archetyp8
30.03.04, 23:01
Mieliśmy dzis przełomowy(sic!)dzień.
Ogranizacja IFPI skierowała wnioski do sądu przeciwko 243 osobom sciągającym
muzykę min. z Niemiec, Włoch i Danii.
Czy uważacie, że jakikolwiek procesy sądowe są w stanie powstrzymać wymiane
muzy w sieci? Poza tym, czy jest to możliwe, żeby podobne rzeczy miały miejsce
w naszym kraju?
Ja osobiście sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć, bo wyroki w stylu 100tys
$ grzywny dla 15 latki(USA) tylko ośmieszają takie akcje.
No, ale co my mamy robić, jeśli legalna płyta zagranicznego wykonawcy kosztuje
70zł?
Możemy ją tylko ściagnąć. Mnie w każdym razie obecnie nie stać na płyty, choć
i tak mam ich wiele.