Gość: Zoso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:14 Co myślicie? Jak dla mnie zespół wszechczasów. I nie bedzie lepszego. Najlepsza płyta? III i IV. Fani LED ZEPPELIN łączcie się. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.08.04, 11:19 Żaden tam zespół wszechczasów. Bardzo dobra, solidna, oryginalna grupa hardrockowa która miała spory wpływ na losy cięższej muzyki. Jednak jak dla mnie ich muzyka jest zbyt przesiąknięta bluesem. O wiele bardzi cenię twórczość Deep Purple i Black Sababth (tych drugich przede wszystkim). Najlepsza płyta LZ to "IV". Zespół wszechczasów, nie będzie lepszego ... - żenujące są takie stwierdzenia. Zejdż na ziemię człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasienia Re: Led Zeppelin IP: *.nets.com.pl / *.rsi.com.pl 13.08.04, 12:04 Zespołem wszechczasów to oni nie są, ale na pewno zajmują miejsce na najwyższych półkach. Bluesa sporo, co z oryginalnym głosem Planta i wirtuozerią Page'a daje piorunujący efekt. Ta kapela to jednak nie duet, o czym się często zapomina, stąd też ukłony dla reszty zespołu, i innych muzyków z którymi współpracowali, szczególnie podczas koncertów. Solowe projekty Page'a i Planta nieco mnie rozczarowały, ale to juz inny wątek. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 12:13 a co to za argument: że muzyka jest zbyt przesiąknieta bluesem??? że niby blues jest gorszy niż co innego. nie wiem czy zespół wszechczasów (bardzo mozliwe) ale ja np. cenie ich bardziej niz Sabbathów czy Purpli przede wszystkim dlatego że to muzyka która jest bardziej wielowymiarowa i o wiele bardziej czuc w niej ducha improwizacji (szczególnie na I i II). Led Zeppelin i Led Zeppelin II cenie najbardziej..uwielbiam te albumy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.08.04, 12:18 To znaczy po prostu to że ja bluesa nie lubię i nie bardzo potrafię go zaakceptować w muzyce hardrockowej (wyjątek - twórczość Budgie z pierwszych płyt). Również z tego powodu nie przepadam za debiutem Black Sabbath (których notabene uwielbiam), gdyż wpływy bluesa są tam zbyt duże - całe szczęście że później zespół wyrugował je ze swojej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: Led Zeppelin 13.08.04, 12:29 . wielowymiarowa muzyka - to brzmi dumnie, ale co się za tym kryje jeśli spytac mogę? a duch improwizacji to nie jakiś tam casper którego można poczuć i się nim zachwycić, ale często jest to zwykła kakofonia dźwięków nic tak na prawdę nie znaczących. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:50 Szanowny Panie. Żeby pisać o Led Zeppelin, trzeba znać ICH muzykę, zwłaszcza na żywo (bootlegi). Ile ich Pan przesłuchał i co Pan wie o zespole? Nie wystarczy mieć składankę "Best Of" by zabierać głos o muzyce BOGÓW. Czy wie Pan, ilu ONI mają fanów w USA - miliony - od 13 do 70 roku życia. Jonesey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.08.04, 22:45 Gość portalu: Jonesey napisał(a): > Szanowny Panie. Żeby pisać o Led Zeppelin, trzeba znać ICH muzykę, zwłaszcza > na żywo (bootlegi). Ile ich Pan przesłuchał i co Pan wie o zespole? > Nie wystarczy mieć składankę "Best Of" by zabierać głos o muzyce BOGÓW. > Czy wie Pan, ilu ONI mają fanów w USA - miliony - od 13 do 70 roku życia. > > Jonesey Nie wiem czy to było do mnie ?? Bootlegów nie zbieram, nie lubię - nawet w przypadku moich zupełnie ulubionych zespołów. Wszystkie płyty studyjne LZ znam, więc chyba mogę się wypowiadać o twórczości tej grupy ? Przyznam że nie znam ich płyt koncertowych, ale te fragmenty które słyszałem skłaniają mnie do przypuszczeń, że koncertowo to oni bardzo nierówni byli. Liczba amerykańskich fanów Led Zeppelin jak i ich wiek interesuje mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 07:16 Ale nie sądzi Pan chyba, że zdobyli cały świat w latach 70-tych li tylko 9 płytami studyjnymi? Skąd te wypełnione po brzegi stadiony, Madison Square Garden, Forum Inglewood, Oakland Coliseum? 56.700 słuchaczy w Tampa `73, około 70.000 w Pontiac `77? Czyżby byli to sami głupcy, nie znający wielkości Niemena, Grechuty lub Budki Suflera? Nierówni na koncertach!!?? - Niech Pan poda przykład. Posiadam największą w Europie kolekcję ich nagrań na żywo. Głowę daję, że nigdy nie grali nierówno. Byli ZAWSZE na szczycie! Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Led Zeppelin 14.08.04, 10:15 Gość portalu: Jonesey napisał(a): > Ale nie sądzi Pan chyba, że zdobyli cały świat w latach 70-tych li tylko > 9 płytami studyjnymi? Skąd te wypełnione po brzegi stadiony, Madison Square > Garden, Forum Inglewood, Oakland Coliseum? 56.700 słuchaczy w Tampa `73, około > 70.000 w Pontiac `77? Czyżby byli to sami głupcy, nie znający wielkości > Niemena > ,Grechuty lub Budki Suflera? 1. Co ma piernik do wiatraka? (polscy wykonawcy do Led Zeppelin) 2. Na Gartha Brooksa przychodzą nie dziesiątki, a setki tysięcy - wniosek: jest lepszy od Led Zep?? > Nierówni na koncertach!!?? - Niech Pan poda przykład. Posiadam największą > w Europie kolekcję ich nagrań na żywo. Głowę daję, że nigdy nie grali > nierówno. > Byli ZAWSZE na szczycie! Wydaje mi się że w kontekście tego, co powyżej, rozmowa z Tobą na temat tego zespołu jest dość bezsensowna (jak wszystkie polemiki z fanatykami). Tym bardziej że nie umiesz się zdystansować i cały czas przyjmujesz pouczający ton ("ja mam bootlegi, a wy nie, więc nie macie prawa się odzywać"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 10:39 Ależ ja chętnie udostępnię nieoficjalne nagrania live LZ. Naszym hasłem jest SPREAD THE LED! Prosiłem tylko o wskazanie jakiegoś słabego koncertu (niech będzie "nierównego". Bo to, że gdzieś dzwonią, nie znaczy, że w kościele za miedzą. 3 wspaniałe koncerty dzień po dniu w MSG `73, seria 03/24-03/27/75 LA Forum, seria 06/21-06/27/77 LA FORUM. Czego trzeba więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan dobrej muzyki Re: Led Zeppelin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.08.04, 10:53 Witam, czy nie szkoda Ci czasu i energii na te dyskusje na temat niekwestionowanej, jak ogólnie wiadomo wielkości i wyższości Led Zep . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 10:52 I jeszcze jedna uwaga. To nie z "fanatykami" nie da się dyskutować. Oni są zazwyczaj świetnie przygotowani merytorycznie. Najgorzej spierać się z opiniami typu: "Słyszałem że..." (Led Zeppelin grali słabo na koncertach, 2+2 nie równa sie 4, itp.). Wszelka merytoryczna dyskusja spotyka się z uwagą "Ależ to fanatyk". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonzo Pewnie Niemen lub Czerwone Gitary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:56 Muzyka polska z lat 60 i 70 to jest właśnie bełkot. Zwłaszcza Niemen i inni "progresywni". Bonzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezioranka Re: Led Zeppelin IP: *.ynet.pl / 195.205.163.* 21.08.04, 16:58 słucham i purpli i sabatów ale zeppelini powalają ich wszystkich a głos planta jest porażający dla mnie nawet ozzy spiewa gorzej a solówki paga??? chyba nikt im nie dorówna i schody do nieba po prostu fenomen z którym równac sie moze chyba tylko child in time. No cóż ja nie słucham ich muzyki ja nią żyję!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: Led Zeppelin 13.08.04, 12:26 . szanuję ich za wkład w muzykę (ależ to pompatycznie brzmi buhahaha) a szczególnie płytkę "coda" czy jakoś tak, ale żeby z nich robic zespół wszechczasów to lekkie przegięcie. w dużej mierze to taki sam bełkot muzyczny jak twórczość KingCrimson. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 13:04 wielowymiarowa to znaczy właśnie podatna na improwizacje...nie sa to płaskie piosenki gdzie wszystko jest poukładane, utwory sa schematyczne, a kazdy instrument ma swoje z góry ustalone miejsce....na pierwszych płytach Zeppelinów słychać że każdy instrument jakby wymyka sie kontroli muzyków, to prawdziwy zywioł....cenie je bardzo....nie uważam to za żaden bełkot..przeciwnie..w stosunku do wielu innych zespołów wypada to niesamowicie szczertze i obdarte jest z jakichkolwiek kalkulacji w muzyce......a jeśli twierdzisz że Zeppelini czy dokonania Frippa to bełkot to cóż ja ci moge poradzić.....moge tylko współczuć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.08.04, 15:39 Prawdę mówiąc nigdy nie lubiłem improwizacji w rocku - i może dlatego nie jestem jakimś tam pasjonatem LZ. Jestem osobą o analitycznym umyśle, i muzykę też taką lubię - starannie zaaranżowaną, poukładaną, przemyślaną, w której nie ma miejsca na przypadkowe dźwięki. To dlatego uwielbiam twórczość Rush - jest precyzyjna i do bólu techniczna, choć w początkowej fazie działalności słychać u nich wpływy Zeppelinów. Wracając do Lwa z Cepelii - aczkolwiek większy potencjal artystyczny mają ich pierwsze płyty, to jednak ja chyba lubię ich późniejsze dokonania (tak od IV w górę), kiedy to otworzyli się na różne dziwne rzeczy. Najprościej napiszę tak - wolę psychodelię "No Quarter" i reagge w "D'yer Mak'er" niż bluesowo- hardrockowe "Communikation Breakdown" czy "Good Times Bad Times". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.08.04, 15:41 Gość portalu: As napisał(a): aczkolwiek większy potencjal artystyczny mają ich > pierwsze płyty, to jednak ja chyba lubię ich późniejsze dokonania Miało być "bardziej lubię" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfanka Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 15:14 W sensie tworczosc KC to belkot muzyczny ???????? O k.... Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Led Zeppelin 13.08.04, 18:14 kondoreus napisał: > w dużej mierze to taki sam bełkot muzyczny jak twórczość KingCrimson. Stary, bardzo Cie proszę, nie pisz tu juz nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: czemu? (n/t) 13.08.04, 18:22 Co w twórczości Led Zeppelin i King Crimson wydaje Ci się bełkotem ? Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: czemu? (n/t) 13.08.04, 18:27 . wiele utworow jest dla mnie zwykłym zlepkiem, niepasujących do siebie dźwięków. u zeppelinów tak się tego jeszcze nie dostrzega jak w przypadku KingCrimson np w utworze Dinosaur, który jak nie raz słyszałem jest jednym z najważniejszych w ich twórczości. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: czemu? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 18:38 a na jakiej podstawie stwierdzasz że jakis dźwiek jest przypoadkowy bądź nie....interesuje mnie to bardzo..może sa jaies przepisy jak robic muzyke i które dźwieki należy umieszczać a które nie????? z tego co się orientuje to według takich zasad robi sie muze typu Britney a nie rockowa Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: czemu? (n/t) 13.08.04, 18:41 . na podstawie subiektywnych odczuć. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: czemu? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 18:45 no to wszystko wiemy.....powodzenia w słuchaniu muzyki Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: czemu? (n/t) 13.08.04, 19:00 . z tym całym KingCrimson to jest tak że kilka ładnych lat temu kupiłem "Epitaph". spodobało mi się i nie raz przesłuchałem w kółko i w kółko tych samych kilka utworów na niej umieszczonych. potem o zespole troszkę zapomniałem, aż kilka tygodni temu postanowiłem dokładnij ich poznać więc ściągnąłem kilka albumów. zamiast zachęcić mnie do ich muzyki, odstraszyły mnie od niej. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: czemu? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 02:48 i to ma byc dowód że ta muzyka to bełkot??????????? wybacz ale to tylko dowodzi że ty nie potrafisz słuchać Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: czemu? (n/t) 14.08.04, 09:17 Gość portalu: pszemcio napisał(a): > i to ma byc dowód że ta muzyka to bełkot??????????? wybacz ale to tylko dowodzi > > że ty nie potrafisz słuchać . jak dla mnie jest to wystarczający powód, a ze tego sam nie słyszysz to wybacz ale sądzę że to ty nie potrafisz słuchać (boże! co za wydumane stwierdzenie zamiast kontrargumentów - hehe). . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: czemu? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:51 a jaki może byc kontrargument na argument: bo mi sie nie podoba......dziecinada Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: czemu? (n/t) 14.08.04, 13:22 kondoreus napisał: > . > z tym całym KingCrimson to jest tak że kilka ładnych lat temu > kupiłem "Epitaph". To jakiś album ? Nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: czemu? (n/t) 14.08.04, 14:59 ihopeyouwilllikeme napisał: > To jakiś album ? Nie znam. Jest taki boks 2-4 płytowy (w zależności od zamożności kupującego) pod tym tytułem z koncertowymi nagraniami pierwszego składu KC. Ale nie sądzę, żeby Twój przedpiśca miał go na myśli, bo przecież ten boks jest pełen właśnie tych bełkotliwych improwizacji Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: czemu? (n/t) 14.08.04, 15:08 . przedpisca własnie to miał na mysli (zestaw 2-płytowy) który mnie zachęcił do zapoznania się z całą twórczością KC, która jednak okazała się dla mnie niezjadliwa. . Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: czemu? (n/t) 14.08.04, 15:17 kondoreus napisał: > przedpisca własnie to miał na mysli (zestaw 2-płytowy) który mnie zachęcił do > zapoznania się z całą twórczością KC, która jednak okazała się dla mnie > niezjadliwa. O! I gdybyś tak napisał na samym początku, zamiast tego tekstu o muzycznym bełkocie, nie byłoby całej awantury. Dostrzegasz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: czemu? (n/t) 15.08.04, 11:39 Więc jeśli podobało Ci się to co usłyszałeś na "Epitaph" to sięgnij najpierw po dwie pierwsze płyty KC ("In the Court of the Crimson King" i "In the Wake of Poseidon"), osłuchaj się z nimi, bo to nie jest łatwa i prosta muzyka, a potem próbuj następne chronologicznie. Pomału i bez nerw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfanka Re: czemu? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:52 He he, na Boga, w KC dzwieki sa tak doskonale poukladane jak nigdzie indziej. Fripp chyba oblicza to na kompie, taka ich muza jest logiczna i matematyczna. Z tego powodu sa nieraz oskarzani o chlod i bezdusznosc. To juz zupelnie inna muzyka niz tworzona przez nich w latach 60/70. U Zepow rowniez nie slyszalam niepasujacych do siebie dzwiekow, co wiecej, cenie Jimmiego P. za to ze potrafi grajac swoje solo po raz n-ty stworzyc od nowa cos sensownego (mam na mysli koncerty oczywiscie). Pozwala mu na to umiejetnosc improwizacji. Chyba ze pod definicja dzwiekow pasujacych nalezy rozumiec proste jak konstrukcja cepa kawalki heavy metalowe, gdzie faktycznie jak 'muzyk' mialby cos zmienic w 'kunsztownej' konstrukcji swego dziela, to szlak by mu trafil owo dzielo. Zlepianie rzekomo niepasujacych dzwiekow to przeciez esencja muzyki XX wieku, od muzyki powaznej poprzez jazz az po rockowa awangarde...a moze sie myle. Niewazne, kazdy slyszy muzyke po swojemu i nie ma sie co spierac czy tlumaczyc swojego punktu widzenia bo to jak tlumaczenie daltoniscie czym sie rozni czerwony od zielonego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksenia Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:21 King Crimson=bełkot muzyczny? hmmmmm.... Odważne stwierdzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfanka Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 15:33 Puscilam sobie ostatnio kasetke o niechlubnym tytule "Best of Deep Purple". Co to ma do Zepow ? Ano, jak uslyszalam starenkie dokonania Purpurowego Bractwa to mnie ogarnal niepohamowany smiech. Zestarzalo sie to okropnie. Wszystko, melodie, Hammondzik, wokal. Normalnie jedzie to starym Niemenem albo jakim dansingiem. Po prostu slychac ze kawalek ma te >30 lat. A LedZep ? Takie 'Dazed and confused' brzmi po latach swiezo wlasnie dlatego ze bazuje na bluesie a co ma w sobie bluesa nigdy sie nie zestarzeje. Zepi w oryginalny sposob przetworzyli czarnego bluesa na swoja modle i stworzyli wlasny styl, odwolujac sie tez do innych gatunkow jak folk czy muzyka Indii .Poza tym mieli Page'a, gitarzyste, aranzera i producenta w jednym, zrobili slynne eksperymenty studyjne jak grzmiaca perkusja w 'When the levee breaks'czy odglosy w Whole Lotta Love. Coz, ten zespol utworzylo czterech doswiadczonych i cenionych muzykow sesyjnych no i wyszlo co wyszlo Osobiscie nie kocham wokalu Planta bo wg mnie spiewa on na granicy falszu. Page byl oskarzany o sciemnianie podczas gry, ze niby tak szybko a naprawde to zeby zafalszowac niedostatki. Ale i tak lubie jego styl, te kaskady nut, lubie jak Plant zmeczonym glosem intonuje 'Nobody's fault but mine' a 'How the west was won' jest dla mnie albumem killerem. Pozdrowienia dla Zepmaniaków ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpsting Re: Led Zeppelin IP: 12.152.252.* 13.08.04, 16:57 starym Niemenem? dansingiem?!! Dziewczyno, ta muzyka sie nie starzeje, blues jest wiecznie mlody i wszystko co jest na nim oparte i z niego czerpie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfanka Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:28 No wlasnie o tym napisalam, ze muzyka oparta mniej badz bardziej na bluesie nie starzeje sie w takim stopniu jak inne gatunki...Prosze, czytaj posty od poczatku do konca. Lubie i Purpli i Zep, po prostu dla mnie taki utwor jak 'Hush' tych pierwszych brzmi o wiele bardziej staromodnie niz 'Heartbreaker' tych drugich, oba kawalki z 1968 roku. Hammond jest super, tyle ze jego brzmienie sie kojarzy bardzo silnie z tamtym okresem, w Zep klawisze jednak nie byly nigdy tak wyeksponowane. Ja slucham rocka pod katem gitar i dlatego sciana dzwieku stawiana przez Page'a bardziej do mnie trafia niz koncerty na orkiestre i zespól czy klasycyzujace eksperymenty Rysia B. Oczywiscie nie zapominam ze stworzyl on podwaliny stylu ktory potem przechwycil Yngwie i inni...ale to juz inny temat. Zepi przy calym swoim trzymaniu sie bluesa zaczeli kombinowac i tworzyli rzeczy naprawde progresywne, wychodzac poza ten sztywny bluesowy kolnierzyk. I to od I plyty. Dla mnie to naprawde jeden z zespolow wszechczasow. Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus do rockfanki 13.08.04, 17:42 . chciałem tylko przypomnieć że w latach 60-tych ten jadący niemenem i dansingiem hammondzik obsługiwany przez Jona Lorda miał okazję wspołtworzyć wraz Pagem debiutancka płytkę zespołu TheKinks. ot tak ciekawostka może. a jeśli juz o dansingu mowa to DeepPurple zawsze jednak było bliżej do muzyki klasycznej (patrz szczególnie ich pierwsze wydawnictwa) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfanka Re: do rockfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:38 A to bardzo ciekawa informacja, dziekuje. Potwierdzajaca ze Page nie wypadl sroce spod ogona zanim zalozyl LZ, ale swoje odpracowal w studiach i na scenie. Z tym dansingiem...no coz, to nasi tworcy podpatrywali nowinki z Zachodu, nie odwrotnie. Wiec to raczej Niemen i dansing 'jada' jak to okresliles Hammondzikiem niz Hammondzik nimi Jakby na to nie patrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
panadol.lek Re: do rockfanki 14.08.04, 11:43 przypatruje sie z boku tej smiesznej dyskusji na temat tego kto jest dla kogo naj... i teraz raz tylko wtrace ze to ty sama napisalas Wszystko, melodie, Hammondzik, wokal. Normalnie jedzie to starym Niemenem albo jakim dansingiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfanka Re: do rockfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 12:03 'Jedzie' na zasadzie skojarzenia muzycznego, bo tak to brzmi i chyba kazdy z para zdrowych uszu slyszy podobienstwo oraz kuma ze wzorce przyszly zza zachodniej granicy a nie odwrotnie. Naprawde, nie widze powodu aby sie czepiac oderwanych z kontekstu slow bo wtedy meritum sprawy ginie. Chyba ze o to chodzi aby zginelo ? W tej smiesznej dyskusji kazdy ma troche racji bo jak juz napisalam kazdy slyszy muzyke po swojemu i ma wlasne spojrzenie. Po to jest forum zeby ujawnic swoje poglady - osobisci mnie wali czy dla obserwatora wydaje sie to smieszne czy nie.Wiadomo, nie przekonamy sie nawzajem do naszych gustow ale moze chociaz sie czegos dowiemy od siebie. Ja sie dowiedzialam ze moj ulubiony zespol to muzyczny belkot. Czlowiek sie cale zycie uczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyrlan Re: do rockfanki IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 20.08.04, 18:07 Moje uznanie za informacje o J. Lord´zie i jego wspolpracy przy pierwszym singlu Kinksow. Juz chcialem protestowac ale... zawsze lepiej sprawdzic! Kojarzylem J. Lorda z The Artwoods a tu taka niespodzianka (dla mnie oczywiscie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 19:31 Och widzę, że ciekawe dyskusje sie wywiazały. To ja tak przy okazji-King Crimson jest świetny jak wiekszość tych starych zespołów. Nie znam wszystkich- mam dopiero 18 lat, ale wydaje i sie, że nieżle się orientuje. A tak przy okazji co sądzicie o PROCOL HARUM? Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus Re: Led Zeppelin 13.08.04, 19:43 Gość portalu: Zoso napisał(a): > A tak przy > okazji co sądzicie o PROCOL HARUM? . ja znam tylko płyte "grand hotel" - bardzo równa i piękna (np. utwór tytułowy) a czasami lekko przewrotna (a souvenir of london), a znów chwilę później odrobinkę pokrecenie-dynamiczna (bringing home the bacon z cudowna solówką). mi się spodobała. jest pełna magii i potrafi oczarować. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 19:51 O tak ta płyta dobra. W sumie to wszystkie są fajne najmniej podoba mi się Exotic Birds and Fruit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Do Jonesey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:55 To, ze mam 18 lat nie znaczy, że nic nie wiem. Znam książkę"Młot w rękach bogów" i mam wszystkie płyty 2 wydania DVD. Na pewno nie wiem wszystkiego, ale wystarczająco dużo by uwielbiać ten zespół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonesey Re: Do Jonesey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:58 przepraszam, pisałem do niejakiego "asa". pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Do jonesey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:04 Sorry ja tez pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:09 W Pańskiej wypowiedzi wszystko jest prawdą. ONI byli, są i pozostaną grupą rockową wszechczasów. Czy ktoś wie, że w USA fani przychodzą co roku w czerwcu w okolice MSG w Nowym Jorku i czekają na jeszcze jeden KONCERT? Koncert, który być może się odbędzie - choćby był to ostatni ... Jonesey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Brawo! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.08.04, 21:29 Miałem się nie odzywać ale jeszcze zabiorę głos. Panowie Zoso i Jonesey - chcę was poinformować że forumowicze nie są debilami i zauważyli, że jesteście jedną i tą samą osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey A nieprawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:32 Nie ma Pan racji! Tą samą osobą są panowie Jonesey i Bonzo! A kuku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:34 Bonzo - ten "wielbiciel" polskiego "undergroundu"!! z Czesławem Miemenem na czele! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:32 To juz lekka przesada. Nie jesteśmy tą sama osobą. Po co niby? Jak można coś takiego wymyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:35 Ha! Łyso nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonzo Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:38 Intuicja jest darem bogów. Cóż nie są Oni zbyt hojni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:41 To ja zaczne sie jeszcze podpisywać: PLANT. Nie, głupi pomysł. Zoso brzmi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:41 Nie Plant - raczej Percy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:43 Wiem, wiem, ale to jakoś tak pedalsko brzmi. Ja oczywiście nie mam nic do homo. Nie jestem homofobem. Niech zostanie Zoso. Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus AAAAA!!! jest go trzech!!!... 13.08.04, 21:45 . ...i wzajemnie się nakręcaja. roztrojenie jaźni? . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: AAAAA!!! jest go trzech!!!... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:48 Ostani Mail dzisiaj. Wystarczy głupot. Szanowny Panie, wystarczy, że np. w USA fanów LZ są do dzisiaj miliony. Nikt tam nie cierpi na zwielokrotnienie jaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:49 Skoro tak bardzo się upieracie to tak szczerze mówiąc jest nas czterech : Zoso, Jonesey, Percy i Bonzo. 4w1 tego jeszcze nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kondoreus on jest wszedzie!!! 13.08.04, 22:43 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14855366&a=14855366 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14899456&a=14899456 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14900038 i to chyba z porzadna obsesja na punkcie narzadu pewnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Led Zeppelin IP: 81.210.124.* 14.08.04, 09:40 Nie bede nic pisal, po prostu zapraszam na moja stronke o Led Zeppelin www.ledzeppelin.website.pl i zachecam do wpisywania sie na forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan dobrej muzyki Re: Led Zeppelin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.08.04, 10:09 Witam, Fani dobrej muzyki odwiedźcie forum muzyczne : forum.twoj.net/index.php?s=0a82d00e59300a9fe427b8948b8ea346&showforum=67 Pozdrawiam i zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 11:27 There`s A Lady Who`s Sure ... - kto stworzył coś lepszego? Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Led Zeppelin 15.08.04, 11:36 Gość portalu: JJJ napisał(a): > There`s A Lady Who`s Sure ... - kto stworzył coś lepszego? Chodzi Ci o muzykę mniej więcej rockową czy muzykę W OGÓLE? W obu przypadkach znam dziesiątki przykładów lepszych utwórów. Moim zdaniem "Stairway" jest mocno przereklamowanym utworem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 11:39 Powiedzmy, że o muzykę rockową. Prosiłbym o kilka przykładów "czegoś lepszego". Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Led Zeppelin 15.08.04, 11:49 Proszę bardzo, ale oczywiście pamiętajmy, że wszystko tu jest subiektywną oceną, prawda? Zacznę od tego, że w repertuarze samego LZ widzę kilka lepszych kawałków, np. "Dazed and Confused" czy "Since I've Been Loving You". A z innych... Kilka pierwszych lepszych z brzegu przykładów: 1) "21st Century Schizoid Man" King Crimson 2) "Heart of the Sunrise" i "Close to the Edge" Yes 3) "Plague of the Lighthouse Keepers" Van Der Graaf Generator 4) "A Day in the Life" The Beatles (i wiele innych ich kawałków) 5) "In-A-Gadda-Da-Vida" Iron Butterfly a ciągle pozostaję, jak widzisz, w obrębie starej muzyki. Bo i w ostatnich latach znalazłoby się to i owo, np. "Pyramid Song" Radiohead. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 11:54 I ja mógłbym dorzucić Thick As A Brick Jethro Tull, czy Take A Pebble ELP jako przykłady bardzo dobrych utworów czy kompozycji. Można by tutaj dodać Ikara Mc Donald & Giles czy Flight Rare Bird, tylko że ... Stirway jest jedno. I stało się, proszę mi wierzyć bez przereklamowania, opus magnum rocka lat 70-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:10 Chciałbym coś jeszcze dodać. Jest taki bootleg Stairway Sessions. Przedstawia kolejne podejścia zespołu do tego utworu. Można tam usłyszeć, jak bardzo ta kompozycja była dopracowana. Wykonywana na koncertach bez przerwy od 5 marca 1971 (chyba, że koncert nie był dokończony - zdarzało się tak kilka razy). Nie zawsze kończyła zasadniczą część koncertu, ale od 1975 roku był to niezmiennie wielki finał. Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Led Zeppelin 15.08.04, 12:41 Gość portalu: JJJ napisał(a): > Wykonywana na koncertach bez przerwy od 5 marca 1971 (chyba, że koncert nie był > dokończony - zdarzało się tak kilka razy). Nie zawsze kończyła zasadniczą część > koncertu, ale od 1975 roku był to niezmiennie wielki finał. I co z tego? To wcale nie decyduje o tym, że było to, jak określiłeś, opus magnum lat 70. Naprawdę nie słyszę w tym kawałku niczego na tyle szczególnego, by obdarzać go takim mianem. Jest bardzo dobry, ale takich bardzo dobrych utworów powstało wtedy wiele. Natomiast od dawna idzie za "Stairway" fama "najlepszego utworu wszechczasów", która nadaje mu status świętej krowy rocka, o której nic złego powiedzieć nie można. Sytuacja jak z Gombrowicza. "Stairway to Heaven" wielkim utworem jest i basta. I jak nie zachwyca, jak zachwyca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:54 Czy chcesz dostać bootleg Stairway Sessions? Jakość bardzo dobra. Być może wówczas zmienisz zdanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Led Zeppelin 15.08.04, 13:53 Gość portalu: JJJ napisał(a): > Czy chcesz dostać bootleg Stairway Sessions? Jakość bardzo dobra. Może nawet i chętnie, ale obecnie moja kolejka albumów do posłuchania jest tak długa, że zabrałbym się do tego gdzieś w grudniu > Być może wówczas zmienisz zdanie ... Szczerze? Wątpię. Co nie znaczy, że nie lubię "Stairway". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 13:57 I ja wątpię. Sam na przykład nie cierpię Genesis czy Pink Floyd i nikt mi nie potrafi wytłumaczyć, że to dobra muzyka. dziękuję za dialog (dobre określenie?) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Led Zeppelin 15.08.04, 15:00 pagaj_75 napisał: > I co z tego? To wcale nie decyduje o tym, że było to, jak określiłeś, opus > magnum lat 70. Naprawdę nie słyszę w tym kawałku niczego na tyle szczególnego, > by obdarzać go takim mianem. Słynna była w Stanach historia o tym, jak właściciele sklepów muzycznych z gitarami wywieszali zakazy grania " Stairway To Heaven " bo mieli juz dość klientów próbujących gitary na tym motywie Do dziś nauczenie się grania " Schodów... " jest jednym z nieoficjalnych obowiązków nakładanych na każdego początkującego gitarzystę. Ten motyw to po prostu żelazna klasyka, niewiele jest takich motywów ( " Smoke On The Water " jeszcze... ). Podważanie wielkości " Schodów.. " jest niepoważne ( co nie znaczy że wszyscy muszą lubic ten utwór ) Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Led Zeppelin 15.08.04, 15:30 ihopeyouwilllikeme napisał: > Podważanie wielkości " Schodów.. " jest niepoważne Oj, ajhołp, nie skumałeś o co mi chodzi. Ja nie podważam wielkości Schodów. Ja podważam stwierdzenia typu "najlepszy utwór wszechczasów", "nie stworzono niczego lepszego" i tym podobnych. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonesey Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:21 Wydaje się że w Polsce Bogowie nie cieszyli się szczególną sympatią. Na przekór całemu światu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karczek22 Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:29 masz racje ale dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurczak 16 Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 13:40 a kto to wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:39 wyszukiwarka Google wyrzuca 811 tysięcy stron po wpisaniu hasła Led Zeppelin, oraz 12700 stron po wpisaniu Led Zeppelin bootlegs. To rekord absulutny! Nasi domorośli krytycy, którzy przesłuchali kilka płyt studyjnych LZ nie mają prawa oceniac ICH muzyki. Trzeba ją wpierw znać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan dobrej muzyki Re: Led Zeppelin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 19:46 JJJ napisał(a): > wyszukiwarka Google wyrzuca 811 tysięcy stron po wpisaniu hasła Led Zeppelin, > oraz 12700 stron po wpisaniu Led Zeppelin bootlegs. To rekord absulutny!< To wpisz np. The Beatles, co nie zmienia faktu, że Led Zep to wielki zespół - IMO nie takimi argumentami trzeba o tym przekonywać niedowiarków. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I was there Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:50 A propos niedowiarków - ja byłem w Knebworth 4 sierpnia 1979. Szaleństwo! Młot bogów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan dobrej muzyki Re: Led Zeppelin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 20:03 I was there napisał(a): > A propos niedowiarków - ja byłem w Knebworth 4 sierpnia 1979. > Szaleństwo! < Gratulacje - to niestety był już ostatni moment, żeby ich zobaczyć - na pewno wielkie przeżycie. Dla mnie równie wielkim przeżyciem był bezpośredni kontakt po współczesnych koncertach z moimi idolami z lat młodości = Yes czy Joe Zawinulem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
soso_soso Re: Led Zeppelin 19.08.04, 07:47 LZ to dobry zespol ale draznila mnie zawsze ich maniera nie przykladania sie do szczegolow, szczegolnie Page w tym celowal. Stad moj entuzjazm jest umiarkowany. Najlepsza plyta to I ale slucha sie z przyjemnoscia wszystkiego. Bardzo lubie np. IX pzdrw soso Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 06:42 Jimmy Page i reszta zespołu dziękuje Panu, że łaskawie zaliczył Pan jego zespół do dobrych. Ciekawe, jak ocenia Pan Republikę, Budkę Suflera, czy Niemena? Ja to znam z lat 70-tych. Lansowano Sośnicką, aby nie podziwiano Hendrixa itd. Odpowiedz Link Zgłoś
vonzeppelin Re: Led Zeppelin 20.08.04, 18:53 Ja bym ich zaliczył do najlepszych. Zeppelini i długo długo nic. Sto lat Robercie! ---------------------------------- Squeeze me baby, till the juice runs down my leg. The way you squeeze my lemon, I'm gonna fall right out of bed. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Led Zeppelin 21.08.04, 19:07 Gość portalu: JJJ napisał(a): > Ciekawe, jak ocenia Pan Republikę, Budkę Suflera, czy > Niemena? Ja to znam z lat 70-tych. Znasz Republikę z lat 70-tych? Myślę, że możesz za te nigdzie niepublikowane nagrania zgarnąć niezłą kasę (ignorancie, który krytykuje to, czego nie zna). Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Led Zeppelin 21.08.04, 19:33 ilhan napisał: > Znasz Republikę z lat 70-tych? Myślę, że możesz za te nigdzie niepublikowane na > grania zgarnąć niezłą kasę (ignorancie, który krytykuje to, czego nie zna). Iluś, ale o so chozi? Przeczytaj jeszcze raz o co panu chodziło. Wyciąłeś jedno zdanie zmieniając kompletnie sens wypowiedzi. Nie żebym się z nią zgadzał, ale nie manipulujmy tak... Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Led Zeppelin 21.08.04, 19:44 pagaj_75 napisał: > Iluś, ale o so chozi? Przeczytaj jeszcze raz o co panu chodziło. Wyciąłeś jedno > zdanie zmieniając kompletnie sens wypowiedzi. Nie żebym się z nią zgadzał, > ale nie manipulujmy tak... No ja właśnie czytam tego pana tutaj (pod wieloma nickami, nie wiem po co je ciągle zmienia) i za nic nie mogę zrozumieć o co jemu chodzi. Co do manipulacji - nie uważam żeby do niej doszło - ja przeczytałem, że ten pan zna z lat 70-tych m.in. Republikę, co jest dla mnie wielce intrygujące. Swoją drogą zastanawiam się jak można tak znakomicie orientować się w szeroko pojętej muzyce rockowej, jej historii i różnych odmianach, a co za tym idzie wyrokować tak jak to robi ten pan, jeśli słucha się w kółko tylko jednego zespołu i jego siedemnastu tysięcy bootlegów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:43 Wie Pan, zawsze żyliśmy w muzycznym skansenie i zaścianku. Zaślepieni "miłością" lub nienawiścią do ówczesnego reżimu. Mnie on, mówiąc szczerze, zwisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Do jezioranki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 17:01 Serdecznie pozdrawiam. Allahu, Allahu daj nam więcej takich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:04 ZOSO - czas kończyć! Miał być temat o LZ i jego muzyce, a co się porobiło? Tylko ten, kto stwierdzi, że był to kompletny kicz, wprost artystyczna szmira, ma szansę nie byc obrażanym. It`s time to quit! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: Led Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 21:55 No jakieś gówno sie zrobiło. Szkoda Odpowiedz Link Zgłoś