Dodaj do ulubionych

parapetowa hodowla szpinaku

06.03.06, 03:18
Czy ktoś wie czy można wyhodować szpinak w doniczce na parapecie? W
supermarketach sprzedają różne sałaty, bazylie i inne pietruszki, ale szpinaku
w doniczce jakoś nie widziałam, a szkoda, bo ja tego mrożonego nie umiem
przyrządzać ani jeść. Jadam tylko w listkach :)
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: parapetowa hodowla szpinaku 06.03.06, 09:04
      A jak dlugi masz pararpet?
      • Gość: leda10 :-D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:36
    • ba_nita Re: Proponuje wannę albo brodzik a już super 06.03.06, 12:45
      byłoby jacuzzi (uprawa hydroponiczna). To już areał, z którego zbiór na jedną
      patelnię wystarczy. No i z podlewaniem nie będzie kłopotu. Trzeba oczywiście
      zainwestować w oświetlenie ale to kupisz w każdym internetowym sklepie z
      akcesoriami do uprawy maryśki. Po zbiorze szpinaku (proponuję nowozelandzki)
      można posadzić sałatę, ogórki albo nawet marchewkę.:-D
      • jottka nieno 06.03.06, 13:08
        nie każdy musi wiedzieć, że szpinak mało wydajna roślinka i trzeba mieć sporą
        grządkę, żeby kolacje sobie zrobić:( lepiej przejdz sie do hurtowni
        sprzedających mrożony szpinak w liściach dla restauracji

        ale już różne sałaty można latem na balkonie hodować, czemu nie
        • Gość: rupertgiles Re: nieno IP: *.acn.waw.pl 07.03.06, 15:39
          Dzięki, jottka. :) A do tych dzwońców powyżej, wstydźcie się! :P

          Poza tym, kto mówi o patelni??? Jakbyście chcieli smażyć sałatę, to też by była
          mało wydajna... :D Ja szpinak jem po jednym listku do kanapki! Tak samo jak
          sałatę. Nie cierpię szpinaku inaczej niż na surowo, stąd problem ze zdobyciem,
          bo nawet mrożony w listkach jest już blanszowany, błeee.

          Czyli nikt nie hoduje? Eh, szkoda. Czekam na wiosnę w takim razie.
          • bebiak Re: nieno 07.03.06, 23:22
            Gość portalu: rupertgiles napisał(a):

            > Czekam na wiosnę w takim razie.

            Ja też czekam, bo uwielbiam surowe listki ale w dużo większych ilościach jadam
            niż Ty:D
            Podobno (tak mi mówili w sklepach w grudniu) w marcu będzie dopiero..
            Eeee, marzec już mamy.. Moze trzeba się rozejrzeć???
          • Gość: rupertgiles Re: nieno IP: *.acn.waw.pl 07.03.06, 23:58
            Eh, dziś w nocy ma być -13 stopni. Czarno widzę ten szpinak. Przypominam, że
            mrożonego nie chcę :D

            • linn_linn Re: nieno 08.03.06, 09:20
              We Wloszech juz sa w sprzedazy. Powinny byc niedlugo i w Polsce.
              • hania55 Re: nieno 08.03.06, 11:07
                Czy we Włoszech w nocy temperatura spada poniżej -10C?

                U nas niestety tak, co nie wróży szybkich plonów szpinakowych.
                • linn_linn Re: nieno 08.03.06, 11:21
                  Zalezy gdzie. W duzej czesci tak. Te zbiory sa raczej szklarniane, ale nie
                  jestem pewna. Sa juz np. truskawki: na pewno nie gruntowe.
                  • hania55 Re: nieno 08.03.06, 17:30
                    Truskawki i szpinak mieliśmy całą zimę, tylko boję się wnikać skąd i jak
                    hodowane :-( Aha, taki baby spinach był z Włoch właśnie, pakowany po 100 g -
                    wyłącznie na luksusową sałatkę, biorąc pod uwagę cenę.
                    Truskawki pakowane po kilka w trumienki. Takoż maliny i czerwone porzeczki.
                    • linn_linn Re: nieno 09.03.06, 11:26
                      Dzisiaj przyjrzalam sie mu blizej. Liscie ma duze. Zbierany jest juz na polu.
                      Jutro ma byc w malych listkach: sprobuje na surowo.
                      • jacek1f od 3 tygodni jest w sklepach szpinak..n/t 09.03.06, 11:31
                        • Gość: leda10 ale chyba tylko w W-wie, Jacku :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:45
                          • linn_linn Re: ale chyba tylko w W-wie, Jacku :) n/t 09.03.06, 12:10
                            No wlasnie. Jedno jest pewne: dostepnosc produktow zalezy takze od klientow.
                            Mieszkam w malej miejscowosci i 2 z moich ulubionych artykulow nie moge kupic.
                            Bylam chyba jedyna osoba, ktota je kupowala: makaron orkiszowy i maka
                            wysokoglutenowa manitoba. Na szczescie zostaje internet.
                            • bebiak Re: ale chyba tylko w W-wie... 12.03.06, 15:13
                              linn_linn napisała:

                              > No wlasnie. Jedno jest pewne: dostepnosc produktow zalezy takze od klientow.

                              Nawet w Warszawie (przynajmniej na Grochowie) nie jest tak prosto kupić świeży
                              szpinak: czasem jest, czasem go nie ma nawet w szczycie sezonu. Od lat kupuję
                              u jednego zaprzyjaźnionego pana i on mi mówi, że szpinak nie jest bardzo
                              popularny stąd zamawia go się w niewielkich ilościach (wracając w pracy nie mam
                              szans na nabycie!). Jeśli robię jakiś spęd i bardzo mi zależy na liściach
                              szpinaku to zamawiam, żeby mieć pewność, że na pewno będzie.
                              Sałaty, dymki, szczawiu i innej zieleniny na moim bazarku całe mnóstwo do
                              późnych godzin wieczornych, ale szpinak znika w trybie natychmiastowym.
                              • rupertgiles Re: ale chyba tylko w W-wie... 12.03.06, 16:01
                                To prawda, ja też z W-wy, a szpinak liściasty niełatwo dostać - a jeszcze żeby
                                był ładny? To już w ogóle graniczy z niepodobieństwem. :/ No cóż, może się z
                                czasem upopularni.
    • Gość: Basia Re: parapetowa hodowla szpinaku IP: *.home.cgocable.net 09.03.06, 05:17
      Szpinak bardzo szybko rosnie, z nasion po 6-ciu tygodniach mozna zrywac
      zewnetrzne liscie. Mozesz siac co dwa tygodnie i bedziesz mial ciagle mlode
      listki. Zasiej 2-3 ziarenka w kazdej doniczce. Po wykielkowaniu zostaw
      najsilniejszy, reszte wytnij. Uzywaj ziemie wzbogacona kompostem. Szpinak nie
      lubi przegrzanego, suchego powietrza, ustaw doniczki przy oknie zdala od
      grzejnikow. Nawilzaj powietrze. Powodzenia.
      • Gość: rupertgiles Re: parapetowa hodowla szpinaku IP: *.acn.waw.pl 11.03.06, 03:19
        Dziękuję ci, Basiu! Spróbuję pohodować tę miłą roślinkę. Nawet jeśli nie będzie
        bardzo płodna (a mam duuuuży balkon! ;) to zawsze na parę listków można liczyć.
    • buenos.aires Banita! 12.03.06, 12:41
      gdzie jest Twoje zdjecie(to w galotach na glowie) w wizytowce? nawet nie wiesz
      jak mi sie podobalo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka