Dodaj do ulubionych

Frank Zappa - a modern composer refuses to die

08.03.02, 15:48
Czy są osoby słuchające tego rodzaju muzyki?
Według mnie, był to jeden z najbardziej twórczych i oryginalnych artystów.
Właśnie zakończyłem kompletowanie podstawowej dyskografii (73 CD) i trochę mi
smutno. Pora na bootlegi.
Obserwuj wątek
    • Gość: fnoll Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die IP: *.bydgoska.krakow.pl 13.03.02, 19:05
      zappa jest zdecydowanie na panteonie moich ulubiencow - ale nie posunalbym sie
      do zdobycia wszystkiego co nagral (szczegolnie, ze nie wszystko bylo rownie
      dobre, a czasem bylo nawet przecietne) - tyle w koncu niezwyklej muzy na
      swiecie juz jest i gra sie kazdego dnia

      ja tam wole rodzynki wybierac... smile)))))))))

      pzdr!

      fnoll
    • Gość: ksenia Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die IP: *.de.ihost.com 14.03.02, 10:13
      tiresias napisał(a):

      > Czy są osoby słuchające tego rodzaju muzyki?
      > Według mnie, był to jeden z najbardziej twórczych i oryginalnych artystów.
      > Właśnie zakończyłem kompletowanie podstawowej dyskografii (73 CD) i trochę mi
      > smutno. Pora na bootlegi.

      a gdzie jesli wolno spytac udalo Ci sie skompletowac plyty Franciszka?... od
      kiedy Rykodisc nie ma juz w Polsce dystrybutora, bardzo ciezko jest kupic
      niektore CD. poniewaz 2 i pol roku temu skradziono mi ponad 1000 plyt (m.in.
      okolo 40 CD Franka Z.)probuje odtworzyc kolekcje, a z Zappa /przynajmniej w
      Warszawie/ jest juz raczej ciezki do namierzenia.... moze masz jakis pomysl
      oprocz zamawiania przez siec?
      z gory dzieki !

      poszukuje:
      Joe's Garage
      Them Or Us
      Uncle Meat
      Weasels Ripped My Flesh
      Apostrophe
      Hot Rats
      Absolutely Free
      Grand Wazoo
      Zoot Allures
      You Are What You Is
      Thing Fish
      200 Motels
      Broadway The Hardway
      ksenia
      • tiresias Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 14.03.02, 12:13
        Płyty zamawiałem w niewielkim, lokalnym, prywatnym sklepie muzycznym, który
        sprowadzał je z większych hurtowni, czasami z zagranicy. Ceny przystępne (jak
        na koszmarny poziom cen CD wogóle)i czas realizacji do 2 - 3 tygodni.
        (www.smstep.pl) Rzeczywiście większość z nich to Ryko ale w przypadku
        niektórych pozycji (np. Civilisation Phase III - wydana przez UMRK) musiałem
        wykorzystać sieć.
        Nie wiem co bym zrobił, gdyby to wszystko ukradli. Współczuję i pozdrawiam.
        • gregkor Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 14.03.02, 12:19
          Moje ulubione pozycje to Grand Wazoo i Waka/Jawaka.

          Pozdrawiam.
          • tiresias Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 14.03.02, 13:59
            Zappa/Mothers Albums
            1. Freak Out! June 1966
            2. Absolutely Free June 1967
            3. We're Only In It For The Money March 1968
            4. Lumpy Gravy May 1968
            5. Cruising With Ruben & The Jets December 1968
            6. Mothermania March 1969
            7. Uncle Meat April 1969
            8. Hot Rats October 1969
            9. Burnt Weeny Sandwich February 1970
            10. Weasels Ripped My Flesh August 1970
            11. Chunga's Revenge October 1970
            12. Fillmore East, June 1971 August 1971
            13. Frank Zappa's 200 Motels October 1971
            14. Just Another Band From L.A. March 1972
            15. Waka/Jawaka July 1972
            16. The Grand Wazoo November 1972

            bardzo lubie ten pierwszy okres - chyba mozna już wtedy zauważyć motywy, które
            po latach uległy rozwinięciu albo obumarły. Szczególnie albumy 1 -4 są świetnym
            wstępem do całości. Oczywiście nie ma tu jeszcze największych 'hitów' ale masa
            dobrej koncepcji.
            Niektórzy twierdzą, że jeżeli chodzi o zawartośc tekstową (szczególnie w
            odniesieniu do 2 i 3) problemy 'flower power' i Ameryki końca lat 60. są
            dzisiaj trudno czytelne, ale pozostaje muzyka, jak zawsze zaskakująca i żywa.
            Słucham 200 Motels ale nigdy nie widziałem filmu. Może ktoś jest w stanie
            opowiedzieć swoje wrażenia?
            Oczywiście Hot Rats to gwiazda, jak mówił FZ 'jeżeli ktoś ma moja jedną płytę
            to zazwyczaj jest to HT' - najbardziej też akceptowana przez jazzmanów !.
            Trzeba też wspomnieć ostatnia kompozycje z "Grand Wazoo" - The Blessed Relief"
            uznana za jedną za najpiękniekjszych w całej twórczości FZ przez 'grono'
            ekspertów muzyki klasycznej - zresztą rozdział 'klasyczny ' dopiero przed nami.
            A dla 'prostaków'smile lubiących fajne i proste melodyjki jest jeszcze "Crusising
            with Ruben' coś pięknego - piosenki na prywatkę nawet.
            cdn
            • Gość: ksenia Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die IP: *.de.ihost.com 14.03.02, 16:42
              200 motels widziałam wieki temu - strasznie zakręcone story... z tego co
              pamiętam to Frank chyba jest tam namiętnie poszukiwany przez swój zespół
              Mothers Of Invention(zresztą na ekranie pojawia sie chyba tylko jego naturalnej
              wielkości zdjęcie wycięte z kartonusmile))), a narratorem jest niejaki Larry the
              Dwarf grany przez Ringo Starra. Maksymalna psychodelia....choć może się to
              wydać dziwne, bo Zappa jak sam twierdził nie używał dragów. Jedyne używki do
              których miał namiętność to kawa i nikotyna. Po marihuanie podobno
              zasypiał wink))). A widział ktoś z Was "Baby Snakes"?
              ksenia
    • Gość: olo Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 08:45
      Przed laty przełamywałem swoje muzyczne ucho wychowane na Cream i Colosseum
      muzyką FZ z "Burnt weeny sandwich" - moja do dziś ulubiona! - potem poszły
      wszystkie koncerty i porozrzucane liczne wstawki koncertów na różnych jego
      płytach. Dla tych, co zaczynają swoją przygodę muzyczną z FZ polecam "Does
      humor belong in music?". Ale pomimo uwielbienia dla popisów gitarowych FZ nie
      cierpię jego płyty z samymi solówkami!
      Przyznaję to jedna z ważniejszych kart historii rocka smile
      • tiresias Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 19.03.02, 10:30
        'Burnt Weeny Sandwich'często wymieniany jest w parze z "Weasels Ripped my
        Flesh'bo to i czasowo blisko (luty i siepień 1970) i muzyka podobna w swojej
        innowacyjności. na pierwszej jest piękny (ponad 18 minut) 'The Little House I
        Used to Live in' a na drugiej 'klasyki - 'Oh, No' czy 'My Guitar Wants to
        Kill..., so później tak ładnie wymiatał Steve Vai.
        Oczywiście, że oba zestawy solówek gitarowych "Guitar" i "Shut Up and Play Your
        Guitar" przesłuchane w całości mogą być ciężkostrawne ale spokojne dawkowanie
        (1 - 2 kawałki na raz) daje sporo satysfakcji. Jest tam sporo genialnych
        solówek i pięknych melodii - np. 'Watermelon in Easter Hay' z "Joe's Garage".
        Wracając jeszcze do listy pierwszego okresu twórczości - "Uncle Meat" wydaje
        sie trochę zapomnianym, dośc eksperymentalnym albumem z dużą ilością 'trudnych'
        utworów ale również masą doskonałych piosenek ('The Air', 'Electric Aunt
        Jemima'). Nowe wydanie (2CD) na drugiej płycie zawiera pełną wersję 'King-
        Konga' plus ponad 30 minut ścieżki dźwiękowej z planowanego filmu - trochę
        niepotrzebnie ale dośc dowcipne i ciekawe fragmenty.Ogólnie, przynajmniej
        pierwsza z 2 płyt bardzo wysoko na mojej liście.
        • Gość: olo Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 19:53
          a "Greggery Peccary"? - to chyba ze Studio Tan (pamiętam świetna była druga
          strona)
          • tiresias Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 25.03.02, 14:07
            Tak jest, "Peccary'(20 min. 34 s.) rozpoczyna Studio Tan a wydany został raz
            jeszcze na 3-płytowym, świetnym zestawie 'Lather' - odprysku wojny Franka z
            wytwórnią Warner B.
            To fantastyczna suita gdzie materiału i pomysłów muzycznych wystarczy na kilka
            płyt każdego wykonawcy.
            Frank Zappa nie był najbardziej wpływowy (patrz plebiscyt na forum) ale
            BĘDZIE!!!
      • urke Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 29.04.02, 20:47
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Przed laty przełamywałem swoje muzyczne ucho wychowane na Cream i Colosseum
        > muzyką FZ z "Burnt weeny sandwich" - moja do dziś ulubiona! - potem poszły
        > wszystkie koncerty i porozrzucane liczne wstawki koncertów na różnych jego
        > płytach. Dla tych, co zaczynają swoją przygodę muzyczną z FZ polecam "Does
        > humor belong in music?". Ale pomimo uwielbienia dla popisów gitarowych FZ nie
        > cierpię jego płyty z samymi solówkami!

        tak to prawda "guitar" jest ciezko strawna ale po 0,5 litra wchodzi jak w
        maselko. jest piekna sprobuj chociaz do alkoholu podobno nie powinno sie
        namawiac. a tak swoja droga to nieraz wydaje mi sie ze geniusz tego faceta
        zatoczyl pelne kolo. jego solowki czasami przypominaja popisy nieumiejacego grac
        na gitarze nic a nic. smile)) a jednak sa wielkie
        > Przyznaję to jedna z ważniejszych kart historii rocka smile

    • Gość: Lukas Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 12:59
      tiresias napisał(a):

      > Czy są osoby słuchające tego rodzaju muzyki?
      > Według mnie, był to jeden z najbardziej twórczych i oryginalnych artystów.

      Zgadzam sie w 100 %.Niestety ,teraz niezbyt wiele ludzi o Nim
      pamieta.Szczegolnie w Polsce,gdzie Jego plyty nie maja dystrybutora.Udalo mi sie
      kupic tylko kilka plyt (zaczalem od ".....Money" i "Hot Rats") w
      sklepach ,ostatnio "od ruskuch" wszystkie "You Can't do that........" w
      mp3.Wiem ,piractwo,ale skoro nie ma tego w sklepach.......podobnie zreszta jest z
      Rickiem Wakemanem.



      • tiresias Re: Frank Zappa - a modern composer refuses to die 06.05.02, 17:12
        kiedy jestem w wawie to zawsze coś uda mi się Franka kupić w takiej małej
        księgarni na Krakowskim Przedmieściu a poza tym podobno jest świetny skjlep
        gdzieś na tyłach kina Relax. Sporo płyt jest w czeskiej Pradze w dużym
        megastorze na Vaclavskim namesti. A mój mały sklepik w Opolu (!!!) sprowadza mi
        każdy tytuł w ciągu 2-3 tyg za rozsądną cene (RYKO).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka