Dodaj do ulubionych

Nowy album New Order "się" robi...

25.05.04, 20:28

Obserwuj wątek
    • ilhan Re: Nowy album New Order "się" robi... 25.05.04, 20:33
      New Order nie są od grania rocka i bardzo dobrze że chcą nawiązać do swojej zdecydowanie najlepszej płyty. Jestem pewien że im się uda.
      • vulture Re: Nowy album New Order "się" robi... 25.05.04, 20:39
        ilhan napisał:

        > New Order nie są od grania rocka i bardzo dobrze że chcą nawiązać do swojej
        zde
        > cydowanie najlepszej płyty. Jestem pewien że im się uda.

        Nie wątpię, że im się uda i nie oczekuję od nich hardrockowych riffów, ale
        bardzo podobało mi się brzmienie, które osiągnęli na "Get Ready", ponieważ było
        naturalne i trochę żałuję, że chcą od niego odejść. Ale nową płytę i tak kupię.
        Niech tylko nie wydają "live".
        • zona_vultura Re: Nowy album New Order "się" robi... 25.05.04, 23:57
          moj maz nie myje zebow i mu z ryja smierdzi, co mam robic?
          • zona_vultura Re: Nowy album New Order "się" robi... 25.05.04, 23:58
















































































































































            • vulture Re: Nowy album New Order "się" robi... 26.05.04, 05:17

              Fryzjer-terapeuta niechcący wyciął komuś kawałek głowy.
              • Gość: grimsrund Re: Nowy album New Order "się" robi... IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 19:00
                To Marzenki robota...
          • libertine Re: Nowy album New Order "się" robi... 26.05.04, 00:29
            a co to ma wspólnego z new order?
            --------------------------------------
            'get ready' faktycznie fajna płytka i mogliby kontynuować takie bardziej
            rockowe granie, ale skoro są w formie, to może i uda im się nawiązać
            do 'tłustych lat'....
    • Gość: Pan Henryk Re: Nowy album New Order "się" robi... IP: *.hestia.pl / 213.17.194.* 27.05.04, 15:39
      Mnie generalnie 'Get Ready' rozczarowalo.
      Singlowy 'Crystal' zdecydowanie przerasta cala plyte. Reszta albumu zrobiona
      profesjonalnie, ale bez polotu.

      Dla mnie najlepszy New Order to paradoksalnie 'Republic'.
      • ilhan Re: Nowy album New Order "się" robi... 27.05.04, 16:01
        Gość portalu: Pan Henryk napisał(a):

        > Dla mnie najlepszy New Order to paradoksalnie 'Republic'.

        Paradoksalne w przypadku tej płyty jest to, że to jedna z nowszych ich rzeczy, a miejscami brzmi o wiele bardziej żenująco niż o 10 lat starsze "Power Corruption & Lies" przez co, paradoksalnie, jest to, wg mnie, zdecydowanie najsłabszy album New Order.
      • vulture Re: Nowy album New Order "się" robi... 27.05.04, 20:43
        Gość portalu: Pan Henryk napisał(a):

        > Mnie generalnie 'Get Ready' rozczarowalo.
        > Singlowy 'Crystal' zdecydowanie przerasta cala plyte. Reszta albumu zrobiona
        > profesjonalnie, ale bez polotu.
        > Dla mnie najlepszy New Order to paradoksalnie 'Republic'.

        Dla mnie "Republic" i "Get Ready" to niebo i ziemia,a a porównania wypadają na
        korzyść tego drugiego. "Get Ready" jest spójne, a "Republic" dość chaotyczne, z
        przypadkowym miejscami repertuarem.
        • ilhan W kwestii New Order 27.05.04, 21:14
          Movement 7/10
          Power Corruption & Lies 9/10
          Low-Life 8/10
          Brotherhood 9/10
          Technique 10/10
          Republic 6/10
          Get Ready 8/10

          Dziękuję za uwagę.
          • miecio4 Re: W kwestii New Order 27.05.04, 22:43


            Movement 4/10 (popłuczyny po JD)
            Power Corruption & Lies 4/10 (szykanie swojego stylu, fatalnie nagrane)
            Low-Life 8/10 (chociażby ze względu na "Elegie" i "Subculture")
            Brotherhood 6/10 (mały zakręt w tyłsmile
            Technique 10/10 (arcydzieło, omińcie track 1 a bedziecie słuchać płytę w kółko)
            Republic 7/10 (strasznie nierówna- brylanty obok knotów)
            Get Ready 8/10 (można mieć po 45 lat i nagrać tak energetyczny kawałek
            jak "Crystal", reszta niezgorsza).

            Przy okazji chciałbym nadmienić że zespół New Order ma przynajmniej trzy
            zajefajne teledyski które weszły już do kanonu: "True Faith", "Ruined In A Day"
            i "60 Miles an Hour".

            Dziękuję za uwagę również.
            • ilhan Będzie dyskusja 27.05.04, 22:52
              miecio4 napisał:

              > Power Corruption & Lies 4/10 (szykanie swojego stylu, fatalnie nagrane)

              Tu żeś mnie zaskoczył. Przecież na tej płycie jest kilka rewelacyjnych gitarowych kawałków! Chociażby "Age Of Consent" albo "Leave Me Alone". Nie wspominam nawet o "Blue Monday" które zna każde dziecko i o przepięknym "Your Silent Face", który, tak sobie czasem wyobrażam, byłby rzeczą godną tego kolejnego, trzeciego albumu Joy Division...

              > Low-Life 8/10 (chociażby ze względu na "Elegie" i "Subculture")

              "Subculture" nie mogę słuchać, zawsze zastanawiam się co ludzie widzą w tym kawałku z paskudnym bazarowym refrenem smile Najlepszy numer z tej płyty to "Sooner Than You Think".

              > Technique 10/10 (arcydzieło, omińcie track 1 a bedziecie słuchać płytę w
              > kółko)

              Nie omijajcie, Miecio po prostu nie lubi dyskotek smile

              > Przy okazji chciałbym nadmienić że zespół New Order ma przynajmniej trzy
              > zajefajne teledyski które weszły już do kanonu: "True Faith", "Ruined In A
              > Day" i "60 Miles an Hour".

              Wedle mojego mniemania wink należy tu dopisać "Blue Monday". No i "Bizarre Love Triangle" z tymi fruwającymi ludźmi smile))

              Przy okazji ja chciałbym nadmienić, że zespół New Order to artyści singlowi i tak w zasadzie, to najlepiej się w nich "wgryzać" poprzez składankowy "Substance"...
              • miecio4 Re: Będzie dyskusja 27.05.04, 23:16
                ilhan napisał:


                > Nie wspominam na
                > wet o "Blue Monday" które zna każde dziecko i o przepięknym "Your Silent
                Face",
                > który, tak sobie czasem wyobrażam, byłby rzeczą godną tego kolejnego,
                trzecieg
                > o albumu Joy Division...


                Uważam że "Blue Monday" jest przereklamowane i nigdy na mnie nie robiło
                specjalnego wrażenia. Flagowym utworem New Order jest "True Faith" i
                oczywiście "Subculture".







                > Przy okazji ja chciałbym nadmienić, że zespół New Order to artyści singlowi i
                > tak w zasadzie, to najlepiej się w nich "wgryzać" poprzez
                >składankowy "Substance



                A ja przy okazji chciałbym nadmienić o zespole Peter Hooka- Monaco i ich
                płycie "Monaco". Równie udana płyta jak "Technique" NO.
                • ilhan Re: Będzie dyskusja 27.05.04, 23:47
                  miecio4 napisał:

                  > A ja przy okazji chciałbym nadmienić o zespole Peter Hooka- Monaco i ich
                  > płycie "Monaco". Równie udana płyta jak "Technique" NO.

                  Monaco jest fajne i też lubię, ale jednak z założenia jest ligę niżej niż NO.
                  • vulture Monaco 28.05.04, 06:14
                    Szczerze mówiąc, Monaco jest z założenia niżej, bo nie ten skład, ale brzmienie
                    w zasadzie identyczne. Takie kawałki jak "What Do You Want For Me" czy "I've
                    Got A Feeling" byłyby ozdobą niektórych płyt New Order. Z powodzeniem mogłyby
                    zastąpić kilka średniaków na "Republic".
                    • ilhan Re: Monaco 28.05.04, 08:27
                      No ale na tej drugiej ich płycie (bo pierwszej nie znam w całości) też jest kilka marnych numerów. Natomiast skupiając się na pozytywach, dorzucam do listy przefajnych piosenek Monaco "Kashmere".
                      • miecio4 Re: Monaco 28.05.04, 16:32
                        ilhan napisał:

                        > No ale na tej drugiej ich płycie (bo pierwszej nie znam w całości) też jest
                        kil
                        > ka marnych numerów.


                        Co????????????? Proszę o podanie tytułów!
                        • nadzieja_zalogowana nie na temat 28.05.04, 16:35
                          czy w chwilach najwiekszego zaskoczenia nie mozna powiedziec zamiast "co???" -
                          slucham???...

                          pozdrawiam...
                          • miecio4 Re: nie na temat 28.05.04, 16:52
                            nadzieja_zalogowana napisała:

                            > czy w chwilach najwiekszego zaskoczenia nie mozna powiedziec zamiast "co???" -

                            > slucham???...



                            1. Mój post jest adresowany do forumowicza o nicku Monaco i nie wiem po co
                            zabierasz głos.
                            2. To jest wymiana zdań między twardzielami, obdarzonymi przez stwórce idealnym
                            uchem, którzy nie znają słowa "słucham".
                            • nadzieja_zalogowana Re: nie na temat 28.05.04, 16:55
                              To jest wymiana zdań między twardzielami, obdarzonymi przez stwórce idealnym
                              uchem, którzy nie znają słowa "słucham".

                              aha... gratuluje zatem smile))
                            • vulture na temat 28.05.04, 16:58
                              Ja też nie słyszałem całego "Music For Pleasure", ale to co słyszałem (jakieś
                              pięć kawałków)bardzo mi się podobało, stąd moje przypuszczenia co do reszty
                              albumu (ale mogą być mylne, owszem). Niestety, w sklepach go nie widziałem, w
                              nielegalnych ściągalniach muzyki też nie...
                              • miecio4 Re: na temat 28.05.04, 17:49
                                Proszę. Za grosze:
                                www.vivid.pl/php/wyszukiwanie_glowne.php3?l_p=&id_a=&l=&la=&pp=1&kategoria=katalog&wyk=Monaco&gat=&litera=
                                Płyta zdecydowanie mniej udana od "Monaco"
                                • vulture Dzięki! 28.05.04, 18:11
                                  Właśnie dokonałem zamówienia. Ciekawe, czy "2 dni" to rzeczywiście dwa dni.
                                  Sklepy internetowe mają tendencje do rozciągania jednostek czasu na swój
                                  użytek... Przesłucham i się wypowiem.
                        • ilhan Re: Monaco 28.05.04, 17:06
                          miecio4 napisał:

                          > Co????????????? Proszę o podanie tytułów!

                          Przesłucham dzisiaj specjalnie tę płytę, bo nie sięgałem od nią od jakiegoś czasu. I wtedy nie omieszkam wymienić Ci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka