MOLOKO na Woli

18.05.04, 15:11
Albo mi się zdaje, albo ktoś przegiął z ceną biletów: 128 PLN!!!

pozdro

Lolo
    • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 22:33
      Czemu? To tylko 30 euro. Takie ceny są w Europie, a od 1 maja obowiązuje
      dodatkowo 7% Vat na bilety.
      • miecio4 Re: MOLOKO na Woli 18.05.04, 22:52
        Gość portalu: greg napisał(a):

        > Czemu? To tylko 30 euro. Takie ceny są w Europie, a od 1 maja obowiązuje
        > dodatkowo 7% Vat na bilety.



        Greg jaja sobie robisz czy co??? Co z tego ze takie są ceny w europie skoro tam
        nikt nie zarabia 300 euro jak u nas.
        • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 23:59
          Nie robię sobie jaj. Dawno już minęly czasy, kiedy to artysta brał za koncert
          mniej bo przyjechał do Polski. W całej Europie (także w Czechach, Słowacji i na
          Wegrzech) są takie ceny i dlaczego my mamy być wyjątkiem? Zapytaj byle którego
          przedastawiciela którejkolwiek agencji koncertowej. Sorry Gregory: albo płacimy
          20-30 zł drożej za bilety albo znowu, jak jeszcze 10 lat temu stajemy się
          zaściankiem koncertowym. Ja wolę pierwszą opcję i z przyjemnością zauważam, że
          coraz więcej ludzi także. Bilety na Kravitza, Deep Purple, Metallikę, Kraftwerk
          sprzedają się dobrze lub bardzo dobrze, pomimo, że sa drogie.
          • jack9 Re: MOLOKO na Woli 19.05.04, 07:35
            Jakim więc sposobem w roku 2003 zaliczyłem kilka koncertów po 60-80 zł ?
            Jeżeli muszę płacic za Moloko 128 - to wolę iść na Mogwai - 2 x 60 ...wink
            • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 08:33
              A myślisz, że wszyscy wykonawcy biorą takie same stawki za koncert? To jakim
              sposobem zaliczyłem w zeszłym roku w Berlinie Annie Lennox za 52 euro a Davida
              Bowiego za 35 euro?
              • lolo75 Re: MOLOKO na Woli 19.05.04, 10:35
                Człowieku, poprzedni koncert Moloko na molo w Spocie kosztował, no zgadnij ile -
                30 PLN. Raptem 3 lata temu, więc zachowaj te głodne kawałki o Europie dla
                siebie. Pazerność agencji konertowych nie zna granic, ot i cała prawda. Mam
                nadzieję, że umoczą z tą cena.

                pozdro

                Lolo
                • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.man.polbox.pl 19.05.04, 12:11
                  Naiwny jesteśsmile Kiedy był poprzedni koncert? W 2000 roku...Poza tym wtedy
                  imprezę robiło MTV, a nie agencja koncertowa. Koleś, powtarzam raz jeszcze,
                  zespół, który jedzie na trasę do 20 europejskich krajów, nie będzie zaniżał
                  stawki, bo przyjeżdża do Polski. Biorą tyle samo za koncert, ile w Niemczech
                  czy Austrii. Gówno ich obchodzi, że przeciętna płaca w Polsce jest o ileś tam
                  niższa od płacy w Niemczech. Zadzwoń sobie do którejkolwiek agencji
                  koncertowej, powiedzą ci to samo. A co do Twoich życzeń względem koncertu
                  Moloko, to zachowujesz się jak typowy "Polaczek": aby tylko się komuś powinęła
                  noga, będziesz miał satysfakcję, nie?
                  • lolo75 Re: MOLOKO na Woli 19.05.04, 12:16
                    Rozumiem, ze zarabiasz tryliony pierdylionów i szczerze Ciebie wali ile co
                    kosztuje. A udław się! I nie chrzań, że nei ma różnych cen na gigi w różnych
                    krajach, bo to nie prawda. Agencji nei chciało się znależć dobrego sponsora,
                    poszła na łatwiznę i tyle, więc nei ma co im kibicować. Brak szacunku dla
                    ludzi, zresztą Ty też się nei popisałeś wyzywaniem od polaczków. Wsadź se swoje
                    wynurzenia gdzieś.

                    pozdro

                    Lolo
                    • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.man.polbox.pl 19.05.04, 12:50
                      Nie zarabiam trylionów i bilionów. Po prostu wiem jaka jest sytuacja na rynku
                      koncertowym i o tym napisałem. Jak do ciebie to nie trafia, to nie moja wina:-
                      ). Poza tym, jak byś uważnie czytał moje wcześniejsze posty w tym temacie, to
                      przeczytałbyś, jak dziś napisałem o różnych cenach koncertów Annie Lennox i
                      Davida Bowiego w Berlinie. Polska? Przecież też masz różne ceny biletów na
                      koncerty: Moloko - 128 zł, Kraftwerk - od 130 do 240. Nie są różne? Naprawdę,
                      facet, gubisz się w swoich wywodachsmile. Poza tym więcej luzu, głos ci drżysmile
                • Gość: pagaj Re: MOLOKO na Woli IP: 193.0.236.* 19.05.04, 12:14
                  lolo75 napisał:

                  > Człowieku, poprzedni koncert Moloko na molo w Spocie kosztował, no zgadnij ile
                  > -
                  > 30 PLN. Raptem 3 lata temu, więc zachowaj te głodne kawałki o Europie dla
                  > siebie. Pazerność agencji konertowych nie zna granic, ot i cała prawda. Mam
                  > nadzieję, że umoczą z tą cena.

                  A czy przypadkiem ten koncert na molo nie miał jakichś super bogatych
                  sponsorów w postaci RMF-ów czy innych Zetek? Między innymi tacy sponsorzy
                  rozbestwili publikę darmowymi lub półdarmowymi koncertami. No i przyszły
                  ciężkie czasy, także dla nich, więc już nie wygłupiają się z takimi akcjami.

                  A jak komuś się ceny biletów nie podobają... Przecież nie ma obowiązku
                  uczestnictwa? Mnie na przykład nie stać na to, żeby pójść na Kraftwerk
                  w przyszłym tygodniu i jakoś nie pomstuję na chciwych organizatorów.
                  A ceny w Kongresowej są duuuużo wyższe niż te 128 zeta.
                  • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.man.polbox.pl 19.05.04, 12:52
                    Święte słowa. Masz całkowitą rację. Najlepiej, aby Moloko czy Kraftwerk
                    przyjechały na jakąś darmową imprezkę Radia Zet. Można by się było nachlać i
                    nażreć. Na szczęście te czasy się skończyły i za sztukę trzeba płacić.
                    • lolo75 Re: MOLOKO na Woli 19.05.04, 12:59
                      Tak tak masz rację, jestem debilem, któren potrzebuje nażłopać się piwska na
                      darmowym wypasie dla motłochu. A wogle to mi się pojardoliło bo ja chciałem
                      pójśc na Kukiza&Borysewicza a nei na siakieś Moloko, sorki, ze żyję.

                      Panowie tacy mądrzy i już mi właśnie wytłumaczyli, że za wielka sztuke trza
                      teraz płacić. Otóż coś wam się poprzestawiało w tych łepetynach. Tu jest Polska
                      i szacunek dla miejscowej publiki wymaga aby ceny dostodsować do zarobków.

                      Po drugie primo amfiteatr na Woli to nei Sala Kongresowa i taka cena jest po
                      prostu smieszna w odniesieniu do warunków oferowanych. A wogle to ta sama
                      agencja (pożal się Boże) wsławiła się (sic!) koncertem UNKLE. Bez komentarza.

                      pozdro

                      Lolo
                      • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.man.polbox.pl 19.05.04, 13:05
                        I teraz popisałeś się pożal się Boże wiedzą na temat polskiego rynku
                        koncertowego: UNKLE robiła agencja Good Music, a Moloko robi Alter Art. Bez
                        komentarza.
                        A gdzie napisałem, że jesteś debilem?smile
                        Gdzie napisałem, że cieszę się, że bilet na Moloko kosztuje 128 zł? Napisałem,
                        że rozumiem mechanizmy kierujące ustalaniem cen biletów. Gdyby cena biletu była
                        o 20-30 zł niższa tez byłoby OKsmile
                  • Gość: Randall Re: MOLOKO na Woli IP: 195.245.217.* 19.05.04, 12:54
                    > A ceny w Kongresowej są duuuużo wyższe niż te 128 zeta.

                    Nieprawda. Erykah Badu kosztowała bodajże 120.
                    • Gość: greg Re: MOLOKO na Woli IP: *.man.polbox.pl 19.05.04, 13:02
                      Nieprawda, ceny na Erykah Badu były w granicach: 120 - 250 zł. Howgh.
                    • Gość: pagaj Re: MOLOKO na Woli IP: 193.0.236.* 19.05.04, 13:55
                      Gość portalu: Randall napisał(a):

                      > > A ceny w Kongresowej są duuuużo wyższe niż te 128 zeta.
                      >
                      > Nieprawda. Erykah Badu kosztowała bodajże 120.

                      Wszystko zależy od miejsca. W zeszłym roku byłem w Kongresowej
                      na King Crimson. Najtańsze bilety (miejsca na balkonie) były
                      po 90-100 pln, o ile dobrze pamiętam. Miejsca na dole
                      w pierwszych rzędach - 250. W przypadku Kraftwerka ceny są
                      bardzo zbliżone, przy czym (z tego co mi wiadomo) tych
                      najtańszych biletów już brak.
    • Gość: Randall Re: MOLOKO na Woli IP: 195.245.217.* 19.05.04, 12:56
      Ja zamiast tego wybieram się 29 maja na Bemowo: Mietek Szcześniak i Afro
      Kolektyw za darmo.
    • miecio4 do Grega 19.05.04, 13:15
      Stary pisz sobie co chcesz ale ja uważam że cena na koncert Moloko jest
      stanowczo zbyt dużo. I nie ma tutaj się co tłumaczyć cenami na Kraftwerk albo
      Badu, bo przeciez kto zna zespół Moloko oprócz mnie, Ciebie, Jacka9, Lolo75,
      Pagaja i Randalla? A ze z tej szóstki tylko Ty się wybierasz na ten koncert to
      przewiduję klapę.
      • Gość: greg Re: do Grega IP: *.man.polbox.pl 19.05.04, 13:27
        Boże, ludzie, ja nie twierdzę, że cena na ten koncert jest niska, czytajcie co
        piszę. Też bym się cieszył, gdyby bilet kosztował 60-70 zł. Ale jest jak jest.
        Poza tym skąd wiesz, że przed Moloko nie będzie jakiegoś fajnego supportu lub
        supportów?wink A co do publiczności, to jestem spokojny o frekwencję.
      • cze67 Re: do Grega 19.05.04, 13:30
        miecio4 napisa3:
        I nie ma tutaj się co t3umaczyć cenami na Kraftwerk albo
        > Badu, bo przeciez kto zna zespó3 Moloko oprócz mnie, Ciebie, Jacka9, Lolo75,
        > Pagaja i Randalla?

        Ja!
        • miecio4 Re: do Grega 19.05.04, 13:48
          cze67 napisał:

          > Ja!
          >



          No dobrze ale zapewne nie podkochujesz sie skrycie w Roisin Murphy tak jak ja.
          • cze67 Re: do Grega 19.05.04, 13:49
            miecio4 napisa3:

            > No dobrze ale zapewne nie podkochujesz sie skrycie w Roisin Murphy tak jak
            ja.

            Skrycie nie.
        • lolo75 Re: do Grega 19.05.04, 13:49
          Robił unkle good music, faktycznie masz rację, zmyliły mnei banery na stronie
          alterartu.

          Widzisz problem polega na tym, że zbyt wiele gówna w tym kraju jest tłumaczone
          wejściem do Unii. To nei ma nic wspólnego! Można skalkulować cene na normalnym
          poziomie. Ja rozumiem taka cenę w Sali, ale nei w namiocie!

          A o saporcie na razie ani widu ani słychu. Mam nadzieję, ze w ostatniej chwili
          nie wyczaruja z łapanki jakiejś reni jusis czy innego crapu...

          pozdro

          Lolo
          • Gość: jack9 Re: do Grega IP: 195.94.216.* 19.05.04, 19:49
            Dobrze że wszyscy sie zgadzmy że 128 za koncert to za dużo
            Za Moloko 128 nie dałbym nigdy - pojadę do parku i posłucham sobie za free
            a 128 to mogę dać jak przyjedzie Dead Can Dance albo Joy Division...wink
            • Gość: Maken Re: do Grega IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 20.05.04, 10:49
              osmiele sie dodac, ze tego samego dnia (29.05) w CDQ na Burakowskiej wystepuje
              legendarna brytyjska LAIKA za polowe ceny biletow MOLOKO - a zespol to podobny
              w klimatach tylko chyba ciekawszy...
              • miecio4 Re: do Grega 20.05.04, 11:06
                Gość portalu: Maken napisał(a):

                > osmiele sie dodac, ze tego samego dnia (29.05) w CDQ na Burakowskiej
                wystepuje
                > legendarna brytyjska LAIKA za polowe ceny biletow MOLOKO - a zespol to
                podobny
                > w klimatach tylko chyba ciekawszy...


                Tak jak cieżko zespół Laika nazwać brytyjskim tak samo cieżko porównac go z
                Moloko. Przeciez to całkowicie inne klimaty. I mimo iż mam juz bilet na Laikę
                to gdybym miał mozliwość wyboru zdecydowanie poszedłbym na Moloko, który to
                zespół słynie z niesamowitych, energetycznych, niepowtarzalnych koncertów.
                • lolo75 Re: do Grega 20.05.04, 13:06
                  świete słowa. Byłem oczywiszcze na Molo na Moloko i potwierdzam, ze był to
                  jeden z lepsiejszych koncertów wogle. Dlatego tak trudno mi sie pogodzić z tą
                  cena, ale... neistety się złamię i pójdę, raczej... Wiem, że to
                  neikonsekwentne, ale doznania z tego występu powinny zrekompensować dziurę w
                  budżecie. A agencji good music czy jak sie te złodzieje nazywają neinawidzę,
                  szczerze...

                  pozdro

                  Lolo
              • Gość: babam Re: do Grega IP: *.arian.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:39
                Jeszcze wroce do cen biletow,bo tak mi sie skojarzylo z Laiką.
                Wczesniej wyczytalam,ze teraz bilety w Europie maja takie same ceny i nie ma
                znaczenia proporcja wydatku do zarobkow...Polska jednak dalej w tym kierunku
                chyba idzie,bo bilety na Laikę byly w roznych cenach w roznych miastach w
                Polsce.I tak np,o ile dobrze pamietam w Szczecinie byly najtansze,bo 29 w
                przedsprzedazy,a najdrozsze,nie pamietam gdzie,ale byly warte 50 zl.
                To w koncu jak to jest i od czego zalezy?smile
      • Gość: daktahu Re: do Grega IP: 217.153.44.* 08.06.04, 11:31
        nie powiem, że nie znam moloko...bo znam dosyć i lubiem bardzo, ale faktycznie
        128 zeta za koncert na świeżym powietrzu to nieporozumienie...
        a gadanie że takie same ceny muszą tu być jak gdzie indziej to brednie.....:
        - obsluga koncertu jest tańsza: ochrona, sprzedaż biletów, catering, prąd,
        hotele i parkingi również, gaża muzykó może byćtaka sama, co nie równa się
        takiej samej cenie biletu jak np. w londynie, bo paru moich znajomych np.
        rozkłąda sceny i nagłośnienie i tu i tam, ale zdecydowanie więcej zarabiają
        tamsmile
        za skalpela zaplacilem 25 zeta, a nie 25 euro, a nie podejrzewam zeby chlopaki
        mniej dostali kaski,
        na moloko nie poszedłem, ale i tak posluchalem sobie w domu, również fajnie było
        pozdrawiam
        • lolo75 Re: do Grega 09.06.04, 13:40
          Dwuwątkowy zrobiU się conajmniej wątek - tu masz inne celne lub mniej celne
          uwagi nt. Moloko na Woli:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=13041891&v=2&s=0
          pozdro

          LOlo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja