Dodaj do ulubionych

Warszawa do wynajęcia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:03
Kawalerkę w lokalizacji z dobrym połączeniem komunikacyjnym (30 min
dojazdu) z Centrum można kupić bez większego problemu i bez
negocjacji za 250-280 tys zł (czyli 1400-1700 zł raty kredytowej w
złotówkach i odpowiednio mniej w CHF), w internecie stoi setki
mieszkań kupionych w celach spekulacyjnych gdzie sprzedający jest w
stanie opuścić z 10-20% jeszcze z tej ceny. Po co w takim razie
wynajmować kawalerkę za 1900 zł??? Jedyne co mi się nasuwa to, że
część chce wynająć tylko na krótki okres lub że mówimy tylko o
kawalerkach luksusowych z klimatyzacją, wielkim tarasem i kominkiem
o powierzchni ok. 120 m2 (czyli wybraliśmy 0.000000001% populacji
kawalerek i na tej bazie budujemy nasz pogląd)
Obserwuj wątek
    • Gość: wolf Re: Warszawa do wynajęcia IP: *.aster.pl 08.11.07, 00:39
      A moze raczej zaskoczenie. Wynajem od pewnego czasu jest duzo tanszy niz
      kredytowa rata, a w tym roku sie tak to porobilo, ze hohoho. Tez mieszkam na
      wynajmie i troche znudzila mi sie chatka i chcialem zmienic. Popatrzylem na ceny
      i juz nie chce mi sie zmieniac.
      Troche proporcje zostaly zachwiane. Ale rynek dziala - teraz ludzie beda
      kupowac, mieszkania pojda w gore i wynajem znow bedzie oplacalny :)
      • Gość: Wawiaczek Ile byscie dali? IP: *.2a.pl 08.11.07, 02:04
        Zastanawiam sie nad wynajmem swojej norki i pomieszkaniem z
        rodzicami.

        Kawalerka 34 m2. Blok 2002 Kabaty, 11 pietro (ostatnie)widok na park
        natolinski, Wilanow i Las Kabacki), klimatyzacja, balkon 4 m2,
        lazienka z kabina prysznicowa (montowana w 2005) grzejnik od nowosci
        w lazience wymieniony na maly miedziany (daje tyle samo ciepla ale
        mniej miejsca zajmuje, dostep do internetu (jak widac:), do metra
        wiecej jedzie sie winda na dol, niz idzie w lini prostej po
        chodniku, 2 miejsca w rowerowni, tel. stacjonarny, kablowka 10
        zl/msc. kuchnia przecietne meble zabudowane, plyta ceramiczna,
        lodowka z zamrazarka, pochlaniacz, w przedpokoju szafa zabudowa, na
        podlodze w calym mieszkaniu oprocz lazienki wykladzina (pod nia sa
        polozone panele parkietopodobne, ale gdyby chcialo sie zdjac
        wykladzine trzeba by panele oblistwowac. Tesco calodobowe 5 min
        piechota. 5 min piechota basen, silownia, sauny, szkola nurkowania,
        co kto chce.

        Mankamenty, nie jest cicho w dzien, nie ma takiego jazgotu jak w
        centrum, ale nie ma tez ciszy, w nocy juz oki. W lato z racji
        ostatniego pietra mieszkanie sie nagrzewa i trzeba uzywac
        klimatyzacji (przynajmniej raz na jakis czas), w okolicznych
        sklepikach ceny sa bardzo wysokie, ratuje mnie tesco, ale nie zawsze
        po 2 bulki chce sie isc do marketu,

        Ile byscie dali za takie mieszkanie kupno i wynajem. Wiem, ze moge
        wejsc na strony i sprawdzic, ale chodzi mi konkretnie o takie jak
        moje.

        Ps. Jak sobie pomysle, ze zaplacilismy (rodzice) za nie 120 tys.
        (jeszcze wtedy z ulga) zl i zastanawialismy sie czy sie nie
        wstrzymac to cieplo mi sie robi...
    • Gość: se Re: Warszawa do wynajęcia IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 08.11.07, 08:56
      luksusowych?? ze niby nowoczesnie urzadzone - tez mi luksus - jepnijcie sie w glowe
      • Gość: Marcus2 Re: Warszawa do wynajęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 09:46
        Sprawdź słowo 'sarkazm' w słowniku przez 's' nie przez 'z' i kup
        sobie kurs zrozumienia czytanego tekstu
    • Gość: ZiomisławPaliblant W końcu hołota zrozumiała rzecz oczywistą. IP: *.e-wro.net.pl 22.11.07, 19:06
      Że mieszkanie nie jest dla każdego. Znaczna większość ludzi na tzw. Zachodzie nie ma mieszkania, tylko wynajmuje. U nas też tak będzie.
    • Gość: Vincent 1500zł za 3 pokoje niedaleko od centrum IP: *.tcl113.dsl.pol.co.uk 23.11.07, 02:57
      Ja płacę ok. 1500zł z opłatami za mieszkanie 3-pokojowe dzielone z drugą osobą
      (której częściej nie ma, niż jest) 10 minut piechotą od centrum miasta. Pokój
      dzienny 6x4m, pokój własny z łóżkiem dwuosobowym, kuchnio-jadalnia 4x5m, miejsce
      parkingowe, w łazience bath spa, wszystko na wyposażeniu włącznie z
      bezprzewodowym netem 1mbit, zmywarką, mikrofalą, blenderem, etc. Aha,
      zapomniałbym dodać - nie w Warszawie. W Glasgow. Pozdrawiam, Vincent
      • Gość: aleksy1978 dziwincset + 2 flaszki... IP: *.pl.man-mn.com 23.11.07, 08:04
        tyle place za maly ale przytulny lokal pod mostem na Zoliborzu.Zima
        troche wieje od rzeki ale latem mam piekny widok i plaze z kamieni i
        gruzu o 2 kroki!
        • Gość: Aneta Nie chce mi się wierzyć.... IP: 62.29.142.* 23.11.07, 08:26
          Ja płacę za kawalerkę na Woli, tuż obok ratusza, w pełni umeblowaną
          i wyposażoną(kuchenka, nowa łazienka, pralka, odkurzacz, nowe meble)
          750 zł plus opłaty, czyli za wszystko wychodzi 900 zł. Znajomi
          proponowali mi wynajem mieszkania za 500zł, ale znacznie dalej, więc
          nie zdecydowałam się....
    • Gość: autor Re: Warszawa do wynajęcia IP: 84.77.245.* 23.11.07, 10:30
      "wynajęcie jednopokojowego mieszkania na Mokotowie kosztuje już nawet 1900 zł."

      Jeśli ta cena odzwierciedla stan faktyczny, to trzeba być rzeczywiście
      szaleńcem, żeby chcieć mieszkać w Wawie. Za te pieniądze wolę wynająć
      jednopokojowe klimatyczne mieszkanie w niezłej kamienicy na Starym Mieście w
      Barcelonie, zarabiać 2-3 razy więcej i pod koniec listopada cieszyć się 17
      stopniami C i słońcem.
    • bubster Re: Warszawa do wynajęcia 23.11.07, 10:47
      Ja za kawalerkę przy metrze na ursynowie płacę 800 zł + media
      nie jest nowocześne urządzona, klimy nie ma ale nie narzekam
      nie wiem skąd cena 1900 zł...
      • Gość: :) Re: Warszawa do wynajęcia IP: 83.238.13.* 23.11.07, 11:06
        No to super. Ja do tej pory też płaciłam 900 za kawalerkę, ale
        niestety muszę ją opuścić(została sprzedana) i od miesiąca bardzo
        intensywnie szukam czegoś nowego. Niestety jedyne mieszkanie jakie
        udało mi się obejrzeć w cenie poniżej tysiąca zł to obskurna
        kawalerka na pradze z taką kuchną i łazienką, że nie wiem czy
        przemogłabym się żeby z nich korzystać. Katastrofa.
        A ta cena za kawalerkę na mokotowie podana w artykule jest niestety
        prawwdziwa. Mało tego, tyle to za kawalerkę bez absolutnie żadnych
        rewelacji, maksymalnie przeciętną.
        • Gość: aleksy1978 Polska to naprawde kraj-absurd! IP: *.pl.man-mn.com 23.11.07, 11:27
          A moglem zostac na mej wsi i wachac zapach gnoju...
          Pracowac,wode chlac i zyc!W tym wsanskim,swojskim znoju.



          -->A to k..... Polska wlasnie!<--
    • Gość: Sagitta Jak sie utrzymac? :/ IP: *.arcabit.com 23.11.07, 11:34
      Ja mam to szczescie, ze wynajmuje mieszkanie od znajomych brata, ktorzy,
      mieszkajac w Stanach, potrzebowali kogos do "pilnowania". Wyprowadzamy sie (z
      moim Mezczyzna) w Sylwestra. Bedziemy placic okolo 900zl, razem z oplatami,
      mieszkanie jest 3 pokojowe (jeden pokoj zajety przez bambetle wlascicieli). Nie
      zarabiamy duzo (ja - 1600, On - najwyzej 2000 - na reke). Niestety co miesiac
      odpada kaska na stale wydadki, takie jak karta miejska, samochod, lekarstwa itp.
      Trzeba pa pamietac, ze nie samym jedzeniem czlowiek zyje. Bedzie ciezko, ale
      pomoga Tesciowie. Zastanawiam sie tylko, co bedzie, gdy trzeba sie bedzie
      wyprowadzic na swoje (wpierw to swoje znalezc), gdy oplaty beda wyzsze.
      Zastanawiam sie takze, gdzie mieszkaja osoby, ktore zarabiaja jeszcze mniej od
      nas. Za co zyja? Nie zawsze mozna liczyc na wsparcie rodziny...
    • ozlem Warszawa do wynajęcia 23.11.07, 12:26
      Nie rozumiem jak wynajem może byc bardziej opłacalny od zakupu? Przy
      wynajmie przecież te 1900 co miesiąc idą w błoto (do kieszeni
      właściciela)... A przy zakupie idą na raty kredytu i włożone
      pieniądze można odzyskać przy sprzedaży mieszkania...
    • Gość: mcbet Przestancie podkrecac ceny w mediach!!!! IP: *.rzeczpospolita.pl 23.11.07, 13:55
      Znow jest jak ze sprzedaza mieszkan - ciagle doniesienie o rekordach cenowych
      nakrecaly klientow.
      Teraz piszac takie artykuly, podkrecicie ceny wynajmow (no bo kto nie podniesie,
      jak wyczyta ze mozna brac wiecej).

      PS. Jeszcze moze Kublik zrobi ramke o zlych starych wrednych samochodach z
      zachodu ;)
      • Gość: Simsheim Re: Przestancie podkrecac ceny w mediach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 14:06
        Ja odnajmuję, dwa umeblowane pokoje 40 m2 na Woli w pobliżu Wola Park.
        Za 700 zł plus media w Praktyce więc można zmieścić się w 1000. tu chyba nie
        jest drogo.
        • inka-inka-inka Szukam szukam 23.11.07, 14:46
          A ja juz szukam tak długo jakiegos mieszkanka lub pokoju i nic :(
          Jakby ktos coś słyszał lub chcial wynajac najlepiej w dzielnicach
          Bielany, Żoliborz, Śródmieście, Centrum, wola, Bemowo (generalnie
          lewa strona wisły) to bardzo prosze o kontakt
    • mezzanine78 Re: Warszawa do wynajęcia 24.11.07, 09:29
      www.domiporta.pl/details,191,85730.asp
      mieszkanie do wynajecia 40m2 za 1,4 do negocjacji; super lokalizacja blisko
      centrum i łazienek;

      co prawda ogłoszenie jest z wrzesnia ale bardziej aktualne
      z listopada dotyczące mieszkania dwupokojewgo (48 m2) tez wydaje sie tanie w
      porownaniu z cytowanym przez czynszem w wysokosci 1,9 tys. za kawalerke

      www.domiporta.pl/details,191,103138813.asp
      dla nie wtajemniczonych dodam ze obydwa mieszkania znajduja sie na tym
      'bezpiecznym' mokotowie...

      ja w lipcu wynajalem mieszkanie 35 m2 za 1,1 tys.;
      GW - wyluzujcie z tymi panikarskimi tekstami!!!

      • Gość: Gość Re: Warszawa do wynajęcia IP: *.toya.net.pl 24.11.07, 10:46
        Przesłanie jest jasne - nakręcić ceny wynajmu tak żeby znów były
        równe bądź wyższe od raty (teraz są niższe) to może znowu ruszy
        sprzedaż mieszkań. Ale...

        Jest jeden problem którego GW wydaje się nie dostrzegać. Ceny
        mieszkań można było nakręcać do granic zdolności kredytowej - jak
        ktoś nie radził sobie z ratą przy kredycie na 30 lat, zawsze mógł
        wziąść na 40 a nawet 50 i jakoś sprzedaż szła. Ale przy wynajmie moi
        drodzy Państwo dziennikarze jest jeden problem - tutaj kredytu nikt
        nie dostanie, pieniędzy których oczekujecie z d..y nie wyjmie, ci
        którzy dużo zarabiają dawno już kupili a pozostałych skoro nie stać
        na raty to tym bardziej nie stać na wynajm - trzeba być naprawdę
        łosiem do kwadratu żeby nie dostrzegać tej prostej różnicy. W
        najgorszym wypadku wynajmujący mieszkania wyjdą do pracy do
        miast/państw gdzie relacja ceny wynajmu/mieszkania do zarobków jest
        korzystniejsza i właściciele mieszkań dopiero będą mieli problem.
        Moi drodzy uświadomcie sobie że granice od ładnych paru lat są
        otwarte i nikogo nic tu nie trzyma :) Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka