Dodaj do ulubionych

A może muzyka lat 80-tych?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.04, 18:33
Trochę sentymentalnie szukam muzyki lat 80-tych. Pamiętacie Spandau Ballet,
OMD, Limahla, Nicka Kershawa, Berlin, The bangles..? Mnóstwo tego było. Będę
wdzięczny za przykłady innych kawałków z tamtych lat.
Obserwuj wątek
    • gientky Re: A może muzyka lat 80-tych? 23.06.04, 19:47
      Gość portalu: terry napisał(a):

      > Trochę sentymentalnie szukam muzyki lat 80-tych. Pamiętacie Spandau Ballet,
      > OMD, Limahla, Nicka Kershawa, Berlin, The bangles..? Mnóstwo tego było. Będę
      > wdzięczny za przykłady innych kawałków z tamtych lat.

      Pamietam taki gatunek o nazwie New Romantic. Kicha straszna. Zupelnie nie
      rozumiem dlaczego to cos promowal s.p. Tomasz Beksinski. Gusta gustami,
      niektorym moze sie podobac, ale akurat Beksinskiemu, ktory poza tym sluchal
      naprawde fajnej muzy?
      Jedna z jego ulubionych kapel nosila nazwe Ultravox i byla kwintesensja kiczu.
      No, ale z drugiej strony Beksa lubil kicz. Wystarczy wspomniec o jego pasji
      kolekcjonowania horrorow, przy czym ich poziom nie mial chyba dla niego
      wiekszego znaczenia.

      • madziurex Re: A może muzyka lat 80-tych? 23.06.04, 19:59
        Jeśli mi podoba się muzyka lat 80. to właśnie za ten kicz! Nie wydaje mi się,
        żeby Beksiński całkiem serio to promował. Można się zachwycac czymś właśnie za
        to, że jest śmieszne (czasem tak śmieszne, ze aż urocze! - vide Disco Polo).
        New Romantic jest fajne i lubię czasem bawić się przy takiej muzyce. A te ich
        stroje i fryzury!
        A niektóre kawałki są genialne. ja uwielbiam "Big in Japan" Alphaville.
        A czarna muzyka z tych lat??Cudo!
        • ktmajcher Re: A może muzyka lat 80-tych? 29.06.04, 09:51
          madziurex napisała:

          > Jeśli mi podoba się muzyka lat 80. to właśnie za ten kicz! Nie wydaje mi się,
          > żeby Beksiński całkiem serio to promował.

          ...a właśnie, że robił to całkiem serio, czytałem, że dzięki new romantic
          trafił do radia bo nikt (albo mało kto) nie miał tych płyt i tak tego nie
          zgłębiał, był to okres kiedy Tomek identyfikował się z tekstami tych kapel
          itd., czuł, że są o nim, jego problemach i pokoleniu (pisze co przeczytałem, bo
          nie znam tych tekstów), po jakimś czasie gdy wrócił do new romantic, odniósł
          wrażenie, że ta muza nie wytrzymała próby czasu, a szczególnie teksty - po
          prostu był już innym człowiekiem
      • Gość: xman Re: gientky, daj argumentky IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 21:00
        Dlaczego Ultravox uważasz za kwintensencję kiczu (jak Ich Treue)?
        Spotkałem się z tuzinem róznych opinii o Ultravox, ale kicz to coś nowego.
    • Gość: RunDLL Re: A może muzyka lat 80-tych? IP: 195.245.217.* 24.06.04, 18:40
      Jak można nie lubić muzyki z lat 80? Fakt, zdarzały się kwasy, ale ogólnie to
      przeboje (i nie tylko przeboje) z tamtego okresu mnie szokują niespotykaną
      inwencją melodyczną. Poza tym owa dekada to nie tylko new romantic, również
      doskonały pop (fakt, że w dużej mierze oparty na syntetykach).

      > Trochę sentymentalnie szukam muzyki lat 80-tych. Pamiętacie Spandau Ballet,
      > OMD, Limahla, Nicka Kershawa, Berlin, The bangles..? Mnóstwo tego było. Będę
      > wdzięczny za przykłady innych kawałków z tamtych lat.

