humbak
31.08.04, 19:21
Są na półkach sklepów muzycznych takie płyty, co na nnich "a tribute to"
pisze (lub coś o zbliżonym znaczeniu). Generaknie jakoś odstraszają mnie ale
natrafiłe już na dwa, których naprawdę warto posłuchać i mieć w swojej
kolekcji. Pierwszy to rewelacyjny album Nativity in Black, na którym to hołb
Black Sabath składają tacy wykonawcy jak Faith No More, Cathedral, Bruce
Dickinson, Therapy?... Na drugi taki album trafiłem niedawno i nawet jeszcze
dokładnie nie przesłuchałem, bo mi go siostra gwiadnęła. Jest to Tribute dla
Morbid Angel z udziałem Behemota, Vader, Angelcorpse... Muszę przyznać, że na
tyle, co zdąrzyłem go usłyszeć jest bardzo dobry. Wieć pomyślałem, że może
niedoceniam tego gatunku przedsięwzięć. Znacie możę inne albumy tego typu
warte polecenia?
Pozdrawaim