Dodaj do ulubionych

Wielka płyta 30 procent w dół

IP: *.de.ibm.com 17.06.08, 10:17
Czy dziennikarze GW naprawde nie wstydza sie za swoich pracownikow????
Czy ten artykul poza stwierdzeniem faktu iz nowe mieszkanie jest drozsze od
starego ma jakikolwiek sens???? Bosche, chyba przeniose sie na pudelka, bo GW
to juz takie bajoro ze glowa sie mala...
Obserwuj wątek
    • Gość: qwe Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.org 17.06.08, 10:23
      "cena starych mieszkań nie będzie już rosła razem z resztą polskiego
      rynku nieruchomości."

      Co chyba nie tyczy sie kamienic i niskich budynkow w technologii
      tradycyjnej ktorych sporo na starym mokotowie, gdzie nic nowego sie
      raczej nie wybuduje.
      • Gość: mzb Kolejny sposób na ściemnianie - wielka płyta IP: *.crowley.pl 17.06.08, 11:11
        Widać, że założenie jest takie: Ludzie zauważyli, że mieszkania
        tanieją i nie da się już z tego wybrnać. Więc trzeba ludziom wmówić,
        że to tylko wielka płyta tanieje i stąd spadek cen, bo "normalne"
        mieszkania przecież drożeją :) Niestety, moi drodzy developerzy,
        nikt nie da się już na to nabrać, bo wszystko tanieje równo.
        • parazyd Megabełkot do kwadratu 17.06.08, 11:27
          Takie ogólniki nic nie warte. Weźmy np. nowe mieszkanie na dalekim
          zadupiu Warszawy (niewykończone + maxioszczędne, brak strychów,
          piwnic itp) oraz wielką płytę w dobrej dzielnicy niedaleko stacji
          metra. I co, zatkało kakao?
          • Gość: mrk Re: Megabełkot do kwadratu IP: 80.48.71.* 17.06.08, 11:42
            kakao nie zatyka bo nie ma patyka! ;)
            • arspen Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił... 17.06.08, 13:06
              ...to będzie czekać, aż będzie go stać. Skoro do tej pory miał gdzie
              mieszkać to przemęczy się jeszcze trochę. W między czasie podaż
              mieszkań jeszcze bardziej wzrośnie, do tego idzie niż demograficzny
              więc chętnych na mieszkania nie będzie tyle przybywać co jeszcze 2
              lata temu.

              Ci którzy sprzedają teraz mieszkania w Warszawie za 6000/m jeszcze
              będą Bogu dziękować, że sprzedali tak drogo.
              • Gość: Grzegorz Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. IP: *.ksknet.pl 17.06.08, 13:22
                >do tego idzie niż demograficzny
                > więc chętnych na mieszkania nie będzie tyle przybywać co jeszcze 2
                > lata temu.

                Czubek wyżu demograficznego właśnie kończy studia i zaczyna pracować lub pracuje
                już od jakiegoś czasu i to głównie oni będą stanowić popyt na mieszkania w
                najbliższych latach. Tyle że w tym momencie po takich cenach większość z nich
                nawet nie marzy o kupnie mieszkania po takich cenach-więc stanowią raczej
                wirtualny a nie realny popyt. W dodatku sporo wyjechało/wyjedzie za granice. Niż
                o którym piszesz, jeśli chodzi o kupno mieszkań, dojdzie do głosu dopiero za
                dobre kilka lat.
                • Gość: inmobilien Wyże, niże i cała prawda o rynku mieszkaniowym IP: *.crowley.pl 17.06.08, 13:49
                  > Czubek wyżu demograficznego właśnie kończy studia i zaczyna
                  pracować lub pracuje
                  > już od jakiegoś czasu i to głównie oni będą stanowić popyt na
                  mieszkania w
                  > najbliższych latach.

                  A właśnie ten czubek, którego szczyt urodzeń przypadł na 1983 rok
                  powoli przestaje być motorem napędzającym kupno mieszkań. Niestety
                  ludzie ci są największymi ofiarami "górki". Sam znam wiele takich
                  osób, które zaraz po studiach złapały dobrą pracę i kupowały
                  mieszkania nawet po 12.000/m! Teraz nie sprzedadzą już tych
                  mieszkań, a kredyt ciągnął się będzie jeszcze przez wiele długich
                  lat.

                  Teraz przed nami długi, głęboki niż schyłku PRL-u (kolejny wyż AFAIR
                  był dopiero w 1995 roku), do tego trzeba doliczyć mnóstwo młodych
                  osób, które wyjechały za granicę i nie zamierzają wracać. Do tego
                  dochodzi podaż mieszkań kupionych na handel oraz mieszkań z płyty
                  sprzedawanych przez pierwszych właścicieli z lat 70 i 80, którzy
                  przechodząc na emeryturę przenoszą się za miasto.

                  Developerzy doskonale o tym wiedzą, stąd taki zalew tekstów
                  sponsorowanych.
                  • Gość: brtk Re: Wyże, niże i cała prawda o rynku mieszkaniowy IP: *.chello.pl 17.06.08, 22:14
                    Ceny mieszkań w Warszawie nie mają szans utrzymać się na wysokim
                    europejskim poziomie, bo po prostu ludzie tu mniej zarabiają.
                    I żadne brednie tego nie zmienią. A gdy ludzie którzy kupili
                    na szczycie górki swoje klitki zwane mieszkaniami zaczną masowo
                    bankrutować, to z jednej strony ceny zaczną mocno spadać, z drugiej
                    inni ludzie dużo ostrożniej zaczną brać kredyty.
                    • Gość: Misiek Teraz 20 lat chudych... IP: *.sds.uw.edu.pl 17.06.08, 22:51
                      Teraz dla nieruchomosci będzie 20 lat chudych...

                      Dopiero wtedy spłacą kredyty i wejdzie na rynek kolejny wyz demograficzny -
                      dzieci obecnego...

                      A jest z czego spadać jeśli w porównaniu do pensji mieszkania u nas są 2x
                      drozsze niz w Czechach i 4x droższe niż w Niemczech...
                      • Gość: jacek Na świętego Hieronima jest pogoda IP: *.webasto.pl 18.06.08, 10:49
                        albo nima. Tyle samo warte sa prognozy dziennikarzy, których
                        głównym źródłem informacji są ludzie zainteresowani kreowaniem
                        naszych zachowań rynkowych. Developerzy do końca wmawiali, że ceny
                        będą nadal rosły, teraz głoszą, że problem mają właściciele
                        starszych mieszkań w blokowiskach (w przypadku wielkiej płyty to
                        może być prawda), więc pewnie należy sprzedawać szybko stare
                        mieszkanie i kupować nowe. A dziennikarz łyka wszystko i wypisuje
                        takie historyjki. Wstyd.
                • Gość: watpliwosc Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 13:51
                  Mozna na to roznie patrzec. Szczyt wyzu demograficznego (1983) ma owszem w tej
                  chwili 25 lat. Tyle ze jego poczatki wlasnie przekraczaja 30-tke. Od 1989 roku
                  wybudowano ca 2,5 miliona mieszkan i domow, gdzie w tym samym czasie przybylo
                  raptem 140 tys ludzi (od 1996 ubylo 170 tys) w Polsce. Wiekszego juz popytu na
                  rynku nie bedzie, a ceny juz dawno przekroczyly rownowage popytowo-podazowa. Dla
                  coraz wiekszej czesci ludzi zacznie docierac prawda, ze nieruchomosci przestaja
                  byc dlugofalowa lokata kapitalu. W perpspektywie nie az tak dlugiego czasu
                  ludnosci w Polsce zacznie szybko ubywac.
                  • mara571 Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. 17.06.08, 15:14
                    zapominasz o jednym: w Polsce, szczegolnie centralnej okolo 20 % domow nie
                    nadaje sie juz nawet do gruntownej modernizacji tylko do wyburzenia.
                    Nastepna duza grupa dzisiejszych 20 - 30 latkow, nawet jesli juz ma mieszkania
                    to najczesciej male. Po 40 beda mieli wiecej pieniedzy i ochote, aby opuscic
                    blok, niewazne czy wielka plyte czy "apartamenty".
                    Marzeniem bedzie w wielkich agromelacjach szeregowiec, blizniak z dzialka 400 m2
                    przy lokalizacji "10 min piechota do srodkow lokomocji publicznej".
                    Najbogatsi pozostana w swoich dzielnicach willowych lub wykupia stare kamienice
                    w centrum, gdzie na razie w wiekszosci mieszkaja albo starzy ludzie albo
                    klientela MOPS. Ci z kolei wyladuja w blokowiskach, co przyspieszy exodus lepiej
                    wyksztalconych i zamozniejszych.
                    W blokowiskach pojawi sie jeszcze wieksza liczba imigrantow z Azji i Afryki.
                    Ceny mieszkan w tych osiedlach spadna.
                    Nigdy nie lokowalabym kapitalu indywidualnie w nieruchomosci. Inna sprawa, ze
                    wlasne mieszaknie, dom czy segment to najlepsze zabepieczenie na stare lata pod
                    warunkiem, ze sie nie wybudowalo jakiegos giganta.

                    • part_of_the_game Czy to faliste na zdjęciu to azbest? 17.06.08, 15:21
                      Czy generalnie ktos orientuje się ile azbestu jest w blokach z
                      wielkiej płyty? Zastanawiam się nad kupnem mieszkania w płycie, ale
                      przeraża mnie ten azbest, który był uzywany np. w szybach
                      technicznych.
                      • kretynofil Azbestu bym sie nie obawial - masowo byl on... 17.06.08, 16:23
                        ...usuwany z budynkow mieszkalnych jakis czas temu. Mam w rodzinie
                        kogos, kto sie tym zajmowal, i z jego opowiesci wynikalo ze to
                        naprawde nie jest problem, wiec sie nie przejmuj.

                        Wiekszy problem w wielkiej plycie (ale nie w Ramie H, na Boga,
                        nauczcie sie to odrozniac od siebie!!!) moze byc robactwo - jesli
                        jest zsyp lub lokator smieciarz. Warto popytac potencjalnych
                        sasiadow, zeby sie potem nie zdziwic.

                        Co do zanieczyszczen chemicznych i ich wplywu na mieszkancow, to
                        bylbym ostrozny przy kupowaniu loftow w Warszawie - kiedys byl o tym
                        artykul nawet. Trzeba uwazac, bo w scianach moga byc inne zwiazki
                        niebezpieczne dla ludzi. Warto poszukac.

                        -----------------

                        A tak z zupelnie innej beczki:

                        GDZIE JESTESCIE, NAGANIACZE? HOP HOOOOP!!!

                        Gdzie jest nina, szacun, ttdd i ta cala reszta klamliwej holoty?
                        Brakuje Wam odwagi, zeby skomentowac artykul, ktory stwierdza ze
                        spadki cen rzedu 30% sa juz faktem? Moze teraz napiszecie komus, kto
                        pod wplywem Waszych klamstw na tym forum, dzieki tekstom "sluchaj
                        kretynofila, bedziesz do konca zycia mieszkal u mamusi" kupil
                        mieszkanie w plycie rok temu - i teraz jest juz 30% stratny?

                        Moze przedstawicie wyliczenie, ktore wskazuje ze wcale nie stracil,
                        bo jakby wynajmowal to by go to kosztowalo wiecej niz te 30%
                        wartosci mieszkania?

                        A moze po prostu napiszecie ze to bzdury, ze kretynofil to cham i
                        oszust i tepak i kretyn i naganiacz i zaklinacz i w ogole wszystko
                        co najgorsze? Moze wystarczy napisac - z debilami nie chce Wam sie
                        rozmawiac - i, jak zwykle, znikniecie z forum, by jutro pojawic sie
                        pod nowymi pseudonimami, z nowa teoria, nowa taktyka, nowymi
                        klamstwami i nowymi technikami manipulacji?

                        Chyba nie mozecie pozwolic na to, zeby Was tu nie bylo, co? Przeciez
                        wiecie tyle o nieruchomosciach - to czemu akurat tu brakuje Waszych
                        komentarzy? Jestem pewien, ze macie cos madrego do powiedzenia - jak
                        ceny zaczynaly spadac, to pisaliscie ze to stabilizacja, moze mala
                        korekta. Ja sie grzecznie pytam:

                        Czy spadek o 30% w rok to jeszcze stabilizacja, czy juz mala korekta?

                        ----------------------------------------------

                        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                        kretynami. Milej lektury :)
                        • Gość: 4g63 Re: Azbestu bym sie nie obawial - masowo byl on.. IP: 213.77.0.* 19.06.08, 10:10
                          szacun chyba umoczył, jego bełkot ostatnimi czasy był dość podejrzany...
                          • kretynofil Sam nie wiem - ale to dziwne, nie? 19.06.08, 10:42
                            Od paru dni nie ma zadnego naganiacza. Wywalili ich z roboty? A moze
                            deweloperowi odcieli Internet z powodu nieplacenia rachunkow? Moze
                            ktos madry zauwazyl, ze oni sie tylko osmieszaja na forum?

                            Mozliwe ze szacun po prostu pojechal na wakacje - podejrzane jest
                            jednak to, ze "przypadkiem" w tym samym momencie na wakacje
                            pojechali "beret", "nina", "ttdd" i inni :)

                            Wyjazd integracyjny w JWC, czy po prostu jest tak jak myslalem - ze
                            to zawsze jedna i ta sama osoba?

                            Jedno jest pewne - jak wroca, nawet pod innymi nickami, to nie dam
                            im zyc :) Poki co, dalej bede czekal na ich powrot, przypominajac o
                            tym jak bardzo za nimi tesknie :)))

                            ----------------------------------------------

                            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                            kretynami. Milej lektury :)
                            • Gość: Arek Naganiacze przenieśli się na warszawskie forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 11:11
                              I prawie w 100% je strollowali przy biernej postawie
                              adminów i moderatorów z GW
                              Pozdr.
                              • kretynofil Istotnie siedza na warszawie i liza sie po tylkach 19.06.08, 12:29
                                Ciekawe czemu tu ich nie ma?

                                Moim zdaniem powinni zalozyc sobie wlasne forum, chronione haslem, w
                                ktorym beda siebie nawzajem utwierdzac w przekonaniu, ze ceny beda
                                rosly tylko do nieba :) Wszystkim to wyjdzie na zdrowie :)

                                ----------------------------------------------

                                Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                                internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                                czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                                kretynami. Milej lektury :)
                    • Gość: watpliwosc Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 18:16
                      mara, co do dwoch rzeczy w pelni sie z Toba zgadzam. Ludzie posiadajacy srodki
                      beda chcieli sobie polepszac standard locum i owszem wlasna nieruchomosc jest
                      dobrym zabezpieczeniem na stare lata.
                      Mam watpliwosci co do 20% domow, ktore nadaja sie do wyburzenia. Skad ten szacunek?
                      Jeszcze wieksze watpliwosci mam co do masowego naplywu imigrantow z Azji, czy
                      Afryki.
                      "Marzeniem bedzie w wielkich agromelacjach szeregowiec, blizniak z dzialka 400 m"
                      Tu juz calkiem sie nie zgodze. Byly studia przeprowadzane w Niemczech na temat
                      preferencji ludzi co do wlasnej nieruchomosci. Okazalo sie, ze grupa, ktora jest
                      najbardziej zamozna, obecnych 50 latkow, ktorzy odziedziczyli po rodzicach, sami
                      sie dorobili, w tym nieruchomosci, bynajmniej nie chce mieszkac w domkach poza
                      miastami. Chca mieszkac w dobrze rozwinietych infrastrukturowo centrach
                      (niekoniecznie rozchodzi sie o centra miast), gdzie wszedzie moga dojsc na
                      piechote. Taka odwrotna tendencja do tej, ktora jest akurat w Polsce, gdzie
                      ludzie kupuja (czy buduja) domy poza miastami w miejscach o slabej
                      infrastrukturze, gdzie bez 2 samochodow jest sie cokolwiek uwiezionym.
                      Pomijam juz taki drobiazg, ze gdy obecne 20-30 latki beda mialy 40-50 lat,
                      bedzie w Polsce ponad dwa miliony mniej mieszkancow.
                      W takim razie dalej pozostaje aktualne pytanie - skad ma sie wziac presja na
                      wzrost ceny mieszkan?
                      • mara571 Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. 18.06.08, 13:09
                        ja pisalam od dostepie do srodkow komunikacji publicznej. Najlepiej pociag,
                        polaczenia co 15-20 max najwyzej 20 min jazdy. Czy to bedzie w miescie czy w
                        malym miasteczku, ktore przy nastepnej reformie administracyjnej zostanie
                        wchoniete przez wielkie miasto jest obojetne.
                        Mieszkam od lat w takiej aglomeracji. Ceny domow czy segmentow zaleza od od
                        faktu czy jest przystanek S-Bahn czy nie.
                        Zgoda, ze wielu marzy o domku lub segmencie w miescie, zwlaszcza w prestizowej
                        dzielnicy willowej. Ale dom w dzielnicy Marienburg w Kolonii jest dla
                        przedstawiciela klasy sredniej raczej nieosiagalny.
                        Tak jak stara willa na Zoliborzu lub Saskiej Kepie.
                        Co do 20 % starych budynkow: nie moge juz zapytac mojego ojca. W 90 latach ktos
                        z gory sie tym interesowal i prosil NOT o ekspertyze. Co z tego wyszlo dokladnie
                        nie wiem. Ale jak sie rozejrzysz w polskich miastach bedziesz widzial to samo.
                        Immigranci juz sa: niewielu przyznaje, ale przyjda nastepni i potem ich rodziny.
                        Chinczycy buduja hotel pod Gdanskiem, fabryka mebli gdzies na zachodzie Polski
                        sprowadzila NEPALCZYKOW!! Na 5 lat.
                        Zgadzam sie, ze presji na ceny mieszkan nie bedzie.
                        Zdrozec moga jedynie domy i mieszkania w grupie 1a.





                    • Gość: pepe Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 18:53
                      przyklady? adres/opis
                      • mara571 Re: Kto miał kupić to już kupił, a kto nie kupił. 18.06.08, 13:21
                        w moim rodzinnym miescie jest jedno spoldzielcze osiedle. Czesc domow budowano z pustakow, 4 kondygnacje, pudelka takie jak wszedzie, ale tylko 15 lokatorow w klatce schodowej.Autobus 3 razy na godzine, w poblizu park, zielen na osiedlu. Czesc mieszkan kupili juz sasiedzi i powiekszyli swoje 48 mkw. Wszedzie zamkniete wejscia, czysto na klatkach schodowych, chociaz jeszcze wiele trzeba zrobic.
                        Po drugie stronie ulicy stoja wiezowce z polowy lat 70. Juz w latach 80 i 90 30 % lokatorow przenioslo sie do segmentow 3 km dalej.
                        W wiezowcach zostali emeryci gorniczy, ktorzy z nudow pija. Do malych mieszkan spoldzielnia przeniosla lokatorow, ktorzy w wiekszych nie placili.
                        Klatka schodowa, otoczenie, windy zgroza. Smrod. Cena za mkw to tylko polowa tego co po drugiej stronie ulicy.
                        Podobny upadek przezywa Osiedle Piastow w Sosnowcu...
    • oczapowski [...] 17.06.08, 10:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: sosnowiczanka Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:30
        Mało. Ja oczekuję 3000zł/m2. Mieszkanie 64 m2.
        Sprzedaż od ręki.
        • swoboda_t Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 11:45
          3k/m2 płyty w Altrajchu?? Czekaj dalej, może jakiś jeleń się trafi.
          Ja mieszkam w Kato na Tauzenie i tu już pojawiają się mieszkania w
          takiej cenie, a to miejscówka znacznie lepsza i nie jest to wielka
          płyta tylko rama H. Za 150 może sprzedasz.
          • Gość: sosnowiczanka Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:06
            A pewnie, że poczekam. Mnie się nie śpieszy, a mieszkanie jeść nie
            woła :-)
            • Gość: 4g63 Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: 213.77.0.* 19.06.08, 10:15
              to sobie czekaj, tylko po co Ci puste mieszkanie?! ceny będą spadać przez najbliżej kilkanaście lat
          • Gość: CV* Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 18:56
            Bloki na tauzenie to nie klasyczna wielka płyta??
            Pytam o te najliczniej tam występujące, długie 14-piętrowe.
            A przy okazji, jakiej technologii są tzw. kukurydze?
            • swoboda_t Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 22:40
              Na Tauzenie nie ma ani jednego budynku z wielkiej płyty. Duże
              kancioki są na ramie H, małe bloczki na dolnym rama H lub cegła, a
              kukurydze (mieszkam w jednej z nich) to bodajże technologia
              żelbetowa monolityczna, jak oryginał (Buszko i Frantę zainspirował
              kompleks Marina City w Chicago) - w kadym razie nie płyta (jako
              dzieciak bawiłem się na budowie i widziałem surową konstrukcję).
              • Gość: CV* Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:30
                Takie same "kancioki" (nie wiedziałem że tak je nazywacie, trzeba przyznać
                trafnie) występują też w innych miejscach na Śląsku, np. w Chorzowie na Irysie,
                może jeszcze gdzieś. Myślisz, że wszystkie są na ramie H?
                • Gość: swoboda_t Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 19:45
                  Chyba tylko na Irysie (swoją drogą wreszcie doczekał się remontu),
                  nigdzie indziej ich nie widziałem - to ta sama konstrukcja. Na
                  Tauzenie Buszko i Franta eksperymentowali, jest kilka rodzajów
                  bloków, niektóre różnią się detalami (jak te dwa na poniższych
                  zdjęciach z mojego okna), a niektóre znacznie. Nawet te typowe
                  kancioki są w dwóch wersjach - na dolnym mają po osiem mieszkań na
                  korytarzu, na górnym po sześć (mieszkania są większe). Żaden nie
                  jest z płyty.

                  tiny.pl/k1sm
                  tiny.pl/k1sq



      • pklimas Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 10:40
        Od reki, do wyboru do koloru.
        Gliwice, Tychy, Sosnowiec, Bytom, Zabrze
        Setki mieszkan w blokach z wielkie plyty w cenie 2000 zl/m2.
        Codziennie ofert sprzedazy przybywa bo ludziki buduja domki i mysla,
        że ze sprzedazy mieszkania uda im sie splacic kredyt.
        • Gość: Szukający locum Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:11
          jak taki jesteś mądry to kup mieszkanie w tychach po 2k/m2. odkupię
          je od ciebie po 2,3-2,4k/m2
          • pklimas Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 11:25
            Niestety moja zdolnosc kredytowa jest juz zerowa. Tez dołączylem do
            grona ludzi budujacych domki na przedmiesciach, ale poszukaj na
            allegro czy na gratce, nawet przyjmujac ze połowa ogłoszen sie
            powtarza a z tej reszty połowa ma kiepska lokalizacje lub niski
            standard - to i tak znajdziesz.
            Tu masz mieszkanie pierwsze z brzegu po 2300zl/m2
            www.otodom.pl/index.php?mod=show&insId=887345
            Dojazd do centrum Katowic krotszy czasowo niz z niektorych
            poludniowych dzielnic Katowic.
            • Gość: Szukający locum Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:36
              byłes kiedyś w ząbkowicach? jak nie to się przejedź. twój link to
              tak, jakbym szukał mieszkania w olsztynie, a ty oferowałbyś mi locum
              w popogeerowskim bloku. ja znam gratkę i allegro, tak samo jak oto
              dom i inne portale. w tychach mieszkań po 2k/m2 nie ma
              • Gość: aa Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.era.pl 17.06.08, 11:43
                2 tys/m2 moze nie ale 2400/m2 juz mozna znalesc:

                dom.gratka.pl/tresc/26-26686718-slaskie-tychy-wola.html?w=777fcb164cdb95dc&s=1
                • Gość: ghghgh Nie no stary - gdzie Wola, gdzie Tychy? IP: *.chello.pl 17.06.08, 12:31
                  • Gość: aa Re: Nie no stary - gdzie Wola, gdzie Tychy? IP: *.era.pl 17.06.08, 13:30
                    Nie wiem, nie jestem ze Slaska. Jak sie nie podoba lokalizacja to tu masz troche
                    drozej - podobno w centrum:

                    dom.gratka.pl/tresc/26-25939542-slaskie-tychy-centrum-pilsudskiego.html?w=777fcb164cdb95dc&s=1
                    • Gość: ghghgh Re: Nie no stary - gdzie Wola, gdzie Tychy? IP: *.chello.pl 17.06.08, 14:06
                      No to ma sens i wlasnie takich raczej za 2000 PLN/m^2 nie ma.
              • pklimas Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 12:20
                Musi troche czasu uplynac by w Polsce zmieniła sie mentalnosc.
                Mieszkac tam gdzie sie pracuje nie jest dobrze. Ząbkowice maja dobre
                połacznie koleja do Katowic a 2 pasmowka dojezdza sie do ronda w
                Katowicach w czasie ktorszym niz jadac z Ligoty czy Piotrowic.
                Dodatkowo cisza, spokoj, sporo sciezek reowerowych, 2 zbiorniki
                Pogoria - jest gdzie wypoczac. Jak koniecznie chcesz mieszkac na 11
                pietrze w bloku 15 pietrowym to faktycznie w Zabkowicach nic nie
                znajdziesz. Czego brakuje w Zabkowicach? Teatru, opery? Bardzo to
                przeszkadza?
                • airborell Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 13:44
                  > Mieszkac tam gdzie sie pracuje nie jest dobrze.

                  Pewnie, lepiej tracić czas na dojazdy. Jak jesteś frajer, to your choice.

                  >2 pasmowka dojezdza sie do ronda w
                  > Katowicach w czasie ktorszym niz jadac z Ligoty czy Piotrowic.

                  30 km * 6 l/100 km * 4,5 zł/l * 2 * 21 = 340 zł miesięcznie, czyli ok. 4000 zł
                  rocznie.
                  • Gość: ghghgh Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.chello.pl 17.06.08, 14:08
                    Przy czym juz sam czas zmarnowany za kolkiem moze byc warty jeszcze wiecej.
                  • pklimas Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 15:16
                    Uwazasz, ze lepiej jest stac w korku niz jechac. Wyjezdzam z Dąbrowy
                    10 minut pozniej niz kolega mieszkajacy na Ligocie. W centrum
                    Katowice jestesmy o tej samoj godzinie. Co lepsze jechac 18 km droga
                    czy wolno posuwac sie w korkach przez 30 minut?
                    W czasach gdy samochod ma praktycznie kazdy liczy sie czas
                    poswiecony na dojazd do pracy a nie ilosc km.
                    • smok_sielski Re: Wielka płyta 30 procent w dół 18.06.08, 09:02
                      A po co kolega z Ligoty jedzie autem do centrum Katowic skoro sa korki? Rownie
                      szybko zajedzie autobusem, a pociagiem moze jeszcze szybciej :) Z ligoty do
                      Katowic pociagi jezdza co 15 minut.
                      smok
        • Gość: inwestor Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.elsat.net.pl 17.06.08, 11:57
          Haha, w Gliwicach mieszkanie za 2000 zł/m2!. Przy dużym szczęsciu i po mocnych
          targach może kupisz na peryferiach za 2500 zł/m2. Ceny w Gliwicach zaczynają się
          od 3000 stabilnie rosną (nowe od 4500). Za 2000 zł/m2 to możesz kupić mieszkanie
          w przedwojennej kamienicy w Bytomiu.
      • ritazien Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 11:19
        56m. Radom, Osiedle Ustronie 3p+k. Schodzą na pniu po 150-160 tys a Ty 2K
        dajesz? Hehe..
        • Gość: mzb Przecież gościu post wyżej przesłał linka że można IP: *.crowley.pl 17.06.08, 11:34
          kupić za 2k
      • Gość: taka prawda Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:28
        Za tyle kolego to możesz kupić mieszkanie w budynku popegereowskim.
      • Gość: Kooomaro Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:40
        A ty debilu znowu tutaj!!! Ile Ci placa trolu za ten spam pod kazdym artykulem o
        mieszkaniach! Jak chcesz cos kupic to rusz dupe a nie piszesz jakies smieszne
        oferty na forum, ktore nic nie wnosza do tematu. Rzygac mi sie juz chce jak
        widze kolejny twoj post....