      Przejrzyj archiwum Listy Przebojów Programu Trzeciego:
      www.radio.com.pl/trojka/lp3/archiwum/
      Co prawda kwiatków typu Gazebo "I Like Chopin" tam nie znajdziesz (chyba), ale
      już np. "Rock Me Amadeus" Falco owszem (jw.). Jak ściągniesz wszystko, daj
      znać, wymienimy się - ja mam kolekcję przeszło 1000 mptrójek hitów z lat 80 smile
      • Gość: pszemcio Re: A może muzyka lat 80-tych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 19:09
        lata 80-te to przeciez nie tylko tandeciarski new romantic!!! A Waterboys???? a
        Jesus and mary chain???
        • aasiek Re: A może muzyka lat 80-tych? 24.06.04, 19:38
          Muzyka lat 80. jest naprawdę niesamowita. Tylko że pierwsze skojarzenie jest
          niemal zawsze z plastikiem, tandetą...
          • ihopeyouwilllikeme Re: A może muzyka lat 80-tych? 24.06.04, 19:52
            U2
          • Gość: RunDLL Re: A może muzyka lat 80-tych? IP: 195.245.217.* 25.06.04, 13:25
            > Muzyka lat 80. jest naprawdę niesamowita. Tylko że pierwsze skojarzenie jest
            > niemal zawsze z plastikiem, tandetą...

            Prawda, weźmy The Smiths big_grin
            Abstrahując od tego, jednak tamten plastik i tandeta też miały swój sznyt.
            Sporo kapel sięga w poszukiwaniu inspiracji po brzmienia i patenty sprzed lat
            dwudziestu.
            No i wtedy właśnie wielu z nas dorastało - nostalgia, panowie i panie,
            nostalgia...
        • ktmajcher Re: A może muzyka lat 80-tych? 29.06.04, 10:00
          Gość portalu: pszemcio napisał(a):

          > lata 80-te to przeciez nie tylko tandeciarski new romantic!!! A Waterboys?
          wodzu pszemcio TAK TRZYMAĆ
      • Gość: rockfanka Re: A może muzyka lat 80-tych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:54
        Inwencja melodyczna - jak najbardziej! Przeboje z lat 80, bez wzgledu czy je
        zaliczymy do kiczowatych czy nie, cechuje niesamowita chwytliwosc. Dowodem jest
        sam fakt jak je dobrze pamietamy. Nie rozumiem czemu teraz wszystkie hity
        brzmia jednakowo - w ogole sie nie przyklada wagi do melodii bo publika i tak
        tylko sie gapi na laski w teledyskach ? Jesli w czasach prostych syntezatorkow
        piosenki a zwlaszcza akompaniament zrobily sie proste a nawet prymitywne, to
        obecnie, w czasach takiego postepu technologicznego jest jeszcze gorzej.
        Poszczegolne piosenki sa nie do odroznienia. Podejrzewam ze klepie je dwoch
        gosci w domu na kompie a potem klonuje i sprzedaje "gwiazdom". Zapetlony rytm
        (zal kasy na godziwego perkusiste ?), melodyjka zawierajaca gora 3 dzwieki na
        krzyz - jak takie cos ma wpasc w ucho? I to nieodparte wrazenie, ze slyszymy
        kolejna mutacje ostatniego przeboju, tylko w nowej odslonie. A kawalki z lat 8o
        sie oczywiscie gnoi ze kiczowate, a potem sampluje i przerabia na swoja modle.
        No bo jak brak talentu to najlepiej ukrasc melodie np. U2 i trzasnac wlasny
        hicior, masakrujac oryginal. Co za czasy...
        • Gość: Lekito Re: A może muzyka lat 80-tych? IP: *.gdynia.mm.pl 30.06.04, 00:32
          Polecam włączyć Radio ZET, RMF, ITP ITD smile
    • kosz.marny Re: A może muzyka lat 80-tych? 30.06.04, 08:05
      Muzyka lat 80. to także (a dla mnie przede wszystkim) punk rock/hc - Dead
      Kennedys, Exploited, GBH..., gothic/cold wave - Joy Division, Bauhaus,
      najlepsze płyty The Cure... itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka