Dodaj do ulubionych

Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 10:39
Pierdu, pierdu ...
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: *.udt.pl 06.02.08, 13:32
      A niech rosnie. Juz od dawna sie zastanawiam czy zostac w Polsce,
      czy moze skorzystac z wielu nadarzajacych sie okazji pracy za
      granica. Teraz decyzja bedzie latwiejsza.
      • mike-great Tusk kłamał, kłamał, kłamał, kłamał, kłamał, kłama 06.02.08, 14:06
        Tusk kłamał, kłamał, kłamał, kłamał, kłamał, kłamał...
    • Gość: Odbyt Taaa IP: 62.29.157.* 06.02.08, 13:37
      Taki artykuły tylko dowodzą, że niebawem ceny polecą.
      • Gość: qwerty Znalazłem 10 ekip w tydzień i zatrudnię tylko 1 IP: *.pkobp.pl 06.02.08, 14:23
        Wcale nie tą najtańszą.. Ten artykuł jest bezsensowny.
        • junk92508 Kłamią -obok że deweloperzy wstrzymuja budowy 09.02.08, 00:01
          W sąsiednim artykule jest że deweloperzy nie będą budować i ceny wzrosną...

          A tu że materiałów brakuje mimo rosnącej produkcji i importu
          więc ceny wzrosną...

          Tymczasem albo jedno albo drugie...

          Kłamliwa propaganda....
    • Gość: amon 10 proc. w tą czy w tą, co za różnica IP: *.satfilm.net.pl 06.02.08, 13:46
      10 proc. w tą czy w tą, co za różnica. I tak ceny domów i mieszkań
      są tak astronomiczne, że przeciętny człowiek może o nich zapomnieć.
    • Gość: K0pytko Gadzinówka Wyborcza łże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:47
      Artykuł sponsorowany przez producentów materiałów budowlanych. Nie dajmy się
      zwariować. Liczba i wartość kredytów hipotecznych wyraźnie spada, więc kto niby
      będzie kupował te materiały budowlane?
    • Gość: XXX Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: *.acn.waw.pl 06.02.08, 13:57
      producenci materiałów juz niedługo będą błagać na kolanach kilentów
      • Gość: ttdd Nie budujecie, wiec skad ta wiedza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 14:05
        Nie macie pojecia, o czym piszecie. Wiec po co to robicie?
        Ceny materialow rosna. Robocizna jest strasznie droga. Fachowcow brak.
        Naciagaczy mnostwo. Materialy sa, fakt, ale jest spory popyt, wiec w tym roku
        taniej nie bedzie. W przyszlym - watpie...szczegolnie rak do pracy brak i tu
        cena znow pojdzie w gore.

        Ale Wy wiecie lepiej....
        Aha, to nie jest tekst GW... tak dla scislosci.
        • Gość: asd Re: Nie budujecie, wiec skad ta wiedza? IP: *.pkobp.pl 06.02.08, 14:12
          Budujemy, więc wiemy. Fachowców jest pełno, nie ma tej sytuacji co przed rokiem
          że wolne ekipy dopiero w 2008. Składy pełne materiałów. Ktoś chce wziąć kasę za
          podwyżkę cen, na którą kupujący się zgodzą czytając takie artykuły. Poczekajmy a
          będzie zjazd totalny, oprocentowanie kredytów - wzrost, bezrobocie w irlandii -
          wzrost, kurs funta spadek, światowa koniunktura w budownictwie - spadek :LOL:
    • Gość: asd Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: *.pkobp.pl 06.02.08, 14:06
      Bzdura, ceny z maja zeszłego roku były najwyższe, potem spadły. Artykuł jest
      wyssany z palca ... jak zwykle.
    • Gość: sirius Re: Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: 212.160.172.* 06.02.08, 14:14
    • Gość: sirius Re: Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: 212.160.172.* 06.02.08, 14:15
      co to za artykuł
      ceny materiałów na zimę maleją ...
      ceny materiałów na wiosne rosną ...
      brakuje ekip budowlanych ...

      artykuł chyba tylko po to aby na tym rynku nie panował spokój
      tylko po to aby zasiać panikę

      SPONSOROWANY

    • Gość: zxc Jeśli jest zapewniony pewien popyt... IP: *.pkobp.pl 06.02.08, 14:19
      To sprzedający chcą wykorzystać media dla podwyższenia cen... Ale niech kupują materiałów, biorą krótkoterminowe kredyty itd... my poooooooooczekamy. w dupie - jak mają być podwyżki to poczekamy na podniżki, albo sprowadzimy mat. z zagranicy ale po co się tak męczyć, lepiej pojechać na spokojne wakacje a budować się za 3 lata....
    • Gość: Life Przed nami czas powrotów do miast IP: 194.181.189.* 06.02.08, 14:43
      Widoczny w ciągu ostatnich 2 lat boom na zakup dzialek powodowany
      przekonaniem, że taniej będzie wybudowac i zamieszkać w domu zamiast
      w mieszkaniu powoli sie kończy. Budowa domu to nie taki pikus jak
      się wielu wydawało a i koszty okazują sie być dużo wyższe od
      przewidywanych. Nie ma lekko. Do tego ci, którzy już sie wynieśli na
      podmiejskie przestrzenie zaczynają dostrzegac, że... do pracy trzeba
      jechać 5 razy dłużej niż wczesniej, że trzeba sie albo tłoczyc w
      ścisku pociagu/autobusu albo płacić krosie za benzę do swojego auta,
      że dzieci mają hektar do szkoły/przedszkola, że do wyjście do kina,
      do teatru czy na towarzyska impreze to już wielka wyprawa, że nie ma
      kiedy cieszyć urokami życia za miastem (grill jest, owszem... stoi w
      garażu).
      Przed nami czas powrotów do miast, do mieszkań.


      • Gość: bolek Re: Przed nami czas powrotów do miast IP: *.udt.pl 06.02.08, 14:50
        Co ty opowiadasz?? A mieszkajac w miescie to w scisku nie jezdzisz??
        Ja codziennie rano jade metrem i takiego scisku to w zadnym pociagu
        nie ma, a przejazd z kabat do metra ratusz to jakies 25 minut...
        Pozniej zeby tego bylo malo autobus, jakies 25 minut jazdy, scisk
        moze troche mniejszy a moze taki sam jak w metrze. W sumie dojazd do
        pracy 50 minut w porywach godzine. Nie ma co w miescie jest
        supeeeeeerrrrr.
      • wlodzimierz.ilicz Pod miastem brak infrastruktury,nie mozna dojechać 06.02.08, 15:37
        do swojego domku bo - droga nieutwardzona a zimą nie odśnieżana.
        Oceany błota.
      • Gość: EMs Re: Przed nami czas powrotów do miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 16:03
        Przy polskich drogach i zarobkach granicą rozsądku jest dojazd 20km do miejsca
        pracy. Pewnie w Warszawie więcej. Życie towarzyskie kwitnie - wreszcie nie
        gnieżdżę się na 50m2 w lecie przyjaciele odwiedzają co 2 tygodnie co najmniej
        nie mówiąc o dzieciakach brata które przyjeżdzaja na wakacje. Mam 500m do
        autobusu który jedzie do mnie do pracy 45minut i większość ludzi w pojeździe
        znam. Poprzednio mieszkając w centrum jeździłem 50minut z "nizinami społecznym"
        co ani zdrowe ani przyjemne.
        W zasadzie mogę do pracy jeździć rowerem zajmuje to godzinę polnymi drogami.
        Dziecko poszło do szkoły wiejskiej gdzie o 14 odwozi je gimbus 500m od domu. W
        klasie jest 17 dzieci z czego ponad połowa z domków a nie ze wsi. W szkole
        wszyscy się znają, nie ma fali ani złodziejstwa. W soboty klasy jeźdżą na basen
        a w czwartki są zajęcia z nauczycielami szkoły muzycznej. Brakuje mi tylko zajęć
        językowych.
        Problemem sa sklepy bo najbliższy spożywczy jest jakieś 2km od domu, ale to
        dobrze bo człowiek nie wydaje pieniędzy np na gazety. Internet - albo przez
        radiolinię albo studzienka TP pod domem. Drogę zrobiliśmy z sąsiadami - drogo
        wyszło ale jest i w tym roku nikt jej nie odśnieżał
        Fakt budow ato koszmar i kosztuje znacznie więcej niż się wydaje. Ale i tak za
        każdy m2 kosztował z wykończeniem mniej niż 3tyś a w mieście jakieś 6k + 2k
        wykończenie. Koszty życia wyższe niż w mieście prawie 2 razy ale jakość inna.
    • wlodzimierz.ilicz Jest podwyżka stóp procentowych. kredyty 06.02.08, 15:33
      zdrożeją, popyt na domy spadnie.
      Spadną ceny materiałów budowlanych.
      Ale naganiacze już teraz starają się przekonac ludzi aby kupowali na
      zapas.
      To najlepszy dowód, że będzie odwrotnie.
      • druop22 Re: Jest podwyżka stóp procentowych. kredyty 06.02.08, 15:52
        prąd zdrożał o 20% i będą kolejne podwyżki,
        ropa na rynkach światowych pokonała w tym roku historyczną granice 100$/baryłka,
        miedź ciągle powyżej 7000$/tona, nowych szczytów może nie było ale średnia cena
        roczna będzie i tak bardzo wysoka za 2007..
        dynamika wynagrodzeń w sektorach produkcyjnych ok 10% r/r.
        odpływ kadry wykwalifikowanej oraz niewykwalifikowanej

        a koszt budowy domu ma spaśc? no chyba że działki budowlane stanieją i łączny
        koszt będzie niższy,
        albo stanieją w odniesieniu do wionsy 2007 gdzie na prawdę wszyscy dostali
        pierd.lca iceny poszybowały do góry, stąd porównanie r/r może wyjśc na minus dla
        '08.
        • Gość: expert Re: Jest podwyżka stóp procentowych. kredyty IP: *.pkobp.pl 06.02.08, 16:20
          > prąd zdrożał o 20% i będą kolejne podwyżki,
          nie będzie kolejnych podwyżek
          > ropa na rynkach światowych pokonała w tym roku historyczną granice 100$/baryłka
          czy cementownie działają na ropę? bo jak nie to chyba część pieniędzy odpłynie
          właśnie na ropę a nie ma mat. bud.
          > miedź ciągle powyżej 7000$/tona, nowych szczytów może nie było ale średnia cena
          > roczna będzie i tak bardzo wysoka za 2007..
          czy miedź jest ważnym mat. budowlanym?
          > dynamika wynagrodzeń w sektorach produkcyjnych ok 10% r/r.
          właśnie mamy spowolnienie gospodarki!
          > odpływ kadry wykwalifikowanej oraz niewykwalifikowanej
          dokąd? właśnie raczej się skończył ...
          > a koszt budowy domu ma spaśc? no chyba że działki budowlane stanieją i łączny
          > koszt będzie niższy,
          > albo stanieją w odniesieniu do wionsy 2007 gdzie na prawdę wszyscy dostali
          > pierd.lca iceny poszybowały do góry, stąd porównanie r/r może wyjśc na minus
          tak, stanieją w słabych lokalizacjach, czyli stanieją co moze zwiększyć popyt na
          mat. budowlane. trudno powiedzieć...
        • ebiznes24eu Re: Jest podwyżka stóp procentowych. kredyty 06.02.08, 20:46
          A 2 lata temu nie były surowce drogi ? Były i nikt nie podawał
          takich argumentów.

          Podnoście ceny. Ludzie zaczną kupować materiały zagranicą bo będzie
          taniej i lepszej jakości.
          A co do budowlańców to ich pensje stały przez bardzo długi czas w
          miejscu. Natomiast ceny za mieszkania rosły szaleńczo. A deweloperzy
          nie dzielili się extra zyskiem z pracownikami. Więc teraz niech
          sobie spuszczą z marży.

          Poza tym sprowadzimy Chińczyków jak będzie za drogo.
    • Gość: eryk Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: *.dsl.speedlinq.nl 06.02.08, 16:00
      trzy lata temu gdy kupowalam dom na rynku nie bylo nic ,paroma
      domami obracalo 7 biur nieruchomosci,bylo to krotko przed
      podwyzkami.obecnie jest bardzo duzo domow i mieszkan do sprzedazy i
      wielki zastoj,ceny spadaja z miesiaca na miesiac.na pewno nie jest
      to chwilowy zastoj polacy utracili zdolnosc kredytowa. nieruchomosci
      beda taniec.
    • Gość: z z IP: *.icpnet.pl 06.02.08, 16:00
      kupujcie teraz, taniej juz nigdy nie bedzie! buhahaha
    • mieszkaniiec Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. 06.02.08, 16:29
      to jest troche inaczej... to gazeta wyborcza bedzie drozec w tempie
      10% miesiecznie...
    • Gość: wall street Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. IP: 91.66.207.* 06.02.08, 17:19
      Po pierwsze, to powiedzial, ze nie wzrosnie w tym roku o 100%,
      powiem wiecej: podrozeje w tym roku na 102% o 120%. kto da wiecej? A
      co podrozeje? Nie podrozeje, a wzrosnie ilosc glupawych artykulow,
      jak wyzej. O popycie na wiosne, ktory przeplaca zdrowo, np. jak
      wyzej 100%, potem sie glupi chowa i nie kupuje o 50% nizej, bo....
      czeka do nowego roku na zwyzke wiosenna o 100%. Prawda, że logika
      prosta na poziomie przedszkola/ szkoly podstawowej. Nie, wlasciwe
      logika przygłupa z PL-u. Pytanie: kto reprezentuje typ tej logiki:
      dziennikarzyna, kupujący, czytający?

      Ot tak sobie dziennikarzyna napisała, co wiedziała, bo:

      ludki jak glupie to zaraz przeczytają. Wzrosnie poczytnosc, moze
      premia dziennikarzyny, bo ostatnio cos slaba (jedna i druga). Nie ma
      bowiem na scenie fajnych gosci, jak fotyga, dwa braty, macierewicz,
      marek w jurek, lepper i giertych. Nikt nie kupuje gazet, bo smęcą.

      Popiszmy, że zdrożeje, jak w ostatnim roku. No wtedy, przed tym,
      kiedy spadło o 50% (czyli wrocilo do punktu wyjscia).

      chory, chory padół. i jak mowi Ędward ącki: kąca nie widac.
    • Gość: xts Tani KREDYT poszukiwany!!! IP: 212.244.191.* 11.02.08, 10:12
      Szukanie odpowiedniego kredytu hipotecznego może być zmorą.

      Na szczęście można inaczej;
      - w domu z filizanka aromatycznej kawy
      - przed wlasnym komputerem...

      I co wazniejsze moze to byc i prostsze i tansze.

      Na Aukcji Kredytu LatarniaFinansowapl to banki skladaja Tobie
      oferte, a ty czekasz na najlepsza dla siebie.

      A co najwazniejsze to nic ie kosztuje i dziecinnie proste :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka