26.08.12, 17:44
Na Forum widzę dość duży rozrzut: od banalnego umpa umpa - do ambitnego jazzu. Nawet na Playliście, która może taką różnorodnością zaciekawić. Pan Gospodarz - widzę posiada rozległą wiedzę, może nie dogłębną, tak jak konik polny skacze sobie po różnych kwiatkach... A jak z klasyką, tzn, Muzyką klasyczną.
Ja ostatnio wpadłem w Jana Sebastiana. Koncert włoski grany przez Glena Goulda, a też oba zeszyty Wohltemperierte Klavier pod niesamowitymi palcami Światosława Richtera. Ciekaw jestem, czy ktoś z tu obecnych, może pan Gospodarz raczy się czasami i gustuje w Klasyce (nie tylko rock'n'rolla)?
Obserwuj wątek
    • sphinx10 Re: Klasyka 26.08.12, 18:44
      Jak najbardziej gustuję.
      Wydaje mi się, że przechodząc proces edukacji muzycznej, każdy dojdzie prędzej czy później do MK. Jeśli uznajemy, że MK jest na szczycie piramidy, to dlaczego mam słuchać czegoś mniej doskonałego. Podobnie jest chyba z muzyką ludową, którą uwielbiam (w tym tą "prostacką" rodzimą).
      Słucham wszystkich kompozytorów, którzy mi się nawiną. Jednak największą sympatią obdarzam następujących: Górecki, Mahler, Bach, Szostakowicz, Borodin, Czajkowski.
      Jasne jest, że muzyka młodości jest głęboko w sercu. Stąd moja obecność tutaj.
      • ilnyckyj Re: Klasyka 26.08.12, 22:25
        Oczywiście, klasyka. Ja wyszedłem od niej... I nigdy nie odszedłem. Do tego co wymieniliście dorzuciłbym parę nazwisk. Beethoven: niesamowita sonata As-Dur, op.110, chyba jego przedostatnia. A z bardziej współczesnych: Bela Bartok. No i Chopin, co prawda bardzo osłuchany, prawie - pop-klasyk, ale mistrz faktury, narracji muzycznej. Oczywiście pewnych kawałków z Polonezem As-dur nie mogę już słuchać, ale sonaty, ballady, Polonez-Fantazja, to są rzeczy które - w odróżnieniu od nawet najlepszych utworów pop-, nie nudzą się.
          • billy.the.kid Re: Klasyka 29.08.12, 15:39
            w latkach 60 zaczęlo się słuchać klasyki jeszcze w wykonaniu szarpidrutów.
            jakiś TANIEC Z SZABLAMI grany przez jakąś warszawską szarpidruciarnię
            a był jakiś pstrąg śpiewany twistowo.
            a poważniej poptraktował toto niejaki BROOKER-aria na strunie G.
            no i ju ż zupełnie powalający byli ELP Z z kartinkami iz wystawki.
            no to zaczęliśmy przenosić się do płyt z tą samą muzyczką, graną już przez filcharmoników.

            i pozostało u mnie /tak gdzieś od ko0ńca lat 70/ nioedzielenie dźwieków na klasyczne i te popularne-tylko na to co dobre-tzn. moim zdaniem dobre, i te pozostałe.
            • ilnyckyj Re: Klasyka 30.08.12, 20:59
              Od czasu do czasu staje tu - i słusznie sprawa kryteriów, z pomocą których wartościujemy konkretne utwory, czy rodzaje muzyki.
              Do pewnego stopnia jest to całkiem subiektywne, tak jak np. upodobania kulinarne. Ktoś uwielbia sztukę mięs ktoś inny owoce morza, a jeszcze ktoś inny - mamałygę.
              Z muzyką, czy w ogóle ze sztuką jest i podobnie i niepodobnie. Trochę - kwestia gustu, ale też trochę pewnych kryteriów wartości.
              Dawno temu, na początku forum zainicjowałem taki wątek dot. kryteriów. Teraz wylądował w archiwum, ale spróbuję go odnaleźć.
            • bartos29 Re: Klasyka 07.10.12, 10:22
              Szopena też przetwarzano w pop-music (najlepszy Serż Gainsbourg) w jazz (ciekawe wokalizy grupy NOVI). Aha - wersje jazzowe Bacha - Modern Jazz Quartet, to było mistrzostwo. Ale jednaK WOLĘ oryginały.
    • krol-czy-krolik Forrest Elgar Gump 02.09.12, 09:36
      Przypomniał mi się Marsz Bohaterów z mojego ulubionego Forresta Gumpa. To taka współczesna klasyka. Dla tych co nie kojarzą przypomnę:
      youtu.be/Q0PHWKRFgZ0
      DB (Pomp&Circumstance) od Rabbita
    • w.ell Re: Klasyka 30.09.12, 19:30
      Szopen tak, ale nie ten taki bardzo ckliwy, raczej ten bogatszy w barwy, dramatyczny. Z bardziej współczesnych Debussy i Ravel.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka