Dodaj do ulubionych

Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. ;)

IP: *.chello.pl 02.10.07, 21:53
Ceny spadna, bo:
- ceny materialow juz spadly do poziomu stabilnego realnego i boom
minal
- w tym roku pozwolen na budowe wyszlo, jak dobrze pamietam, o ponad
40% wiecej, niz w zeszlym (!!!)
- im wiecej mieszkan i ofert, przy tej samej sile nabywczej (bo nas
sie nagle nie namnozy), to wieksza konkurencja na rynku i
zdemopolizowanie rynku deweloperskiego
- ci, ktorych bylo stac, juz zdazyli podpisac umowy, i albo juz
zamieszkali albo czekaja na koniec budowy
- za rok, dwa, ci, ktorzy kupowali pod inwestycje, beda chcieli je
zfinalizowac, a kto wie ile mieszkan wplynie na rynek, kiedy wszyscy
Irlandczycy, Anglicy, Polacy, Niemcy itd... beda chcieli sprzedac
swoje inwestycje?
- juz teraz widac tendencje wzrostowa, wystawiania mieszkan na
sprzedaz. Czesc z nich bedzie do odbioru za pare tygodni/miesiecy -
wiec wiadomo, czemu ich kupno mialo posluzyc
- oferty z drugiej reki utrzymuja sie w ogloszeniach zbyt dlugo. To
juz fakt, a fakt trzeba potraktowac jako sygnal do kolejnej lawiny
- u deweloperow coraz czesciej spotykane sa hasla typu; promocja -
dostaniesz ogrodek za darmo, garaz w cenie mieszkania czy cos w ten
desen. Do tego kilka mieszkan promocyjnych, wieksze metraze mozna
cenowo negocjowac. Tego NIE BYLO rok temu (!!!)
- kupowanie w szale cenowym grozi fuszerka. Mieszkania, ktore
wlasnie sie buduja, maja duza szanse na usterki i niedopatrzenia.
Czesc ludzi niestety, bedzie zawiedziona. Czesc bedzie szczesliwa,
ze kupila po nizszej cenie. Bo do cen sprzed paru lat nie wrocimy.
Ale ceny spadna o 20-30 %
- obecnie marze deweloperskie to 100-200% czystego zysku na m2
mieszkania. Jak sie zmniejszy popyt (czyli ludzie nie beda
wariowac), wowczas deweloperzy takze beda zarabiac (a wiec wciaz
beda budowac bo im sie bedzie to oplacalo) tyle, ze klient nie
bedzie juz frajerem, ktory leci na leb na szyje dla paru cegiel.

;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.chello.pl 02.10.07, 22:06
      A tu taki maly przyklad, jak zarabiaja deweloperzy:

      40 km od duzego miasta Szczecina, mozna kupic mieszkanie za ok 2500
      zl/m2 brutto. Do tego w cenie jest miejsce parkingowe, osiedle
      ogrodzone, brama na pilota, ogrod z pieknie zagospodarowana zielenia
      (widzialam projekt!) Do tego jeszcze sa dosc duze piwnice i niemale
      balkony - gratis.
      A sciane osiedla zamyka zabytkowy kilkusetletni kamienny mur
      (piekny!)
      Piekne trzypokojowe mieszkanie, z duza kuchnia, duza lazienka z
      oknem, i przedpokojem, ktory nie jest klitka - mozna nabyc za
      niecale 150 000 pln brutto !!!
      Do tego sprzedawca wystawil mieszkania dopiero, jak wybudowal
      budynki. Czyli sam sfinansowal budowe. Rzetelne to podejscie!

      Za to juz na terenie Szczecina - przyklad osiedle w Warzymicach -
      dojazd do centrum to chyba z 10-15 km, a po prostu fuszerka (mam na
      mysli dewelopera Gryf), klient finansuje budowe, masa niedociagniec.
      Ceny jak z kosmosu.
      Podobne ceny maja inni deweloperzy. Przebitka ok 150-200%

      Nie mowcie mi wiec drodzy analitycy, ze to wina cen materialow i
      robocizny.
      Tja.. w Szczecinie to niby na budowach inni Polacy pracuja niz 40 km
      od miasta? A materialy to z marsa ida?
      Co do cen gruntu, to moze byc argument.

      Ale.. skoro malej firmie budowlanej oplaca sie sprzedac lokale w
      cenie ok 2500 m2 brutto, przy nabyciu kawalka gruntu i oddaniu
      zaledwie kilkunastu lokali - to jak szczecinskim deweloperom ma nie
      oplacic sie na takiej samej powierzchni budowanie duzo wiekszej
      ilosci mieszkan, w dodatku przy zamowieniach hurtowych ilosci, przy
      dobrych rabatach i znizkach na materialach?

      Po prostu ceny podbija popyt.
      Tak jak kiedys produktem pozadanym byl tel komorkowy. Pamietam, jak
      na rynek mial monopol jeden operator i jakie ceny walil.
      Teraz konkurencja przesciga sie w rabatach i promocjach.
      To samo bedzie z mieszkaniami, tylko kwestia czasu jak i swiadomosci
      kupujacych, iz jakosc i waga produktu (czyli M) ma sie niewymiernie
      do oferowanej ceny.

      Takze ciutke cierpliwosci zycze.


    • Gość: k Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: 212.32.107.* 05.10.07, 01:04
      Zaznaczam ze to kopiowane z onet.pl

      biznes.onet.pl/1,12,8,35116910,95433774,4151770,0,forum2.html

      Nie zabijecie, naciągacze na spadki, hieny, płatni analitycy, redaktorzy
      NIGDY naturalnej właściwości Giełdy jaką jest sukcesywny wzrost wartości
      oczywiście z pożądanymi korektami!!!! Nawet jeżeli wymodlicie recesję w Stanach
      to GPW zareaguje na nią krótkoterminowo a po kilku miesiącach podąży na północ
      już bez ekscytowania się WallStreet, a wiecie dlaczego? Powodów jest tysiąc ale
      przede wszystkim dlatego bo jesteśmy rynkiem wschodzącym głąby i to co ameryka
      już skonsumowała i strawiła przez setki lat swojego rozwoju czeka i nas!
      Myślicie, że Polacy którzy mają 700 mld nowych złotych oszczędności będą je
      trzymać na depozytach PKO z oprocentowaniem 3% w skali roku!? kiedy nasz kraj
      rozwija się w tempie 6-7% PKB!? Dlaczego np. Największy fundusz na świecie TCG
      już zadeklarował, że największą część kapitału skieruje do Polski?! dlatego bo
      po analizie makro naszego kraju stwierdził, że Polska rokuje największą stopę
      zwrotu w najbliższych latach!!! Do tych co bardzo pragną spadków i na forum
      wróżą krachy i załamanie giełdy to są to podli ludzie którzy życzą Polskiemu
      Państwu jak najgorzej i chcieliby aby nasza rodzima gospodarka uległa
      intensywnej zapaści, niewiedzą że GPW to wizytówka kondycji gospodarczej Polski
      na zewnątrz. Dodam na koniec, że mój znajomy z funduszy nie widzi masowych
      umorzeń jednostek a wręcz przeciwnie wiele osób pyta czy to już czas na kupno.
    • Gość: h Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: 212.32.107.* 05.10.07, 01:08

      Będzie Powrót HOSSY bo Mamy bardzo SILNĄ Walutę i PKB!!! To fakt, że mamy
      najsilniejszą gospodarkę od czasu chrztu Polski: najniższą inflację w UE !!!,
      jeden z najwyższych PKB na świecie, rekord świata w obniżaniu deficytu
      budżetowego, silną walutę, niskie stopy procentowe, brak ryzykownych kredytów
      subprime, bardzo duże rezerwy NBP ( Lepper kiedyś chciał się do nich dobrać),
      spadające bezrobocie, wzrost konsumpcji detalicznej, stale rosnącą rentowność
      operacyjną polskich spółek giełdowych, pierwsze miejsce na świecie w rankingu
      FPE, duże oszczędności jednostkowe Polaków (kilkaset miliardów złotych!),
      finansowanie strukturalne z funduszy Unijnych, brak bezpośrednich powiązań z
      gospodarką Amerykańską!, bardzo silną pozycję polskiego sektora bankowego(zyski
      netto rosną lawinowo, słyszeliście zapewne ostatnio o rekordzie kondycji naszych
      banków w sprawozdaniach za 2Q/2007), niski przyrost naturalny no i niedługo
      ruszy wielka budowa o wartości kilkaset miliardów zł "Euro 2012"i jakich Wy
      jeszcze chcecie warunków do inwestowania na GPW? lepszych już nie znajdziecie. A
      jeżeli zdarzają się dziwne i intensywne spadki na GPW pomimo dobrych parametrów
      makro to jest to sztucznie spreparowane działanie przez finansiere światową
      która wykorzystuje bojaźń Polaków do gospodarki amerykańskiej i odpowiednio z
      wyprzedzeniem zajmuje pozycje krótkie i kolesie zarabiają w kilka dni fortuny na
      strachliwości polaków. Jesteśmy młodym rynkiem wschodzącym i przed nami jeszcze
      wiele lat rozwoju i sukcesów, a aktualna korekta
      wakacyjno-urlopowo-amerykańsko-panikarska jest z natury rzeczy potrzebna bo to
      zdrowe i oczyszczające (zmusza zarządy spółek do cięższej pracy i uczy szacunku
      do inwestorów giełdowych, przypominając, że to dzięki ich kapitałowi mogli
      zaistnieć i mogą się rozwijać dalej). Na koniec NOWOŚĆ i SZOK dla naciągaczy na
      spadki: kilka dni temu komisja UE podwyższyła prognozy wzrostu gospodarczego dla
      Polski! a Ben Bernanke na sympozjum stwierdził, że nawet gdyby Amerykańska
      gospodarka zwolniła to najbardziej obawia się odpływu kapitału do krajów
      rozwijających się (rynki wschodzące, chiny, brazylia) bo tam Amerykanie będą
      mieć większą stopę zwrotu z inwestycji i giełdy!!! Jedyne co mnie martwi jako
      ekonomistę to ulgi prorodzinne i ustawy "okołobecikowe" i tylko to jest na
      dzisiaj zagrożeniem dla naszej gospodarki.
      • Gość: steady@najx.com Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 09:33
        to po co to kopiujesz na roznych tematach forow? Panika az kipi w wypowiedzi- wolanie tonacego. "Znajomy z funduszy" - swietne zrodlo.
      • Gość: Anna Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.chello.pl 05.10.07, 23:23
        Tak na spokojnie;

        1. Mieszasz cala gospodarke do jednego garnka z czescia inwestycji,
        jaka stanowi mieszkaniowka w duzych miastach, za posrednictwem
        deweloperow.
        2. Wierze we wzrosty w naszym kraju, i to w wielu dziedzinach.
        Rozwijamy sie preznie - ja temu nie przecze
        3. Nie zapowiadam tez bessy jesli chodzi o gielde.

        Tylko.. dlaczego jako posiadaczka akcji Warimpex, na razie trace, bo
        wartosc spadla? To kolejny znak, ze boom byl.. Rok temu. Na tym
        jeszcze rynek nieruchomosci bazuje. Na prognozach z boomu,
        utrzymaniu wywindowanych cen..
        .. jak i na polonii za granica.

        Pomysl organizowania targow nieruchomosci w Londynie, aby uzyskac
        klientow polskich na emigracji - to nie jest etap rozwoju. To
        kolejny sygnal, ze portfele Polakow sa grubo nadwyrezone i
        przecietnego a nawet ponadprzecietnego Kowalskiego, ktory mieszka i
        pracuje w PL, nie stac badz nie widzi sensu w kupowaniu obecnie
        mieszkania od dewelopera.

        Kolejek w bankach po kredyty i w biurach doradczych juz nie ma, jak
        rok temu..
        Za to buduje sie coraz wiecej i prezniej. Owszem, klienci beda, ale
        bedzie tez duza (znaczniejsza niz rok, dwa lata temu) oferta i ceny,
        ktore dopasuja sie do rynku dla Polakow. Bo rynki zagraniczne mowia,
        ze u nas "too late". A jest czas na inwestowanie np w Bulgarii.

        Mamy gorke, ale po woli sobie z niej bedziemy schodzic.
        Zreszta, jak dotad moje prognozy okazaly sie sluszne.
        Mowilam o dociagnieciu liny na sezon jesien-zima 07 - i jest. To
        ostatnia wielka proba wyciagniecia MAX profitu przez deweloperow.
        Kolejny rok przyniesie korekte a lato 08 bedzie korzystnym okresem
        do kupowania M.
    • 2misiaczki Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. 11.10.07, 06:58
      A czy policzyłaś jakie są koszty postawienkcjia budynku w centrum?
      -koszt działki
      - koszt porwoleń
      - decyzji
      - przyłączy (rozkopanie połowy funkcjonującej ulicy aby podpiąć
      kanalizcję)itd.
      Ceny materiałów trochę spadły to fakt ale robocizna wręcz przeciwnie.
      Połowa ludzi (budowlańców) wyjechała a Ci co zostali w bumie
      wygórowali swoje stawki trochę więcej niż trochę i dobrze terz im
      się należy. A ty myślisz, że co jutro powiedzą ok. tej Pani to my
      wykończymy mieszkanie za 40% mniej hihi.
      Sporo deweloperów to firmy SA i muszą wykonać plan założony na dany
      rok, więc teraz mowa o gratisach. Uwierz mi jak pójdziesz do nich w
      styczniu już możesz o tym zapomnieć.
      Jedyne co się zmieni i tu mówię do wszystkich to termin odbioru!!!
      Dlaczego jak ja kupowałam swoje mieszkanie 5 lat temu to klucze
      odebrałam w ciągu kilku miesięcy a teraz trzeba czekać kilkanaście a
      czasem -dziesiąt. Takie są realia w Warszawie.
      Nie liczę, że ceny mieszkań spadną nie na rynku pierwotnym (tak jak
      to jest w Stanach) na rynku wtórnym tak, bo ludzie zaślepieni chęcią
      zysku kupili swoje mieszkania patę lat temu po 3tyś/m' a teraz chcą
      po 10tyś. oni to faktycznie mają z czego zejść.
      A te 40% pozwoleń więcej to tylko w stosunku do deweloperów czy
      ogólnie do wszystkich? Bo szczerze mówiąc to jeśli ktoś ma działkę w
      fajnym miejscu to musiałby być chory chcąc kupić mieszkanie 3-4pok.
      w Warszawie. koszt mieszkania 4 pok. (ok.100m)to koszt budowy domu.
      Tylko jeden problem działka, której cena to minimum pół miliona.

      • Gość: steady@najx.com Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.10.07, 11:56
        a kto mowi o budowaniu mieszkan w CENTRUM ?

        > wygórowali swoje stawki trochę więcej niż trochę i dobrze terz im

        najpierw czlowieczku idz do szkoly i sie ortografii poducz
      • satorianus Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. 25.12.08, 00:41
        > A czy policzyłaś jakie są koszty postawienkcjia budynku w centrum?
        > -koszt działki
        Owszem, wyższy.

        > - koszt porwoleń
        te same co na prowincji. Niby czemu miałyby być wyższe?

        > - decyzji
        j. w

        > - przyłączy (rozkopanie połowy funkcjonującej ulicy aby podpiąć
        > kanalizcję)itd.

        czy za wykopanie dziury w ziemi w Centrum płaci się jakiś specjalny podatek,
        albo coś? Na moje oko to może być tylko łatwiej- wszystkie instalacje są
        położone znacznie bliżej

        > koszt mieszkania 4 pok. (ok.100m)to koszt budowy domu.

        Przepraszam, ale tym zdaniem ostatecznie dowodzisz, że nie masz zielonego
        pojęcia o kosztach budowy. Za cenę 100m2 w Warszawie jesteś w stanie wybudować 4
        domy o tym samym metrażu.
    • Gość: do anny Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: 212.32.104.* 13.10.07, 12:47
      widac ze nie wiesz o czym mowisz, kazdemu polakwi wydaje sie ze jest expertem od
      wszystkiego bo przeczytal artukul i posiedzial na forum nikt nie ma zlotej kuli
      a czas na inwestowanie w bulgarii to byl 2 lata temu i nie mowie tutaj o jakiejs
      super tajnej wiedzy juz 2-3 lata temu kazdy program telewizyjny kazda
      najmniejsza agencja nieruchomosci w formie przystepnej dla "zwyklych" ludzi czy
      to anglikow czy francuzow, niemcow trabila "inwestuj w bulgarii" w zwiazku z tym
      oraz brakiem polityki ochronnj cale plaze ogromne tereny zostaly zabudwane
      "aprtamentami" ktorych nikt nie chce wynajmowac a boom w bulgarii to byl 2 lata
      temu teraz wszyscy sie wycofuja a badania wykazuja ze przecietnemu bulgarowi
      najdalej w clej nowej europie do kupna mieszkania - ich jest tylko 4 mln i
      jedyne co maja to te turystyke i korupcje, a teraz to sobie nawet plaze
      zniszczyli budowaniem "apartamentow" wszedzie. Wlasnie dopiero teraz wszystkie
      oczy zwrocily sie na Polske bo Polska jest duza Polacy maja opinie pracowitych i
      nie zyjemy tylko z turystyki. Bys sie zdziwila.
      • Gość: steady@najx.com Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.10.07, 19:18
        >Wlasnie dopiero teraz wszystkie
        > oczy zwrocily sie na Polske bo Polska jest duza Polacy maja opinie pracowitych
        > i
        > nie zyjemy tylko z turystyki. Bys sie zdziwila.

        a co na to lekarz ? daje nadzieje na dojscie do zdrowia?
        • Gość: Cygan Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.cnb.com.pl 01.11.07, 20:41
          Argumentów brakuje, steady pajacu?
          • steady_at_najx Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. 02.11.07, 22:00
            kretynow sie ignoruje - zwlaszcza takich uzywajacych "argumentow" - dlatego
            zignoruje was obu....
    • Gość: Anna Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.chello.pl 17.10.07, 10:51
      No i ceny spadaja. :)
      Jeszcze po wolutku, ale za rok, to sie bedzie dzialo!

      W Wawie ceny spadaja o ok 500 zl za m2
      W Kraku podobnie, acz zalezy od inwestycji
      Gdansk sie trzyma, ale ceny juz nie rosna
      W Szczecinie spadek nawet 1000 pln na m2!

      Nie wiem jak sie bedzie dzialo jesli chodzi o inwestycje nadmorskie
      i gorskie. Bo sie uspokoilo, ale spadku nie widac.
      Tak czy siak, jestesmy na gorce i trzeba bedzie z niej po woli
      schodzic. :)
      • Gość: Jan Kowalski Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.icm.edu.pl 17.10.07, 12:37
        Spadek cen może być pozorny. Wszystko zależy jak liczyć. Wystarczy żeby
        wcześniej została oddana inwestycja z droższymi mieszkaniami a przez najbliższe
        pół roku nic nie będzie się budować to wtedy średnio tanieje ale nikt mniej nie
        płaci.
        • Gość: steady@najx.com Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 12:49
          a to dlaczego ma sie nie budowac ?
          • Gość: Jan Kowalski Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.icm.edu.pl 17.10.07, 12:57
            Gość portalu: steady@najx.com napisał(a):

            > a to dlaczego ma sie nie budować ?

            Chociażby z takiej, że developerowi nie opłaca się budowa np z 500 mieszkań z
            marżą 10%. Jeżeli ludzi nie będzie stać na mieszkania to ich nie będą budowane.
            • Gość: steady@najx.com Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 13:12
              dobre, dobre, to niech nie buduja. Przyroda nie znosi prozni. Znajda sie tacy ktorym sie to oplacac bedzie.
              • Gość: Jan Kowalski Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.icm.edu.pl 17.10.07, 13:40
                Gość portalu: steady@najx.com napisał(a):

                > dobre, dobre, to niech nie buduja. Przyroda nie znosi prozni. Znajda sie tacy k
                > torym sie to oplacac bedzie.

                Tylko żeby jeszcze w takim miejscu gdzie chciałbym kupić.
                • Gość: steady@najx.com Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 13:45
                  znajda sie i tacy.
                  • Gość: G300 [...] IP: *.chello.pl 25.10.07, 00:03
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • satorianus Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. 24.12.08, 23:04
            Ja nie wiem dlaczego, ale... po prostu się nie buduje. Większość przyszłych
            inwestycji została anulowana lub przełożona. Tak właśnie działają oligopole o
            których pisałem Ci już jakiś czas temu.
    • Gość: tom Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: 84.203.113.* 30.10.07, 15:35
      Anno, to co napisalas pare tyg wstecz, mozna przeczytac w irlandzko-
      angielskiej gazecie. Anglikom specjalisci doradzaja, by sprzedawac
      wlasnie teraz mieszkania, ktore zakupili pod inwestycje w Kraku,
      Wawie czy innych miastach. Nie wiem jakie beda tego efekty, ale
      radze wszystkim zainteresowanym pobuszowac po necie, po
      anglojezycznych stronach. Ja sam naszego dziwnego optymizmu i tego
      co nam wciskaja, nie rozumiem.
      Wierze, ze dziala tu zasada manipulacji mas. Mechanizmy opracowane
      przez ekspertow, majace na celu wywolanie owczego pedu.
      Paru sie przeliczylo. Paru sie nabralo. Takie zycie. Paru tez
      zapewne straci, a paru juz zyskalo. That is life.
    • Gość: up Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: 193.120.116.* 24.11.07, 14:58
      up ;)

      No i moi mili, ta prognoza zaczyna sie po woli spelniac. ;)
    • Gość: Anna Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.chello.pl 23.12.07, 21:51
      Moja prognoza jeszcze pare miesiecy temu byla wysmiewana.
      Potem bylam uwazana tylko za idiotke i zazdrosnika (niewiadomo
      czemu, bo wlasne M mam!)
      Teraz znajomi kiwaja glowami: hmm... faktycznie, chyba masz racje.

      A ja wiem, ze racje mam.

      Takze kto jeszcze nie kupil, niech smialo poczeka. Bardziej mu sie
      oplaci zameldowac u rodzicow/rodziny i wynajac, niz nabijac kase
      cwaniakom.
      A ci, ktorzy nie sprzedali, bo chcieli wiecej zarobic... Wspolczuje!
      O kupca na uzywane bedzie coraz trudniej. Ceny trzeba bedzie
      opuscic, a o klienta walczyc, zachecac go, negocjowac.

      Takze, Rodacy, sytuacja ustabilizuje sie i to na dobre. Nie
      sluchajcie Wyborczej, bo pisze bzdury.

      Teraz wciska nam kit, ze stabilizacja potrwa pare miesiecy. Bzdura.
      To kolejny trik, aby zachecic do zakupu tych, ktorzy nie kupowali w
      panice, a ktorzy boja sie kolejnych fal wzrostu cen. Nie wiem na
      kogo zadziala haczyk typu "kup teraz poki ceny stoja w miejscu". Na
      naiwniakow pewnie tak, niestety...

      A ja Wam mowie tak:
      Nie kupuj teraz, bo kto kupuje na czubku gorki, ten straci. Rynek
      jak sinusoida. Teraz doszlismy do maxymalnego czubka, potem beda
      owszem wahania cen na plus i minus, ale nie beda ponad ten czubek,
      ktory jest teraz. Do tego odejda spekulanci, a towar nieruchomosci
      nie bedzie produktem deficytowym. Tak samo jak byl boom na laptopy
      czy komorki. Moj pierwszy i to badziewny aparat Sagem kupilam za 600
      zl, a minuta rozmowy kosztowala ponad 2 zl! Dzis, dzieki ogolnej
      dostepnosci i duzej konkurencji, mamy lepsze oferty i tanie telefony.

      Podobnie sie zaczyna dziac z deweloperka. Na polski rynek wkroczylo
      w tym roku mase zagranicznych firm, ktore zaczna oferowac dobra
      jakosc po normalnej niewywindowanej cenie.

      Niedlugo wroci harmonia w relacji Sprzedawca-Klient, a wywindowani
      cwaniacy, zarabiajacy 150-300% na m2 beda sie glowic, jakie to
      kolejne promocje wymyslic.

      Deweloperzy, ktorzy beda zmuszeni obnizyc ceny, beda sprzedawac
      mieszkania np przez firmy posrednicze. Po to, aby ich image nie
      ulegl znieksztalceniu.

      ;)
      • Gość: Anna Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.chello.pl 23.12.07, 22:02
        Jeszcze dodam, ze prognozuje spadki w y w i n d o w a n y c h cen!
        Te firmy budowlane i ci deweloperzy, ktorzy nie przekroczyli granicy
        dobrego smaku, z pewnoscia znajda klientow.
        Mysle, ze cena 4000 brutto za m2 w kazdym srednim lub wiekszym
        miescie, w dobrej lub sredniej lokalizacji, w miescie w ktorym
        znajduja sie roznorakie firmy i miejsca pracy, jest do
        zaakceptowania. Szczegolnie, jesli dostaniemy do tego balkon i
        piwnice czy miejsce postojowe.
        • steady_at_najx Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. 24.12.07, 11:03
          Anno, witaj w KZS-ie.

          Jestesmy z tymi pogladami wysmiewani od roku - wmawiano nam, ze
          spadki wieszczylismy juz w 2005, ze mowilismy o 3tys/m w Wawie itp
          bzdury.

          Ale jak widac realia popieraja nasze argumenty... juz.
          • Gość: Anna Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.szczecin.mm.pl 22.12.08, 21:19

            To moj watek archiwalny.

            Dodam, ze jestem pewna, iz najblizsze 10 lat nie przyniosa zadnych
            podwyzek cen mieszkan, a wlasnie spadek, po nim stabilizacje na
            dluuuugie lata.

            Spadek, jaki przewiduje to 25-40 % od ceny wyjsciowej, w zaleznosci
            od lokalizacji, standardu.

            Warszawa przejdzie wielka burze. Z kolei male miasta, w ktorych nie
            bylo tak drastycznych zwrotow akcji, przejda kryzys najlagodniej.

            Z zakupem mieszkania nie ma sie dzis co spieszyc.
            Wybierajcie, negocjujcie i poczekajcie jeszcze.
            • Gość: areq Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:25
              Fajnie mieć rację co nie?!!
              A wiesz,że nadal znajdują się wieszczący wzrosty cen już w
              2009r??:):)Faktycznie wszelakie znaki na ziemi i niebie dają takie
              podstawy:):)
    • Gość: ktorym latem? Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.opera-mini.net 25.12.08, 20:13
      bo przed nami juz czwarte polrocze tych raptownych spadkow, a mieszkania kosztuja tyle, ile kosztowaly... co powiecie za rok?
      • Gość: kuzyn Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.centertel.pl 26.12.08, 07:53
        Co slepemu po oczach?
      • Gość: GOŚĆ Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.gprs.plus.pl 01.01.09, 17:47
        Które mieszkania kosztują tyle co kosztowały? Różowe okulary coś
        szwankują? Szaman od zaklinania zawiódł? Z tego co pamiętam jak
        chodziłem po developerach za balkon chcieli 20 000 zł a teraz jak
        czytałem ofertę to mam gratis. Garaż też podogbo.
    • Gość: fox Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 10:01
      Przyznam się, czytam różne wypowiedzi i czekam na te spadki, ale nie
      widzę, zeby jakoś drastycznie ceny szły w dół. Podam przykłady z
      autopsji ponieważ zajmowałem się remontami/wykańczaniem i sprzedażą
      mieszkań. W 2006 kupiłem mieszkanie w Katowicach, 4 pokoje 75 m2, 1
      pietro w świezo wyremontowanym 4 piętrowym budynku z lat 80, dobra
      lokalizacja i cena za metr nieco ponad 1300 zł! Pytam sie ekspertów
      od kryzysu i spadków kiedy kupię takie mieszkanie w podobnej cenie
      (100000 zł)?. Podobna sprawa z działkami. Czerwiec 2006 bardzo ładną
      działke budowlaną (1300 m2) w Gdyni kupiłem za 70zł/m2! Dzisiejsze
      ceny - najmniej 300-400zł/m2, a w okolicy są działki, z które ludzie
      chcą powyżej 1000zł/m2!. Staram się wyszukiwać ciekawe oferty, ale
      po prostu jest to wszystko za drogie jak dla mnie, więc pytam kiedy
      ceny wrócą do normalnego poziomu. Na przełomie 2005/2006 mozna było
      kupić nowe 2 pokojowe mieszkanie w Gdyni na atrakcyjnym nowym
      osiedlu za około 2500zł/m2, ja kupowałem w czerwcu 2006 i płaciłem
      już prawie 3500, teraz ludzie chcą po 6000-7000 za m2. Gdzie te
      spadki? gdzie kryzys! Przed 2006 kupowałem w Katowicach mieszkania
      30-35 m2 w dobrych lokalizacjach nawet za 50000 zł!, w mniej
      atrakcyjnych jeszcze taniej, duże mieszkania kosztowały koło 100000-
      150000 zł. W Gdańsku w grudniu 2005 kupiłem prawie nową kawalerkę za
      70000zł, za dom do remontu w Katowicach, w dobrej dzielnicy
      zapłaciłem na przełomie 2005/2006 100000 zł. I to były uczciwe ceny,
      a nie było wtedy zadnego kryzysu, a teraz co mamy niby wielki
      kryzys, a ceny z kosmosu!
      • Gość: kielbasa Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.2a.pl 02.01.09, 17:51
        To wlasnie przez takich spekulantow jak Ty..
        • Gość: maniek Re: Ceny pieknie spadna. W przyszlym roku latem. IP: *.chello.pl 03.01.09, 00:54
          Dokłądnie, dzięki spekulantom ceny często wariują, ludzi ine stać na swoje
          pierwsze mieszkanie.
      • Gość: jacek chlopie - to wy teraz macie internet w szpitalu ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 08:28
        co za postepy psychiatrii !!!!

        ceny jakie podajesz nie istnialy w 2006 nawet w bajkach

        o wielu OKAZJACH wiem (np. tajne licytacje komornicze) ale takich
        poziomow w PLN (moze ci sie waluty pozajaczkowaly) ale takich
        poziomow nie osiagaly nawet KRADZIONE mieszkania

        bzdury fox
        • Gość: fox Re: chlopie - to wy teraz macie internet w szpita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 11:25
          pisz co chcesz, kupowałem w takich cenach i waluty mi się nie
          pomyliły. Na dodatek kilka z tych przykładów, które podałem to nie
          były żadne wielkie okazje, tylko zwykłe ofery, które dosyc długo
          wisiały, a ludzie oglądali i szli dalej ogladac inne. Nie było tak,
          jak w czasie boomu, że musisz kupić, bo to okazja i ktoś sprzątnie
          ci sprzed nosa, albo jutro cena będzie wyższa. Poza tym chyba nie
          orientujesz się co to jest dom do remontu, albo mieszkanie do
          wykończenia. Ja nie jestem zadnym spekulantem, kupowałem najczęściej
          mieszkania/domy DO REMONTU i dopiero po wykończeniu/remoncie
          sprzedawałem. Sprzedałem też kilka domów wybudowanych na kupionych
          przez siebie działkach. Nie mam zamiaru się z nikim kłócić, przez to
          całe szalestwo z cenami wprawdzie zarobiłem - jak ceny znacząco
          wzrosły to nic juz u nas nie kupowałem, bo było dla mnie za drogo
          tylko posprzedawałem wyremontowane mieszkania, które kupilem
          wczesniej (nie było to jednak celowe działanie, tylko tak się po
          prostu złozyło) Jednak zyłoby mi się spokojniej w sytuacji, gdy ceny
          były stabilne i niższe niż przed tą nagonką i pompowaniem balona.
          • trolejbusowy_batyskaf Re: chlopie - to wy teraz macie internet w szpita 03.01.09, 12:22
            Jeszcze niedawno czytajac to forum mozna bylo odniesc wrazenie, ze jestesmy ostatnim pokoleniem Polakow ktore bedzie w stanie kupic sobie mieszkania, a kto nie zrobi tego _natychmiast_ - przegra zycie. Teraz wraca normalnosc, powoli bo powoli ale wraca. Dolicz do cen ktore podawales inflacje przez te wszystkie lata (powiedzmy 5% w skali roku), ryczaltem drugie tyle za wzrost plac i czekaj, kryzys sie dopiero rozkreca.
            • Gość: gość spadają,spadają... IP: 89.174.106.* 03.01.09, 23:23
              w wakacje 2008 oglądałem ładne mieszkanie (kraków) 71 metrówkw. za
              cenę 430000 zł .zastanawiałem się czy kupić-odpuściłem..i dzięki
              bogu-minęło pół roku i to samo mieszkanie kosztuje 305 000 . ładne
              jaja co!!!! już mam 125000 w kieszeni.cene kształtuje rynek-dam za
              nie 250 000 zł----
              • Gość: Dzidek Re: spadają,spadają... IP: *.chello.pl 04.01.09, 14:13
                Myślę, że tak będzie ale potrwa to jeszcze kilka lat, zanim spadnie cena do 250.
                Co zrobić, jeżeli teraz ktoś potrzebuje mieszkania? Musi szukać
                najkorzystniejszych ofert. Nie ma rady. Nie każdy może przełożyć kupno
                mieszkania o kilka lat.
                • steady_at_najx Re: spadają,spadają... 04.01.09, 14:34
                  >Co zrobić, jeżeli teraz ktoś potrzebuje mieszkania?

                  Kupic. A jak go nie stac oszczedzac na wklad wynajmujac lub mieszkac "z mama". A jak nie moze bo nie nie wychodzi myslec o tym jak zrobic zeby zarobic. To naturalna kolej rzeczy.

                  Wystarczy juz epoki mlodych gniewnych konczacych studia i momentalnie majacych "pretensje" do polmilionowych kredytow przy zerowym wkladzie wlasnym. Co bylo niejako pompa tej chorej gonitwy cen...

                  Niestety ci co teraz chca kupic sa ofiarami tej goraczki "0% wkladu". Musza niestety przestawic sie na inny rodzaj myslenia.
    • Gość: letnik Zgadzam się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 18:17
      W przyszłym roku latem!
      • Gość: templariusz Re: Zgadzam się! IP: *.chello.pl 10.10.09, 00:08
        Wasze gołodupskie pitolenie nie zmieni oczywistego faktu: ceny od
        zeszłego roku wzrosły i będą rosnąć dalej, a kto nie kupił przegrał
        rzycie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka