vulture 18.03.04, 20:40 muzyka.wp.pl/niusy.html?idn=11025 <jeb> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kondoreus Re: trzymajcie mnie... 18.03.04, 21:18 zajebiście! powracają czasy słodkiej młodości --- pozdrawiam kOndOreUs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Purchawa Re: trzymajcie mnie... IP: *.zory.msk.pl 18.03.04, 21:29 Sam się trzymaj. Napisz coś więcej. Przez takie nijakie topiki tracimy wszyscy czas... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: trzymajcie mnie... 18.03.04, 21:52 Gość portalu: Purchawa napisał(a): > Sam się trzymaj. > Napisz coś więcej. Przez takie nijakie topiki tracimy wszyscy czas... 1. Nikt Ci nie każe czytać. 2. Sam(a) napisz coś ciekawego/zabawnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: trzymajcie mnie... IP: *.chello.pl 19.03.04, 00:12 Trzymajcie mnie??? a nie wolalbys jajem miedzy oczy dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: trzymajcie mnie... IP: *.chello.pl 19.03.04, 00:13 zajebiście! powracają czasy słodkiej młodości -ja pier..., ale Ty musiales miec mlodosc, chlopie.... pomodle sie za Ciebie )) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 05:12 Gość portalu: nadzieja napisał(a): > zajebiście! > powracają czasy słodkiej młodości Z nadmiaru słodyczy można... > > -ja pier..., ale Ty musiales miec mlodosc, chlopie.... Bardzo fajną, na starość też nie narzekam. I nie słuchałem Limahla. > pomodle sie za Ciebie )) A co to znaczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: trzymajcie mnie... IP: *.chello.pl 19.03.04, 05:31 > > > > -ja pier..., ale Ty musiales miec mlodosc, chlopie.... > > Bardzo fajną, na starość też nie narzekam. I nie słuchałem Limahla. to tam wyzej to tez Ty.. dwoisz sie i troisz... > > > pomodle sie za Ciebie )) > > A co to znaczy??? nie wiem, ale tak jakos pasowalo... to zamiast pomodle sie moze niech bedzie - zafunduje Ci jeden plomien z mojej menory )) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 05:43 Gość portalu: nadzieja napisał(a): > to tam wyzej to tez Ty.. dwoisz sie i troisz... Bo się wystraszyłem. Niech wróci jeszcze Ałła Pugaczowa, będzie komplet. > nie wiem, ale tak jakos pasowalo... > to zamiast pomodle sie moze niech bedzie - zafunduje Ci jeden plomien z mojej > menory )) > Wolę "Płomień z nieba" Bajmu. aha, jeszcze jedno www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=4060429&PHPSESSID=b8ab112f6c4a68e2a83c3c164b12b886 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: trzymajcie mnie... IP: *.chello.pl 19.03.04, 05:57 polski pionier stylu new romantic.. haha... Odpowiedz Link Zgłoś
alla_pugaczowa juz jestem 19.03.04, 07:11 > Bo się wystraszyłem. Niech wróci jeszcze Ałła Pugaczowa, będzie komplet. to dalej - jedziemy z tym koksem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: trzymajcie mnie... IP: *.chello.pl 19.03.04, 00:18 to teraz dopiero sie trzymaj: film.onet.pl/0,0,887998,plotki.html za onetem: Tak więc wszyscy panowie, którzy liczyli na jakąkolwiek bardziej śmiałą "prezentację" mogą czuć się zawiedzeni... przeciez CKM chyba nie jest dla pedofili... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Kaja Pasztetalska 19.03.04, 05:12 Co się odwlecze... (gdzie sprzedają torebki chorobowe?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: Kaja Pasztetalska IP: *.chello.pl 19.03.04, 05:33 > > Co się odwlecze... (gdzie sprzedają torebki chorobowe?) a co to sa torebki chorobowe??? do czego sluza??? Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Kaja Pasztetalska 19.03.04, 05:44 Gość portalu: nadzieja napisał(a): > a co to sa torebki chorobowe??? > do czego sluza??? Wiesza się je zwykle przy siedzeniach w samolocie. To taki duży samochód, tylko fruwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: Kaja Pasztetalska IP: *.chello.pl 19.03.04, 05:58 > Wiesza się je zwykle przy siedzeniach w samolocie. To taki duży samochód, tylko fruwa. aha... i to sie tak nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
vulture <_ _ _> 19.03.04, 06:03 Gość portalu: nadzieja napisał(a): > > Wiesza się je zwykle przy siedzeniach w samolocie. To taki duży samochód, > tylko fruwa. > > aha... > i to sie tak nazywa? Tak, ten pojazd nazywa się samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: <_ _ _> IP: *.chello.pl 19.03.04, 06:05 > > Tak, ten pojazd nazywa się samolot. a to jest pojazd? czyli wychodzi na to, ze jezdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzkam Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 10:33 Gość portalu: nadzieja napisał(a): > to teraz dopiero sie trzymaj: > > film.onet.pl/0,0,887998,plotki.html > za onetem: Tak więc wszyscy panowie, którzy liczyli na jakąkolwiek bardziej > śmiałą "prezentację" mogą czuć się zawiedzeni... > > przeciez CKM chyba nie jest dla pedofili... AAAAAAAAAA )) a jakie miłe komentarze jako że oglądałem klan kilkanaście razy w życiu to zawsze mnie śmieszą wszelkie motywy z Rysiem na onecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 02:19 Limahl to co tydzien wystepuje na Pro7 w programie "Comeback"... (10 przebrzmialaych gwiazd(?????) prezentuje rozne utwory, ocenia 3osobowe jury i telewidzowie smsami, co tydzien jeden odpada..oprocz Limahla robia z siebie glupkow m.in Coolio, Haddaway, C.C Catch, Chris Norman, Emilia ..) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 05:13 mallina napisała: > Limahl to co tydzien wystepuje na Pro7 w programie "Comeback"... O, a w jakie to dni leci? Chciałem się pośmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_s4 No widzisz... 19.03.04, 06:53 ... To się pośmiejesz przy reaktywacji Frankie... i Kajagoogoo... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 12:47 www.prosieben.de/music/comeback/index.html (poniedzialki 20.15) niestety juz co lepsze kaski juz poodpadaly - np.C.C Catch obecnie z 10 artystow (heheheheh) pozostalo 5 , ale pomimo wszystko zapraszam na poniedzialek)) Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk2 Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 23:19 mallina napisała: > www.prosieben.de/music/comeback/index.html</a> > (poniedzialki 20.15) ha ha można tam odsłuchać te utwory i obejrzeć fragmenty programów. Limahl mnie powalił swym kawałkiem "Young Girl", on już ma naprawdę ustawiony target na niemieckich emerytów, cofnął się w rozwoju nawet w stosunku do lat 80-tych o lata świetlne. jeszcze trochę, a z tym swoim miodowym głosikiem będzie robił za drugiego Engelberta (primo voto Humperdincka). Występy w kasynach Las Vegas, oficjalny adres zamieszkania Beverly Hills, śnieżnobiałe zęby i kociaki Playboya jako chórek sceniczny z playbacku. Miodzio. Daję zakład, że tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 23:41 byc moze trudno w to uwierzyc, ale wystepy Limahla w tym programie to prawie ze mistrzostwo gdy mozna porownac z pozostalymi uczestnikami.. chwilami naprawde niewiadomo czy smiac sie czy plakac... przyznam sie, ze od drugiego odcinka ogladam to cudo..czasami wierzyc mi sie nie chce, ze mozna robic z siebie takich idiotow dla kolejnej chwili popularnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: trzymajcie mnie... IP: 213.77.7.* 19.03.04, 10:20 Vul, a widziałeś na niemieckiej stacji PRO7 taki programik "Die Grosse Chance"? To jest coś w rodzaju Idola, ale dla zapomnianych "idoli" (no nie artystów, musiałem się w język ugryźć). No i tam właśnie widziałem Limahla, wygląda obecnie jakby ktoś sadystycznie przeprowadzał na nim odsysanie tłuszczu. Poza tym widziałem tam C.C. Catch (jak ktoś taki komu słoń na ucho nadepnął mógł wtedy robić karierę?!), Haddaway, Coolio, Emilia (dziecięca buźka pozostała, tylko piersi bardziej gwiżdżące - zzzziu na podłogę) i facet o nazwisku Chris Norman (sorry za ignorancję, ale kto to jest?), chyba najpopularniejszy wśród głosujących SMS-ami Niemiaszków. No i właśnie po tym programie się boję, że jeszcze Milli Vanilli i Ałła P. mogą powrócić. (Alla Reloaded) )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: trzymajcie mnie... IP: 213.77.7.* 19.03.04, 10:26 To ten Chris Norman ze Smokie... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 12:50 Xionc, czasem warto przeczytac watek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: trzymajcie mnie... IP: 213.77.7.* 19.03.04, 13:57 No niby warto.... )) Ale czasami się nie udaje )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: trzymajcie mnie... IP: 195.245.217.* 19.03.04, 15:39 Prawie tak śmieszne jak powroty Whitesnake, Deep Purple, spółki Page/Plant, długo można wymieniać. Prawie, bo jednak nie AŻ TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture pytanie 19.03.04, 15:42 Gość portalu: Randall napisał(a): > Prawie tak śmieszne jak powroty Whitesnake, Deep Purple, spółki Page/Plant, > długo można wymieniać. Prawie, bo jednak nie AŻ TAK. Powroty Deep Purple? A skąd, bo oni od 20 lat nigdzie nie odchodzili... Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Re: pytanie 19.03.04, 16:49 Powroty Deep Purple? A skąd, bo oni od 20 lat nigdzie nie odchodzili... Vul, w tym wieku to kazdy koncert jest przez niektorych traktowany jak powrot patrz watek o inwazji rockowych wapniakow czy jakos tak jak to mowia: jak facet po czterdziestce budzi sie rano i nic go nie boli to znaczy, ze nie zyje... pozdr. tb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: pytanie IP: 195.245.217.* 19.03.04, 17:45 O ile pamiętam, płyta "The Battle Rages On" czy jakoś podobnie to był powrót owego wspaniałego zespołu. Rockmani po 40, w skórzanych spodniach, z gołymi torsami i kręconymi kudłami do pasa próbowali wtedy gremialnie się włączyć w mocne granie a la Pantera/Biohazard/itd/itp, ależ to radość była. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture radość 19.03.04, 17:50 Gość portalu: Randall napisał(a): > O ile pamiętam, płyta "The Battle Rages On" czy jakoś podobnie to był powrót > owego wspaniałego zespołu. Rockmani po 40, w skórzanych spodniach, z gołymi > torsami i kręconymi kudłami do pasa próbowali wtedy gremialnie się włączyć w > mocne granie a la Pantera/Biohazard/itd/itp, ależ to radość była. Chyba Ci się popierniczyło z czymś. 1. The Battle... to była kolejna płyta DP, z tym że po zmianie składu (wyszła w 1993, a poprzednia w 1990). 2. Gołe torsy w Deep Purple? Buahahahahahaha!!! Na pewno Jon Lord!!! Buahaha!!! 3. Pantera/Biohazard? Może jeszcze Deicide? Moja rada - mniej pić, pamięć lepsza będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: radość IP: 195.245.217.* 23.03.04, 20:40 Przepraszam, że obraziłem Twoich Bogów. Z formalnego punktu widzenia masz rację - oficjalny powrót długowłosych dziadków miał miejsce raczej na wysokości "Perfect Strangers". Ale mniejsza o to. Pokłócę się jeszcze, ponieważ bawi mnie to setnie. - "The Battle..." był anonsowany jako powrót najsłynniejszego składu Deep Purple, tj. z Gillianem na wokalu, - zawierał bez wątpienia muzykę robioną pod ówczesne wymagania rynku (porównaj sobie choćby tytułowego singla z utworami z poprzedniej dekady), - www.thehighwaystar.com/graphics/mk7/live1996/europe/olympia96.html - żałosne, a jest to tylko preludium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: radość IP: *.vline.pl / *.vline.pl 23.03.04, 21:46 Ja tam nie wiem o co chodzi, ale "The Battle Rages On" uważam ża najcięższą i na pewno nowoczesną (brzmienie) jak na owe czasy płytę DP. A że starsi panowie byli i są lepsi muzycznie i kompozytorsko od różnych Panter i Biohazardów (według mnie) to tylko świadczy o ich klasie ... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: radość 23.03.04, 21:49 Gość portalu: Randall napisał(a): > Przepraszam, że obraziłem Twoich Bogów. Z formalnego punktu widzenia masz > rację - oficjalny powrót długowłosych dziadków miał miejsce raczej na > wysokości "Perfect Strangers". Ale mniejsza o to. Pokłócę się jeszcze, ponieważ > > bawi mnie to setnie. Mnie setnie ubawiły idiotyzmy, które napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture za wcześnie mi się wysłało 23.03.04, 21:54 Płyta "TBRO" jest powrotem składu nr 2 (jednorazowo) i nie uważam jej za skończenie dobrą. "Obrażanie Bogów" niestety nie wchodzi w grę (wiem jak Ci przykro), bo dość krytycznie przypatruję się poczynaniom DP, z tym że wypisywanie głupot o kolejnych powrotach i odsłoniętych klatach jest nieco żenujące, ale co ja poradzę, że dla niektórych Deep Purple, Judas Priest i Iron Maiden to jedno. Zresztą, napisałem sporo o tym zespole i możesz sobie pogrzebać w archiwum i poczytać. Życzyłbym sobie, mimo wszystko, żeby kilka zespołów nagrało tak kiepskie płyty jak "The Battle Rages On" Odpowiedz Link Zgłoś
vulture + 23.03.04, 22:01 Koncertowe zdjęcie Gillana, w iście wieśniackim stroju, nie jest jednakże odzwierciedleniem wizerunku zespołu, który w sumie nie miał jakiegoś specjalnego image w latach 80/90/00 - wiadomo, że fotografie z koncertów są takie, jakie są, ale DP nie byli nigdy grupą, jadącą na image "klata i hery". Jeśli twierdzi tak ktoś, dla którego świetna jest za to grupa FGTH, to w zasadzie nie powinieniem chyba mieć już pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 16:37 Gość portalu: Randall napisał(a): > Prawie tak śmieszne jak powroty (...) spółki Page/Plant, Wrócili ??????? Gdzie ???? GDZIEEE !??? Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Kto nastepny? 19.03.04, 16:52 czyli kolejny ranking jakich powrotow spodziewamy sie (mimo modlitw, aby jednak nie) wkrotce? pozdr. tb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: Kto nastepny? IP: 195.245.217.* 19.03.04, 17:59 > jakich powrotow spodziewamy sie (mimo modlitw, aby jednak nie) wkrotce? Niemal każdy powrót po tylu latach jest żałosny. Nieważne, jak dobry zespół był kiedyś (bo Frankie Goes To Hollywood to akurat według mnie kapela świetna), 99,9% procent comebacków kończy się albo odcinaniem kuponów i graniem wyłącznie starego materiału, albo przerażającymi próbami podłączenia się pod nowe nurty. Z tych powodów niemal się cieszę, że moje ulubione The Clash ominie ów żenujący los. Zadałbym inne pytanie: jakie powroty można zaliczyć do tej jednej setnej procenta udanych i owocujących czymś ciekawym? Nie mam tu na myśli jednorazowych występów typu Nik Kershaw śpiewający "Sometimes" Les Rhythmes Digitalles. Mój typ: przykro mi, ale nic nie przychodzi mi do głowy. Może Tina Turner w 1984? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: Kto nastepny? IP: 195.245.217.* 19.03.04, 18:02 O, już wiem. Madness z albumem "Wonderful Madness" w roku bodajże 1999. Żadnego ogrywania starych patentów i żadnych ukłonów w stronę modnych trendów. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Kto nastepny? 19.03.04, 18:04 Gość portalu: Randall napisał(a): > O, już wiem. Madness z albumem "Wonderful Madness" w roku bodajże 1999. Żadnego > > ogrywania starych patentów i żadnych ukłonów w stronę modnych trendów. I żadnego efektu - nie udało im się wylansować singla mimo dość intensywnej promocji (pamiętam, że na Onyxie widziałem wiele razy teledysk, ale nie pamiętam w tej chwili tytułu singla). Nie chodzi tu moim zdaniem o podczepianie się pod cokolwiek, tylko po prostu o udane, chwytliwe kompozycje (przynajmniej w kręgu wykonawców, robiących hity). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: Kto nastepny? IP: 195.245.217.* 19.03.04, 19:19 > I żadnego efektu - nie udało im się wylansować singla mimo dość intensywnej > promocji Zależy od miejsca. W Polsce to nigdy nie był zespół popularny. W Anglii się spodobało. Jak gdzie indziej, to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Kto nastepny? 19.03.04, 22:03 vulture napisał: > I żadnego efektu - nie udało im się wylansować singla mimo dość intensywnej > promocji (pamiętam, że na Onyxie widziałem wiele razy teledysk, ale nie > pamiętam w tej chwili tytułu singla). Nie chodzi tu moim zdaniem o > podczepianie się pod cokolwiek, tylko po prostu o udane, chwytliwe kompozycje > (przynajmniej w kręgu wykonawców, robiących hity). Nie znam całego albumu, ale "Lovestruck" dla mnie jest hiciorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nutria Re: Kto nastepny? IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl 19.03.04, 23:32 Zabijcie mnie, ale Lovestruck jest na mojej 100 beściaków Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Madness 20.03.04, 12:42 "Się podobało" nie znaczy "się sprzedało", a o to, niestety, chodzi w przemyśle muzycznym. ALbum Madness nie rozszedł się w znaczącej ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nutria Re: Madness IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl 20.03.04, 23:34 Nie wiem, nie śledzę ilości sprzedanych płyt, ale singielka sobie zakupiłam, a albumu już nie O ja podła, to przez takie niecnoty jak ja pewnie się nie sprzedał za dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randall Re: Madness IP: 195.245.217.* 23.03.04, 16:03 A ja kupiłem album i dobrze zrobiłem. Nie jest to może "Seven" ani tym bardziej "Absolutely", ale stanowi dobry przykład, że można mimo czterech dych na karku wrócić z klasą, ani nie piłując w nieskończoność tych samych patentów, ani nie próbując podbić serc młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepper muzyki Re: trzymajcie mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 19:23 zaczynam cie poznawac kolego i widze, ze wiedziesz prym w przesmiewaniu innych. nie zważasz na niczyje osiągnięcia i wyrzucasz je do smieci. pewnie jestes niedouczonym muzykiem, ktoremu nic sie nie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka Re: trzymajcie mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:11 To Roman Rogowiecki himself Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: trzymajcie mnie... IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.03.04, 21:21 To nie kolega z Gazety Młodych (czy ktoś pamięta jaki Ro-Ro miał tam pseudonim). Występy w programach i reklamach Polsatu oraz różne chałtury pamiętamy panie Romku. Czasem zachowywał się Pan jak bohater utworu zespołu 100% Bawełny. No i ten "angielski" akcent. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk2 Re: trzymajcie mnie... 19.03.04, 23:19 mallina napisała: > www.prosieben.de/music/comeback/index.html</a> > (poniedzialki 20.15) ha ha można tam odsłuchać te utwory i obejrzeć fragmenty programów. Limahl mnie powalił swym kawałkiem "Young Girl", on już ma naprawdę ustawiony target na niemieckich emerytów, cofnął się w rozwoju nawet w stosunku do lat 80-tych o lata świetlne. jeszcze trochę, a z tym swoim miodowym głosikiem będzie robił za drugiego Engelberta (primo voto Humperdincka). Występy w kasynach Las Vegas, oficjalny adres zamieszkania Beverly Hills, śnieżnobiałe zęby i kociaki Playboya jako chórek sceniczny z playbacku. Miodzio. Daję zakład, że tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nutria Re: trzymajcie mnie... IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl 19.03.04, 23:37 He he.. ja tam się cieszę, będzie frajda. I jeszcze Spandau Ballet się reaktywowali (za The Sun, nie żebym czytywała ) Ja te czasy wspominam jako okres totalnej beztroski i zabawnego kiczu w jednym, więc welcome! I bez polityki, proszę.......bleeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
vulture AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.04, 11:14 muzyka.onet.pl/mr,889241,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk2 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!! 23.03.04, 18:23 Oglądałem!!!! Z całego koncertu "Taki powrót" zapamiętałem głównie chórek, a konkretnie Panią chórzystkę drugą z prawej, z ładną buźką i ładnie kołyszącą pupcią przez wszystkie kawałki. Niestety, kamera pokazywała głównie wyliftingowaną twarz Pani Haliny.... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!! 23.03.04, 21:10 pewnie Vulture wczoraj zapomnialesc zerknac na Pro7 )) Limahl odpadl sobie a glownym fawortyem byl jest i zapewne bedzie Chris Norman.. zenadaaa... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!! 23.03.04, 21:14 mallina napisała: > pewnie Vulture wczoraj zapomnialesc zerknac na Pro7 Niestety, nie zajrzałem, bo za późno przyszedłem chyba. > Limahl odpadl sobie a glownym fawortyem byl jest i zapewne bedzie Chris Norman. Smokie forever. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture to może jeszcze jeden powrót 23.03.04, 21:39 muzyka.interia.pl/news?inf=484180 Carnie Wilson już przejadła gażę za rozbierane fotki? Odpowiedz Link Zgłoś