedno koleczko po Wisle, ale nie
            zaluje, ze nie udalo sie. Mysle, ze rozmowy z Forumowiczami wynagrodzily
            widoki. Dziekuje Ci Naka za ... juz sama wiesz za co :-)))). Pozdrawiam raz
            jeszcze.
          • Gość: Duch Re: Wrażenia po spotkaniu #2 IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 09:39
            Duch jesli obiecuje - zawsze slowa dotrzymuje.
            To Roman sie tak zapieral, ze go nie bedzie, ze az byl
            (iscie napoleonska taktyka)? Jusci to Dzwonnika dzwony
            wyzwolily tak necace tony ;). A jak tam Nasz Macko po
            tych wszystkich lotach, czy mogl jeszcze stac na
            wlasnych nogach, przeca On teraz taki mizerota?
            I dlaczego ten rejs nie byl do Wloclawka, czyzby
            Rusalke zlapala czkawka?
            Duch spotkania bez rozstania ;)
            • roman_j Re: Wrażenia po spotkaniu #2 05.08.02, 11:45
              Gość portalu: Duch napisał(a):

              > To Roman sie tak zapieral, ze go nie bedzie, ze az byl (iscie napoleonska
              > taktyka)?

              Trafiłeś w samo sedno, drogi Duchu. Deinformacja była celowa. Dzięki niej
              miałem pewność, że obecni na spotkaniu formowicze nie zjawili się tam zwabieni
              perspektywą spotkania ze mną. A ja zrobiłem im niespodziankę. Mam nadzieję, że
              miłą. :-)))
    • zenobius1 Re: Wrażenia po spotkaniu #2 05.08.02, 11:53
      podziękowania dla wszystkich, którzy byli za wspaniałą atmosferę. rzeczywiście
      czas upłynął szybko, co się nie zawsze zdarza.
      Na froncie walki o nowych obywateli-forumowiczów cisza.
      pozdrówka
      • Gość: ●Werdan● Re: Wrażenia po spotkaniu #2 IP: *.icm.edu.pl / *.petrotel.com.pl 07.08.02, 17:23
        No, nareszcie jestem. Zaraz po powrocie ze spotkania mialem ochote cos skrobnac
        na Forum, ale okazalo sie, ze padlo mi lacze. Dopiero teraz, doslownie 10 minut
        temu zostalo naprawione.
        Ogolnie bylo SUPER !!!!!
        Niech zaluja Ci wszyscy, ktorzy nie stawili sie na niedzielnym spotkaniu.
        Ciesze sie, ze poznalem przybylych forumowiczow osobiscie.
        Czekam na kolejne spotkanie i zapraszam wszystkich Forumowiczow na nie.
        Przyjdzcie, bo znowu bedziecie zalowali tak jak teraz :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka