stary_winyl 17.07.04, 21:09 Od czego zaczac i na czym skonczyc? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stary_winyl Re: Nina Hagen 17.07.04, 21:54 Uwazasz Nine Hagen za zjawisko niegodne zainteresowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: 208.215.178.* 19.07.04, 18:50 uwazam ze jest to bardzo ciekawe zjawisko. zaczac od wczesnej tworczosci.."nina hagen band" nastepnie "nun sex monk rock" ..to jest to.. Odpowiedz Link Zgłoś
urtiko Re: Nina Hagen 20.07.04, 02:53 bumcykcyk2 napisał: > Nie zaczynać Nie mam ani jednej jej płyty, ale przyznam, że jest na swój sposób intrygująca i może się podobać. Nie przekreślałbym jej, ani jej fanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: 208.215.178.* 23.07.04, 22:03 nina jest miejscami niesamowita. Cala plyta "nun sex.." jest bezbledna. Nastepne "Angstlos" , "In Ekstasy" tez fajne..moze ostatnio troche zwolnila. Wczesna tworczosc ma w sobie tyle swiezosci..np kawale "Hermann Hies Er".. Teraz widac ze Kora wszytsko od niej zrzynala..przynajmniej jesli chodzi o vocal Odpowiedz Link Zgłoś
stary_winyl Re: Nina Hagen 23.07.04, 22:51 Dzięki wielkie! Kieruję się Twoimi sugestiami. Pozdr. Lubisz DAF? ["Die Kleinen und die Bösen", "Alles Ist Gut", "Gold Und Liebe", "Für Immer"] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: *.mad.east.verizon.net 23.07.04, 23:40 czesc tak bardzo lubie daf..Der Rauber un die Prinz..Kebab traume.. Co do Niny to fakt ze spiewa po niemiecku poteguje wrazenie jakie robi. Poza tym Tangerine Dream, Vangelis...A Ty czeo sluchasz ? Pozdrowienia Iz Odpowiedz Link Zgłoś
stary_winyl Re: Nina Hagen 24.07.04, 02:22 Wszystkiego Eno, Crimson [stary], Foxx, Czukay, STP, Soundgarden, Slayer, Björk, Prodigy, Laswell, PIL, Orb, Bowie, U2, Residents, Shriekback, Mouse on Mars, Prince, James, Red Hot..., Nomeansno, Accused, Big F, Snakefinger, Renaldo & the Loaf, C. Evora, Pretenders, Roxy Music, Hendrix, Popol Vuh, Ray Vaughan, The Damned, Sylvian, [et c.] Oregon, Ralph Towner, Weather Report, Miles Davis, Art Ensemble..., A. Braxton, J. Tacuma, Blood Ulmer, O. Coleman, J. Zorn, A. Gilberto, K. Krog, E. Rava, [et. c.] J. S. Bach, G. F. Händel, H. Purcell, J. Ch. Bach, J. Brahms, I. Strawiński, S. Prokofiew, E. Satie, Chopin, D. Szostakowicz, Ph. Glass, L. v. Beethoven, [et c.] Z Tangerinów najbardziej cenię płyty z wytwórni Ohr: "Zeit", "Alpha Centauri", "Atem", a Vangelisa "L'Apocalypse des Animaux". Słucham tego na co mam ochotę Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
urtiko Re: Nina Hagen 24.07.04, 05:12 Gość portalu: iza napisał(a): > Co do Niny to fakt ze spiewa po niemiecku poteguje wrazenie jakie robi. No właśnie w tym urok. Niektóre zaspoły przez to, że śpiewają w-jedynie-słusznym-języku dużo tracą. Moim zdaniem lepiej śpiewać po swjemu - lubię kiedy ktoś śpiewa po szwedzku, norwesku, ale też po bułgarsku czy baskijsku - wtedy jest jakoś tak naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
devilevil321 Re: Nina Hagen 24.07.04, 13:40 oj tak, babsko straszne, ale czy ja wiem ostatnio apokaliptica z nia nagrala takie cos... fajne troche nawet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosma shiva Re: Nina Hagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:15 Droga izuś... Myślę, że Kora raczej nie zrzynała z Niny, to po prostu dwie charyzmatyczne, inteligentne i jedyne w swoim rodzaju bestie. Zresztą ostra Nina to ta od 1982 roku a Kora z buenos wyjechała nieco wcześniej, zresztą po co się licytować. Kocham jedną i drugą ale co polskie to lepsze, nie? Co sądzisz o nina hagen big band explosion? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: 208.215.178.* 23.07.04, 22:27 Droga Cosmo, Ja jednak wole Nine..poniewaz ma silniejszy glos i komponuje jakies 50 procent swoich utworow. Masz racje ze pierwsza plyta Maanamu i Niny byly mniej wiecej w tym samym czasie.. Bing Bang Explosion nie znam..musialabym zamowic bo tutaj w sklepach raczej tego nie dostane (usa) Odpowiedz Link Zgłoś
soso_soso Kora v. Hagen?! no wiecie... 26.07.04, 07:38 Przeciez nie ma porownania. Wystarczy raz zbladzic na koncert Kory by sie przekonac, ze ta akurat bestia to nie umie spiewac. Koszmar! A Hagen jest super. pzdrw soso PS Kora zrzyna cale zycie. 'Urodzilam sie by kochac ciebie' - 'I was born to love you' ;- )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Kora v. Hagen?! no wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 12:41 Jesteś po prostu głupi a dla ścisłości to tekst brzmi:"przyszłam na świat po to aby kochać ciebie.." Jeśli takimi kategoriami porównujesz to weź pod uwagę, że w prawie każdej miłosnej piosence masz rym/słowa:forever - together, don't break my heart itp.itd.etc. Zresztą człowieku powtarzasz się, kiedyś juz tu zabłądziłeś... z tym absurdalnym argumentem. Oj głuptasku. Kora jest cudowna, Nina jest cudowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Kora v. Hagen?! no wiecie... IP: *.mad.east.verizon.net 27.07.04, 01:17 Nina ma operowo szkolony glos, potrafi z nim robic cuda, mowic brzuchem.. te jej chorki...np.. w Dr.Art..bajka A Kora to przecietniak..przy tym nie ma poczucia humoru tak jak Nina Odpowiedz Link Zgłoś
soso_soso Re: Kora v. Hagen?! no wiecie... 27.07.04, 07:57 GG, Widze urazilem wielka milosc. Sorry. Ale pozostaje przy swoim. Kora robi wszystko by interesowac swa osoba ale mimo to nie potrafi, bo sie nie da, poprawic swego wizerunku jako piosenkarki. Glosu bowiem nie posiada a na koncertach niemilosiernie falszuje - bylem 2 razy i 2 razy to samo tak wiec odpada argument, ze moze aparatura odsluchowa szwankowala. Swoja droga, jak inni depcza po moich ulubionych i ukochanych wykonawcach to rozumiem, ze mozna miec inne zdanie i nie mysle, ze sa to glupi ludzie pzdrw soso Odpowiedz Link Zgłoś
polmozgownica Re: Kora v. Hagen?! no wiecie... 27.07.04, 08:41 A ty glupi Kora cacy Nina be, ty be!!! Nie znasz sie bo jestes be! JA sie znam bo jestem cacy! Kora tez cacy! A Nina be! I ty be!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Nina Hagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 09:52 do soso głuptasku, polemizuje z Twoim pseudo-argumentem, że ktoś zrzyna wszystko łącznie z tekstami, frazami - czytaj więc uważnie i nie serwuj na drugi raz odgrzewanych kotletów... A pisz sobie o fałszowaniu na koncertach, pokracznej Korze i swojej nienawiści ile wlezie, nie bronię... Tylko myśl przy tym. do izy... skąd ten atak? nine kocham, nie mam nic do niej, umie mówić brzuchem, niech mówi nawet (...), natomiast w tej chwili jej wizerunek jest nieco festynowy, kokardkowo - różowy - taka polska majka j. tylko nieco bardziej odważny. I tu mnie boli, bo babka ma głos, poczucie humoru ja piszesz, ale w Niemczech występuje głównie w talk-shows, koncertów mało. Szkoda, szkoda. Uwagę zwraca swym coraz bardziej kiczowatym image'em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: 208.215.178.* 27.07.04, 16:45 zgadzam sie ze ma nieraz kiczowaty wizerunek, ale robi to dla zbytu. Co do Maanamu... Jackowski zrzynal ze Stranglersow i innych punkowych zespolow a Kora z Niny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: 208.215.178.* 27.07.04, 16:45 zgadzam sie ze ma nieraz kiczowaty wizerunek, ale robi to dla zbytu. Co do Maanamu... Jackowski zrzynal ze Stranglersow i innych punkowych zespolow a Kora z Niny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Nina Hagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 18:02 Co to znaczy "robi to dla zbytu"? Dla mnie The Stranglers nigdy nie byli punkowym zespołem, może na początku zespołowi towarzyszyła aura "punkowego" skandalu, ale raczej w poczynaniach pozaestradowych. Uparłaś się z tym "zrzynaniem", mówię pass, bo widzę, że jestes w stanie jeszcze wmówić człowiekowi, że jest wielbłądem. A tak na marginesie to początki Kory mogła bardziej obserwować Nina niż odwrotnie, bo jak wiadomo Nina jakis czas przebywała w Polsce a Kora pewnie o takowej nawet nie słyszała ( a może juz miała radio i tv...? ) Ale to już wywód z mojej głowy - trochę na takim poziomie jaki czytam u Ciebie.... Kończąc, uważam, ze Nina zestarzała się duzo szybciej niz Kora, pod względem duchowym, niż metryklanym, zreszta i jedna i druga w swoich krajach należą niestety już do historii, wciąż żywej, ale jednak. I z tym chyba IZA(belo) zgodzisz sie również. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soso Re: Nina Hagen IP: 195.41.66.* 28.07.04, 08:58 gg, gg? skrot od glupia ges? Dzieki za pouczajace posty. 1. dowiedzialem sie, ze Hagen zrzynala od kory 2. dowiedzialem sie, ze pisalem, ze kora jest pokraczna a nie pisalem. widocznie ktos probuje zrobic ze mnie wielblada. 3. dowiedzialem sie, ze hagen to niemiecka majka jezowska Poza tym - jezeli ktos jako tako chce byc honorowym na rynku to nie powtarza tak efektownej frazy za Freddiem Mercury bo to budzi niesmak. Zreszta, takie 'szukanie natchnienia' u Kory jest czeste. I zamiast przetworzonej i wlasnej interpretacji wychodzi krecenie sie w kolko po obszarach dawno juz wyeksploatowanych. Jezeli dla ciebie urodzilam sie to co innego niz przyszlam na swiat to gratuluje wrazliwosci poetyckiej. pzdrw dla glupiej gesi soso Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Nina Hagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 15:38 Stary, wydajesz się być blondynką, albo głupa rżniesż... Nie polemizuje juz z uwagami odnośnie tekstu, zdania, "efektownej frazy" :- )))), półzdania, bo już wyżej wyjaśniłem. ad.1 - fajnie, ze sie dowiedziałeś, nie..? Ja tez tak chciałbym. Więcej poczucia humoru życzę ad.2 - pokraczna, niepokraczna, czyż to nie wszystko jedno..., w każdym razie zła (też nie pisałeś). Nie robię z ciebie wielbłąda, dla mnie juz nim jestes. ad 3 - jesli chodzi o dzisiejszy image niny h., to potwierdza to troszkę nawet jej fanka "iza" (patrz wyżej ), ale jakbys zadał sobie trud i zajrzał tu i tam, to zauważyłbys jej jarmarczny styl od paru lat. Dla mnie może być, ale chyba nie każdemu to się podoba. No i na zakończenie: nie zupełnie trafiłeś z tym gg, choć odrobina fantazji nigdy nie zaszkodzi. GG znaczy Gudowna Gina (Gagen ) albo jak wolisz Gochana Gora (Gackowska) Wybór pozostawiam Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: 208.215.178.* 28.07.04, 19:16 Ja tylko wiem jedno. Gdy bylam nastolatka lubilam jedna i druga. Teraz jestem 20 lat starsza i Nina nic prawie nie stracila w mojej ocenie, natomiast Kora zrobila sie dla mnie bezbarwna, snobistyczna i malo tworcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Nina Hagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 20:38 Wiesz co Iza, ja uwielbiam obie od lat 24, bo własnie chyba w 1980 jakos po raz pierwszy zetknąłem się z nimi. I uważam, ze jedna i druga sa tak samo fascynujące dalej, a że za bardzo nie chcą być grane przez komercyjne radia i tv to inny problem - to nie hip-hop, dyskoteka czy jak tam zwać. Dzis stacje kierują się tym co przyniesie największe zyski, a to niekoniecznie musi być na poziomie, koszmar. Wydaje mi się, ze jeśli miałbym cos negatywnego powiedzieć o korze na przestrzeni wielu lat to to, ze zdarzają się jej kompletnie debilne teksty, choc przeplatane swietną poezją - nie wiem dlaczego..., albo fakt łażenia z pieskiem wszędzie gdzie się da, co kojarzy mi się od razu z ciągłą chęcią zwracania na siebie uwagi - wydaje mi sie , ze nie musi tego robić, bo i tak wszędzie gdzie się pojawia wywołuje zaciekawienie, emocje uwielbienia lub nienawiści - tych obojetnych razcej nie... To mi sie nie podoba i kropka. O snobizm nigdy jej nie posadzam, wręcz odwrotnie. Bezbarwność jedna z nielicznych barwnych postaci w naszym zakichanym szołbiznesie. Pozdrawiam Iza, z Tobą miło sie gawędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Nina Hagen IP: *.mad.east.verizon.net 29.07.04, 04:39 Wiesz, po prostu wydaje mi sie ze ja po prostu Kory nie lubie jako osoby. Wydaje mi sie jakas zasadnicza, staroswiecka..nigdy nieodwazylaby sie zrobic takich siupow na scenie jak Nina..Za duzo spiewa o milosci itp. Ale co najwazniejsze, uwazam Nine za o wiele bardziej utalentowana i to ma zasadnicze dla mnie znaczenie. Pozdrowienia Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza a zreszta IP: *.mad.east.verizon.net 29.07.04, 04:43 Kora sama o sobie mowila ze nie ma takiego talentu jak Marek, ktory moze sobie pozwolicz zeby kompletnie sie stoczyc na dol (pijanstwo), ona zawsze musiala prowadzic higieniczny tryb zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Nina Hagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 08:52 No nie chciałbym, zeby kora miała talent "stoczyć się jak Marek" . Ja myślę, że o talencie jednej czy drugiej trudno przez pryzmat sceny czy wypowiedzi dyskutować, choć znamy je z różnych "ekscesów". Nie uważam, aby "siupy" na scenie były wyznacznikiem gwiazdorstwa, odwagi cz własnie jakiegoś talentu, wtedy Borysewicz po tym co zrobił 20 lat temu i niedawno byłby jedną z największych gwiazd na świecie..... Nie o to chodzi. Nie pisałem do tej pory o jednym, Kora ma osobowość i łeb. Nawet pisząc tyle o miłości ( dla wielu niezjadliwie i raczej przedawkowała ) trzeba powiedzieć, ze to bardzo inteligentna babka, potrafiąca rozmawiać ładną polszczyzną o wszystkim, jest niezmiernie oczytana i to od zawsze mi imponowało, może nawet bardziej niż śpiewanie czy "wygłupy", których dziś już nikt nie oczekuje. Skandalistką być łatwo, tyle, że mając konstrukcję psychiczną jak np.Chylińska czy Górniak, nic z tego nie wynika, a może obrócić się przeciwko. Natomiast rzecyzywiście bardzo lubię ogladać programy z Niną jako gościem, bo zawsze można spodziewać się jakiejś "niekontrolowanej" reakcji - prychnięcia, krzyku czy wywracania oczu. Obyśmy takich "BABĆ" jak N. i K. mieli więcej, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
soso_soso Re: Nina Hagen 29.07.04, 11:20 gg, czytajac pomijajac inwektywy, masz jakies zdanie o korze i o ninie. Dobre jak rozumiem. OK. Ja ma nie najlepsze o korze. Dlaczego tobie wolno pisac co chcesz na forum a mnie nie? zarezerwowane dla wielbicieli, kolko wzajmnej adoracji? Na koncertach kora spiewa falszujac niemilosiernie. Czy nie wolno napisac prawdy? Od razu jest sie durniem? Dlaczego mam myslec nim napisze prawde? Fajnie, ze kora czyta ksiazki i to takie na topie, fajnie, ze oglada modna filmy. I to ma jakosc przekladac sie na jej konstrukcje psychiczna? Uzasdniac inaczej jej ekscesy lub ich brak? Nie widze zadnej logiki w tym co piszesz. No chyba, ze sa to wyrazy slepej milosci i oddania. Wtedy kazda pierdola moze pasowac niezaleznie czy jest wynikiem myslenia czy nie. pzdrw soso Odpowiedz Link Zgłoś