homohedonistus Re: Post Regiment-rewelacja 16.09.04, 20:33 Pierwsza płyta to było coś - melodyjność, charakterystyczny głos Niki, potwornie dołujące teksty. Nadal mnie to rusza, choć już chyba nie tak jak kiedyś. W każdym razie powinno się to znać, a takie utwory jak 'czarzły','znaczy wiesz','numer' czy 'kolory' to prawdziwe punkowe hity. Druga płyta mnie trochę rozczarowała - zdecydowanie mocniejsza, a i teksty już nie robiły takiego wrażenia. Nie zmienia to faktu, że 'znów', 'wielki las', 'getto' to naprawdę dobre utwory. No i na koniec perełka, czyli 'Tragiedia wg Post Regiment'. Nigdy nie słyszałem o takim zespole jak Tragiedia, ale ich utwory zagrane przez PR po prostu mnie powaliły. 32 piosenki, około 45 minut muzyki, co oznacza masę dobrego punkowego rzemiosła. Nie ma tu już mowy o melodyjności debiutu. Mocne dzwięki, ryczące wokale, których niestety czasem nie sposób zrozumieć (na szczęście jest książeczka z tekstami) i znowu dołujące teksty. Ta płyta to jeden z najlepszych polskich punkowych albumów. Trzeba to mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
marti64 Re: Post Regiment-rewelacja 17.09.04, 11:14 Skąd jesteś i jakie punkowe kapele lubisz?Co sądzisz o anarcho-punkowym Włochatym? Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: Post Regiment-rewelacja 17.09.04, 21:49 Jak na 64 lata, to całkiem spoko jesteś, Marti. Punks not dead! PS. Włochaty opanował już czwarty akord. Stan na 1 września. PS 2. Post Regiment jest wporzo. Bo Jarek Smak to umie ustawić brzmienie swojej gitary tudzież innych instrumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Re: Post Regiment-rewelacja 18.09.04, 01:18 Jak na 4 lata, to zaskakująco dobrze posługujesz się klawiaturą, Teddy. Cold wave może i jest cool, ale nie w tak cholernie zimną noc jak ta. ps. pierwsza płyta Włochatego jest dobra, w sumie to klasyka polskiego anarcho-punka, choć niektóre teksty są zwyczajnie głupie. Druga płyta to dramat, pomijam tu fatalną jakość. Jest to cała esencja tego wszystkiego co najgorsze w tej kategorii punka. Nawiedzone monumentalne teksty, które nawet największego 'wolnomyśliciela' mogą nawrócić na mięsożerność, umiłowanie wojny, rasizm i Bóg jeszcze raczy wiedzieć co. Aż się chce wyjść z domu i wykarczować najbliższy las. Masz znajomego anarchistę? Puść mu 'Wojnę przeciwko Ziemi', być może da się go jeszcze uratować. Kolejne płyty są już zdecydowanie lepsze, choć obok całkiem udanych piosenek, znajdują się tam zaangażowane potworki. Na szczęście nie ma już na nich żadnych kilkudziesięciominutowych manifestów. A 'Zmowa' z każdym przesłuchaniem podoba mi się coraz bardziej. ps2. Smok jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
oratio Re: Post Regiment-rewelacja 18.09.04, 11:55 Post Regiment - Nika, Smak i ich muza są geat. Bardziej optuję za "Czarzły" (co ciekawe, album ten tak naprawdę nazywa się "Czar Zły", ale z powodu opisu na kasecie - brak odstępu między wyrazami - zaczął być nazywany "CZARZŁY" Włochaty - tutaj mam odmienne zdanie. Dla mnie "Wojna przeciwko Ziemi" to doskonała próbka zaangażowanego punk rocka. Ma wartość taką jak "Reinkarnacja" Gagi czy "La Programmo" La Aferry. Fakt, że jakoś jest żenująca. Z Włochatym straciłem dawno kontakt, ale wiem, że dywali kilka kolejnych płyt. Viva punk rock ! pozdrosy Odpowiedz Link Zgłoś