Dodaj do ulubionych

The Rolling Stones

IP: *.ub.hu-berlin.de 14.05.01, 10:03
Toczacy sie kamien nie obrasta mchem. Az dziw, ze nie powstal, jak dotad, watek o
najslynniejszej kapeli swiata. Goscie, mimo wieku, kipia nadal energia. Pewnie sie
wspomagaja, ale w tym biznesie to nic nadzwyczajnego. I ta muzyka. Im starsza, tym
lepsza. Abstrahuje od zyciorysow, bo to nie sa wzorce do nasladowania, ale ow
prymitywny do bolu, rozpoznawalny pod kazda szerokoscia geograficzna styl Richardsa i
wokal dobywajacy sie z przepastnej krtani Jaeggera to mieszanka wybuchowa. No i
oczywiscie stoicki spokoj Charliego Wattsa.
Czekam na lawine postow, wlasne wspomnienia, relacje z koncertow etc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hit Re: The Rolling Stones IP: *.olsz.gazeta.pl 15.05.01, 14:29
      Poza początkowym okresem reszta to gnioty
      • Gość: DSD Re: The Rolling Stones IP: 212.33.88.* 28.08.01, 16:32
        Kazdy zespol z tak duzym dorobkiem ma sporo gniotow. RS maja za to duzo
        rzeczy ''nad kreska''. ''Gimme shelter'' czy ''When the whip comes down'' TO JEST
        100% TEGO, O CO CHODZI W ROCKU. Dla mnie Stonesi to glownie wszystko z lat 1968-
        1972 i ''Some girls''. Wczesniej i pozniej tez sporo dobrego, ale to juz nie to.
        A ''Satisfaction'' jakos mnie nie rusza, z tego okresu ''Last time'' czy ''It''s all
        over now'' sa o niebo lepsze.
    • Gość: Mikey Re: The Rolling Stones IP: *.decatur.ssi-pci.net 01.06.01, 08:16
      Rolling Stones sa niepowtarzalni - "angie", "as tears...", "let's spend..." sa
      niezapomniane
      ale co zrobili przez ostatnie 20 lat?
      chlam
      • Gość: dżordż Re: The Rolling Stones IP: *.kozienice.sdi.tpnet.pl 11.07.01, 08:37
        Gość portalu: Mikey napisał(a):

        &#62 Rolling Stones sa niepowtarzalni - "angie", "as tears...", "let's spend..." sa
        &#62 niezapomniane
        &#62 ale co zrobili przez ostatnie 20 lat?
        &#62 chlam

        Jeśli chodzi o mnie, mogliby robić nawet disco polo, nic nie zmieni tego, że to
        co zroblili kiedyś jest tak na oko 9,34 raza lepsze od średniej

        Byłam w Chorzowie i bardzo nie żałuję


      • trzaskal Re: The Rolling Stones 14.07.01, 01:15
        Gość portalu: Mikey napisał(a):

        &#62 Rolling Stones sa niepowtarzalni - "angie", "as tears...", "let's spend..." sa
        &#62 niezapomniane
        &#62 ale co zrobili przez ostatnie 20 lat?
        &#62 chlam

        Voodoo Lounge,No Security,Steel Wheels,Tattoo You,Stripped itd. ale przede
        wszystkim dali najlepsze koncerty na swiecie!!! Bylem na wszystkich Praskich i
        Berlinskich. Nic ne ma lepszego moj drogi przyjacielu!!!
    • Gość: Gregor Re: The Rolling Stones IP: 212.75.108.* 09.06.01, 21:01
      Może ich nowe płyty nie są rewelacyjne.
      Ja byłem na koncerci w Chorzowie i było super, nie żałuję.

      Pozdrawiam.
    • Gość: JD Re: The Rolling Stones IP: *.tele2.pl 14.07.01, 13:56
      Mam 55 lat. I Stonsów znam
      od początku. Stonsi skończyli
      się wraz z odejściem Briana
      Jonesa, od tej pory
      (potwierdzam poprzedników)
      to chłam.
      JD
    • Gość: Mis Re: The Rolling Stones IP: 211.191.12.* 15.08.01, 15:26
      Gość portalu: Lech napisał(a):

      &#62 Toczacy sie kamien nie obrasta mchem. Az dziw, ze nie powstal, jak dotad, wate
      &#62 k o
      &#62 najslynniejszej kapeli swiata. Goscie, mimo wieku, kipia nadal energia. Pewnie
      &#62 sie
      &#62 wspomagaja, ale w tym biznesie to nic nadzwyczajnego. I ta muzyka. Im starsza,
      &#62 tym
      &#62 lepsza. Abstrahuje od zyciorysow, bo to nie sa wzorce do nasladowania, ale ow
      &#62 prymitywny do bolu, rozpoznawalny pod kazda szerokoscia geograficzna styl Richa
      &#62 rdsa i
      &#62 wokal dobywajacy sie z przepastnej krtani Jaeggera to mieszanka wybuchowa. No i
      &#62
      &#62 oczywiscie stoicki spokoj Charliego Wattsa.
      &#62 Czekam na lawine postow, wlasne wspomnienia, relacje z koncertow etc.

      Wytlumacz mi ta dziwna popularnosc Stonesow. Bo muzyka raczej wybitna nie jest,
      Jagger raczej wybitnym wokalita nie jest i nigdy nie byl. Muzyka Stonesow byla
      ok, ale zadna rewelacja.
      • Gość: Lech Juz tlumacze IP: 141.20.6.* 16.08.01, 15:10
        Tajmnica tkwi w prostocie przekazu. Richards to strasznie prymitywny
        instrumentalista, o czym wszyscy wiedza, riff rozpoczynajacy "Satisfaction"
        potrafi zagrac piecioletnie dziecko, a jednak...
        Co do tego, czy Jaegger jest wybitnym wokalista, czy nie, mozna by polemizowac.
        Zakoncze truizmem. Z muzyka jest tak, jak z kobieta, nigdy tak do konca nie
        wiesz, dlaczego Ci sie podoba ta, a nie inna.
        Pozdrawiam
        • Gość: szpak Re: Juz tlumacze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 21:12
          Nie bytl to pierwszy zespol stamtad (patrz the Animals), ale tu stal sie dla
          kilku pokolen legenda. Koncerty polskie Claptona, King Crimson, Genesis czy
          nawet ostatnio Knopflera, nie byly takim wydarzeniem. A muzyka... graja swoje i
          dopoki to beda robili, bede ich sluchal z radoscia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka