staszekkkk
17.07.10, 00:25
Chciałbym przestrzec wszystkich przed kupowaniem domu albo mieszkania od firmy Maxus działającej w Krakowie.
Nabyliśmy od nich mieszkanie na ulicy Lawendowej.
Pierszy kontakt sympatyczny, wszystko można uzgodnić itp.
Po podpisaniu umowy i wpłacie większości środków dokonaliśmy odbioru inwestycji (koniec kwietnia) z protokołem poprawek jaki firma Maxus zobowiązała się dokonać w terminie 14 dni.
Błędy w relizacji mieszkań to m.in.:
- przeciekające dachy w 4 na 5 domów - czyli woda lała się przez sufit często na nowo wykańczane mieszkania (jakakolwiek interwencja nastąpiła po ponad 10 dniach opadów deszczu)
- schody niezgodne z projektem i jakąkolwiek sztuką budowlaną co orzekła nawet biegły powołany przez dewelopera w kilku mieszkaniach na inwestycji
- brak grzejników (Maxus 2 miesiące po odbiorze inwestycji: bo wie Pan nie ma takich normalnych bialych grzejników")
- brak szafek zamykających przyłącza instalacji (bo wie Pan - robią na zamówienie 3 miesiąc po zakończeniu inwestycji)
- niezakotwiczone okna, niewyregulowane drzwi
- przyłącza gazu 2 miesiące po odbiorze
- pękające sufity po 3 miesiącach od odbioru
- góra śmieci pobudowlanych na parkingu inwestycji 3 miesiące po jej zakończeniu
To tylko najczęstsze i najbardziej oczywiste przykłady fuszerki tej firmy.
Jeżeli ktoś ma wątpliwości to zapraszamy na ulicę Lawendową 20 w Zielonkach - każdy z mieszkańców jest w stanie opowiedzieć swoją historię relacji z tą firmą która po otrzymaniu piniędzy ma swoich klientów gdzieś i nawet nie raczy odpisywać na oficjalne pisma.
Dlatego jeżeli chcesz od nich cokolwiek kupić warto się dwa razy zastanowić.