      • Gość: Olo Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: 81.15.171.* 17.06.08, 11:55
        Powodzenia ... dowcipnisiu he he
      • Gość: Lex Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 00:21
        za 2 k z metra oczapowski to sobie mozesz psia bude kupic >>>> kretyn!!!!!
    • yulek_cezar Hłe, hłe, hłe 17.06.08, 10:23
      Jak zwykle, dziś artykuł taniej nie będzie, za dwa tygodnie ceny wzrosną,
      później znowu spadek cen, kupuj bo to wyprzedaż ostatnia wogóle. Kiedy producent
      - sprzedawca zgarnia kilkadziesiąt procent marży to jeszcze miejsce na obniżki jest.
      • flaku Re: Hłe, hłe, hłe 17.06.08, 11:55
        Jak widzę czytanie ze zrozumieniem sprawia nadal wiele problemów.
    • Gość: O JA PIER.... Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: 81.210.121.* 17.06.08, 10:25
      "38 m. kw. mieszkanie w bloku z wielkiej płyty w centrum Warszawy
      kosztuje około 350 tysięcy" - czy w tej Warszawce się na ch.oo.je
      pozamieniali???
      38 m kanciapa w wielkiej płycie i prawie 10 tys. za metr??? I to
      jest taka atrakcyjna cena???
      Obudźcie mnie, bo koszmar chyba jeszcze trwa...
      • Gość: sobi Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.era.pl 17.06.08, 10:30
        To sa ceny ofertowe chyba sprzed roku. Wejdzcie sobie na gumtree i zobaczycie,
        ze mozna znalesc mase mieszkan z wielkiej plyty w cenach 6-7 tys/m2 (Ursynow,
        Wola, Praga Poludnie), a jak sie dobrze rozejrzec to i za 5 tys/m2 da sie znalesc.
      • Gość: gość Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: 195.42.249.* 17.06.08, 10:30
        Tiaaa znowu próbują zaklinać rzeczywistość 350 tyś i 500 tyś za 38 m2 buhahahaaaaaaaaa.
        • Gość: qqryk Kolejny sponsorowane bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:58
          Osiedla w wielkiej płycie to dobra infrastruktura ( żłobki
          przedszkola, szkoły), rozwinieta komunikacja i i prawidłowo
          urbanistycznie rozplanowana przestrzeń publiczna.
          Nowo budowane osiedla to zaprzeczenie tych wszystkich cech.
          A co do jakości to prędzej rozwalą się obecnie budowane na zasadzie
          byle jak, byle taniej, byle szybciej wytwory deweloperow niż domy z
          wielkiej płyty (patrz np. dzieła JW construction - odpadające po
          dwóch latach balkony, tynki z sufitów spadające lokatorom na głowy.
          walace się schody na klatkach schodowych itd. ).

          Wstyd mi za gazetę że po raz kolejny idzie na ręke
          sponsorom-developerom próbujacym typowymi dla siebie kłamliwymi
          metodami eliminowac konkurencje na rynku nieruchomości,
          a jako niezależnych ekspertów przedstawia ludzi z firmy utrzymującej
          się z pośrednictwa finansowego przy sprzedaży nowych mieszkań.
    • Gość: zz ale sie usmialem IP: *.dublin.corp.yahoo.com 17.06.08, 10:41
      "Maciej Dymkowski z firmy RedNet ostrzega jednak, że cena starych mieszkań nie
      będzie już rosła razem z resztą polskiego rynku nieruchomości" - gdzie ten
      koles zyje? w chmurach? buahahaha przeciez ceny mieszkan leca w dół a ten
      dalej pie.. o jakiś wzrostach... nie wiem czy śmiać sie mam czy tez płakać,
      moze tez poprostu politować sie nad nim :)
      • Gość: ren Re: ale sie usmialem IP: *.centertel.pl 17.06.08, 11:17
        Przecież ci wszyscy open fajansiarze są umoczeni w kilka mieszkań.
        To następny spekulant, który próbuje wyjść ze swoich ynwenstycji.
      • Gość: Az zgadzam się IP: *.bpl.vectranet.pl 17.06.08, 12:47
        Otwierając stronę dom.gazeta.pl i czytając zamieszczone na niej artykuły czuję
        się jakbym otwierał baśń tysiąca i jednej nocy...
        Przedstawiona w nich rzeczywistość uracza swoją osobliwością ;)
    • fagusp Subtelne naganianie 17.06.08, 10:42
      "Wielka płyta nie będzie już rosła razem z resztą rynku". Po prostu
      cudo - w formacie prawdy objawionej ponownie obwieszczamy wszem i
      wobec, że ceny nowych mieszkań mogą tylko ROSNAĆ i trzeba KUPOWAĆ bo
      TANIEJ JUŻ NIE BĘDZIE. I co oczywisto oczywiste wielka płyta to
      chłam co nadaje sie tylko na wynajem, no bo nikt przy zdrowych
      zmysłach z własnej woli by tam nie zamieszkał. Autorzy przemilczeli
      tylko jeden fakt - sprzedający wielką płytę są rozdrobnieni, przy
      pojedyńczych lokalach nie opłaca się dawać płatnych insertów i
      opłacać artykułów sponsorowanych.
      • and_nowak Srututu 17.06.08, 11:22
        Widziałem cenę NOWYCH mieszkan, stan deweloperski: 3200/m2. W tej miejscowości
        (50-100 tys.) można kupić taniej.
        Skoro tam kosztuje 3200, to dlaczego w Wawie kosztuje 9000?
        Ceny gruntu? NIE.
        Policz sobie udział ceny gruntu w cenie mieszkania, przyjmij, że na prowincji
        wynosi ZERO.

        Ceny pracy ludzkiej? NIE.
        Czy ktoś widział w Warszawie robotnika budowlanego Z WARSZAWY?
        Chyba na obrazku ;-)
        OK, trzeba doliczyć zakwaterowanie. Pewnie ok. 30zł za nocleg i kolejne 30 na
        diety. Ok. 1200zł miesięcznie więcej. W stosunku do pensji to sporo,
        kilkanaście-kilkadziesiąt procent.

        Materiały budowlane są droższe? TAK! Choć różnica nie jest szalona.
        Ale dlaczego? Dlaczego cement wieziony 100km w stronę Wawy, a wieziony 100km w
        drugą stronę ma kosztować inaczej ?

        Koniec końców: dlaczego mieszkanie w Wawie jest niemal 3-krotnie droższe niż na
        prowincji? Bo decyduje o tym POPYT.
        POPYT, na który zareagowała podaż (zwiększyła się), więc ów głód w przyszłości
        się nasyci. Nie chcę powiedzieć "niebawem", ale nasycenie nastąpi. Wówczas o
        cenie będą decydować przede wszystkim koszty.
        A ksozty mieszkania na prowincji nie różnią się zbytnio...
        ;-)))

    • Gość: fanciszek dobra wiadomość IP: *.autocom.pl 17.06.08, 11:22
      spadek cen do dobra wiadomość dla wszystkich. Mieszkania staną się bardziej
      dostępne. Bo to nie dobro luksusowe ale powszechne.
    • Gość: Zennek Wielka płyta 30 procent w dół - co za bzdury! IP: 212.160.172.* 17.06.08, 11:29
      Wystarczy przeczytać sobie aktualne statystyki
      www.oferty.net/statystyki/062008.php
      • Gość: mzb HAHA, oferty.net i miarodajne statystyki IP: *.crowley.pl 17.06.08, 11:35
        A wiesz kolego ile wynosi aktualna średnia cena mieszkania według
        GUS?
      • Gość: sobi Re: Wielka płyta 30 procent w dół - co za bzdury! IP: *.era.pl 17.06.08, 11:39
        Ty Zennek a zdajesz sobie sprawe, ze to sa ceny ofertowe i za tyle sie
        mieszkania nie sprzedaja? Ja tez moge sobie wystawic oferte w cenie dajmy na to
        100 tys/m2 i to wszystko wejdzie do sredniej. A czy sprzedam w tej cenie
        mieszkanie? Jak ktos chce sprzedac mieszkania a nie sprzedawac to musi pozadanie
        nizsza cene dac aby wogole jacys chetni do niego zadzwonili.
      • Gość: mzb A tu przykład - oferty.net i rzeczywiste oferty IP: *.crowley.pl 17.06.08, 11:45
        Bierzemy pod uwagę Żoliborz, czyli dzielnicę 'niebylejaką'.

        Oferty.net - srednia cena w maju 10.000 :)
        Co lepsze - zmiana ceny w ostatnim roku: + 2.32, w miesiacu +
        2.06 :))

        I teraz bierzemy gratkę - wyszukiwarka - i 694 oferty z ceną do
        8000, w tym mieszkania nowe. A i tak trzeba pamiętać, że są to ceny
        wyjściowe, innymi słowy wzięte z kosmosu i marzeń sprzedających,
        które to ceny już na wstępie można negocjować o przynajmniej 20%
        • Gość: Gda Re: A tu przykład - oferty.net i rzeczywiste ofer IP: *.chello.pl 17.06.08, 20:18
          a na pewno można o 100%. W co ty wierzysz?? 20% na dzień dobry? Ktoś kto sprzedaje mieszkanie nie zawsze musi je natychmiast zbyć. Za pewną cenę nie puści, choćby z powodu bariery psychologicznej.
        • Gość: nina Re: A tu przykład - oferty.net i rzeczywiste ofer IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 18:24
          nowe na żoliborzu za 8 z metra... i jeszcze -20% na dzień dobry...

          Poszukaj lepszych przykladów, bo ten odleciał w kosmos.
          • Gość: Leszek Nie spaliłaś się ze wstydu kredytowa naganiaczko ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 19:02
            Gość portalu: nina napisał(a):
            [ciach żygi]
    • Gość: Miś A niby dla czego cena ma być równa? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.08, 11:45
      Wielka płyta jest stara, zimna, nieekonomiczna w grzaniu, fundusz remontowy
      musi być wysoki, żeby to utrzymać w jako takim stanie. Często rury do wymiany,
      dach do wymiany, izolacja przyziemia i fundamentów do zrobienia.
      No i czemu ma być za tyle samo?
      • lava71 Re: A niby dla czego cena ma być równa? 17.06.08, 11:52
        A nowe bloki ... te ostatnio budowane na fali "boomu"? Ściany z dykty,
        ocieplenie ... właśnie jakie ocieplenie? Upchane ściana w ścianę, że można
        sąsiadom do gara zajrzeć, zieleń w szczątkowym stanie bo o drzewach to można
        mówić po 10 latach. Żłobki, przedszkola w dzielnicach z tej tak opluwanej płyty.
        I to wszystko oklejone jakimiś dziwacznymi nazwami typu "Zacisze wschodzącego
        słońca nad lazurową zatoką ...";)
        • Gość: areq Re: A niby dla czego cena ma być równa? IP: *.171.65.147.crowley.pl 17.06.08, 11:59
          >>>...nazwami typu "Zacisze wschodzącego
          słońca nad lazurową zatoką ...";)<<<

          Na ulicy "Porannej Rosy" :):):):):)
          Cześć lava

        • Gość: Hela Re: A niby dla czego cena ma być równa? IP: *.elartnet.pl 18.06.08, 11:45
          Wielka płyta z l.70-tych: blok 4- piętrowy, ocieplony, ładna, estetyczna
          elewacja; rury wymienione, klatka schodowa w terakocie i kafelkach, okna
          wymienione, podłogi wymienione, ściany wyrównane, skrzynki elektr. nowe. Okna
          duże, mieszkanie SŁONECZNE, widok z okien pd-zach: na prześliczny ogródek i
          niczym nieskrępowany zachód słońca, z okien pn-wsch: mnóstwo zieleni
          zasłaniającej blok naprzeciwko (jakieś 150 m. dalej), piękne wschody słońca.
          Brak włamań od kilku lat (monitoring na osiedlu). Czynsz: od kilku lat spada (ze
          względu na coraz niższy odpis na remonty). CO- od kilku lat co roku zwracają
          kilka stów. Woda - podobnie. I najważniejsze: do Centrum Warszawy (Dworzec
          Centrum, Metro Centrum) : 15 min. autobusem (w szczycie: 25-30). Do Wilanowa i
          Pól Wilanowskich - 8 min. rowerkiem. Basen. Centrum handlowe. Lodowisko. Kino.
          Park. Cicho, spokojnie, przyjaźnie. Wiele sklepów, przedszkoli, szkół. Wiele
          autobusów (w tym nocnych). Z parkowaniem - też nie ma problemu.

          Non-stop ktoś wiesza ogłoszenia: KUPIĘ,KUPIĘ, KUPIĘ ... I nikt nie sprzedaje :)
      • Gość: Pedro Re: A niby dla czego cena ma być równa? IP: *.msk.skylink.ru 17.06.08, 11:55
        Jeśli poczytasz uważnie oferty z ryku wtórnego, tzw. wielkiej plyty i ramy H, to
        się przekonasz że w większości z nich sprzedawane mieszkania są w blokach po
        gruntownej modernizacji.
      • Gość: Pedro Re: A niby dla czego cena ma być równa? IP: *.msk.skylink.ru 17.06.08, 12:01
        Oczywiście, moim skromnym zdaniem, nie ma usprawiedliwienia dla absurdalnie
        wysokich cen na naszym rynku i chyba już pora żeby wrócić z cenami do
        rzeczywistości.
      • Gość: yuki Re: A niby dla czego cena ma być równa? IP: *.maius.am.poznan.pl 17.06.08, 12:02
        Troszkę przesada!
        Ja znalazłem za 125k 30m w Poznaniu w samym centrum, wymienione wszystkie instalacje, bez pośrednika, jest tu ciepło , słonecznie i pieszo można wszędzie chodzić!!!
        Deweloperskie w tej cenie to po drógiej stronie tęczy i puste!!!
      • Gość: zenon Misiu, bzdury IP: *.eranet.pl 17.06.08, 12:57
        U mnie jak ocieplili (wiele lat temu) wielka plyte to dwa lata temu gdyby bylo
        -24 nie musialem nawet wlaczac kaloryferow. Instalacja elektryczna wymieniona,
        rury chyba 10 lat temu (kiedy instalowano wszedzie wodomierze), kable
        telekomunikacyjne nowe od 3 dostawcow - do wyboru do koloru. Na osiedlu kupa
        zieleni, masa sklepow, przedszkola, boiska etc.

        Owszem, wielka plyta ma swoje wady, ale nowe budownictwo to wcale nie jest
        rewelacja.
        • Gość: mzb To prawda, ale... IP: *.crowley.pl 17.06.08, 13:11
          Np na Ursynowie są bloki ocieplane jeszcze w latach 80, z których ta
          tandetnie wykonana izolacja zaczyna już odpadać, podobnie jest z
          instalacjami, które wymieniane były już tak dawno i w starej
          technologii, że wkrótce cały budynek czeka kolejny już remont :)
          • Gość: lol Re: To prawda, ale... IP: *.udt.pl 17.06.08, 14:45
            Zebys widzial klatke schodowa w jednym z blokow na Kabatach,
            wybudowanym 4 lata temu :(. Ja juz widze cale to osiedle "KABATY" za
            kilka lat, brud, smrod i meneli kupa. Zreszta juz widac tego
            poczatki...
          • Gość: Mała Mi Re: To prawda, ale... IP: 148.81.175.* 17.06.08, 19:43
            Osiedla na Ursynowie ocieplane w latach 80 są albo już ponownie
            (gruntownie i porządnie) świeżo ocieplone i ładnie otynkowane, albo
            w trakcie ocieplania. Oraz, jak ktoś słusznie zauważył, panuje tam
            ład urbanistyczny i jest niezbędna infrastruktura. Z okien widać
            ogródki, las i w ogóle przestrzeń, a nie - jak na nowych osiedlach -
            mur sąsiedniego domu lub podwórko-studnię ("patio", he, he!) i okna
            wszystkich sąsiadów - zero prywatności. Ja tam wolę moje mieszkanie
            w płycie i jakoś mi się nie wydaje, żeby - w najlepszym punkcie
            Ursynowa - róg KEN i Gandhi oraz po gruntownym remoncie jakoś
            specjalnie straciło na wartości.
        • Gość: Lubelak Re: Misiu, bzdury IP: *.standard.lublin.pl 17.06.08, 14:14
          Masz racje, jak tez mam mieszkanko 3 pokojowe w Lublinie. Mieszkam z
          Żonka i w sierpniu bedzie 3 lokator hehe synek! Mam widok na cały
          lublin, nikt mi nie zbuduje bloku przed oknami bo 9 pietro, w każdym
          pokoju net i TV, na osiedlu pełno zieleni, ławeczki, sklepy. I co
          najwazniejsze zero kredytów, a may po 28 lat dopiero
          • kosmosiki Na bogato! 17.06.08, 15:58
            > w każdym pokoju net i TV

            No comment. :>
      • Gość: prawda o nowych Re: A niby dla czego cena ma być równa? IP: 212.160.172.* 17.06.08, 20:45
        Bloki z wielkiej płyty stoją po 30 40 lat i nic z nimi złego się nie
        dzieje( sam mieszkam w bloku z wielkiej płyty), a słyszałem o nowych
        mieszkaniach, w których po kilku latach pojawiały sią grzyby na
        ścianach i ludzie pozbywaja się nowutkich zagrzybionych mieszkań
        budowanych jak najniższym kosztem - deweloperka to fuszerka i
        złodziejstwo.
    • Gość: oiek Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:00
      A te nowe to niby z jakiej płyty są? Małej?
      • Gość: qqryk Nowe budynki to też wielka plyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:18
        Nowe budynki też są na ogól budowane w betonowej wielkopłytowej
        technologii "rama H" ewentualnie w technologii lanego betonu.
        Z cegły to są budowane tylko apartamentowce i domki jednorodzinne.
        Osiedla w wielkiej płycie to dobra infrastruktura ( żłobki
        przedszkola, szkoły), rozwinieta komunikacja i i prawidłowo
        urbanistycznie rozplanowana przestrzeń publiczna.
        Nowo budowane osiedla to zaprzeczenie tych wszystkich cech.
        A co do jakości to prędzej rozwalą się obecnie budowane na zasadzie
        byle jak, byle taniej, byle szybciej wytwory deweloperow niż
        zbudowane 15-30 lat temu domy z wielkiej płyty (patrz np. dzieła JW
        Construction - odpadające po dwóch latach balkony, tynki z sufitów
        spadające lokatorom na głowy, walace się schody na klatkach
        schodowych itd. ).

        Wstyd mi za gazetę że po raz kolejny idzie na ręke
        sponsorom-developerom próbujacym typowymi dla siebie kłamliwymi
        metodami eliminowac konkurencje na rynku nieruchomości,
        a jako niezależnych ekspertów przedstawia ludzi z firmy utrzymującej
        się z pośrednictwa finansowego przy sprzedaży nowych mieszkań.

        • swoboda_t Re: Nowe budynki to też wielka plyta 17.06.08, 12:40
          "Nowe budynki też są na ogól budowane w betonowej wielkopłytowej
          technologii "rama H" ewentualnie w technologii lanego betonu"

          Wielka płyta to wielka płyta, rama H to rama H - dwie zupełnie różne
          technologie.
          • 220wolt Re: Nowe budynki to też wielka plyta 17.06.08, 14:50
            Ale za PRL tez budowano w technologii rama H, czyli dokladnie tej, w ktorej
            buduja "epartamenty" czesto w szczerym polu developerzy.
    • Gość: ;) Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.113.100.244.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 17.06.08, 12:39
      niwe stanialy otyle sami ale jak wszyscy czekam na wiecej, trzeba
      byc naiwnym zeby placic w polsce ceny 2x wyzsze za mieszkania niz w
      krajach starej unii
    • Gość: logo Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.113.100.244.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 17.06.08, 12:43
      kogo to tak naprawde obchodzi, ci co bylo ich stac juz kupili na
      fali zastraszania i manipulacji, tych ktorych nie bylo stac nie stac
      nadal i predko nie bedzie przy takiej roznicy plac jaka mamy w
      polsce w porownaniu z zachodem, no chyba ze to przyciagnie kogos z
      pracujacych za granica ale z tego co slysze moi znajomi powoli
      kupuja tam gdzie pracuja i nie mysla o powrocie
    • rosolina Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 13:39
      To zależy gdzie: w Warszawie z widokiem na inna płytę na pewno, ale
      nie z widokiem np. na góry. U nas mieszkanie w wielkiej płycie (65
      m kw.) kosztuje ok. 130 tys. zł.
      • alinaw1 Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 14:14
        infrastruktura- o tak, le dbalość o nią to już inna para kaloszy.
        Oglądalam kiedyś osiedle z wielkiej płyty- porozwalane podwórza,
        plac zabaw niebezpieczny nawet dla misiów pluszowych, zardzewiałe
        ogrodzenia itp, itd. Z kolei niedaleko mnie są 3 wieżowce wielka
        płyta, czyściutko, ogrodzenie, zrobiono piękny ogród, posadzono
        kwiaty, wyremontowano windy i zamiast trzęsącej się staroświeckiej
        jest lux Otisu, odmalowane klatki, teraz ocieplają. Nie wiem od
        czego to zależy, ze jedne osiedla z wielkiej płyty straszą ia inne
        naprawiają się, pięknieją. Nie wiem tylko jak to "od wewnątrz" (np.
        kanalizacja)...
        • twojj_stary Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 20:15
          Nie wiem jak to wyglada w innych miejscach, ale powiem jak to jest u mnie. Bloki z wielkiej plyty ponad 20 letnie, klatki odmalowane, czyste, wszyscy sasiedzi mili, idealna infrasktruktura osiedla, zielono, czysto, wszedzie posadzone kwiaty, nowe place zabaw, nowe chodniki, parkingi. I 10 minut do centrum komunikacją miejską. Nigdy bym sie nie zamienil na mieszkanie w ogrodzonych bunkrach.
        • swoboda_t Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 22:55
          Cała "tajemnica" to zarządca. Jeśli z zasady dba o mienie i
          mieszkańcy tego wymagają, to każdy obiekt można doprowadzić i
          utrzymać w dobrej kondycji. Osiedle na którym mieszkam jest tego
          znakomitym przykładem. Większość bloków jest we władaniu S.M.Piast -
          jakkolwiek wiele złego można powiedzieć o tej spółdzielni, to jednak
          dba o estetykę aż miło. Od kilku lat systematycznie remontuje się
          budynki (gotowe sa już prawie wszystkie), tak z zewnatrz jak i w
          środku (korytarze, windy, instalacje). Wokół budynków są nowe
          chodniki, parkingi, gładkie jezdnie, zadbane trawniki, klomby, mała
          architektura - mieszka się tu i spaceruje bardzo fajnie. Bodajże
          trzy bloki na górnej częsci osiedla są we władaniu S.M. Wspólna
          Praca (albo już wsolnoty, mniejsza o to). Z zewnątrz są odnowione,
          podobnie otoczenie, ale w środku tylko częściowo - korytarze
          pamiętają jaruzela albo Gierka. Tragicnzie nie jest, ale w
          sąsiednich budynkach znacznie lepiej. Najgorzej wyglada kilka bloków
          komunalnych - ostatnio też zaczęły się remonty, ale póki co elewacje
          są brudne, a wnętrza budynków pamiętają chyba Gomułkę (archaiczne
          drzwi, PRLowskie lamperie). Jedno miejsce, jedna społeczność -
          zasługa/wina wyłącznie po stronie zarządców.
      • Gość: bog Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:45
        Jakie góry widać z Warszawy?
        • Gość: swoboda_t Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 19:57
          Szczyty głupoty - trzeba patrzeć w kierunku Wiejskiej.
    • Gość: jeleń Re: Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:19
      Kupiłem na przetargu w pewnej spółdzielni w 2000 roku:
      a/ 65 m2 za 90k zł,
      b/ 48 m2 za 72k zł.
      w 2007 sprzedałem a/ za 270k zł, b/205k zł.

      Oblicz o ile procent staniały wielkopłytowe mieszkania w podanym okresie.
      • Gość: mzb W 2010 powrócą do tych cen z 2000 IP: *.crowley.pl 17.06.08, 17:06
        Wtedy porównamy. A to, że sprzedałeś na górce - Twój sukces
      • lava71 Re: Wielka płyta 30 procent w dół 17.06.08, 17:30
        szukasz dowartościowania swojego ego? OK. A wyobraź sobie ile byś miał jak by
        Twój ojciec kupił kilka ha ziemi pod Warszawą po wojnie ...
    • Gość: Aldis Artykulik na zamówienie IP: *.lgs.com.pl 17.06.08, 14:59
      Tia... Nie ma to jak dobrze zamówiony raporcik przez ledwo
      przedących deweloperów!

      Co do wielkiej płyty: jak coś porównywać, to z głową. Są bloki z
      wielkiej płyty, w których można się załamać - mieszkania niskie,
      zsypy, źle wykonane. Szczególnie te z okresu lat 80 - tych, gdy nic
      nie było i materiały znikały na potęgę. A są bloki z wielkiej płyty,
      które rozplanowaniem mieszkań,, lokalizacja i infrastrukturą dokoła
      biją na łep pudełka stawiane obecnie... Jak patrzę na stawiane
      obecnie budynki, to zastanawiam się za ile lat prowadzą zakaz
      wejścia na balkon, bo odpada... Wszystko zależy więc od analizy
      przypadku, a nie od bełkotu raportu na zamówienie...
    • Gość: jot-23 hehe "szybko sie zwroci" IP: *.hsd1.vt.comcast.net 17.06.08, 15:17
      nawet bez kombinowania z naliczaniem odsetek, 350k inwestycji z 1.7k
      miesiecznie zwrotu to 17 lat.
    • Gość: mx świetnie nadaja sie na wynajem.....policzmy IP: *.ydp.com.pl 17.06.08, 15:32
      12*1700zl * 0,81 = 16320 zl
      16,320/350 = zysk r/r 4,01 %
      polisa lokacyjna 8% r/r

      wnioski.... ktoś tu stara sie cos sprzedac
    • Gość: # 1 TO DOMKI Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.cgitmsmdc.ca 17.06.08, 16:01
    • Gość: Marks Wielka płyta 30 procent w dół IP: 195.187.253.* 17.06.08, 17:20
      Po raz kolejny polityka życzeniowa. Napisać, że jest przecena i może będzie.
      Jak z wygenerowaniem boomu na ceny mieszkań. Tak naprawdę nie istnieje coś
      takiego jak masowa wyprzedaż tych mieszkań. Ludzie tam mieszkający dalej tam
      mają zamiar mieszkać. Nie ma dla nich znaczenia czy mieszkają w mieszkaniu
      oszacowanym przez Open Office na 300 czy 600 tys. Tak naprawdę decyduje
      lokalizacja i dbałość wspólnot mieszkaniowych o budynki i otoczenie.
      Oczywiście można mieszkać w nowej niskiej zabudowie do tego niesamowicie
      stłoczonej i stać w korkach po dwie godziny jadąc i wracając z pracy. Może
      jest kolejny interes do zrobienia? Może komuś puszczą nery i szybko sprzeda
      swoje mieszkanie?
      Ludzie bez paniki.
      P.S.
      Jak będą takie super ceny to sam kupię.
    • Gość: realista He he, deweloperzy robią w portki IP: *.aster.pl 17.06.08, 17:49
      Czego się nie napisze, żeby wcisnąć frajerom M-2 za pół miliona...Swoją drogą,
      podziwiam bezczelność w manipulacji faktami. Np. dotyczące sprzedaży nowych
      mieszkań w/g metrażu są jawne i publikowane w ogólnodostępnej prasie. W
      przywołanej jako przykład Warszawie nowe mieszkania małe (30-50 m2) stanowiły w
      ub. r. ponad 90% sprzedanych. W tej sytuacji pisanie że "łatwiej znaleźć [w
      wielkiej płycie]" małe mieszkania to łgarstwo w żywe oczy.
      • Gość: Diwiloperek Re: He he, deweloperzy robią w portki IP: 77.252.18.* 17.06.08, 18:02
        KUPUJCIE! TANIEJ JUż NIE BęDZIE!
    • Gość: enemy_of_the_state Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.winn.adsl.virgin.net 17.06.08, 18:29
      znowu miedzy wierszami brzmi alarm, niby tytul wielka plyta, a z tekscie dla
      myslacych - deleoerskie cuda tylko do gory, taniej juz nie bedzie, wiec
      wszyscy, ktorzy czytaja ze zrozumieniem tekstu biegnijmy do open fajans po
      krydycik i kupujmy, wygrajmy zycie!!
      enemy_of_the_state
    • Gość: Pawel To nie prawda, wszystkie mieszkania drożeją... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 19:05
      i będą drożeć !! Pamiętajcie taniej nie będzie !! Kupujcie teraz nie dajcie się
      wyprzedzić przecież zbliża sie EURO! Nie przegrajcie życia kupujcie !!
    • Gość: prezes Czy to jest tekst sponsorowany? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 19:33
      Nowa technologia budowy tych 4-5 piętrowych tez mnie nie zwala z
      nóg.Betonowe ściany nośne wypełnione jakąś nową cegłą.Akustyczne jak
      opera.Tyle że nowe i ładne,choć nie zawsze
    • Gość: xxx Wielka płyta 30 procent w dół IP: *.toya.net.pl 17.06.08, 20:18
      "Ceny wielkiej płyty ostro w dół. Lepiej nie będzie"

      a jeszcze niedawno eksperci gazety pisali, że "taniej już nie będzie"!

      tera ludzie zaczną się pozbywać za bezcen, spekulanci znowu nakupują mieszkań,
      ceny w górę po paru artykułach w gazecie i zarobek gotowy,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka